JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Wizz777 jest jeszcze gra bez piłki - to męczy rywala dużo bardziej
37
"Widzicie, jak teraz wyglądają mecze: trudno jest wygrywać. Dziś Osasuna grała z Almeríą i bardzo trudno było wygrać, wszyscy są bardzo wyrównani. Decydują detale."
Taki tekst może mówić trener Girony, ale nie Barcelony - jeśli zespół wart ponad 800mln gra z zespołem wartym 10 razy mniej to nie wypada mówić, że decydują detale.
12
Najlepsze:
1) Zdobycie 3 punktów w profesjonalnej piłce bez trenera, bez taktyki oraz bez pomysłu na grę jest czymś pozywynym (i przerażającym jednocześnie).
2) Lewandowski zdjęty z boiska przed Torresem - myślałem że się popłaczę
3) Robota jaką wykonali Torres, Roberto i Gundogan aby zajechać Las Palmas była mega
4) Fajnie za zadebiutował Roque
Najgorsze:
1) Oczywiście kontuzja Cancelo
2) To nie jest tak że Barcelona zagrała drugą połowę rewelacyjnie a pierwszą przespała - to Las Palmas opadło z sił i przestało grać w piłkę. Śmiem twierdzić że gdyby Pimienta nie prowadził jednej z najsłabszych kadr pod względem personalnym to teraz byśmy mówili o tym że zniszczył Xaviego taktycznie.
3) Czy ktoś pracuje z Balde? Nie róbmy sobie jaj - latem gdy Garcia trafił do Realu nie jeden fachowiec mówił że tego piłkarza nie da się niczego więcej nauczyć, a Ancelotti w kilka miesięcy sprawił że "kurczak bez głowy" zaczał grać poprawnie w ostatniej tercji, zdecydowanie dużo lepiej niż na początku sezonu, a Xavi ma problem z Balde, który ma jeden z większych w zespole potencjałów rozwojowych.
4) Ten mecz pokazał także dlaczego Torres gra na lewej flance pomimo tego że nie jest to jego pozycja. Polecam zwrócić uwage na zachowanie Felixa i reakcje naszych piłkarzy gdy macha rękami, krzyczy i robi inne cyrki gdy nie otrzymuje piłki. Torres dzisiaj w meczu miał gigantyczną ilość wyjść na wolną przestrzeń lub w pole karne, ale gdy nie dostawał piłki to często koledzy prostymi gestami go przepraszali, ale nie reagował agresywnie, zasuwał dalej i szukał kolejnych okazji na podanie. W przypadku Felixa jego reakcje były delikatnie mówiąc zlewane. To już coś mówi.
11
Obiektywnie Torres był zdecydowanie najlepszy dzisiaj na boisku - ilość pracy jaką włożył aby wymęczyć rywala była gigantyczna - ciągle w ruchu - widziałem w komentarzach że kibice doceniają w Roque przykładowo za wychodzenie na pozycje (też mi się to podobało), ale to już było na tle Las Palmas, które właściwie przestało grać w piłkę - dzisiaj Torres przez cały mecz miał lekko 20 takich wyjść, szkoda że w połowie przypadków brakowało odwagi kolegów aby podać.
Pochwalić trzeba też Roberto i Gundogana bo oni są kolejni po Torresie, dzięki którym rywal został zajechany. To taki malutki pozytyw przed Superpucharem - może jesteśmy zespołem bez trenera, bez taktyki i bez pomysłu na grę, ale siły i jakości indywidualnej nie brakuje.
3
Tutaj nie ma czego komentować...
2
Ja to widzę tak:
Pilates - żadna nowość, przypadek efektów CR7 sprawił że jest popularny, a dzisiaj przykładowo cały zespół Realu, Bayernu czy City regularnie uprawia ćwiczenia na nim bazujące. Te ćwiczenia są dobre dla biegaczy zatem dla Pedriego z pewnością będą dobre, ale nie wydaje mi się żeby do dla Pedriego była jakaś nowość z racji tego że sam kiedyś biegał.
Komora hiperbaryczna - żadna nowość, dzisiaj każdy profesjonalny piłkarz powinien z tego urządzenia korzystać. Prawdę powiedziawszy to w ośrodku treningowym Barcelony powinien być taki sprzęt. Hiszpania pod tym względem jest daleko za Europą.
