JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@krol211 , @Pawlak1992 , @ViscaelBarca2007 Tych trenerów mogących sobie poradzić w Barcelonie jest gigantyczna ilość.
Laurent Blanc to jeden z najbardziej niedocenianych trenerów, który kilkukrotnie był blisko ławki Barcelony. Ma wielkie doświadczenie, potrafi prowadzić zespół wypełniony gwiazdami, ale wątpię by Laporta powtórzył trenera o profilu przypominającym tak mocno Koemana.
Jeśli oceniamy możliwych trenerów dla Barcelony musimy brać pod uwagę trenerów którymi inspiruje się Laporta, jakie są aktualne trendy piłkarskie, czy trener potrafi rozwijać i odbudowywać oraz jaki styl gdy trenerzy potrafią wydowyć z piłkarzy w stosunku do materiału jakim zarządzają. Dzisiaj dla Barcelony nie jest możliwe zakontraktowanie De Zerbiego czy Xabiego Alonso, zatem trenerzy równie utalentowani są wg takich kategorii:
1) Trenerzy posiadający potencjał i będą wolni latem: Nagelsmann i D'Aversa
2) Trenerzy będący w poczekalni przed wielkim zespołem: Farioli, Slot i Jaissle
3) Trenerzy robiący niesamowity progres trenerski w stylu zbliżonym do Guardioli czy Artety, ale potrzebują przynajmniej 1-2 sezonów aby potwierdzić swój charakter: Struber, Neestrup i Vrancken (lato 2024 to trochę za wcześnie, zatem większe ryzyko).
PS: o trenerach Realu Sociedad czy Girony nie wspominam bo nie traktuję ich za możłiwych do zakontraktowania przez Barcelonę.
11
Te szaleństwo musi się w końcu skończyć - nie jestem fanem Laporty ani Deco, ale jeśli by chcieli chociaż trochę zaplusować w moich oczach to Xavi musi zostać zwolniony jak najszybciej.
Poważnie zaczynam się zastanawiać czy jeśli Xavi zostanie dłużej w tym sezonie na ławce trenerskiej to nie wypaczy piłkarzy, uszkodzi ich psychicznie, sportowo i mentalnie bo ten regres należy powstrzymać. Końcówka sezonu pokazała że Xavi nie ma pomysłu na zespół, piłkarze o których walczył ptwierdzają że błądzi po omacku. Gdy jeszcze w klubie był Jordi Cruyff to maskowane były jego braki trenerskie, ale teraz jesteśmy w sytuacji, w której zespołowi grożą nieodwracalne szkody zarówno w wymiarze indywidualnym jak i kadrowym. Za chwilę agenci reprezentujący piłkarzy Barcelony będą namawiać swoich klientów to dania sobie szansy na rozwój, czyli odejście z klubu.
Powiedzmy sobie szczerze - zarząd powinien wnikliwie śledzić rynek i już teraz poszukiwać nowego trenera dla Barcelony - musi być to przemyślany wybór, trener z doświadczeniem preferujący grę w nowoczesnym stylu. To nie jest proste, wielkie nazwiska bez wysokiej pensji i gwaracji transferów nie będą zainteresowane, lecz są trenerzy z pasją. To nie może być trener po znajomościach, a prawdziwy fachowiec.
W tym sezonie szansę powinien dostać Rafael Marquez - gorzej od Xaviego prowadzić zespołu nie będzie, a przynajmniej będzie gwarancja zatrzymania regresu zespołu jak i piłkarzy.
Czytam ten artykuł i zastanawiam się co to za cyrk? W meczu z Antwerpią Torres i Yamal byli najlepsi na boisku oraz pokazali że jest między nimi piłkarska chemia (Torres wyprowadza akcję podjąc do Yamala, ten wykonuje podanie wzrotne na wychodzącego Torresa, a Torres strzela kolejnego gola z pozycji środkowego napastnika). Przepraszam bardzo - od kiedy ławka to nagroda za dobrą grę i waleczność tej dwójki? Biorąc pod uwagę że Xavi nie chce grać na 3xS0 oraz to co pokazli piłkarze w meczu z Antwerpią to skład powinien wyglądać tak:
Lopez - Torres - Yamal
de Jong - Gundogan - Pedri
Cancelo - Christensen - Araujo - Kounde
Pena
Wyjaśniając: Balde wyglądał słabo fizycznie, Lopez powinien grać na tej pozycji (dynamiczny Felix może wejść na podmęczonego rywala), Yamal fizycznie ma swój najlepszy czas i może być to jego czas na zrobienie krok do przodu (Raphinha również na podmęczonego rywala może być dobrym rozwiązaniem), a Torres strzela gole z gry tylko z pozycji środkowego napastnika.
PS: kojarzy ktoś Sergiego Runge? Pytam retorycznie bo przykład tego trenera pokazuje jak kończy się w Barcelonie wybieranie trenerów ze względu na znajomości. Nie dostał szansy bycia głównym trenerem w sekcjach młodzieżowych Barcelony to przeszedł do Leverkusen, gdzie połowę sezonu spędził w roli asystenta trenera U17 i z miejsca został trenerem zespołu U17. Dzisiaj uznawany jest za najlepszego trenera młodzieżowego w Niemczech oraz jest głównym kandydatem do zastąpienia Xaviego Alonso w przypadku gdyby trener pierwszego zespołu odszedł. Mówi się że to odbicie lustrzane Xabiego Alonso, z tą różnicą że podobnie do Guardioli jest fanatykiem zwracania uwagi na detale i pozytywnej pasji. Takich trenerskich talentów na rynku jest trochę, a takich którzy są już na poziomie Xabiego Alonso bo ktoś dał im szansę jeszcze mniej. Moim zdaniem kibice nie powinni skreślać trenerów którzy nie trenowali wielkich zespołów lub nie zrobili osiągnięć sportowych, a oceniali jakość pracy trenerskiej. Gdyby ponad 2 lata temu de Zerbi przychodził do Barcelony to kibice by pluli na klub patrząc się na średnie 1.38pkt zdobywane przez Sassuolo z nim na ławce, a prawda jest taka że świetną robotę robił tam i to samo robił w Szachtarze, czy teraz w Brighton. Dzisiaj De Zerbiego absolutnie każdy kibic Barcelony by przyjął z otwartymi rękami, ale ten trener wykonywał świetną pracę już dużo wcześniej i miał duże doświadczenie - to kwestia kadry zespołu jaką posiadał. Generalnie kibice nie znają się na trenerach i nie potrafią obiektywnie ocenić możliwości trenerskich danych nazwisk, ale liczę że Barcelona dokona przemyślanego wyboru. Nie piszę żeby brać "nonejma", ale takich De Zerbich i Xabich Alonso jest kilku na rynku, lecz nie o każdym mówi się w mediach.
