aha, nie wiem czy było, ale prawdopodobnie Messi właśnie stracił szansę na Złotą Piłkę. (Janusze aka dziennikarze będą patrzyli na zdobyte trofea ;) nie zdziwcie się więc jak Messi znowu będzie np. 4ty)
@Hosh jeśli dobrze pamiętam Legia nie posiadała najlepszego pilkarza/piłkarzy świata i buńczucznych powrotów LM na Camp Nou, ani muktimiliinowych kontraktów wśród piłkarzy.
Mam nadzieję, że dzisiejsze ewentualne zwycięstwo w spektakularny sposób (czyli w stylu dominującej Barcelony), jak to mówią piłkarze, że styl się nie zmienił, nie przysłoni tego, że jest lipa z trenerem. Mimo wszystko obstawiam, że du%sko trenera jak zwykle uratuje Messi.
"Alexis Sanchez nie odejdzie, to świetny piłkarz", "Neymar zostaje na 200 procent", "Valverde ma nasze pełne poparcie" - oby te wszystkie słowa łączyło że sobą to samo
PSG musisz! Będzie idealnie pasował mentalnością do Neymara! Dla mnie to kolejna pseudo 10tka na skrzydle, a nie żaden napadzior rodem z piekła. Ogryzek przy kąsającym Suarezie to, pomimo ostatnich zaszłości, 2 półki niżej.
No dokładnie, Rakitić ma pewniejszy skład niż Messi, przecież to absurd.
Byłem fanem Ivana, dałem się manipulować "influenserom" i wręcz starałem się widzieć w nim pożytecznego gracza. Ale po tym nieszczęsnym meczu, którego nazwy nie można wypowiadać, zadałem sobie pytanie: co właściwie Rakitić dodaje do gry tej drużyny. Dużo bramek co traci Barcelona to widzę go w powtórkach powracającego truchcikiem i patrzącego na piłkarza strzelajacego bramkę. Więc z obroną mi się nie kojarzy, no to może rozgrywanie?
Co gościa widzę (nie oglądam wszystkich meczów, nie mam na to czasu, ale na pewno oglądam większość tych "ciekawszych" - czyli z mocniejszymi drużynami) to podaję do gościa obok i raz na 10 meczów ma asystę. Do Messiego XD (czekam aż ktoś mi wypomni to iks de).
Tutaj próba obrony Rakiticia: może trener mu tak nakazuje grać W ŚRODKU POLA (XD), jeśli tak, to wtf! Rakitić zagrał świetny swój pierwszy sezon w Barcelonie, ale później jakoś tak no... Zdziadział.
No dobra jedziemy dalej go bronić. Może po prostu jest w opór zmęczony? I dlatego gra na pół gwizdka? No tego się nie dowiem, musiałbym zapytać.
Powróćmy do "hejtu" (specjalnie napisane). Co daje Rakitić w ataku, jak dobrze pamiętam przychodził tu jako ofensywny pomocnik (dla beki sprawdziłem, że nawet w Fifie na tamten czas był ŚPO, fifa 15 jak coś). Kiedyś jeszcze tam huknął od czasu do czasu z daleka, teraz z tym kiepsko. Podsumowując Rakitić to parodysta i statysta na boisku.
Wnioski: wydaje mi się, że Valverde chciał z niego zrobić drugiego Busquetsa, ale trochę nie pykło (Busquets, to temat na inną porę). Dla mnie czas Rakiety dobiegł końca, dzięki wielkie, ale takim wpisem na insta prawdę mówiąc jeszcze bardziej mnie do siebie zniechęcił, wielkie panisko.
Rakitić na instagramie mówi, że zostaje w Barcelonie na parę lat i nie ma zamiaru odejść. Jeżeli w takim razie pozostanie w Barcelonie oznacza to, że nic się nie zmieni. A nasz zarząd pokaże brak jakichkolwiek jaj.
Zmiana w Barcelonie to zmiana trenera i odejście Rakiticia, to oni są ucieleśnieniem stylu obecnej Barcelony (mają na to największy wpływ).
Czekam co się wydarzy. Pozdrawiam
Ale ten wtorkowy mecz mi otworzył oczy. Czuję się jak wybudzony z Matrixa.
Rakitić - tak naprawdę to co on robi na boisku? W obronie fajerwerków nie ma, w ataku? Podaję zawsze do kolegi obok. Strzeli czasem gola, od czasu do czasu złapie asystę. Ale co poza tym, co gość robi na boisku, jaką ma wartość dodatnią?
