Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Nie oglądałem Realu, więc nie wiem. Ani nie skomentuję tych dwóch sytuacji, o których wspomniałeś. Zapytam tylko, czy miały one miejsce kiedy wynik był stykowy, czy po wyjściu Realu na prowadzenie/rozstrzygnięciu meczu? Bo jak dla mnie, to również to jest ważne - w ostatnim meczu na boisku Getafe zremisowaliśmy, więc być może sędziowie mieli nadzieję na wyczarowanie jakiegoś wyniku, który by nas nie urządzał i tym razem, ale dali sobie spokój jak Barca rozegrała magiczną akcję na 1:0 i praktycznie nie było szans, żeby Getafe coś ugrało, bo mieliśmy pełną dominację nad spotkaniem? Do "stykowych spalonych" się mogę aż tak nie czepiać, bo raz na 10 sytuacji nam ich nie gwizdną (jak przy akcji Sandro z Eibarem), tym razem zagwizdali przy Suarezie i potem jeszcze raz jak Munir był lekko wystawiony (tutaj był spalony, który łatwo dostrzec na powtórce, ale znowu ciężka akcja do wychwycenia przez liniowego, więc machanie na alibi trochę). Ale karny przy akcji Suareza był ewidentny, 2 minuty później i tak strzeliliśmy gola, ale gdyby nie magia Roberto, to być może ten karny dałby nam 3 punkty.
3
Specjalnie dla Ciebie sobie wypisałem "kontrowersyjne" decyzje sędziowskie, dziwnym trafem wszystkie na naszą niekorzyść i praktycznie wszystkie mające miejsce przy wyniku 0:0...
1' - brak rożnego po tej pierwszej akcji, gdzie Munir strzelał przewrotką - na powtórce widać było, że to jednak obrońca wybił piłkę głową, sędzia mógł ewentualnie odgwizdać faul/niebezpieczne zagranie Munira tutaj, ale tego nie zrobił, więc błędem było danie piłki Getafe.
25' - spalony Suareza po podaniu Busquetsa, wychodzili Suarez i Ney sam na sam, na powtórce widać, że sytuacja bardzo stykowa - chorągiewka na alibi, bo Suarez stał w linii z obrońcami i analizując przez chwilę zapauzowany mecz w tym momencie nie byłem do końca pewien, czy mu coś wystawało...
28' - Neymar faulowany, ale utrzymuje się na nogach, po czym traci piłkę na następnym zawodniku - brak gwizdka i Getafe ma piłkę, inaczej mielibyśmy wolnego tuż sprzed pola karnego.
35' - tutaj największy hardkor, akcja Suareza w polu karnym i ewidentna ręka gracza Getafe, i to nie, że przy ciele czy odbita piłka, tylko gość sobie normalnie ręką zgarnia piłkę, która inaczej by go minęła i pewnie wystawiła Suareza sam na sam. Później jeszcze piłka się odbija od drugiego gracza Getafe i też nie jestem pewien, czy nie trafia go w rękę, ale ta pierwsza zdecydowanie powinna być odgwizdana.
Zaraz potem padł gol, ale jeszcze mam jedną akcję:
44' - brutalny faul Damiana Suareza od tyłu w nogi Suareza i to po kilku minutach dosyć brutalnej gry Getafe, gdzie dwaj inni gracze zebrali żółte kartki - tutaj brak pokazania kartki, a zaraz po przerwie w '47 ten sam gracz dostał żółtą kartkę, czyli od tego momentu Getafe powinno tak naprawdę w 10 grać.
4
Obrona Chelsea zaprezentowała poziom Rayo czy Espanyolu. Liverpool sobie wszedł jak w masło, Benteke miał dość czasu, żeby na spokojnie się wrócić po piłkę i sobie przygotować do strzału, pomimo, że najpierw chyba nie załapał, że kolega mu piłkę zostawia. Miło widzieć, jak Mourinho z Terrym kończą niczym Leszek Miller w wyborach :P
1
Ładna akcja Liverpoolu :) A Coutinho zakręcił dziadkiem Terrym aż miło!