16
Jeśli Barcelona wygeneruje przystępną dla River Plate formę odroczonej i jednocześnie dzielonej płatności to jego transfer jest nieporównywalnie dużo bardziej możliwy niż Estevao "Messinho". Transfery z ligi argentyńskiej jak najbardziej są do dogadania przez Barcelonę, a także warto zaznaczyć, że kluby piłkarskie z tej ligi bardzo często szanują wolę młodych piłkarzy jeśli chodzi o wybór przyszłych pracodawców.
Przybycie ofensywnego pomocnika ma sens patrząc na naszą kadrę oraz sugerując się strefami boiska, w których komfortowo czują się nasi pomocnicy (szczególnie ci młodzi).
1
@TadeuszK Koncepcja najlepsze/najgorsze polega na tym że komentujący dodają od siebie coś w formie uzupełniania lub wyrażają odrębne zdanie. Po co mam powielać to samo co napisała redakcja jeśli bramka Marca Guiu została doceniona?
Nie napisałem też nic krytycznego w stosunku do Yamala - gdybym nie zgadzał się z opinią redakcji to bym napisał że nie zgadzam się, zatem wyobraź sobie że także uważam że był jednym z lepszych na boisku. Moje zdanie odrębne dotyczące Torresa polegało na zwróceniu uwagi że on rozegrał bardzo dobry mecz i tyle.
PS: pisząc komentarze twórzmy jakąś wartość dodaną - nie ma powodu do przesadniego hajpowania kogokolwiek - czy piłkarz ma 16 czy 36 lat nie ma różnicy przy ocenie jak grał. Jak masz oceny piłkarzy po każdym meczu to oceniasz piłkarzy ze względu na wiek czy jak grali w danym meczu? Co to za argument że ktoś był kryty podwójnie? Każdy piłkarz w pewnych momentach meczu jest kryty podwójnie, a Yamalowi zdarzały się straty także w pojedynkach 1:1. Obiektywna ocena nie oznacza że kogoś krytykuję, ale oceniam co widzę. Yamal zagrał dobry mecz, Guiug strzelił gola ale nie miał okazji nic pokazać z wyjątkiem tego, a Torres został niezauważony w ocenie "najlepsze" dlatego to poruszyłem.
1
@Rewolucja123 Szczerze? Staram się nie wypowiadać na ten temat bo dużo dzieciaków na tej stronie hajpuje Deco licząc że otworzy Barcelonie rynek brazylijski, a fakty są takie że jest amatorem.
Ja się dziwię że tak późno wychodzą kwasy bo już parę miesięcy temu pisałem, że Deco nie ma dobrych relacji ani z zespołem ani ze sztabem szkoleniowym. Teraz problem jest bardzo głęboki bo wiara piłkarzy w trenerskie umiejętności Xaviego spada, a w Deco widzą przytakiwacza chcącego do klubu sprowadzać ogórków z Ameryki Południowej zamiast zbalansować kadrę. To bardzo złożony temat bo jak wiesz mam swoje źródelka związane z otoczeniem przykładowo Raphinhii i wiem o wielkich konfliktach i tarciach. Wczorejsze zrobienie przez Deco idioty z Xaviego czy dzisiejsze doniesienia o tarciach na linii de Jong - Deco tylko to potwierdzają. Jest tutaj też wątek związany z Jordi Cruyffem, bo nie da się ukryć że jego pomoc maskowała mankamanety trenerskie Xaviego oraz jego osoba miała wpływ na rozwój wielu zawodników z Balde na czele. Praktycznie cała grupa młodych piłkarzy ma pretensje do Deco za brak szacunku do ich pracy, brak zainteresowania ich postępami oraz faktem, że nie stanowi łącznika im pomagającego jak to robił Cruyff. Pamietajmy również jakie są układy w szatni - np. de Jong, Lewy i ter Stegen są ze sobą bardzo blisko - w szatni ponoć był krytykowany transfer Roque bo klub sprowadza za miliony amatora aby zastąpić nim Lewego. Bardzo mocną pozycję w zespole ma de Jong i często uderzał w działania Deco w imieniu całego zespołu - to co teraz widzimy to tylko i wyłącznie możliwość dowalenia ze strony Deco. Dobra kończę temat, gdy więcej doniesień medialnych będzie to może go trochę rozwinę bo nie chce mi się znowu czytać na swój temat wyzwisk, a potem 1 na 10 z osób które mnie atakowały napiszą w wiadomości prywatnej że sorry miałeś rację.
0
@ViscaelBarca2007 wydaje mi się że jeśli Deco przed meczem ośmieszył Xaviego mówiąc o powołaniach do kadry na mecz to jakiś plan B może się szykować.
Gdy zespół jest młody to zmiana treneru nie jest nigdy dobrym pomysłem bo potrzebna jest stabilność do rozwoju, ale dzisiaj trener ani nie rozwija zespołu, ani nie rozwija indywidualnie zawodników, a kadra nie jest już taka młoda. Na ten moment Xavi jeszcze niczego nie przegrał w tym sezonie, ale z taką grą gwarancji wygranej czegokolwiek z wyjątkiem Superpucharu też nie widać
15
Trochę przehajpowana ocena Yamala - prędzej bym go pochwalił za grę w obronie bo się starał, fajnie że udało mu się zdobyć asystę, ale ile było tych niecelnych zagrań w pole karne do nikogo, które nic zespołowi nie dawały. Dziwi mnie przemilczenie w pozytywach gry Torresa - moim zdaniem najlepszy piłkarz Barcelony - miał kilka fajnych zagrań, parę ciekawych długich podań, wygrywał pojedynki, miał ataki pressingowe i sam też był faulowany z korzyścią dla Barcelony. Torres również się starał i to on uruchomił swoim zagraniem Yamala, a następnie otrzymał piłkę zwrotną wykorzystujac sytuację strzelecką. Można powiedzieć, że był architektem i wykonawcą bramki. To tym bardziej istotne trafienie bo kolejne z pozycji środkowego napastnika w jego wykonaniu, a Xavi kolejny raz marnował jego potencjał na lewym skrzydle. Co istotne z wyjątkiem rzutu wolnego każdy gol w tym sezonie został zdobyty przez Torresa z pozycji środkowego napastnika, a Xavi nawet nie da mu zagrać na tej pozycji chociaż 45 minut.
Najgorsze jest to że nie mieliśmy pomysłu na grę bez względu na to kto był w danym momencie na boisku - nie było nawet takiego uczucia w trakcie oglądania że gol dla Barcelony to kwestia czasu.