Roberto - chyba wszyscy na niego patrzą przez pryzmat PSG, ale to nie żaden prawy obrońca! To jest środkowy pomocnik do cholerny! Świetny rezerwowy, ale nie zawodnik na pierwszy skład!
Suarez - statystycznie człowiek patrzy xx bramek yy asyst wow! Co za piłkarz, jednakże oglądasz gościa w meczu i widzisz a) pajacowanie b) głupie gadki z sędzią/innymi piłkarzami c) symulki d) brak najprostszego przyjęcia piłki i mnóstwo strat e) machanie łapami jak coś się mu nie uda - i tak nawet niech strzeli czasem bramkę nie z tej ziemi, tylko dlaczego nie w LM od 4 lat na wyjeździe? Czas Luisa moim zdaniem przeminął odnośnie 1go składu.
Busquets - do zmiany pokoleniowej. Piłka jest dzisiaj szybsza, Busquets pozostał w romantycznych czasach Guardioli.
Jako kapitan Messi mnie zawiódł we wtorek, ale jako piłkarz zagrał naprawdę dobre zawody, i ludzie, którzy mówią, że zagrał dno są zaślepieni. Messi to piłkarz definiujący epokę. Najlepszy.
Valverde moim zdaniem jest już spalony wśród kibiców, uważam, że jego podejście jako manager do półfinału było błędem, złe decyzje i potworny blamazż jak sprzed roku. Uważam, że to dobry trener, ale nie dla Barcelony. Piłkarze potrafią grać, ale nie zostali odpowiednio zmotywowani. Prawde mówiąc to on zaczął poważnie wygrywać jako trener Barcy, sam się uczył zwyciężania, więc jak miał zmotywować pełnych sukcesami piłkarzami? Uważam, że potrzebny jest trener z jajami, a przede wszystkim taki, który osiągnął sukcesy jako piłkarz lub trener, taki który zna smak chwały. Taki człowiek wie, bo był w drużynach, które zwyciezaly, i wiedziałby jak motywować.
Musiałem trochę z siebie wyrzucić, bo po prostu nie wierzę do teraz co się wydarzyło we wtorek. Na szczęście wczoraj odbył się wspaniały mecz, który pokazał jak piłka jest piękna, co trochę mi usmieżyło ból 4 liter, w sercu. Czuję się trochę jak vildemort, ten mecz urwał kawałek mojej duszy i zostawił w tem meczu (tu już pojechałem wiem).
Myśląc o wczorajszym mam w głowie "niemożliwe nie istnieje". Jak można to tak spartolić. Jeśli u góry gdzieś są literówki, bądź błędy interpunkcyjne, proszę mieć wyrozumiałość, piszę na telefonie i jestem w pracy.
Dobrze, że to tylko pilka nożna. No właśnie, niby piłka nożna a w sercu mam pustkę... Barcelona na tyle nas rozpieściła, że dublet dla nas kibiców to za mało. Dublet to wciąż coś wielkiego. W końcu to takie dobitnie pokazanie, że rządzimy na własnym podwórku, ale nie na europejskim... Wczorajszy mecz mnie jako kibica obraził, poczułem, że gadżety, które kupuje z wizerunkiem Barcy, że transmisje, które wykupiłem, żeby ją śledzić, że czas który mogłem spędzić z rodziną, który ten czas, poświęcałem na oglądanie Barcelony w akcji nie był tego wart. Dobitnie wczoraj było ukazane, że Valverde to nie poziom Ligi Mistrzów. Nie trzeba tego nawet tłumaczyć. Potrzebny trener z doświadczeniem, sukcesami (jako piłkarz lub manager). Ktoś, kogo piłkarze Barcy, którzy wygrali wszystko będą respektować. Oni potrafią grać w piłkę - zabrakło motywacji. Zawiódł mnie Messi, mój bohater, mój heros, tak bardzo mu kibicuje, ponieważ media go nie doceniają (i sporo kibiców) na tyle na ile zasługuje, ale po wczorajszym... Jego etos dla mnie upadł. Dla mnie najlepszy piłkarz w dziejach razem z Cristiano. Ale myślałem, że będzie w nim trochę więcej. Suarez, Roberto, Rakitić - mam nadzieję, że od przyszłego sezonu na stałe ławka rezerwowych. O ile mam nadzieję, że Roberto I Rakitić nie potrzebują wyjaśnienia tak przy Suarez ie myślę, że słów kilka powiem. Pajac. Machacz rękami, i jak ktoś świetnie napisał - bomba ZEGAROWA. Może sobie strzelać piękne bramki w lidze, marnować setki, ale wczoraj, właśnie wczoraj to co miał zdefiniowano jego klasę, na pewno nie światową. Coutinho. 150 mln? Tak? 150 mln? Jak to mówimy w Polsce, młody jest jeszcze się rozwinie. Basta - facet miał szansę, klęska, oby go w przyszłym sezonie nie było, liczę, że go zobaczymy w koszulce Interu. Alba. Nie lubię go za zachowanie na boisku, ale to jest fantastyczny lewy obrońca. Wczoraj niestety nie udźwignął presji, miał negatywny dzień konia. Zdarza się. Kończąc swój wywód, jest mi niezmiernie przykro, PSG przy Barcelonie to pikuś. Frajerzy roku drugi rok z rzędu. Brawa dla Liverpoolu, zagrali bardzo dobrze, wykorzystując brak zaangażowania Barcelony. Mam nadzieję, że Klopp wygra LM i kiedyś zawita na Camp Nou. Pozdrawiam.