1
Costa powinien zaczynać każdy mecz z czerwem... Oh wait :v
2
Dzisiaj mi o żadnej matematyce nie mów, bo mam mózg zlasowany. Chciałem coś przeprojektować, skapnąłem się, że za dużo pododawałem, więc przeliczyłem jeszcze raz, żeby się wszystko zgadzało - zabrałem się za robienie modelu i w końcu zrobiłem po staremu, jeszcze pukając się w głowę, że zapomniałem czegoś dodać, wróciłem do domu i jednak naszła mnie refleksja, że się walnąłem i będę musiał znowu zmieniać... :D
2
Bo "przypadki" to mamy w języku polskim, nie w matematyce! ;)
1
Najlepiej zebrać 22 i dobrać w 2 drużyny, niech grają przeciwko sobie... I do tego nie dawać drużynom jednakowych koszulek, żeby w ogóle był każdy na każdego!
2
To samo co do kolegi napisałem odnośnie "skrajnie prawicowych estelad". Co do transparentów nt. "stop islamizacji Europy", które powiedzmy sobie jasno - wszyscy wiemy, co miały tak naprawdę na myśli - to takie hasła dosyć gryzą się z "nie dla rasizmu". Krzyże celtyckie to też niezbyt trafiony przykład, bo stały się symbolem neofaszystowskim - to tak samo, jakby ktoś sobie przyniósł flagi ze swastyką i mówił, że chodzi o azjatycki symbol szczęścia, albo w drugą stronę - wnieść flagi z pentagramami i mówić, że to symbole kreatywnych żeńskich bóstw :)
2
Skąd wam się wziął ten "skrajnie prawicowy odłam"? Skrajnie prawicowy to był reżim generała Franco, ruchy działające na rzecz niepodległości, z którymi identyfikowana jest estelada, są dla odmiany lewicowe, więc kompletnie nie trafiliście z tymi argumentami :P
6
"W rozmowie z Radio Montecarlo Joan Laporta wypowiedział się na temat złego zarządzania ekipy Bartomeu" - w sumie tego nie trzeba nawet pisać, bo wiadomo, że jak Laporta się ostatnio wypowiada, to zawsze to samo stanowi temat...
3
Chciałbym, żeby jutro był środek pola Busi-Roberto-Iniesta. Rakiticiowi przydałoby się może parę spotkań odpoczynku, żeby się ogarnął, bo gra zbyt bojaźliwie w tym sezonie. Dani ostatnio nie kaleczył na prawej obronie, więc może tam grać, a Roberto w pomocy obok Iniesty mógłby pokazać całą swoją klasę - jako jedyny z naszych pomocników ofensywnych myśli na tyle szybko, żeby móc rozegrać jakąś klepę z Donem Andresem :)
5
Podobała mi się jego gra z przodu, natomiast w defensywie szło mu słabiutko - raz przy rożnym kompletnie nie upilnował gościa, który oddał groźny strzał głową na bramkę urywając mu się, a raz został ośmieszony siatką przez gracza Villanovense przy wysokim pressingu... Nie było tragedii jak na pierwszy raz i po tak długiej kontuzji, ale też bez szału. Aitor mi się bardziej podobał.
1
Przychodził do nas 7 lat temu, czyli mając lat 12. Na prawdę myślisz, że nikt w klubie by się nie skapnął, jakby nagle z dwunastolatkami zaczął grać dwudziestoletni dryblas? :D
1
Bartomeu kręci? O proszę, to coś nowego, bo jak na razie nie słyszałem, żeby cokolwiek mu udowodnili. Albo jesteś z madryckiej prokuratury, albo lubisz polowania na czarownice, drogi kolego :)
19
Z nami to już nawet trzecioligowcy grają 12 na 11, macki Pereza sięgają coraz dalej! :P
1
Bo tak działa propaganda, Locku Lamoro. Ludzie mylą "silnego przywódcę" z "psychopatą o dyktatorskich zapędach", bo za bardzo tęsknią za tym pierwszym.
3
Po obejrzeniu skrótu meczu Celty z Realem, już nigdy nie będę się śmiał ze zbyt emocjonalnego komentarza Szpakowskiego :) Ten gość brzmi, jakby po każdym golu przeżywał kilka zawałów.