Barcelona zmarnowała szansę na łatwe pieniądze za wygraną meczu w LM, a porażka jest również wizerunkowym ciosem biorąc pod uwagę jak słabą grupę mieliśmy. Najśmieszniejsze jest to że przegraliśmy z zespołem młodszym i mniej doświadczonym, w którym gra duża ilość piłkarzy to kibice Barcelony - o wielkim talencie Vermeerenie dla którego Busi jest wzorem nawet nie wspominam, ale dla takiego 17-letniego Ilenikheny to musi być niesamowite uczucie strzelić zwycięskiego gola wielbionemu zespołowi. Pół żartem pół serio Barcelona miała szczęście że z powodu kontuzji lub absencji kartkowych nie grali czołowi zawodnicy jak Balikwisha (również fan Barcelony) czy Muja, którzy należą do najlepszych strzelców i asystentów w tym zespole.
To jest cyrk - zastanawia mnie co się dzieje w klubie czy szatni, że ci zawodnicy są aż tak zmarnowani lub nie skoncentrowani. Kilka miesięcy temu pisałem że od 1 stycznia grupa środków przeciwbólowych, od której często uzależnieni są piłkarze wchodzi na listę zakazanych (m.in. Tramadol). Wiem, że w Barcelonie przez lata niemal każdy i w gigantycznych ilościach na tym jechał bo nie było wyjścia w sytuacjach ciągłego przyspieszania powrotu do zdrowia i presji grania non stop - może ten spadek jakości gry, chęci i waleczności zespołu ma z tym związek bo piłkarze są na detoksie aby w styczniu ewentualne testy się zgadzały - nie mam zielonego pojęcia, ale uwierzyć nie mogę co my gramy posiadając tak mocną kadrę. Oczywiście że brak pomysłu na grę Xaviego ma duże znaczenie, ale na litość boską przy takiej jakości zawodników to nawet bez trenera powinni rozjeżdżać takie zespoły jak nasz dzisiejszy przeciwnik.
32
Myślałem że argumentu "Barcelony w budowie" nic już nie przebije, a jednak... "kreujemy dużo okazji, ale nie jesteśmy skuteczni" - myślę sobie że może mam negatywne myślenie to sprawdzę statystyki a tu współczynnik oczekiwanych bramek (xG) Antwerpia ma wyższy, sytuacji bramkowych więcej, strzałów na bramkę więcej...
Nie chcę się już pastwić nad legendą klubu, ale na litość boską kolejne miliony euro przepadły Barcelonie. Szkoda gadać.
9
@Rewolucja123 A najśmieszniejsze jest to że mamy 2 opcje:
1) Mamy obraz wojny i robią z Xaviego głupiego
2) Xavi stracił kontakt z rzeczywistością
W każdym przypadku wygląda to słabo...
1
Cholera po cichu liczyłem na linię ataku Lopez-Torres-Yamal, ale dobrze że Balde dostaje szansę na odbudowę, ciekawi mnie bardzo też jak zaprezentuje się Fort. Najważniejsze że tacy zawodnicy jak Pedri, Araujo czy Gundogan nie muszą zaczynać meczu od początku. Liczę że dzisiaj zobaczymy trochę goli i pięknej gry.
2
@Allblacks86 Dlatego piszę że te porównania nie mają sensu jeśli są to piłkarze w różnym wieku oraz ze względu na inne fazy rozwojowe.
PS: na łatwość strzelania goli ma równiez gigantyczny wpływ fakt czy zespół gra na młodego napastnika - w przypadku naszej omawianej dwójki gra całego Athletico Paranaense była na Roque - to była prosta gra, gdzie jedynym celem było znalezienie Roque w polu karnym i elo. W przypadku Endricka mówimy o grze w zespole, który kulturą gry przypomina europejskie zespoły - chłopak musiał swoje gole czy podania dające możliwość mu strzelenia gola wywalczyć bo zespół grał na wynik sportowy, a nie dobre zaprezentowanie się młodego piłkarza. Specyfika Palmeiras jest taka, że tam co chwile tam grają jakieś talenty i nie ułatwia się grania młodym piłkarzom, a w Paranaense sam fakt że sprzedali młodego piłkarza za więcej niż 5mln euro i to jeszcze do Barcelony było świętem i chcieli dobrze wizerunkowo to sprzedać. To duża różnica gdy zespół ma jedną perełkę Roque czy w zespole masz Endricka, Estevao Messinho, Luisa Guilherme, a w kolejce czekają 3-4 następne nazwiska talentów.
2
Moim zdaniem bez sensu są te porównania, ale jeśli już porównywać to kontuzja Roque nie miała wielkiego znaczenia przy wycenie. Porównajmy osiągnięcia w dorosłym futbolu:
Endrick ma 17 lat, 2x Mistrzostwo Brazylii, 1x Superpuchar Brazylii.
Roque ma 18 lat (w miesiącach to 1.5 roku różnicy).
Dorobek strzelecki w bieżącym sezonie w prestiżowych rozgrywkach (Serie A i Libertadores) jest pozornie podobny bo Endrick ma 12 goli (gol co 139min), a Roque 16 goli (gol co 145min). Piszę pozornie bo różni ich wspominane 1.5 roku, a w tak młodym wieku jest to gigantyczna różnica na korzyść Endricka. Można by było sobie zadać pytanie - ciekawe jaki dorobek strzelecki by miał Endrick gdyby był 1.5 roku starszy. Jeśli na to pytanie można otrzymać odpowiedź dopiero w przyszłości to dobrą metodą porównawczą może być zrównanie wieku piłkarzy, czyli jakie wyniki sportowe osiągał Roque gdy był w wieku Endricka - wtedy pod analizę by przydało się wziąć drugą połowę sezonu 20/21 oraz pierwszą połowę seoznu 21/22. Jak łatwo sprawdzić w tamtym czasie w sezonie 20/21 Roque nawet nie orbitował w okolicach pierwszej drużyny, a w pierwszej połowie sezonu 21/22 w Serie A i Libertadores zgromadził łącznie 3 gole. Takie zrównanie wieku jest bardziej korzystne dla Endricka bo wygrywa te zestawienie 12 do 3 goli, ale warto zaznaczyć, że Endrick jeszcze sezon wcześniej zaczął granie w pierwszej drużynie i zarówno debiutancki gol w Serie A jak czy Libertadores zaliczył będąc rok młodszy.
Oczywiście to teoretyczne gadanie, ale wartość rynkowa Endricka z założenia musi być wyższa bo to kolejny sezon potwierdzający progres, a to że zdobywa trofea i liczby strzeleckie w zespole, który nie gra na niego stanowi dodatkowy bonus. Kontuzja Roque specjalnie wiele by nie zmieniła - jaka różnica czy by teoretycznie w tym czasie zdobył przykładowo 2 gole. Ta cena i tak jest już bardzo wysoka.