1
aha, nie wiem czy było, ale prawdopodobnie Messi właśnie stracił szansę na Złotą Piłkę. (Janusze aka dziennikarze będą patrzyli na zdobyte trofea ;) nie zdziwcie się więc jak Messi znowu będzie np. 4ty)
0
@Hosh jeśli dobrze pamiętam Legia nie posiadała najlepszego pilkarza/piłkarzy świata i buńczucznych powrotów LM na Camp Nou, ani muktimiliinowych kontraktów wśród piłkarzy.
1
Ale mnie dalej pieczą cztery litery, no nie mogę zapomnieć o tym frajerstwie, gorsze niż Legia z Dudelange
0
Mam nadzieję, że dzisiejsze ewentualne zwycięstwo w spektakularny sposób (czyli w stylu dominującej Barcelony), jak to mówią piłkarze, że styl się nie zmienił, nie przysłoni tego, że jest lipa z trenerem.
Mimo wszystko obstawiam, że du%sko trenera jak zwykle uratuje Messi.
10
"Alexis Sanchez nie odejdzie, to świetny piłkarz", "Neymar zostaje na 200 procent", "Valverde ma nasze pełne poparcie" - oby te wszystkie słowa łączyło że sobą to samo
1
ale mi brakuje przycisku ostatnie 6 godzin
2
Kupić Mbappe, Lewandowskiego, Ibrahimovića, Piątka to wtedy dopiero będzie git, trener niech zostaje #slabysarkazm
0
Jak się oznacza najlepsze komentarze z ostatnich 6 godzin?
2
Piszcie i mówcie co chcecie, ale będę całym serduszkiem za Valencią w następną sobotę jeśli to ma coś obudzić zarząd
0
Trochę na zdjęciu wygląda jakby szedł po bułki do sklepu
0
177 bramek w 123 meczach... Seems legit. Jaki miał impakt na zwyciestwa w LM? Barcelona wygrywała LL oraz PK przed nim...
0
No właśnie ile nam dał oprócz pierwszego sezonu i 2/3 meczów?
2
Jak w historii świata, typowy Francuz xD
19
PSG musisz! Będzie idealnie pasował mentalnością do Neymara!
Dla mnie to kolejna pseudo 10tka na skrzydle, a nie żaden napadzior rodem z piekła. Ogryzek przy kąsającym Suarezie to, pomimo ostatnich zaszłości, 2 półki niżej.
5
Oby nie do nas.
0
Z ciekawości, kto na 2? Ronaldo? Można prosić jakiś link tak btw? :)
0
I o dziwo po tych kompromitacjach trenerzy odchodził po sezonie ;)
8
Czyli pitu pitu jest dobrze.
Otóż nie.
2
Skąd informacja?
1
No dokładnie, Rakitić ma pewniejszy skład niż Messi, przecież to absurd.