Dieta bezglutenowa - jeśli piłkarz ma nietolerancję to taka dieta ma sens, ale jest jeszcze jedna ewentualność - nowe środki przeciwbólowe wywołujące alergię na gluten (to gruba jazda bo to nowości farmaceutyczne i nikt nie wie jakie mogą być skutki uboczne).
Suplementacja witaminowa - żadna nowość bo jak zmienia dietę to suplementacja też powinna zostać zmieniona.
3
Tak wygląda artykuł Sportu, a tak wygląda oryginał na podstawie którego napisano artykuł: https://sport.sky.de/transfer/news/34132/13041688/fc-bayern-sucht-nach-neuen-verteidigern-interesse-an-tomori-araujo-und-chalobah
Nic nie ma że Bayern ma zaproponować Araujo podwojone zarobki, ale jest to i tak przekłamanie. Araujo z pewnością od Barcelony będzie domagał się podwojenia zarobków bo jest to konsekwencja chorej drabinki płacowej, którą przyjął Laporta aby dzieciakom zapisywać dziesiątki milionów w kontraktach. Moim zdaniem Bayern będzie czekał na fiasko negocjacji przedłużenia umowy Araujo z Barceloną, a gdy będzie wiadomo że nowa wieloletnia umowa nie dojdzie do skutki to rzuci na stół załóżmy 60mln euro i Barcelona nie będzie miała wyjścia aby go sprzedać.
Natualnie mam nadzieję że się tak nie stanie, ale Bayern jest niezwykle skuteczny i wyrafinowanie działa na rynku transferowym. Działają cicho i na wielu obszarach - na rynku nikt nie wiedział że walczą o Mathysa Tela i sprzątnęli go połowie klubów z Premier League, które go obserwowały, a dzisiaj z rocznika 2005 jest najwyżej wycenianym piłkarzem na świecie, a całkiem sporo z tego rocznika jest dobrych piłkarzy np. Roque, Nusa, Yoro, Guler czy Vermeeren.
Od siebie dodam że Barcelona powinna zrobić wszystko aby utrzymać w zespole Araujo, gdyż jego odejście by było wielką wizerunkową porażką oraz pewnego rodzaju upadkiem projektu sportowego. Niestety reprezentanci Araujo też o tym wiedzą, a najgorsze jest to że jakimś cudem Barcelona będzie musiał udźwignąć powiększone roszczenia w tym samym czasie kończącym się kontraktom de Jonga, Pedriego, Gaviego czy Yamala. Mam nadzieję że Laporta ma jakiś pomysł na hurtowe przedłużenia kontraktów bo nie ma szans aby piłkarze rezygnowali z progresji zarobkowej, a wyniki sportowe na dzień dzisiejszy nie napawają aż tak dużym optymizmem jak jeszcze parę miesięcy temu.
5
@Coutinho007 I to najbardziej boli - dla mnie skandalem jest Xavi na ławce bo całkowicie obiektywnie my mamy naprawdę przepotężną kadrę. Ja rozumiem że odszedł latem Alba czy Busi, ale na litość boską świetny skład został jeszcze wzmocniony Cancelo, Gundoganem, Felixem, Martinezem, a zaraz będzie grał Roque, a my gramy gorszą piłkę niż za ostatnich tygodni Koemana posiadając jednocześnie WIELOKROTNIE lepszą kadrę. Blisko 20 jakościowych wzmocnień i wyprzedaż szrotu, a efekty są takie że cieszymy się ładną grą Girony, Sociedad czy Bilbao. Rafa Marquez powinien do końca sezonu zastąpić Xaviego, a Laporta szukać ogarniętego trenera z ambicjami.