6
@mleczkoo , @AbelKabel , @pawelfcb22 , @TheCule , @Bilon87 , @John_Doe , @nwchades , @Gall , @lucas/catalan , @Tatazolwinia dzięki za dyskusję i komentarze - nie spodziewałem się że aż taki duży odzew będzie :)
Co do Brauna - ja nigdzie nie napisałem że podoba mi się forma jego reakcji, ani nigdzie nie napisałem że jestem jego zwolennikiem. Zwróciłem jedynie uwagę na treść która się kryje za jego dosyć mało eleganckim czynem. Można na jego temat powiedzieć wiele i sam nie raz pisałem że jest świrem, ale jego wiedzy naukowo-historycznej czy oczytania dyskredytować się nie da. Dla mnie Laporta to też showmen, ale nie znaczy że jeśli go tak określam to go popieram, a zwracam uwagę na styl bycia. Z naukowego punktu widzenia rozumiem dlaczego Braun tak zadziałał, rozumiem jakie pobudki go kierowały, ale sam bym szukał innych sposobów wyrażenia niezgody na głupotę i hipokryzję. On jest showmenem i w taki czasem głupi sposób zwraca uwagę na problemy społeczno-historyczne.
Co do kwestii merytorycznych - Braun o Chanuce mówi sposób naukowy tutaj:
Ja nikogo nie atakowałem ani nie oczerniałem - opisałem jedynie spojrzenie na ten temat z perspektywy społecznej hipokryzji oraz zwróciłem uwagę na fakt, że Polacy sami sobie umniejszają. Użyłem określenia 'obywatelskich "wystąpień" Brauna' biorąc słowo "wystąpień" w cudzysłow, aby żadnej ze stron nie atakować, a sam w komentarzach zostałem zwyzywany od "nazistów" lub człowieka popierającego "debila". Zastanawia mnie kto ma dbać o honor i prawdziwą historię Polski jeśli sami siebie wyzywamy od najgorszych, jeśli sami siebie traktujemy gorzej niż Żydziu gojów (nie Żydów). Prosiłem jedynie o to żebyśmy się szanowali jako Polacy. Izrael nie jest święty, ma paskudne czyny za uszami, a jego obywatele praktycznie w każdej płaszczyźnie czują się lepsi od gojów. Jestem zwolennikiem nie hajpowania żadnej religii czy nacji, a Żydzi w Polskim Sejmie robią sobie imprezy jak u siebie od lat, a w drugą stronę to nie działa bo symbole chrześcijaństwa w Knesecie są zabronione. Może niezbyt dobitnie to określiłem, ale pisząc o działaniu Brauna miałem na myśli coś w stylu "trudno - stało się", ale wyciągnijmy wnioski z tej sytuacji - niech ta sytuacja nie zostanie zmarnowana na obrzucanie się błotem, a zastanowienie się kto kim jest w dzisiejszym świecie oraz czy Polacy w świecie mają tyle do powiedzenia co obcokrajowcy w Polsce. Tutaj nie ma nic antysemickiego - luźna myśl czy przemyślenie.
0
@Szalik Koszty? Zobacz jaki cyrk dzieje się z kadrą na mecz w sytuacji gdy Laporta jak tlenu potrzebuje pieniędzy za wygranie w LM. Cały klub oszczędza - dzieciaki do szkółki piłkarskiej Barcelony przyjeżdżają autobusami liniowymi, a do przystanków z których odjeżdżają te autobusy liniowe dojeżdżają kolejnymi autobusami. Kilkadziesiąt kilometrów w autobusach w jedną stronę robią aby dojechać na trening przykładowo z Girony czy Tarragony bo klub zrezygnował z taksówek, a autobusy direct "od drzwi do drzwi" widocznie również były zbyt drogie.
W końcówce sierpnia Barcelona poznała przeciwników w LM i w tym czasie domyślam się stworzyła system połączeń transportowych dla zespołu, który był możliwie mocno opłacalny ekonomicznie, z uwzględnieniem kosztów ochrony, ubezpieczeń i wielu innych drobnych wydatków. Koszt organizacji transportu przez tak duży klub piłkarski to nie jest koszt wynajęcia zwykłej taksówki powietrznej gdy z kumplami chcesz pojechać sobie na mecz lub wieczór kawalerski.
21
@AbelKabel tweeter jest już odbanowany dla Polaków od 2 tygodni - możesz śmiało zobaczyć dowody jak Izrael szanuje inne religie. Nie rób z siebie światowca jeśli pojechałeś sobie na wycieczkę do Jerozolimy, a udajesz że nie wiesz co się dzieje w tej częsci świata. Ja poznałem w swoim życiu zarówno Palestyńczyków jak i Żydów (zarówno zwykłych jak i orientalnych, zarówno syjonistów jak odcinających się od nich chasydów) - we Francji ich nie brakuje i mam świadomość jakie mają poglądy oraz nie raz słyszałem ich racje lub interpretacje świata, zatem nie rób z siebie znawcy jeśli jesteś w stanie coś takiego napisać.
Dodatkowo nie używaj określeń których nie znasz - sprawdź sobie znaczenie słowa "nazista", a potem się wypowiadaj. Tutaj nie chodzi o popieranie kogokolwiek, a logiczne myślenie i szanowanie siebie jako Polaków.
@Comentateiro Ja nie powiedziałem że forma reakcji Brauna była dobra - również uważam że dało się to zrobić bez showmenstwa. Zwracam uwagę na to że niepotrzebnie zawistni Polacy sami siebie atakują, sami na siebie plują i sami siebie ośmieszają. Z czynu Brauna Polacy powinni wyciągnąć wnioski, a część otworzyć oczy na to co się dzieje i tyle. Również jestem zwolennikiem totalnego oddzielenia tematów religijnych od Państwa, ale mam też świadomość jak to wygląda na zachodzie i nie jest to idealny świat. Śmiem twierdzić że Polska zamiast wyciągać wnioski z błędów jakie kiedyś popełnił "zachód" robi to samo w karykaturalnej odsłonie i to jest problem. Mój wpis ma sens jeśli spojrzysz na świat nie przez pryzmat "ja i moja racja". Paniczne reakcje polityków i mediów kształtujących opnię publiczną jednoznacznie pokazują że Polska ma problem i to poruszyłem.
5
@Danny Gaucho Warto pamiętać że kiedyś Puchar Mistrzów jak i Liga Mistrzów była rozgrywkami tylko dla mistrzów - grało przykładowo 16 druży, a nie jak dzisiaj 32 zespoły i tych gier było mniej (co ma wpływ na bicie rekordów).
Koeman w Pucharze Mistrzów rozegrał 29 spotkań (4 gole), a w Lidze Mistrzów 23 spotkania (9 goli).
Ramos aby strzelić 17 goli musiał rozegrać 142 spotkania
Pique aby strzelić 16 goli musiał rozegrać 128 spotkań
Carlos aby strzelić 16 goli musiał rozegrać 120 spotkań
Gdyby brać pod uwagę że Koeman 9 goli zdobył w 23 spotkania to gdyby grał w LM z większą ilością zespołów nie będących mistrzami prawdopodobnie nastrzelałby tych goli gigantyczną ilość. Na zasadzie czystego prawdopodobieństwa - jeśli w piłce klubowej Koeman strzelił 237 goli i dołożył 84 asyst, a w reprezentacji Holandii 14 goli i 9 asyst to na 100% gdyby LM miała więcej spotkań by zrobił rekord nie do pobicia.
