3

Sędzia jednak zinterpretował tę sytuację tak, jak zinterpretował i dał żółtą kartkę, natomiast przy karnym dla Barcy popełnił ewidentny BŁĄD i pokazał na rzut wolny. To efekt medialnego szumu, jaki od tygodnia robiło Atletico nt. rzekomego faworyzowania Barcy i tylko w ten sposób można rozpatrywać tę sytuację.

1

I ten dylemat: tradycyjnie podkładać się Realowi, który i tak nie ma już zbyt dużych szans na zmianę swojej pozycji, czy jednak spróbować coś ugrać i uchronić swój zespół od spadku? :)

4

A oglądając drugą, gdzie Atletico nie wychodziło za połowę i siedzieliśmy na nich...? Były różne fazy meczu, Barca zagrała momentami słabiej, ale znowu nie dajcie sobie wmówić, że przegrana jedną bramką przy nieodgwizdanym karnym dla nas to taka wtopa i hańba...

5

Będąc w dołku formy rywalizujemy jak równy z równym z Atletico w gazie, które również należy do ścisłego europejskiego topu.

3

Przecież generalnie trenerzy każdej drużyny, która z nami gra, podkreślają, że Barca jest najlepsza :P

2

A co złego w Niemcach? Na pewno lepsi niż kluby z Madrytu!

1

Albo Wolfsburg, przy odrobinie szczęścia... ;)

17

A ja liczę, że Atletico trafi na Real i nawzajem się wykrwawią w 1/2 finału. Z dwojga złego do finału niech przejdzie Atletico. A w finale nie pozostaje nic innego tylko kibicować Bayernowi, oby Pepowi udało się na koniec swojej przygody w Monachium pomścić Barcę i zdobyć upragnioną LM :)

1

Do Ciebie i kolegi wyżej: jeśli chodzi o kartkę dla Iniesty, to sędzia podyktował rzut karny i dał żółtą, to nie jest tak, że nie widział tej sytuacji, tylko zinterpretował ją w taki sposób. Za rękę w polu karnym nie ma z automatu czerwonej, chyba, że piłka leci do pustej bramki... Czyli co, sugerujecie, że sędzia jednak zmienił zdanie i stwierdził, że powinien Iniestę wyrzucić, więc nie da karnego? "Naprawił" błąd kolejnym błędem?

4

Graliśmy, owszem, ale mogliśmy mieć w ostatniej minucie szansę na 2:1 i dogrywkę i tę szansę odebrał nam sędzia.

4

Trochę przesadzasz, Donie ;) Nie ma co się spinać, dzisiaj byliśmy słabsi - owszem, ale znowu odpadliśmy po błędzie sędziego, bo nawet nie będąc w formie prezentujemy poziom europejskiej czołówki.

2

Wygrała lepsza drużyna - owszem, Atletico było lepsze. Ale Iniesta nie zasługiwał na czerwoną kartkę i SKOŃCZCIE Z TYMI SMUTAMI, bo to jest naprawdę niegodne kibica Barcy, łapać się na takie sytuacje - po ręce w polu karnym sędziowie dają czerwoną kartkę tylko w sytuacji, gdy piłka zmierzała w światło bramki, tutaj było od tego daleko i ciężko stwierdzić, czy ręka była celowa, więc karny się należał, ale czerwona kartka niekoniecznie. Dalej, Barca POWINNA DOSTAĆ RZUT KARNY, którego nie dostała. Nieważne, czy Messi wystrzeliłby piłkę w kosmos, czy byłby gol, czy wcześniej na wszystkich zawodników Barcy powinny były spaść odłamki międzynarodowej stacji kosmicznej, ta sytuacja PRZESĄDZIŁA O LOSACH DWUMECZU i należy o tym pamiętać i mówić przy każdej najbliższej okazji. A dogrywka stawiałaby w uprzywilejowanej sytuacji Barcelonę, chociaż to oczywiście nie jest jeszcze awans - ale jednak, to byłaby, SZANSA, KTÓRĄ NAM ZABRANO.