3
@slayer Całkowicie poważnie uważam że Barcelona ma bardzo dobrą kadrę zarówno w aspekcie pierwszej jedenastki jak i szerokiej kadry. Dowodem na to może być ilość wypracowywanych przykładowo dużych szans w tym sezonie - rekordowo dużo tworzymy sobie okazji i rekordowo dużo ich marnujemy podobnie jak Chelsea w Premier League. Różnica polega jedynie na tym że zespół Chelsea jest średnio kilka lat młodszy i brak doświadczenia jest tego efektem, a w naszym przypadku beton taktyczny Xaviego. Kadra napawa optymizmem, gdyż widać że ta jakość piłkarska jest, ale to co piłkarze na boisku są w stanie stworzyć wynika z indywidualnej jakości piłkarzy, a nie z wypracowanych schematów Xaviego. My naprawdę mamy świetnych piłkarzy i piszę całkowicie poważnie - to nie są ludzie z przypadku - dobrze by było gdyby Xavi się ogarnął i chociaż spróbował udawać jakąś elastyczność taktyczną. Zauważ że nasza kadra 1:1 nadaje się do grania ustawieniem Girony z tą różnicą że na każdej pozycji mamy lepszych piłkarzy - podkreślam na każdej. Czemu Xavi caly czas gra ustawieniem które powoduje że co mecz gramy w 10? Mamy super skład tylko Xavi wymyślił sobie granie "jak kiedyś" i się tego trzeyma, zamiast zmodyfikować ustawienie.
7
@MESSIah16 Hahaha - szczerze to chciałbym aby Barcelona miała taką miernotę jak Kolo Muaniego i wielka szkoda że nie wykorzystała szansy aby grał dla nas za darmo.
5
@Magicc89PL nie do końca tak to działa bo jednak prawdziwy autorytet u zawodników ma trener, który trenuje piłkarzy i sprawia że ci piłkarze się rozwijają lub przekraczają jakieś ustalone wcześniej granice. Oddzielmy szacunek dla dokonań jako piłkarza bo dla takiego Yamala to po prostu kolejny trener.
Moim zdaniem Xavi może być jeszcze świetnym trenerem, ale obawiam się że za wcześnie dostał możliwość prowadzenia tak wielkiego zespołu. On powinien tych kilka lat prowadzić chociaż drużynę rezerw (gdzie pierwotnie widział go Laporta) lub jakiś słaby zespół na którym mógl sie uczyć trenerskiego fachu. Oby 2024 był rokiem wniosków.
2
@DaPidejpi USA już właściwie od wielu tygodni wycofuje się z finansowania Ukrainy. Amerykański plan wspierania Ukrainy do ostatniego wybitego żołnierza nie wypalił bo siła wojskowa Rosji przebiła wyobrażenia "zachodu", zatem jest nowy plan zakończenia wojny tylko pozycje każdej ze stron muszą się zgadzać.
USA mają gdzieś Ukrainę - co chcieli osiągnąć to osiągnęli, ale widzę że zachodnie kraje UE chcą nadal współpracować z Rosją, BRICS się powiększyło, Chiny i Rosja odnoszą sukcesy w Afryce, na Półwyspie Arabskim pierwszy raz od wielu lat Arabia Saudyjska trzyma sztamę z sąsiadami i prowadzi rozmowy pokojowo-gospodarcze, a wybory na Tajwanie mogą pójść po myśli Chin. Na dobiar "złego" dla USA cały świat parzy jak Izrael dokonuje ludobójstwa w strefie Gazy i za to obwiniany jest rząd USA. Masz kolejną przestrzeń na której Rosja i Chiny wychodzą na arenie międzynarodowej na tych dobrych bo pomagają tym którym świat kibicuje w różnych obszarach.
Ja rozumiem dramat wojny na Ukrainie, ale to tylko gra polityczna o wpływy, a fakty są takie że większość wydarzeń 2023 roku była nie pomyśli USA i przyspieszyli tylko nieuchronną dominację Chin wśród supermocarstw. Wojna na Ukrainie potrwa jeszcze długo bo Zelenski potrzebuje gigantycznej ilości ofiar aby dostawac pieniądze i broń z zachodu (chociaż już ten typ szantażu UE i USA jest nieskuteczny w ostatnich tygodniach), a ukraińska opozycja, która chce zakończenia wojny jest zbyt słaba. Obstawiam że praktyki wysyłania na front żołnierzy na kilka godzin, którzy będą przypadkowymi osobami "z ulicy" potrwają jeszcze minimum pół roku, a potem albo będzie przerwanie wojny w sposób dyplomatyczny albo sami Ukraińcy obalą Zeleńskiego jeśli sam nie ucieknie to jakichś ciepłych krajów.