8
Mam takie przeczucie, że rozbudowana wypowiedź o "budowie" bardzo źle się zestarzeje, a z pewnością przejdzie do historii. Szczerze nie pamiętam aż tak zawiłego i naciąganego tłumaczenia własnych słów.
20
@Bykunn Choinka jest idelnym przykładem bo jeśli dla kogoś nie jest symbolech chrześcijańskim (przedchrześcijańska tradycja ludowa zaimportowana na porzeby kościoła) to tak samo zapalenie świec chanukowych rónież nim nie jest jeśli wczytać się w temat. Z premedytacją użyłem przykładu bożonarodzeniowej choinki.
@ludnek pracuję w klubie piłkarskim i mam zaprzyjaźnione kluby w których pracowałem lub grupy kibicowskie z którymi nadal jestem w kontakcie - wszyscy dostali wytyczne
@Colon zgadza się - mógl wybrać inną formę, ale pewnie wtedy nikt by o tym nie mówił. Pamiętajmy że Braun to showman - świrnięty i piekielnie inteligenty showman.
106
Przeglądam sobie wiadomości z Polski i trochę wierzyć mi się nie chce, że obywatelski czyn Brauna wywołał taką gównoburzę, którą nakręcili sami Polacy w mediach.
Może to murzyńskość społeczna, może hipokryzja, może w Polskim Sejmie mamy polityków żydowskiego pochodzenia i stąd takie reakcje, a może chodzi o to aby dowalić przeciwnikowi politycznemu, ale w Ksenecie, czyli Izraelskim Parlamencie chrześcijańskie choinki są zakazane bo uznawane są za atrybut pogaństwa i symbol bałwochwalstwa. Kiedyś jeden chrześcijański poseł chciał postawić małą choinkę jako symbol tolerancji i multi-etniczności, ale dostał odmowę. To co z tym oddzieleniem w Polsce Kościoła od Parlamentu? Hołownia kiedyś powiedział: "Jeżeli choć jedna osoba nie chce krzyża w szkole, to krzyż należy zdjąć. To jest demokracja" - w takim razie Braun był jedną osobą, która nie chciała żydowskich symboli w Parlamencie.
Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że w Izraelu hotele mają zakaz dekorowania przestrzeni hotelowych na styl świąteczny, a chrześcijanie zamiast choinek kupują cytrusowe drzewka, których owoce przypominają bombki. Zanim Polacy zaczną obrażać samych siebie i wyzywać siebie od antysemitów to przypomnijmy sobie, że w Izraelu są rabini, którzy uważają gojów (nie Żydów) za podludzi lub zwierzęta, a jeden z prominentnych polityków partii Szas (również rabin) uważa że "Goje rodzą się tylko po to, by nam służyć. Bez tego nie mieliby po co istnieć na tym świecie".
Politycy i mainstreamowe media nie reagują na ludobójstwo Izreala w strefie Gazy bo każdy boi się oskarżeń o antysemityzm, a jedynie protestują zwykli ludzie na ulicach. Jesteśmy na forum piłkarskim to nie wiem czy wiecie - praktycznie każdy klub piłkarski w Europie dostał polityczne listy od UEFA i krajowych federacji (które też miały naciski), że mają zakaz reagowania na wydarzenia w strefie Gazy i poczynić wszelkie możliwe kroki, aby na trybunach nie było antysemickiego wydźwięku. Stacje TV realizujące transmisje na żywo mają z tego względu również opóźnienie o dodatkowe 12-15 sekund transmisji ze względu na częste incydenty z udziałem kibiców wspierających Gazę.
Ten świat jest brutalny, zakłamany i w większości przypadków na płaszczyźnie biznesowej, politycznej czy medialnej funkcjonują mechanizmy nie zrozumiałe przeciętnym ludziom bez dostępu do takiej wiedzy. Bez względu na sympatie polityczne nie dajmy sobie wmówić że Polacy lub pojedyncze jednostki są antysemitami. Ja w działaniu Brauna widzę bardziej walkę z hipokryzją, fałszem i zakłamaniem, a nie nikczemny czyn antysemicki. Bądźmy obiektywni - jeśli chrześcijański kult jest zabroniony w Ksenecie to po co ten kult w Polskim Sejmie. Ostatnia kadencja pokazała że PiS bardziej troszczył się o Ukraińców niż o Polaków, a PO będzie troszczyło się bardziej o Żydów? Nie trafia do mnie argument że Żydzi zrobili sobie tradycję obchodzenia świąt w Polskim Sejmie i musi tak być już zawsze - czasy się zmieniają i nic nie musi trwać wiecznie. Szanujmy siebie i szanujmy Polskę - nie pozwalajmy sobie wejść na głowę, a z obywatelskich "wystąpień" Brauna wyciągnijmy chociaż jakąś refleksję lub otwórzmy oczy na nierówność i hipokryzję co może Polska/Polak a co może inny kraj lub obywatel innego kraju.
14
Nie da się ukryć, że z taktycznego punktu widzenia dla Girony powrót Romeu może być kluczowy z punktu widzenia oszczędzania sił kluczowych piłkarzy. Nowe alternatywy taktyczne znowu będą dostępne, piłkarze jak Arnau Martínez znowu będą mogli być reaktywowani itd.
To by były jaja gdyby na wiosnę można było oglądać Romeu znowu grającego piękny i odpowiedzialny futbol oraz zastanawiać się co by było gdyby Michel prowadził Barcelonę z nim na ławce trenerskiej i jak by sobie teoretycznie radził.
0
W tej sytuacji uważam że Xavi zrobił dobrze - chęć wywołania agresji u piłkarzy była jak najbardziej słuszna - pytanie czy wystąpienie Xaviego była wystarczająco agresywne i motywujące.
Patrząc na statsytyki w pierwszej połowie było 1 do 3 w faulach na rzecz Girony, a w drugiej połowie 6 do 7 w faulach dla Girony. Niewątpliwie piłkarze Barcelony podnieśli poziom agresji, ale Girona uczciwie trzeba przyznać dostosowała się. Zapewne to nie była suszarka w stylu Fergusona czy Guardioli, a szkoda bo kierunek był dobry.
0
@adrianrtf nie wiem czy zauważyłeś ale mamy 2023 rok i jest grudzień, a od początku roku z wyjątkiem pojedynczych zrywów gramy bardzo słabo.
