21

Jeszcze odniosę się do tego zdania: "I nie, w mojej opinii nie są to drobne przytyki, jak niektórzy „obiektywni” starają się tłumaczyć." - jak dla mnie kompletnie źle użyłeś tutaj tego słowa "obiektywni", które dość często ostatnio pojawia się w stosunku do kibiców, oczywiście w raczej negatywnym kontekście, bo "kibic obiektywny" to oksymoron, czyli ktoś zakłamany. To właśnie moim zdaniem ci "obiektywni" prezentują podobne zdanie do Twojego - że należy odciąć się od słów Gerarda, bo to takie z grubej rury i tak dalej. Dla mnie słowa Gerarda idealnie wpisują się w naszą filozofię - jesteśmy Więcej niż Klubem, ale to nie znaczy, że mamy być chłopcem do bicia i nadstawiać drugi policzek, musimy jasno bronić swoich wartości i swoich zawodników. Puyol czy Iniesta byli bardziej stonowani i jak najbardziej ich szanuję, ale potrzebny jest również ktoś taki jak Pique czy Dani, kto powie prosto z mostu to, co wszyscy inni myślą. W Realu tę funkcję pełnią pachołki pokroju Arbeloi czy Gutiego, u nas to jeden z najlepszych i najbardziej medialnych zawodników, który jest właściwie synonimem sukcesu - wygrał wszystko będąc kluczowym graczem, ma piękną i sławną żonę i ta jego "pycha" jak to nazywasz może być uzasadniona. Swoją drogą, argument o Messim tutaj jest tak kompletnie nie na miejscu, że aż się uśmiechnąłem :)

Co do wartości klubowych, o których w kółko wspominasz, to myślę, że też chodzi w nich o co innego. Np. mnie by przeszkadzało, gdybyśmy kupili takiego Icardiego, bo on swoim zachowaniem im kompletnie przeczy. Albo któregoś z tych madryckich szczekaczy. Ale jak Barcelonista pełną gębą, Pique, robi przytyki w stronę największego rywala, to nic tylko mu przyklasnąć, że ma na to odwagę :)

45

Nie zgadzam się właściwie na żadnej płaszczyźnie z autorem tego felietonu. Mam wrażenie, redaktorze Majerr, że kompletnie inaczej niż ja rozumiesz pewne wartości związane z kibicowaniem jak i z Barceloną. Moim zdaniem w kibicowaniu nie chodzi o całowanie się po rączkach i jałowe wypowiedzi piłkarzy po czy przed meczu, wynikające z kurtuazji, może są ok, ale nie w stosunku do największego rywala, który historycznie nam bruździł nie tylko na boisku, ale również w sferze instytucjonalnej. Nie chodzi oczywiście też o to, żeby się gonić z maczetami, ale bycie kibicem Barcelony moim zdaniem powinno równać się byciu antyfanem Realu. Żadnego obiektywizmu i półśrodków.

Tak samo jak Lucho na konferencji prasowej powiedział wprost, że chciałby, żeby Real przegrywał każdy mecz. I to jest zdrowe podejście! Jak zaczynałem kibicować, to imponowali mi tacy gracze jak Lucho, Stoiczkow, którzy się nie patyczkowali w słowach. A za dzieciaka to sam wymyślałem niezbyt miłe piosenki o Figo, który odszedł do Realu :)

Ostatnio spotkałem się z opinią, że Pique tymi wypowiedziami już szykuje swoją "kampanię prezydencką" i coś w tym może być. Cała Hiszpania może go nienawidzić (chociaż był kluczowym zawodnikiem ich reprezentacji na dwóch wygranych imprezach - swoją drogą, Arbeloa może i grał na Euro 2012, ale delikatnie mówiąc, nie stanowił najmocniejszego ogniwa drużyny - pamiętam w meczu chyba z Portugalią lub Francją, jak każda akcja z przodu, w której do niego podawali, kończyła się totalną klapą), ale prawdziwi kibice Barcy go uwielbiają, bo ma jaja, żeby odpowiedzieć największym rywalom. Jawnie popiera niepodległość Katalonii, to jest człowiek stąd i widać po nim, że kocha ten klub. Wczoraj jak Depor wyrównało, to jemu chyba najbardziej zależało na przechyleniu szali na naszą korzyść.

1

Bilans strzelone minus stracone, do tego bezpośrednie starcie ma większe znaczenie, a póki co wygraliśmy z nimi na Calderon.

