1

Komentatorzy na Eleven dzisiaj tak cisną z Realu, że na miejscu ich kibica bym się wkurzył... Chociaż ja tam im się nie dziwię, bo jest z czego cisnąć :D

1

Griezmann ma do wyboru bycie największą gwiazdą klubu z europejskimi aspiracjami lub bycie zależnym od widzimisię Mourinho, który gdzieś zagubił swój instynkt, w klubie walczącym o utrzymanie w BPL :D Musieliby mu naprawdę dużo większą kasę zaproponować w tym Chelsea...

2

Jeśli w zimie nie będziemy wzmacniali ataku żadnym Nolitem (w sumie dochodzi Vidal, którego ja bym w sumie bardziej widział na skrzydle niż na boku obrony, gdzie mamy Alvesa i Roberto), to może w lecie lepszą opcją będzie Lavezzi do wzięcia za friko z PSG. Podobny poziom jak Nolito i pewnie podobne ambicje, czyli zadowoli się siedzeniem na ławie i wchodząc będzie gryzł trawę, coś jak Pedro.

5

Uważaj, bo zaraz się zejdą madryccy fizycy (właściwie to jeden fizyk, ale z osobowością wieloraką) i zanegują Twoje misterne obliczenia, a przy okazji może obalą teorię heliocentryczną!

PS. Wziąłeś pod uwagę przy obliczeniach dokładne szerokości geograficzne, na których Alves notował te asysty?

2

Napastnik by się przydał, ale pomocników mamy dość, od przyszłego sezonu wróci Rafa, a na horyzoncie jeszcze Denis i przede wszystkim Halilović. Iniesta jest w gazie, Roberto sypie asystami jak dziki, o formę Ardy po powrocie jestem spokojny, bo co mecz w reprezentacji notuję bramkę i/lub asystę.

3

Haha, widzę, Donie, że kac dalej trzyma :P

2

Może za kilka lat zrozumiesz... :P

5

W tamtym sezonie te jego "przebłyski" to były najważniejsze mecze, jak choćby finał Ligi Mistrzów, gdzie nawet został wybrany MOTM. Po prostu brakowało mu regularności. W tym sezonie od początku gra na dobrym poziomie, a ostatnie 2 spotkania ligowe zagrał wręcz wybitne, na poziomie nie osiągalnym dla większości topowych pomocników. Jego rola w naszej grze się trochę zmieniła, ma więcej zadań defensywnych, zrobił się bardziej pracowity w pressingu i bardziej taki zadziorny, ale w końcu wygląda na to, że udało mu się to połączyć z magią z przodu i posyła bez większego trudu genialne piły. Dzisiejszy mecz niby statystycznie bez szału, bo nie zanotował nawet kluczowego podania, a jednak to jego świetne piłki otwarły drogę do bramki przy dwóch naszych golach, a mogło być tego więcej, bo bocznych obrońców co chwila obsługiwał takimi ciasteczkami.

2

Ej, Madryt dostał 4 u siebie, Sociedad przynajmniej na wyjeździe. Weź mi tu Basków nie obrażaj :v

1

Bayern prowadzi z Herthą 2:0, więc jak na razie Bayern 125 - Tridente 123 :v

10

Bartomeu mistrz motywacji, Sergio jak usłyszał o podwyżce to na klasyk wyszedł tak nabuzowany, że po 2 sekundach właściwie zakończył mecz Bale'owi :D

2

Do tego tylko przy asyście do Suareza z Getafe nie było bezpośredniego strzału z pierwszej piłki po podaniu Sergiego, wszystkie pozostałe to takie "czyste" asysty :)

1

Odpowiedzi Yaya Toure to prawie poziom Zlatana :) http://www.mundodeportivo.com/futbol/20151126/30412378572/encuesta-jugadores-en-activo-balon-de-oro/item/4/toure-yaya.html

Ja bym postawił tak samo jak Xavi, ewentualnie zamienił Busquetsa z Neymarem kolejnością.

2

W Realu to bym prędzej Olkowskiego widział, na pewno lepiej by się sprawdził na boku obrony niż król Danilo :D

3

Nikt tak nie rozładowuje atmosfery jak Ty, Donie :) A ten filmik z Valbueną... to chyba już podpada pod kategorię "midget", nie? Pewno sam nagrywałeś, więc wiesz najlepiej!

2

Boję się tylko, że jesteśmy do tego biznesu zbyt przyzwoici i za mało bezwzględni :)

5

Fajny tekst, szczególnie dobrze podsumowałaś bezradność i brak efektywności pary Kroos - Modrić - co z tego, że Niemiec miał chyba ponad 90% skuteczności podań, jak to wszystko było bezcelowe wymienianie piłki. Modrić też wyjątkowo słabo jak na siebie zagrał, oprócz indolencji ofensywnej kompletnie odpuścił Iniestę przy trzecim golu.