Tworzymy sporo sytuacji ze względu na doświadczenie i jakość indywidualną piłkarzy jakich posiadamy, a schemat gry Xaviego jest zabetonowany. City i Real, które wdrażają nowych zawodników do zespołu są oczywiście przewidywalne, ale trudno by było unaczej gdy zarówno kadra jak i nowi piłkarze uczą się ze sobą i schematy bardziej są widoczne, ale warto zwrócić uwagę także na fakt że te zespoły robią progres - gdy Real przyzwyczaił się do Bellinghama na 9 to łapią formę i są z meczu na mecz coraz bardziej nieprzewidywalni, a gdy Doku coraz lepiej czuje grę City gigantycznie poszerza się wachlarz możliwości atakowania zespołu. Do Barcelony również przychodzą wielcy piłkarze i nie widać poszerzenia wariantów ataku bo cały czas gramy to samo. Zespół Realu i City ma nieco starsze kadry od Barcelony i dlatego są w tym miejscu jakim są, a młodzi piłkarze stanowią uzupełnienie dobrze działających trybów. Wspominani młodzi piłkarze wiedzą co mają grać oraz posiadają komfort psychiczny wiedząc w jaki sposób chcą grać koledzy na zasadzie zgrania i czucia zamysłu kolegów. Nie są to sztywne rozwiązania jak w Barcelonie i nie jest to sztuczne podtrzymywanie wariantu taktycznego piłkarzami, którzy nie lubią grać na swoich pozycjach, a to ma gigantyczny wpływ na koncentrację, która na tym poziomie gry jest kluczowa.
2
@sepek Zgadza się, ja jestem wielce zaniepokojony brakiem kontaktów przykładowo Deco w środowisku piłkarskim. Mam nawet obawy czy on ogarnia południowoamerykański rynek.
Podam przykład niemal darmowych pieniędzy dla Barcelony - Alexander Aravena od wielu lat był uznawany za wielki talent od bardzo dawna, ale blokowały różne problemy rodzinne, gdy zostały naprawione w poprzednim sezonie grając jako lewy atakujący zdobył 12 goli i 3 asysty dla Catolici, a w bieżącym sezonie udowodnił że rodzinne problemy są juz przeszłością poprawiając osiągnięcia 14 golami i 6 asystami. W wielu wywiadach mówił że chce grać dla Barcelony, a za 3 tygodnie będzie wolnym zawodnikiem posiadającym kartę piłkarza w ręki. Bez względu na to gdzie trafi czy do MLS czy do Brazylii, a może do Europy mając umiejętności i zaledwie 21 lat niedługo będzie wyceniany lekko na 10mln euro. Dla Barcelony taki piłkarz to powinien być darmowy pieniądz z zerowym ryzykiem - można zobaczyć czy sprawdzi się w pierwszym zespole, można wzmocnić nim rezerwy, a można za pół roku odsprzedać z zyskiem. Moje Rennes kontaktowało się z nim za pośrednictwem jego agencji to odpowiedź była że podejmie decyzję gdy będzie miał pewność że Barcelona nie jest nim zainteresowana. Bardzo jestem ciekaw jak się potoczą jego losy bo ciekawy to piłkarz i już reprezentant dorosłej reprezentacji Chile. Takie okazje Barcelona powinna wykorzystywać - dwukrotny Mistrz Chile i reprezentant swojego kraju, 21 lat, fanatyk Barcelony i za darmo. On za miskę ryżu by grał w rezerwach aby mieć chociaż możliwość pokazania się Barcelonie.
1
@kejdzi Mnie totalnie nie interesuje nasza sytuacja ligowa - piszę z czego wynika brak skuteczności pod bramką rywali, piszę że zespół zrobił gigantyczny regres sportowy w bieżącym roku oraz piszę że taktyka i warianty gry wybrane przez Xaviego nie są delikatnie mówiąc optymalne, biorąc pod uwagę jaką posiadamy kadrę.
Nie gramy ani ładnie ani skutecznie - to jest problem i nie można spłycać tego tylko do analizy co by było gdyby jakieś sytuacje zostały wykorzystane jeśli oczy krwawią gdy widzi się marnowany potencjał zespołu. To jest moment aby wyciągać wnioski - na wiosnę dociągnęliśmy mistrzostwo grając padakę - ter Stegen bronił jak natchniony co mecz, zespół wpychał te 1:0, a konkurencja wręcz się nam podkładała sama tracąc punkty. Nie wyciągnięto wniosków aby poprawić grę Barcelony, a jest dużo gorzej - nie rozwija się ani zespół, a regres zaliczają nawet piłkarze.
Przeszliśmy z rewolucji kadrowej zespołu wypełnionego młodymi piłkarzami do jednego z najstarszych zespołów w XXI wieku jakie miała Barcelona, a pomimo niewątpliwej jakości piłkarskiej indywidualnych piłkarzy nie istniejemy jako zespół - chyba szatnia na serio nie wierzy już w Xaviego, czyli sprawa m.in. Gundogana została zamiecona pod dywan.
8
Hahahahaha jak czytam komentarze że ten artykuł ma "otworzyć oczy" krytykom Xaviego to śmiać mi się chce. Idiotyczny argument że trener nie odpowiada za skuteczność wykańczania okazji strzeleckich ma sens jeśli mowa pojedynczych meczach, a my prawie cały 2023 robimy regres pomimo tego, że na wiosnę udało się dociągnąć mistrzostwo.
Tak jak wczoraj wyjaśniłem na konkretnych liczbach, że Barcelona nie jest młodym zespołem w budowie tak dzisiaj postaram się wyjaśnić co ma wpływ na sytuację, w której Barcelona nie wykorzystuje okazji:
1. Brak wykorzystania dojrzałości piłkarskiej piłkarzy - mamy jedną z najstarszych kadr Barcelony w XXI wieku - wcześniejszego okresu nie chciało mi się sprawdzać, ale tylko w sezonie 17/18 kadra była minimalnie starsza. W momencie gdy zaczynał się sezon średni wiek piłkarza wynosił 26.19 roku (dzisiaj 26.7), a w rekordowym wiekowym sezonie 17/18 było to 26.28 roku na początku sezonu. Mamy w składzie poważne nazwiska, które wygrywały LM, mistrzostwa krajowe i puchary - tacy piłkarze w dobrze poukładanym zespole wykorzystują okazje.
2. Brak zaskakiwania rywala pod względem taktyki i wariantów taktycznych - jeśli Xavi nie wprowadza innowacji taktycznych i bez względu na to czy byśmy grali z zespołami dołu tabeli LaLiga czy naszym przeciwnikiem był zespół z topu to cały czas gramy to samo. Jeśli przeciwnik z góry wie jak chcemy grać oraz w jaki sposób planujemy wykańczać okazje strzeleckie to żeby być skutecznym w polu karnym przeciwnika trzeba być perfekcyjnym lub z zimną krwią wykańczać akcje.