5

Ale co z tego, że bardzo dobrze gwizdał, skoro dał plamę w kluczowej sytuacji? Czy jeżeli chirurg przeprowadza perfekcyjnie siedmiogodzinną operację, by na koniec zostawić w ciele pacjenta skalpel, który doprowadzi do jego śmierci ma nie być z tego rozliczany?

2

Nie zwalaliśmy winy na sędziego przez ostatnie 6-7 lat. Z Interem przegraliśmy po grubych błędach sędziego ale i tak więcej się mówi dzisiaj o "symulce" Busquetsa. Gdyby nie ta jedna sytuacja, to naprawdę spuściłbym głowę i przyjął porażkę na klatę, ale właśnie dzisiaj przebrała się u mnie miarka z tolerancją na błędy sędziowskie. A Iniesta nie powinien dostać czerwonej kartki, bez przesady - żółta była w tym przypadku w sam raz, ale to nie było zablokowanie ręką piłki lecącej do bramki. Sam fakt, że Atletico i Barca dostały po 4 żółte kartki pomimo stosunku fauli 20:10 daje z drugiej strony do myślenia...

2

Oczywiście, że zaważył. Nie jest ważne, czy bał się podyktować tej jedenastki, czy nie widział dobrze tej sytuacji - ważne, że PO RAZ KOLEJNY nas zrobiono w... konia. Czekam tylko, aż ktoś, kto ma więcej wolnego czasu niż ja, zrobi kompilację z ostatnich kilku sezonów ze wszystkimi sytuacjami, gdzie błędy sędziowskie pozbawiły nas prawidłowych goli/dały gole przeciwnikom. Jesteśmy najlepsi od dłuższego czasu i to jest niestety jedyny sposób, żeby nas wyeliminować, bo nawet pod formą gramy jak równy z równym z najlepszymi europejskimi drużynami, więc czas o tym mówić głośno i przy każdej okazji, bo jak widać daje to rezultat.

9

Czy Atletico grało dzisiaj lepiej? Owszem, grało. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że Barcy należał się rzut karny w OSTATNIEJ MINUCIE meczu. Nieważne, co się działo wcześniej, ale trzeba to jasno i otwarcie przyznać i podkreślać na każdym kroku, że to SĘDZIA ZABRAŁ BARCELONIE AWANS do kolejnej rundy. Karny był jasny i klarowny, prawdopodobnie byłoby 2:1 i o awansie przesądziłaby dogrywka (z korzyścią bramki na wyjeździe dla Barcy) lub karne. Można mieć żal do naszych piłkarzy, można psioczyć i mówić o dołku formy, mówić, że Atletico zasłużenie wygrało - ale trzeba to wyraźnie podkreślić, że SZANSĘ NA AWANS ZABRAŁ NAM SĘDZIA. I mówić o tym przy każdej możliwej okazji. Jeśli Atletico trąbiło o "niesłusznym" wyrzuceniu Torresa przez cały tydzień, co wpłynęło na dzisiejszą pobłażliwość sędziego, jeśli bajdurzenie ofiary-Mourinho przez swój pierwszy sezon w Realu dało im mistrzostwo, to my nie możemy odpuścić tego. Dwa lata temu sędzia zabrał nam wygraną w meczu z Atletico o mistrzostwo Hiszpanii, dzisiaj przez sędziego straciliśmy szansę na obronę Ligi Mistrzów. I trzeba o tym trąbić przy każdej okazji i w rozmowie z każdym kibicem innego klubu. Nie możemy wiecznie być ofiarami i nadstawiać drugi policzek. Jesteśmy najlepsi na świecie, ale to nie znaczy, że mamy grać na poziomie "Nightmare" podczas gdy inni grają na poziomie "Amateur". Za dużo tytułów przegrywamy przez zamykanie buzi i dawanie forów przeciwnikom. Gdyby nie ta jedna sytuacja z ostatniej minuty meczu, to mógłbym przyznać Atletico, że zasłużyli na awans, ale to jest jak sól w oku, która nie daje mi teraz spokoju.