4
Tutaj nie ma żartów, wystawiamy najmocniejszy możliwy skład i gonimy czołówkę - Robetinho najlepszy strzelec wśród pomocników, Lewandinho najlepszy strzelec wśród napastników, Toressi koniecznie na lewym skrzyle - ale to będzie chodziło - muszę to zobaczyć :))))))
A tak na poważnie - 3 punkty to obowiązek pomimo tego że Las Palmas ma stosunkowo dobrze zgraną linię obrony.
7
Panie i Panowie - dla mnie ten mecz był najlepszym zarówno pod względem piłkarskim jak i dramaturgii w tym sezonie LaLiga. Uczciwie trzeba przyznać że obydwa zespoły dały z siebie wszystko co mogły, walczyły do końca, a jednocześnie ile różnorodnych form ataku mogliśmy obserwować po każdej ze stron, jaka elastyczność taktyczna i wymienność pozycji zawodników. Czego by nie powiedzieć to bardzo przyjemnie oglądało się to spotkanie. Brawo dla Girony, ale Atletico również pokazało się ze świetnej strony i nie zdziwię się, że to z tym zespołem z Madrytu Barcelona będzie walczyła o Superpuchar.
Czy Girona będzie drugim Leicester? Szczerze wątpię, ale bardzo bym chciał. Z jednej strony Michel to cudotwórca, geniusz, nieprzeciętny taktyk i motywator pobudzający do rozwoju, lecz z drugiej strony pamiętajmy z jakimi piłkarzami pracuje. Kadra Girony nie jest tak mocna jak by się mogło wydawać - moim zdaniem Real, Barcelona, Atletico, Atletic czy Sociedad mają dużo lepsze kadry, ale co jest jeszcze istotne to fakt, że wielu piłkarzy Girony nie ma doświadczenia grania sezonu od deski do deski i walki do końca w każdym możliwym meczu. Kluczowa będzie przerwa "superpucharowa" i czy uda się możliwie dobrze zregenerować i odpocząć piłkarzom. Moja romantyczna dusza mówi, że Girona walczy o mistrza, ale gdybym miał być pragmatyczny to będzie odwzorowany sezon Koemana gdy walczyli o mistrzostwo, ale zabrakło i sił i kim grać.
13
Czysto obiektywnie Las Palmas dokonało bardzo dobrego wyboru - tak jak zawsze uważałem Pimienta to trener idealny na wynik sportowy i to gwarantuje zespołowi ze słonecznej Gran Canarii.
Musimy mieć świadomość że Las Palmas kadrowo to jeden z najbardziej bardziewnych zespołów, ale Pimienta potrafi wycisnąć z zespołu tyle ile się da. To co nie miało sensu szkoleniowego w rezerwach Barcelony tak w profesjonalnym futbolu działa bardzo dobrze. Czytałem kiedyś wywiad z Ramírezem (prezydent LP) i mówił o Pimiencie w superlatywach podkreślając że podjęli ryzyko zatrudniając trenera z ambicjami bez doświadczenia na poziomie LaLiga, ale opłaciło się. Z perspektywy czasu tak się zastanawiam - Pimienta przed objęciem pracy trenera w Las Palmas pracował ponad 3 lata w Barcelonie B i kilkanaście lat w sekcjach młodzieżowych -zgadzam się było ryzyko, zatem jak nazwać ryzyko zatrudnienia Xaviego przez Barcelonę. Liczba dni na trenerskiej ławce w Europie Xaviego wynosiła zero.
Taka rozkminka mnie naszła - jakie to są różne skale ryzyka i punkty odniesienia...
12
Gol został zdobyty prawidłowo i ArchivoVAR to potwierdziła, zatem temat kontrowersji do zamknięcia, ale ja polecam zwrócić uwagę bardziej na to jak GENIALNĄ pracę wykonał Carvajal aby Rudiger miał więcej miejsca. Być może mało kibiców to doceni, ale robota jaką zrobił Carvajal była równie kluczowa co dośrodkowanie Modrica i główka Rudigera.