3. Brak koncentracji, brak zwycięskiej mentalności i przegrywanie sytuacji bramkowych w głowach - brak innowacyjności taktycznej ma wpływ na mentalność. Piłkarze wiedząc że grają w sposób bardzo schematyczny mają świadomość że generowane okazje strzeleckie wymagają pracy całego zespołu, a gdy zanim dojdzie do sytuacji strzeleckiej dochodzi do ciągłych irytacji które obniżają koncentrację w sytuacji gdy konstruowanie akcji nie przebiega zgodnie z planem. To tak w dużym uproszczeniu z psychologicznego punktu widzenia, ale taki styl gry w ataku ogranicza kreatywność do minimum - piłkarze ze sztywnymi założeniami taktycznymi mają problem z koncentracją gdyż nie mają naturalnej swobody gry, a często jest to dodatkowo potęgowane jeśli piłkarze nie wierzą w trenera.
4. Brak gry piłkarzy, którzy na swoich pozycjach czują się swobodnie - Xavi nie ustawia zespołu adekwatnie do kadry którą posiada, a na modłę idealnego systemu gry który sobie wymyślił i nie ma żadnego planu B. Z Raphinhii robi prawe skrzydło wiedząc że jest prawym pomocnikiem, z Torresa robi lewe skrzydło wiedząc że praktycznie wszystkie gole strzela atakując ze środka, Gaviego marnował niemiłosiernie wrzucając go do linii ataku i tak można wymieniać. Jak zespół ma nie marnować okazji strzeleckich jeśli tak wielka liczba piłkarzy gra na niekomfortowych dla siebie pozycjach, a co mecz nawet nie znamy jednej pewnej formacji pod względem osobowym.
To system gry dopasowuje się do kadry jaką posiada, a nie kadrę do systemu gry i to różni Xaviego od wielkich trenerów, którzy posiadają elastyczność taktyczną i pomysły na grę. Rodri pytany kieryś w wywiadzie o Guardiolę powiedział "Daje ci skrzynkę z narzędziami i masz więcej narzędzi niż reszta. Uwydatnia zdolność każdego do lepszego wykorzystywania przestrzeni, poruszając się mniej. Niewielu jest zawodników, których nie doprowadził na szczyt.". Tutaj mamy odpowiedź na brak skuteczności Barcelony - pomimo tego że mamy niemal najstarszą kadrę piłkarzy w XXI wieku to zawodnicy nie mają skrzynki narzędziowej z szeroką możliwością gry różnymi wariantami - Xavi każdemu dał dłutko aby sobie dziubdział wg z góry określonego schematu, a przeciwnikom łatwiej przygotować się na ataki Barcelony wykorzystując fakt że koncentracja w ostatniej fazie ataku leży i kwiczy. Często sami piłkarze Barcelony są zaskoczeni że piłka do nich dochodzi bo tak mocno zostali przyzwyczajeni do schematycznej gry, że koncentracja na niestandardowe sytuacje boiskowe tak mocno im spada, że często nie wykorzystują bardzo klarownych okazji. Za to odpowiada trener. Generujemy okazje często dzięki indywidualnej jakości piłkarskiej naprawdę świetnych zawodników i widać to w statystykach, lecz jest to za mało. Potrzeba dać zawodnikom swobotę gry i pośrednio otworzyć się na różne warianty taktyczne.
29
Hahahaha - chyba był telefon z góry żeby trener nie robił cyrku bo Barcelona potrzebuje pieniędzy za wygrany mecz w LM. Mam nadzieję, że asekuracyjnie będą w składzie "na wszelki wypadek" a szanse dostaną piłkarze z szerokiego składu.
0
@sepek są nowe instrumenty zakupu, o których kibice nawet nie mają świadomości - City kupiło Doku i Gvardiola na zasadach dzielenia płatności ze sponsorami, przykładowo Lavia trafił do Chelsea, a Ugarte do PSG na zasadzie na zasadach przypominających kontrakty terminowe w stylu futures. Od tego roku jest gigantyczna liczba w UE optymalizacji pokrywania płatności.
Co do piłkarzy należących do topu i ich pozyskiwania - zauważ że Real wyczekuje piłkarzy, a wydaje fortunę tylko w sytuacji gdy ewentualne pozyskanie piłkarza jest zagrożone. Bellingham był kuszony przez City to wkroczył Real, Guler był blisko Barcelony to wkroczył Real, a tak wyczekuje na możliwie niską cenę takiego Daviesa lub Wirtza. Aby pozyskać piłkarza oczywiście że potrzeba pieniędzy, ale przykład Christensena, którego urabiał Jordi Cruyffa niemal 2 lata pokazuje że warto się starać i przejmować wartościowych piłkarzy z rynku. Latem Garcia wypożyczony do Girony będzie wart lekko 40mln euro, Raphinha nadal będzie w Premier League wyceniany na kilkadziesiąt milionów, a ewentualna sprzedaż Christensena by była czystym zyskiem Barcelony. To są proste transakcje, które trudno zawalić nawet ogórkowi na swojej funkcji jak Deco.
1
@sepek Ja też nie patrzę z takiej perspektywy, ale topowych piłkarzy, którzy z chęcią by zmienili otoczenie jest wielu - do samego Realu pchają się Davies, Musiala i Kimmich, a do tej pory kibicujący Barcelonie Wirtz czy Frimpong z chęcią by zamienili Leverkusen na Madryt jeśli za rok lub dwa Xabi Alonso obejmie stery w Realu. Real wszystkich nie pomieści w składzie, zatem są płaszczyzny to pozyskiwania piłkarzy, których Real nie przyjmie. Masz plejadę gwiazd przykładowo Interu którzy chcieliby w niedalekiej przyszłości poszukać wyzwań poza Italią - Martineza, Kvaratskhelię, a nawet Osimhena. Źle czują się w swoich zespołach takie potencjalne cracki jak Nuno Mendes w PSG, Matheus Nunes w City czy Julio Enciso w Brighton.
Musimy pamiętać że Barcelona już teraz ma mocny skład, tylko nie poukładany, zatem jeśli mamy wykorzystywać okazje rynkowe to w przypadku zawodników któzy mogą być crackami lub niepodważalnymi talentami, a nie zawodników, którzy mogą stanowić jedynie uzupelnienie kadry. Przykładowo Bayern sprowadził z Rennes mojego wychowanka - młodziutkiego Tela, który grając ogony zodbywa więcej goli niż wiż większość piłkarzy w Barcelonie (tylko Lewy ma więcej goli w od niego) i to jest inwestycja. Nie bawią się w półśrodki. Real nie sprowadził w zastępstwie za Benzemę alternatywy za miliony - poważne kluby szanują pieniądze i nie bawią się w półśrodki. Barcelona to nie jest już klub sprzed 2-3 lat, gdzie była rewolucja kadrowa - mamy kadrę którą trzeba uzupełniać mocnymi piłkarzami, a nie kotami w worku bo nie jesteśmy Ajaxem. Jeśli dla Laporty walka o trofea jest najważniejsza to również najważniejsi są mocni piłkarze. Ja skreślam Sancho ze względu na opinię środowiskową, ale moim zdaniem Barcelona nie jest już na tym etapie - powinniśmy sprowadzać piłkarzy jakich nam potrzeba zarówno pod względem pozycji jak i balansu kadrowego, a pozycja Sancho nie jest żadnym priorytetem.