Byłem fanem Ivana, dałem się manipulować "influenserom" i wręcz starałem się widzieć w nim pożytecznego gracza. Ale po tym nieszczęsnym meczu, którego nazwy nie można wypowiadać, zadałem sobie pytanie: co właściwie Rakitić dodaje do gry tej drużyny. Dużo bramek co traci Barcelona to widzę go w powtórkach powracającego truchcikiem i patrzącego na piłkarza strzelajacego bramkę. Więc z obroną mi się nie kojarzy, no to może rozgrywanie?
Co gościa widzę (nie oglądam wszystkich meczów, nie mam na to czasu, ale na pewno oglądam większość tych "ciekawszych" - czyli z mocniejszymi drużynami) to podaję do gościa obok i raz na 10 meczów ma asystę. Do Messiego XD (czekam aż ktoś mi wypomni to iks de).
Tutaj próba obrony Rakiticia: może trener mu tak nakazuje grać W ŚRODKU POLA (XD), jeśli tak, to wtf! Rakitić zagrał świetny swój pierwszy sezon w Barcelonie, ale później jakoś tak no... Zdziadział.
No dobra jedziemy dalej go bronić. Może po prostu jest w opór zmęczony? I dlatego gra na pół gwizdka? No tego się nie dowiem, musiałbym zapytać.
Powróćmy do "hejtu" (specjalnie napisane). Co daje Rakitić w ataku, jak dobrze pamiętam przychodził tu jako ofensywny pomocnik (dla beki sprawdziłem, że nawet w Fifie na tamten czas był ŚPO, fifa 15 jak coś). Kiedyś jeszcze tam huknął od czasu do czasu z daleka, teraz z tym kiepsko. Podsumowując Rakitić to parodysta i statysta na boisku.
Wnioski: wydaje mi się, że Valverde chciał z niego zrobić drugiego Busquetsa, ale trochę nie pykło (Busquets, to temat na inną porę). Dla mnie czas Rakiety dobiegł końca, dzięki wielkie, ale takim wpisem na insta prawdę mówiąc jeszcze bardziej mnie do siebie zniechęcił, wielkie panisko.
21
Rakitić na instagramie mówi, że zostaje w Barcelonie na parę lat i nie ma zamiaru odejść. Jeżeli w takim razie pozostanie w Barcelonie oznacza to, że nic się nie zmieni. A nasz zarząd pokaże brak jakichkolwiek jaj.
Zmiana w Barcelonie to zmiana trenera i odejście Rakiticia, to oni są ucieleśnieniem stylu obecnej Barcelony (mają na to największy wpływ).
Czekam co się wydarzy. Pozdrawiam
1
Ładnie napisane
6
Ale ten wtorkowy mecz mi otworzył oczy. Czuję się jak wybudzony z Matrixa.
Rakitić - tak naprawdę to co on robi na boisku? W obronie fajerwerków nie ma, w ataku? Podaję zawsze do kolegi obok. Strzeli czasem gola, od czasu do czasu złapie asystę. Ale co poza tym, co gość robi na boisku, jaką ma wartość dodatnią?
Roberto - chyba wszyscy na niego patrzą przez pryzmat PSG, ale to nie żaden prawy obrońca! To jest środkowy pomocnik do cholerny! Świetny rezerwowy, ale nie zawodnik na pierwszy skład!
Suarez - statystycznie człowiek patrzy xx bramek yy asyst wow! Co za piłkarz, jednakże oglądasz gościa w meczu i widzisz a) pajacowanie b) głupie gadki z sędzią/innymi piłkarzami c) symulki d) brak najprostszego przyjęcia piłki i mnóstwo strat e) machanie łapami jak coś się mu nie uda - i tak nawet niech strzeli czasem bramkę nie z tej ziemi, tylko dlaczego nie w LM od 4 lat na wyjeździe? Czas Luisa moim zdaniem przeminął odnośnie 1go składu.
Busquets - do zmiany pokoleniowej. Piłka jest dzisiaj szybsza, Busquets pozostał w romantycznych czasach Guardioli.
Jako kapitan Messi mnie zawiódł we wtorek, ale jako piłkarz zagrał naprawdę dobre zawody, i ludzie, którzy mówią, że zagrał dno są zaślepieni. Messi to piłkarz definiujący epokę. Najlepszy.