Z grafik najbardziej spodobała mi się ta ostatnia z działaniem boków obrony - świetnie podkreśla to, co napisałaś w tym temacie i w sumie aż mnie zaskoczyło takie zróżnicowanie w obu zespołach tutaj. Za to wywaliłbym oceny WhoScored, gdzie mają moim zdaniem bardzo "optymistyczny" algorytm, pozwalający na dobre noty nawet dla przegranych - wiadomo, że na żadnym portalu statystycznym te oceny za punkciki nie oddają do końca sprawiedliwości, więc w ogóle bym ich nie pokazywał. I wpływ na grę piłkarzy Realu też bym wywalił, bo obrazek jest strasznie nieczytelny i za dużo nie wnosi.

Do tego przyczepiłbym się do rozpoczęcia ostatniego akapitu - to, że Benitez zawalił sprawę po całości nie ulega wątpliwości, ale takie postawienie sprawy troszkę umniejsza geniuszowi Luisa Enrique i Barcy w tym meczu, który moim zdaniem był bardziej decydujący - po prostu z tak grającą Barceloną Real musiał przegrać niezależnie od tego, czego nie wymyśliłby Rafa.

Atmosfera mojej piwnicy najwyraźniej Ci służy, bo wyjątkowo płodna jesteś z tymi artykułami ostatnio! :>

2

Ja czekam z planowaniem wyjazdu aż będzie rozpisany kalendarz meczów na wiosnę - jak już jechać, to czemu się ograniczać do jednego spotkania, lepiej zostać te parę dni dłużej i trafić powiedzmy na mecz ligowy na CN w sobotę/niedzielę i mecz fazy pucharowej LM we wtorek/środę, tylko trzeba zobaczyć, kiedy takie kombo będzie dostępne :)

77

Z tym Casillasem zamiast Bravo czy choćby Ter Stegena to trochę niesmaczny żart im wyszedł... No i 5 obrońców Realu, serio? W czym w poprzednim sezonie Pepe czy Varane byli lepsi od choćby Mathieu?

3

Do tego patrząc na to, jak często łapie kontuzje, to jakaś słabiutka klasa wytrzymałości tego drewna...

1

Fakt, że wyceniają go na tyle samo co Koke czy Diego Costę wiele mówi o tym rankingu :P

2

Możemy założyć wspólny biznes łowców piłkarskich talentów, za parę lat wykolegujemy Mendesa i Raiolę z branży :)

6

Roberto nigdy nie grał naprawdę słabo, wcześniej rzadziej dostawał szansę na grę, grał asekuracyjnie i rzadko pokazywał takie atuty, jakimi teraz nas raczy w prawie każdym spotkaniu, ale też nigdy nie popełniał jakichś karygodnych błędów. Tata go wpuszczał na boisko od święta, a za jego kadencji wchodząc na chwilę w meczu z City w LM miał udział przy jednej z bramek. W poprzednim sezonie zawsze pokazywał wielkie zaangażowanie, niestety niezbyt często miał okazje pokazywać coś więcej z przodu - ale w pierwszych meczach CdR z Huescą (ok, mniejsza o ich poziom) i Elche był jednym z najlepszych na boisku. Teraz go Lucho spuścił ze smyczy, Sergi zyskał pewność siebie i stał się naszym najbardziej kreatywnym pomocnikiem, ale dla mnie to nie było żadne zaskoczenie (no dobra, może szybkość, z jaką wszedł na taki poziom).

17

Nie będzie nowym Xavim, bo Roberto to inny typ piłkarza. Do Xaviego najbliżej jest Busquetsowi, który teraz stanowi mózg naszego środka pola i w największym stopniu kontroluje i reguluje tempo rozgrywania piłki.

Roberto to jak na mój gust nowy typ barcelońskiego pomocnika - ulepszona wersja tego, czym miał być Cesc, gdyby mu się chciało bardziej angażować w pressing i gdyby szybciej biegał. Czyli barceloński box-to-box - gość może zagrać na dobrym poziomie na każdej pozycji w pomocy (i w sume nie tylko w pomocy), doskonale zna naszą filozofię gry i potrafi szybko rozegrać tiki-takową klepę, myśli na boisku, ale w jego grze jest więcej fizyczności i bezpośredniości, a mniej magii i finezji w stylu Iniesty (co nie jest bynajmniej żadnym zarzutem do Roberto!).