PS: zobacz jak kretyńskie Xavi ma podejście do transferów - nie tak dawno temu chciał Martineza z Girony na prawą obronę - gdy Michel grał w systemie z Romeu sezon temu to Martinez jako prawy obrońca radził sobie bardzo dobrze, a gdy system gry został zmodyfikowany i prawy obrońca musi grać jak wahadłowy to młody hiszpański talent już został wygryziony przez Couto. Od samego początku było wiadome że Barcelona będzie potrzebowała prawego wahadłowego, a i tak jak idioci chcieliśmy sprowadzić piłkarza, który by sobie u nas nie radził pomimo tego że był/jest talentem. Tu jest pies pogrzebany - Jordi Cruyff był ostatnim po Ramonie Planesie, który rozumiał czego Barcelona potrzebuje, a teraz są to widzimi się i układy jeśli chodzi o sprowadzanie piłkarzy. Obawiam się że Barcelona będzie pozyskiwała piłkarzy nie takich jakich potrzebuje, a tych z którymi agentami Laporta się przyjaźni. Deco był agentem Raphinhii gdy transferował go do Barcelony - był w pełni świadomy tego że nie jest to prawy skrzydłowy, a prawy pomocnik...
@FCBurnley To zależy o kim mówimy - Planes czy Cruyff wykonywali genialną robotę dla Barcelony - transfery które idą na ich konto do klubu były świetne i każdy ich nam zazdrościł. Sprzedaż piłkarzy to trudny temat bo kosmiczne kontrakty piłkarzy wykluczały możliwość godziwej sprzedaży, lecz to w większości przypadków była wina polityki Bartomeu, który nie negocjował, a wręcz zasypywał pieniędzmi piłkarzy.
1
@Murazor kwestie kontaktów pomiędzy klubami i piłkarzami to jeden wielki mit - wszyscy kontaktują się ze wszystkimi, a problem pojawia się wtedy gdy do mediów za dużo przecieka. Agenci cały czas z kimś się spotykają i cały czas robią hipotetyczne deale - w kuluarach z pewnością każdy piłkarz został już sprzedany 50 razy i 50 razy Barcelona kupiła jakiegoś wymarzonego piłkarza. Ostre przegięcie pały jest gdy chce się kogoś wykiwać lub namówić do działalności na szkodę klubu i wtedy robi się problem. Barcelona nie gra czysto na rynku od wielu lat i każdy to wie, ale marka klubu i gigantyczne pensje przyciągają. Kibice na podstawie doniesień medialnych ubzdurali sobie wizję rynku piłkarskiego w sposób jaki sprzedają to media, a fakty są takie że każdy z każdym rozmawia. Myślisz że jak z Desire Doue i kilkoma innymi piłkarzami byłem w Barcelonie to turystycznie? Wielu piłkarzy było sondowanych z i do Barcelony w zależności od tego kto co komu kiedy, wiele z tych rzeczy mogłoby z dzisiejszej perspektywy być wręcz niewyobrażalnych. Tak działa rynek.
1
@Greenalley Tu nie ma się z czym zgadzać - takie są fakty. Zgniotłem twoją bajkową tezę jak robaka faktami do tego stopnia że nie było nawet czego zbierać i nie masz absolutnie żadnych argumentów aby to podważyć bo się nie da.
Ja nigdy nie byłem fanem Koemana, ale doceniałem funkcję którą pełnił w Barcelonie bo pracując blisko 20 lat w piłce młodzieżowej znam specyfikę pracy z młodymi piłkarzami i wiem jakie są możliwości rozwojowe dużej grupy. To co zrobił Koeman było czymś wielkim - nawet w moim Rennes, na którego szkółkę dzisiaj spogląda połowa Europy nigdy w historii nie było takiego hurtowego brania młodych piłkarzy do pierwszego zespołu. Dodawani do składu są po 2-3 osoby co sezon, a nie od razu kilkanaście osób w orbicie. Ja jako jeden z nielicznych na tej stronie (z wyjątkiem kilku użytkowników którzy wiem że siedzieli w piłce i wiedzą jak ten świat wygląda także z punktu widzenia młodego piłkarza) wiem jak ciężko wprowadzić młodym piłkarzom kontrolować emocje, presję i chęć pokazania się wśród piłkarzy dorosłej kadry. Gdybyś zainteresował się tematem i poświęcił chociaż odrobinę czasu aby sprawdzić jacy trenerzy są najlepsi dla młodzieży w życiu byś nie napisał tak głupiego zdania że "nic wielkiego w karierze nie osiagnal". Na tamten czas dla Barcelony Koeman był bardzo dobrym wyborem i żadne barcelońskie "nazwisko" trenerskie nie zrobiłoby tego lepiej od niego. Aby zobrazować z jakimi piłkarzami w okresie Koemana mieliśmy do czynienia należy patrzeć z perspektywy trenera szkolącego młodzież, a nie stricte wynikowego. Zamiast bezproduktywnie walczyć z rzeczywistością poczytaj sobie jacy trenery są aktualnie najlepsi na świecie w szkoleniu i rozwijaniu młodych zawodników - żaden z nich nie ma wielkich osiągnięć trenerskich pod względem trofeów, a giganci czerpią z ich pracy pełnymi garściami. Barcelona w czasie kiedy obejmował posadę trenerską Koeman nie potrzebowała trenera wynikowego bo by nic z tą kadrą nie zrobił - potrzebowała trenera który w szybkim czasie stworzy szkielet drużyny i przygotuje do dorosłego grania możliwie dużo piłkarzy. Faktem jest że wygrał Puchar Króla i walczył o mistrzostwo do końca zbieraniną piłkarzy oraz fakty są że został wymieniony przez Xaviego w sytuacji gdy miał lawinę kontuzji większą niż Xavi bo nie miał jakościowych zmienników, a media i Laporta nie pomagali. To są fakty, a nie założenia. Odpowiadam pomimo tego że skompromitowałeś się podając przykład Guardioli, a każda osoba nawet w minimalnym stopniu interesująca się Barceloną wie że Rijkaard miał wielki wkład w kadrę którą przejął Pep. Chcesz szukać podobieństw to kadra Xaviego została w podobny sposób wzmocniona co Pepa - wyciągnij wnioski jeśli uda ci się połączyć kropeczki i ciąg przyczynowo skutkowy wynikający z tego. Podpowiedź - Xavi ma dzisiaj kadrę o wielkim potencjale...