1

Oby nasi piłkarze mu dzisiaj podziękowali na boisku, awansując do półfinału ;)

4

To nie ma nic wspólnego z honorem, raczej z jego brakiem. Gdyby gość się założył o coś i w razie porażki miał się przespać z inną kobietą mając żonę, to spełnienie takiego zakładu też byłoby honorowe? Trzeba być idiotą, żeby się w ogóle o coś takiego zakładać. Czym innym jest dystans do świata, który jest niezbędny i którego posiadam zapewne więcej od wypowiadających się tu ludzi, a czym innym udawanie honorowego robiąc niehonorowe rzeczy.

A koszyczek był akurat zarąbisty. Wygrałby nagrodę w każdym dziecięcym konkursie koszyczków :)

11

Jako kibicowi Barcelony jest mi wstyd za tego typa, że mieniąc się kibicem Barcy może się założyć o coś takiego i rzeczywiście założyć na siebie koszulkę największego rywala. W sumie nie, żebym spodziewał się czegoś więcej od idola gimbazy, ale jednak z tym to naprawdę zrobił z siebie pajaca. A jako kibic Realu pewnie bym się poczuł obrażony jego debilnym zachowaniem.

55

Oho, no to zawodnicy Espanyolu znowu nie otrzymają wynagrodzeń w terminie :'D

2

Na pewno "wyciekło" samo z siebie i przypadkowo, to nie mogła być żadna celowa prowokacja :D

1

Może lepiej butlę z helem, przynajmniej brzmiałby jak wiewiórka Alvin i wszystkich by najwyżej rozbrajał, a nie denerwował :)

5

Najlepiej z bramką zdobytą przez Wolfsburg w ostatniej minucie doliczonego czasu gry z rzutu karnego :D

1

Ostatnio olałem mecz Realu i przegrali, więc dzisiaj liczę, że będzie ten sam scenariusz. Obejrzę może City z PSG (jeśli w ogóle cokolwiek), na Realu straciłbym za dużo nerwów.

1

"Faktem jest, że żółte kartki dla Torresa były zbyt surowymi decyzjami." :D
"Przez pierwsze 35 minut z wynikiem 1:0 Atlético lało Barçę" :D

2

Myślałem, że z tą kasa jesteś słupem Flora - albo Real przejdzie dalej, albo Floro zgarnie dużo kasy na pocieszenie, niestety nie może osobiście obstawiać :D

7

Ja tam już się pakuję i zgłaszam do rekrutacji! :)

2

O Hozjuszu nie słyszałem, ale nie wygląda mi na zbyt pozytywną postać. I tak, Waza popsuł co się tylko dało, szkoda, że znaleźli jego pokrewieństwo z Jagiellonami i wybrali go na króla i szkoda, że rządził tyle, ile rządził, bo to od niego zaczęła się Polska powoli chylić ku upadkowi.

1

Route 66 kojarzy mi się tylko z "Urodzonymi mordercami" :)

5

Odnosząc się do Twojego pierwszego posta, w pełni się z Tobą zgadzam, kiedyś pisałem sporo na ten temat z Sojerrem. O tej martyrologii Polaków i zamiłowaniu do wspominania swoich klęsk, bo to tak fajnie być "Chrystusem narodów" i w ogóle. W szkole np. nie słyszałem nic o bitwie pod Hodowem, gdzie husarzy wykręcili lepsze staty niż ja mam grając w FPSy :D Rozbiory, powstania, porażki są przerabiane na dziesiątą stronę, a zdawkowo wspominany jest "złoty wiek" w naszej historii, kiedy Kazimierz Jagiellończyk mógł mieć gdzieś samego papieża, Polska była oazą tolerancji i wolności, uznawana praktycznie za utopię przez Erazma z Rotterdamu, gdzie nie sięgała inkwizycja - a później wszystko się posypało po kolei. Nawet wczesna demokracja szlachecka jest uznawana przez zagranicznych historyków za świetnie funkcjonujący system, niestety ostatecznie została przeżarta przez prywatę i zepsucie nie pozwalające dostrzegać szerszej perspektywy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?