2

Jakim liderem będzie Atletico, skoro najwyżej mogą się zrównać z nami punktami, ale mając gorszy bilans bramek i spotkań bezpośrednich? :P

1

Strasznie szkoda tej straty i gola, Busquets wczoraj rozgrywał fenomenalne spotkanie i gdyby nie ten błąd z pewnością możnaby go uznać za zawodnika meczu. Wszystko mu wychodziło tak do tej 75. minuty, czytanie gry jak Jedi.

1

Strona główna / Aktualności / Koszykówka / Gotuj z Ribasem i Satoranskym. Takie coś mam na górze, więc wygląda na to, że się pojawiają w specjalnej sekcji? :P

2

Nie, nazwał go "znajomym", po czym to przesylabilizował. A to, że wyszedł z tego pachołek, to już kwestia interpretacji. Już nie bądźmy tacy kryształowi, kolego obiektywny ;)

1

Fajny post, dobrze to ująłeś. Też mnie śmieszy, że z Realu najbardziej szczekają ci, którym się chyba nudzi (bądź nudziło, w przypadku Gutiego) na ławie, a dzisiaj jeszcze wyskoczył Granero, którego pewnie połowa kibiców Realu musiała googlować żeby obczaić, kto to jest :P

8

Pique kontynuuje swoją kampanię prezydencką - w sumie nie ukrywam, że chciałbym, aby kiedyś został prezydentem Barcelony, pokazuje przy każdej okazji, że kocha ten klub i broniłby go za wszelką cenę, do tego jest bardzo medialną osobą. Tutaj trafił w punkt, nie walnął jakiegoś utartego ani chamskiego tekstu, tylko wbił boskiemu Alvaro szpilę tam, gdzie zaboli, elegancko i z klasą :)

3

Nazywając go swoim "znajomym"? :D O nie, pomyśleć, że mogły to słyszeć dzieci!

1

W tej sytuacji, gdzie padł jak rażony, Busi był kopnięty przez gościa w bark (za co zresztą ten muszkieter z Depor dostał żółtą), więc można to zrozumieć. Dla mnie dzisiaj Sergio najlepszy, każde zagranie mu wychodzi, pokazuje pełnię możliwości. Iniesta byłby drugi gdyby nie ta strata pod koniec, tak to chyba Messi. Brakuje mi trochę dryblingów i dlatego odczuwamy brak Neymara, ale myślę, że Messi się rozkręci jeszcze.

1

To była ankieta wzięta ze strony realmadrid.pl, gdzie połowa użytkowników to trolle a reszta to Hala Dzieci :)

1

Gdzie tam najsilniejszy skład, skoro nie gra Roberto? :)

4

No OK, tej czwórce ciężko coś podciągnąć, przynajmniej względem ocen reszty zespołu. Ale w tym meczu w ogóle graliśmy jak nie Barca, szczególnie w drugiej połowie, gdzie głównie się broniliśmy - i rywale dochodzili do sytuacji, ale Bartra, Verma, Rakitić i Samper wyłapali od groma odbiorów, więcej niż w normalnych meczach, do tego sporo zablokowanych uderzeń. Ocenę Bartry w sumie dałem taką jak wy, głównie ze względu na kartkę i kolejny faul chwilę po jej otrzymaniu, za który mógł wylecieć z boiska. Po prostu w takim meczu Ter Stegen miał więcej roboty, bo obrona miała więcej "szans" żeby coś spieprzyć, ale ostatecznie ta głęboka obrona nam wyszła całkiem przyzwoicie, biorąc pod uwagę, że to nie jest taktyka, którą często stosujemy, delikatnie mówiąc. Verma pomimo błędu przy bramce (gdzie zawalili też Bartra i Adriano) i tak uratował sporo sytuacji, Samper w pierwszej połowie miał 3 zagrania, które kłuły w oczy, ale w przekroju całego meczu spisywał się nieźle. A Rakitić właściwie jako jedyny coś grał obok Messiego, popisał się świetną asystą i zagrał dobrze w defensywie, po prostu ciężko od niego wymagać, żeby przy Kaptoumie były bardziej wymierne efekty tego, bo musiał grać wszędzie.

3

Jak dla mnie powinno mieć znaczenie, patrząc z kim, w jakiej sytuacji i jakim składem graliśmy. I że ostatecznie nie przegraliśmy nawet tego meczu.

32

Rozumiem, że nie był to najlepszy mecz Barcelony, ale biorąc pod uwagę, że graliśmy właściwie 3 garniturem wzbogaconym o Messiego, Rakiticia i zlewającego mecz Albę to chyba trochę za bardzo pojechaliście w dół z tymi ocenami. Oceny niewiele lepsze niż po laniu jakie dostaliśmy w Vigo w o wiele ważniejszym meczu.