1
@Don-Corleone dzięki :)
2
@ViscaelBarca2007 za logiczne i merytoryczne komentarze związane z Barceloną. Z pewnością to bardzo wartościowy dla serwisu użytkownik bo nie dramatyzuje, nie płacze, a skupia się na faktach. Po męsku patrzy na futbol i mi się to podoba :)
1
@domalki1 dzięki :)
1
@Symson dzięki :)
2
@Łuki555 dziękuję :)
0
@kakusus dziękuję :)
1
@Flyingbetoniarka dziękuję :)
0
@JaroCoach dziękuję :)
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 Na ten moment SL aspiruje do bycia Audi Cup a nie zastąpienia LM. Jak ma to wyglądać jak dzisiaj to może za 10 lat to będzie Audi Cup, ale nie LM jeśli najważniejsze kluby w Europie i kibice mówią "NIE".
Nawet jeśli założyć że LM nie będzie zmieniona w sposób satysfakcjonujący kluby to ewentualny nowy twór będzie musiał satysfakcjonować kibiców klubowych (a nie kanapawocyh lub ogólnie oglądających piłkę) oraz integrować kluby ze wszystkich lig europejskich. Podkreślam - ewentualny nowy twór NIGDY nie będzie stworzony z ręki Pereza - może być bodźcem, ale SL to temat zamknięty 2 lata temu i nic tego już nie ruszy.
Dla kibiców z Azji czy Ameryki jeden kit czy będzie to nazywało się SL, LGBT Cup czy Puchar Pereza lub Putina. Nie robi im różnicy bo będą oglądali wszystko jak leci, a dla kibiców europejskich renoma rozgrywek to nie tylko historia, ale też struktura.
Myślenie realnie o SL jest tak głupie jak myślenie o stworzeniu ligi krajowej z samych katalońskich lub madryckich klubów - nie ma sensu. Kibice piłkarscy chcą strukturę, czyli puchar krajowy wygrywa najlepszy zespół z kraju, który wygrał w formule przegrywający odpada, a mistrzem kraju jest najlepszy zespół grający w formule rozgrywek ligowych. Pierwotny zwycięzcą LM był najlepszy mistrz ze wszystkich krajów, a pierwotnym zdobywcą Pucharu Zdobywców Pucharów był zwycięzca rozgrywek pucharowych wśród klubow z całej Europy.
SL nie ma i nigdy nie będzie - jeśli powstanie nowy twór na płaszczyźnie rozgrywek europejskich to tylko i wyłącznie z uwzględnieniem wszystkich mistrzów czy zdobywców pucharów krajowych. Nie będzie czegoś takiego jak założyciele - jeśli ktoś uważa że w Europie przejdą nowe rozgrywki w której będzie kilku założycieli, a reszta będzie dokoptowywana wg jakiegoś algorytmu to jest naiwny, głupi bądź odklejony. Tyle - nie dyskutuję już na ten temat bo szkoda mi czasu na mówienie o czymś czego nie ma.
3
@matirix20 zdecydowanie, ja dzisiaj Roque nie widzę w żadnym topowym zespole, ale jak coś będę miło zaskoczony. Może chłopak rozwinie się niesamowicie - pozostaje trzymać kciuki
2
Prawdę powiedziawszy będę w szoku jeśli Barcelona nie wygra Superpucharu - widać że ostrzymy sobie zęby na jakąś zdobyć w tym sezonie. Półfinały Barcelona-Osasuna oraz Atletico-Real wskazują, że mamy wielkie szanse biorąc pod uwagę że Osasuna jest do przejścią, Atletico na początku roku nigdy nie grało dobrego futbolu, a Real będzie wylizywał rany po gigantycznej ilości kontuzji i nie będzie ryzykował zdrowiem piłkarzy wyżej ceniąc sobie walkę o LaLigę i dobry wynik w LM. Konstrukcja zarobkowa Superpucharu jest taka, że sam udział przykładowo dla Realu i Barcelony jest więcej warto niż wygrana, zatem tak to widzę. Na to trofeum mamy duże szanse.
22
Fajny artykuł, a ostatni akapit stanowi idealne podsumowanie działań Xaviego.
Xavi nie szuka i nigdy nie szukał rozwiązań z La Masii - było do przewidzenia, że z racji tego że jest trenerem bez doświadczenia to będzie preferował doświadczonych piłkarzy (kosztem np. Valle i Balde których chciał się pozbyć) lub na siłę zmieniał pozycje piłkarzy (np. Torres, Gavi, Lopez). Fajnie że dzięki Cruyffowi udało utrzymać się chociaż części młodych piłkarzy, ale teraz gdy go nie ma to jeszcze bardziej widać jego braki trenerskie.