Valverde moim zdaniem jest już spalony wśród kibiców, uważam, że jego podejście jako manager do półfinału było błędem, złe decyzje i potworny blamazż jak sprzed roku. Uważam, że to dobry trener, ale nie dla Barcelony. Piłkarze potrafią grać, ale nie zostali odpowiednio zmotywowani. Prawde mówiąc to on zaczął poważnie wygrywać jako trener Barcy, sam się uczył zwyciężania, więc jak miał zmotywować pełnych sukcesami piłkarzami? Uważam, że potrzebny jest trener z jajami, a przede wszystkim taki, który osiągnął sukcesy jako piłkarz lub trener, taki który zna smak chwały. Taki człowiek wie, bo był w drużynach, które zwyciezaly, i wiedziałby jak motywować.
Musiałem trochę z siebie wyrzucić, bo po prostu nie wierzę do teraz co się wydarzyło we wtorek. Na szczęście wczoraj odbył się wspaniały mecz, który pokazał jak piłka jest piękna, co trochę mi usmieżyło ból 4 liter, w sercu. Czuję się trochę jak vildemort, ten mecz urwał kawałek mojej duszy i zostawił w tem meczu (tu już pojechałem wiem).
0
Za rok u siebie, z Realem
0
Bardzo ładnie napisane, dużo zdrowia
0
Miłego dnia :)
0
Myśląc o wczorajszym mam w głowie "niemożliwe nie istnieje". Jak można to tak spartolić.
Jeśli u góry gdzieś są literówki, bądź błędy interpunkcyjne, proszę mieć wyrozumiałość, piszę na telefonie i jestem w pracy.
2
Dobrze, że to tylko pilka nożna. No właśnie, niby piłka nożna a w sercu mam pustkę... Barcelona na tyle nas rozpieściła, że dublet dla nas kibiców to za mało. Dublet to wciąż coś wielkiego. W końcu to takie dobitnie pokazanie, że rządzimy na własnym podwórku, ale nie na europejskim...
Wczorajszy mecz mnie jako kibica obraził, poczułem, że gadżety, które kupuje z wizerunkiem Barcy, że transmisje, które wykupiłem, żeby ją śledzić, że czas który mogłem spędzić z rodziną, który ten czas, poświęcałem na oglądanie Barcelony w akcji nie był tego wart.
Dobitnie wczoraj było ukazane, że Valverde to nie poziom Ligi Mistrzów. Nie trzeba tego nawet tłumaczyć. Potrzebny trener z doświadczeniem, sukcesami (jako piłkarz lub manager). Ktoś, kogo piłkarze Barcy, którzy wygrali wszystko będą respektować. Oni potrafią grać w piłkę - zabrakło motywacji.
Zawiódł mnie Messi, mój bohater, mój heros, tak bardzo mu kibicuje, ponieważ media go nie doceniają (i sporo kibiców) na tyle na ile zasługuje, ale po wczorajszym... Jego etos dla mnie upadł. Dla mnie najlepszy piłkarz w dziejach razem z Cristiano. Ale myślałem, że będzie w nim trochę więcej.
Suarez, Roberto, Rakitić - mam nadzieję, że od przyszłego sezonu na stałe ławka rezerwowych. O ile mam nadzieję, że Roberto I Rakitić nie potrzebują wyjaśnienia tak przy Suarez ie myślę, że słów kilka powiem. Pajac. Machacz rękami, i jak ktoś świetnie napisał - bomba ZEGAROWA. Może sobie strzelać piękne bramki w lidze, marnować setki, ale wczoraj, właśnie wczoraj to co miał zdefiniowano jego klasę, na pewno nie światową.
Coutinho. 150 mln? Tak? 150 mln? Jak to mówimy w Polsce, młody jest jeszcze się rozwinie. Basta - facet miał szansę, klęska, oby go w przyszłym sezonie nie było, liczę, że go zobaczymy w koszulce Interu.
Alba. Nie lubię go za zachowanie na boisku, ale to jest fantastyczny lewy obrońca. Wczoraj niestety nie udźwignął presji, miał negatywny dzień konia. Zdarza się.
Kończąc swój wywód, jest mi niezmiernie przykro, PSG przy Barcelonie to pikuś. Frajerzy roku drugi rok z rzędu.
Brawa dla Liverpoolu, zagrali bardzo dobrze, wykorzystując brak zaangażowania Barcelony. Mam nadzieję, że Klopp wygra LM i kiedyś zawita na Camp Nou. Pozdrawiam.
1
Dla mnie to jest petarda on going gag, to jak z Messim, w tym przypadku cieszmy się, póki Michał nie jeździ skuterem
0
Ale się uśmiałem z tą całą akcją. Instant mem