5

Boiskowy barbarzyńca jak nic, kolejne po jego kopnięciu piłki w trybunę z kibicami sprzed tak wielu lat, że nawet najstarsi białobrodzi krasnoludowie nie pamiętają kiedy dokładnie, karygodne zachowanie Messiego! :P

16

Fajnie by było, jakby Liverpool się po niego zgłosił, Valdes nawet bez ogrania byłby zapewne w stanie wygryźć Mignoleta, o którym ostatnio Klopp się niezbyt pochlebnie wypowiadał. Może zresztą ta zmiana menedżera w The Reds i pomysł na granie bardziej kombinacyjnej piłki sprawi, że Victor zawita na Anfield, to byłoby dla niego najlepsze miejsce, więc oby tak się stało!

5

Roberto obowiązkowo do pierwszego składu, czy to za Rakiticia czy za Neymara :) Oby na KMŚ był w pełni sił i ograny.

6

Może należałoby gdzieś zgłosić, że w Castilli puszczają ostatnie 0:4 na Bernabeu, przecież to jest jawne wystawianie małoletnich na pornografię!

19

Poziom absurdu i braku logiki w tym newsie jest porównywalny z ostatnimi wypowiedziami boskiego Alvaro Arbeloi :P

39

Po prostu ręce mi opadają, jak czytam na tej stronie komentarze pod newsami o Valdesie. Gość jest bez dwóch zdań naszą legendą i najbardziej utytułowanym bramkarzem, który miał na tyle jaj, żeby odejść w świetnym momencie kariery pomimo pewnego miejsca w składzie najlepszej drużyny na świecie, bo chciał spróbować czegoś nowego i poszukiwał nowych wyzwań. Bronienie bramki Barcy to olbrzymia presja, trzeba zachowywać pełną koncentrację w każdym momencie, o co nie zawsze jest łatwo, a Valdes sobie z tym radził przez 10 lat. Coś takiego wyniszcza psychicznie, do tego Victorowi przydarzyła się poważna kontuzja w najgorszym możliwym momencie, ale nie wziął jałmużny od klubu, który oferował mu przedłużenie kontraktu by powrócił do formy.

A tutaj ludzie się z niego śmieją i piszą, że poleciał na kasę - no po prostu nóż się w kieszeni otwiera...

3

Jak pieniądze, skoro w Barcy zarząd chciał go zatrzymać za wszelką cenę i oferował mu praktycznie dowolnie wysoki kontrakt? Przecież jemu chodziło tylko i wyłącznie o nowe wyzwania i poznanie innej kultury piłkarskiej.

2

Kolejny obok Gary'ego Neville'a, który chyba zapożyczył wygląd od Unaia Emery'ego :P Chyba myślą, że to w tym tkwi tajemnica sukcesu szkoleniowca Sevilli w Lidze Europy, w której całej trójce przyjdzie teraz rywalizować :)

2

Vermaelen dwa udane bezpośrednie odbiory w obrębie pola karnego, 3 zablokowane strzały, 7 wybić z pola karnego, 2 przejęcia; Bartra 2 zablokowane strzały, 9 wybić piłki, 2 odbiory. Samper 5 bezpośrednich odbiorów i 3 przejęcia; Rakitić 6 bezpośrednich odbiorów. Adriano i Alba odpowiednio 7 i 5 odbiorów. Nie było tragedii, po prostu Barca nie jest przyzwyczajona, żeby bronić się tak głęboko, a Bayer wczoraj przez większość meczu nas cisnął.

6

Benfica i Arsenal byłyby najfajniejszymi rywalami dla nas, bo grają otwartą piłkę i nie murowaliby się, albo by nie umieli. Nie ma co liczyć na jakieś Genty. Wolałbym tylko ominąć PSG i Juventus, bo to zbyt ciekawe zespoły, żeby je żegnać już w tej fazie rozgrywek ;)

3

Kaptoum mało widoczny i rzadko podejmował dobre decyzje. Camara zaliczył fajne wejście i dobry rajd na lewej flance, ale potem było słabiej, a na koniec myślałem, że dostanie czerwo jak mu ciśnienie za bardzo podskoczyło i przywalił z pięści rywalowi...

1

Mi się koło 14. pojawił już, dziwnie jest z tymi avatarami, ja rok temu parę tygodni chyba czekałem na Sergiego Roberto w czapce Mikołaja :v

3

Od południa jest, wystarczyło odświeżyć :P Przez to niechcący Ci nawet niektóre posty zaplusowałem, bo myślałem, że to Dona :D

2

I spuścić im takie lanie jak Realowi ostatnio :v Ehhh, Olu, jeszcze wiele nauki przed Tobą, młody padawanie!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?