Dla mnie jeśli chodzi o wykorzystanie piłkarzy z La Masii największym kryminałem tego sezonu jest brak rozwijania Marca Guiu w ramach pierwszego zespołu (bo Marquez robi świetną robotę). Xavi dawał i daje Lewemu gigantyczną ilość minut marnując do tej pory potencjał Torresa, a teraz doszedł jeszcze Guiu. Młodzi piłkarze nie mają wielu momentów na zrobienie kroku do przodu i trzeba wykorzystywać każde szanse. Od jakiegoś czasu obserwuję chłopaka i on już teraz nadaje się do regularnego otrzymywania minut grając chciaż w miarę regularnie ogony 5-15 minutowe.
3
@matirix20 Trollujesz? Endrick nie jest lepszy od Roque - jest dużo lepszy żeby nie powiedzieć że jest między nimi przepaść.
Zobacz statystyki Roque (28.02.2005) gdy był w wieku Endricka (21.07.2006) - w zaokrągleniu masz różnicę 17 miesięcy w tak młodym wieku. To gigantyczna różnica - Endrick jest jeszcze dzieckiem, który zdobył 2x mistrzostwo Brazylii i 1x Superpuchar Brazylii.
Aby porównać liczby to byśmy musieli zestawić liczby jakie generował Roque gdy był w wieku Endricka - czyli druga połowa sezonu 20/21 i pierwsza połowa sezonu 21/22 oraz brać pod uwage rozgrywki które mają znaczenie, czyli Serie A i Copa Libertadores. Mamy zatem Endricka który zdobył w tych rozgrywkach 12 goli w tym sezonie oraz Roque, który będąc w jego wieku w tym czasie, który zdobył 3 gole. Co warto jeszcze zaznaczyć Roque zdobył 3 gole gdy był w jego wieku grając w zespole który gra na niego, a Endrick gra w zespole którego system gry przypomina taktyczny-europejski, gdzie zespół nie gra na jedną osobę i masz wydzielone zadania boiskowe, np. w pressingu i grze obronnej. To przepaść. Endrick ma 4 razy lepze liczby niż Roque jak był w jego wieku.
PS: liczba asyst o niczym nie świadczy, koledzy też muszą podania wykorzystywać, a obiektywnie Endrick wykorzystuje jeszcze technikę do mijania przeciwników robiąc coś z niczego i po części dlatego ma tak dużo goli, a Roque już tego nie potrafi.
1
@OldMc84 Można zadać pytanie jak ma grać 16-letnie dziecko na tle dorosłych? W tym wieku grających na tym poziomie można liczyć na palcach, zatem wycenia się przebłyski, a nie regularną jakość gry. Absolutnie niczego nie można wymagać od Yamala i totalnie nie można pisać że "stanął w miejscu" - to gdzie był pół roku temu, rok temu czy półtora roku temu?
Zaire-Emery jest kozakiem, rok temu gdy był w w ieku Yamala również miał debiutancki sezon i rónież miał sinusoidalną formę. W tym wieku nie ma wielkiego znaczenia czy ktoś gra dużo, nie ma znaczenia jakie liczby generuje oraz nie ma znaczenia czy siła fizyczna jest wystarczająca. Ważne że ma talent i potencjał, a gdzie będzie w przyszłości będzie zależało od zdrowia, mentalu i wykorzystania momentów, gdzięki którym będzie robił sportowe kroki do przodu.
Odnośnie wycen na Transfermarkt - pamiętajmy że to pierwotnie był portal z wiadomościami na temat tansferów, który przetworzył się w portal z ogólnymi statystykami piłkarzy. Wprowadzenie wyen to był pomysł praktykantów aby uatrakcyjnić portal i nadać mu wyjątkowości na tle innych. Wymyślili sobie algorytm wycen, który dla klubów piłkarskkich nie ma najmniejszego znaczenia. Masz potem tkaie kwiatki że Yamal ma podobną wycenę do Zaire-Emery'ego, Roque ma podobną wycennę do Endricka czy Rudiger będący w najlepszej formie w karierze, w wieku zaledwie 30 lat notuje spadek wartości rynkowej. To algorytm, a nie realna wartość piłkarza, zatem nie można brać pod uwagę tego na serio.