55

Biorąc pod uwagę, że Roberto jest obecnie jednym z najsłabiej opłacanych graczy Barcy z pensją na poziomie Douglasa, powinni mu ją przynajmniej podwoić w nowym kontrakcie, tak samo jak klauzulę, którą też powinni znacznie podwyższyć. Sergi "Asysta" Roberto z dnia na dzień stał się właściwie kluczowym graczem dla nas - prawdę mówiąc, w zeszłym sezonie jak wszyscy na nim wieszali psy, przewidywałem, że za kilka lat ten gość będzie filarem naszej pomocy, ale nie sądziłem, że stanie się to tak szybko! W tym sezonie jest naszym najbardziej kreatywnym pomocnikiem, 4 asysty w lidze i do tego 3 z nich (oprócz tego cuda zagranego piętą do Suareza z Getafe) to takie asysty w najczystszej postaci, gdzie strzelec uderzał z pierwszej piłki.

6

A moim zdaniem na siłę doszukujecie się jakiegoś buractwa ze strony Pique w tej sytuacji, jak madryckie gazety. Wydaje mi się, że Pique lepiej zna Munira od nas i jest na tyle inteligentny, że wie, na jakie żarty może sobie z nim pozwolić - to nie jest ciśnięcie i nabijanie się z niego, a przyjacielskie docinki, przynajmniej ja to tak widzę. Według was Munir przez coś takiego może odczuwać większą presję i się jeszcze bardziej spalić, a moim zdaniem jeśli Pique robi coś takiego, przy widocznej na każdym kroku wspaniałej atmosferze w naszej szatni, cała ta akcja może raczej spowodować, że Munir poczuje się bardziej "częścią" drużyny, bardziej jak "swój" wśród nich. To samo jest z Douglasem, jak nasi Brazylijczycy przed którymś meczem robili sobie fotkę z uroczą figurką samuraja zamiast Douglasa. Nie ma co tak sztywno podchodzić do tego tematu, mnie tam się podoba, że zawodnicy pokazują swoją bardziej ludzką twarz we wzajemnych relacjach (patrz też: nazywanie Suareza grubym przez Neya etc.), bo to bardziej uwiarygadnia te ich dobre relacje, niż jakbyśmy widzieli tylko cukierkową atmosferę i przytulanie.

3

Gdybym ja miał zawracać sobie głowę i pamiętać każdą sytuację, gdzie ktoś poczuł się obrażony czymś, co powiedziałem, to bym o niczym innym nie myślał. Wątpię też, żeby Cosinus wiedział, o co Ci chodzi.

I to nie są żadne grupy wsparcia, czytałem sobie spokojnie ten wątek, ale uznałem jednak, że pasowałoby coś odpisać, bo za bardzo zacząłeś odlatywać. Przyznajesz mu rację co do ogólnej tezy, ale doczepiłeś się do jednego słówka i prowadzisz o to batalię godną lepszej sprawy.

2

Czekaj, czyli zgadzasz się z głównym wątkiem wypowiedzi Cosinusa, żeby powstrzymać hurraoptymistyczne konie, a jedyne, co Cię boli, to kwestia tego, jak dużo tych koni jest i czy to już dość, żeby je trzeba było stopować tego typu komentarzami, czy jednak Marek napisał swój komentarz, żeby się wywyższyć i... zgarnąć plusiki :P Iście akademicka dyskusja na kilkadziesiąt komentarzy z tego powstała.

Ale to już któryś raz, kiedy się czepiasz w ten sposób Marka pod jego komentarzem. Marek się wywyższa albo nie, być może ma prawo do tego, żeby czuć się "lepszym" kibicem od innych, którzy zachowują się jak chorągiewki. Ale Ty się czepiasz go w każdej sytuacji, nawet tutaj, gdzie sam piszesz, że się z nim zgadzasz. Pod prawie każdym dłuższym postem Marka widzę Twój komentarz, gdzie go atakujesz, do tej pory Marek zachowywał spokój i nic nie odpisywał, dzisiaj Ci w końcu coś napisał, a Ty wyskoczyłeś z rozbrajającą odpowiedzią, że masz do niego uraz o jakąś sytuację z początku roku, której nikt poza Tobą nie pamięta.

2

Na szczęście obecnie mamy zdrowych 5 środkowych obrońców o przynajmniej dobrym poziomie, wiadomo, że Pique to podstawa i ostatnio znowu złapał świetną formę/koncentrację, przez co jest w absolutnym topie, ale jak w jednym meczu zagra zamiast niego np. Masche z Vermą, to tragedii nie będzie, nawet z mocnym rywalem.

3

Z Sociedad w pomocy może zagrać nawet Adriano, który wczoraj ustawiony inaczej niż zwykle zagrał w końcu naprawdę dobry mecz (w 25 minut zdobył bramkę i zagrał 2 fajne kluczowe podania). Może ten gol i więcej minut dodadzą trochę pewności siebie naszemu żelaznemu rezerwowemu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?