1
Poza tym czy gra w Barcelonie, nawet po te kilka meczów w sezonie, nie jest lepsza niż w jakimkolwiek innym klubie? Może trenować i grać z najlepszymi piłkarzami na świecie, na największym stadionie w Europie, do tego wygrywać trofea i zarabiać świetne pieniądze - jak dla mnie to spełnienie zawodowe pełną gębą. Do tego nie wiemy, jak ważny jest w szatni, a to też element tej gry, chociaż zupełnie niedoceniany przez kibiców. Ja tam gdybym był piłkarzem, wolałbym być trzecim bramkarzem Barcy niż królem strzelców ligi, powiedzmy na ten przykład, holenderskiej :)
1
Jedyna ludzka decyzja, którą ta organizacja podjęła ostatnio - ale myślę, że nie będą tak mocno trzymać się tego, jak dostaną jeszcze więcej łatwej kasy z naszych podatków.
Trzeba liczyć na to, że PiSy same się ze sobą powykłócają i poobrażają i za 2 lata będzie trzeba zwołać wcześniejsze wybory, zanim nam tutaj drugie Węgry odwalą...
1
No proszę, Orban, Putin, a jak dobrze pójdzie, to i z Łukaszenką będziemy mieli dobre stosunki :) Nic tylko się radować i wprowadzać w Polsce dyktaturę.
0
Ale to nie chodzi o dosłowne znaczenie tych słów. Jak Pique powiedział do sędziego tekst o... ekskrementacji na jego szanowną rodzicielkę, też byłem zdziwiony, bo pamiętałem, że już kiedyś słyszałem, że jakiś zawodnik w Hiszpanii tak powiedział do arbitra. Okazuje się, że to oznacza ni mniej ni więcej coś w stylu "gadasz głupoty", oczywiście bardziej wulgarnie i nie ma nic wspólnego z najazdem na czyjąś matkę. Tak samo jak w USA można w emocjach rzucić w powietrze słówko "mother..." i wcale nie chodzi o to, że podejrzewa się kogoś z obecnych w pobliżu o kazirodcze stosunki z własną matką. A u nas przecież też figurują tego typu zwroty, których nikt nie tłumaczy dosłownie - np. będąc pod wrażeniem czegoś i krzycząc "o ja pie..." wcale nie masz na myśli tego, że właśnie jesteś partnerem aktywnym w stosunku seksualnym, a rzucając "jasny ch..." raczej nie masz na myśli, że właśnie ujrzałeś intymną część ciała bladego człowieka :)
2
Nie bądźmy tacy święci, bo jak się choćby potkniemy, to nam też się może coś wymsknąć pod nosem. Jeżeli Masche to rzucił w powietrze, to jakakolwiek kara dla niego jest bez sensu, bo nie ma nieprzeklinających piłkarzy :P
3
Przecież w tamtej sytuacji, gdy sędzia zakończył mecz z Getafe zdaje się, to Iniesta (lub Alba, nie dam sobie uciąć ręki, jak nasz truskawkowy przyjaciel z Holandii) słysząc gwizdek odpuścił i pozwolił graczowi przeciwnika dojść do piłki i mieć to "sam na sam"... Ale co ta sytuacja ma wspólnego z dzisiejszym skandalicznym sędziowaniem, swoją drogą?
A jeżeli ten obrazek, na którym Sandro przyjmuje gargantuiczne rozmiary i jest razem z ostatnim obrońcą ewidentnie przeklejony uznajesz za dobry powód do zaczynania w ogóle jakiejkolwiek dyskusji, to nie wiem, czy chcę w to dalej brnąć...
0
Jakby miał 13 lat, to zapewne popierałby Korwina...
4
Wytłumacz jeszcze dziwny rozdział kartek (Barca dwie za podskoczenie i jedna za bycie non-stop faulowanym, Eibar 5 za n fauli, w tym brak czerwa za najazd na kolano Busquetsa), brak dwóch karnych dla Barcy i odgwizdanie końca meczu w sytuacji, gdy Suarez ma piłkę parę metrów przed bramką i nikt go nie atakuje :P
3
Raczysz kpić z tym zdjęciem. Przecież widać jak na tacy, że Sandro i obrońca z irokezem zostali przeklejeni i to w nieudolny sposób, albo Sandro miał wielką zieloną kulkę przyczepioną do buta, która zasłania linię pola karnego :D
0
Wg Squawka 6 razy.
2
Po tym, co wczoraj w meczu Realu i dzisiaj u nas odwalali sędziowie, to byłbym nawet w stanie uwierzyć, że to Barca nakręciła całą aferę z sędziowaniem w klasyku, a teraz opłaca tych sędziów, żeby wszystkim to wydało się oczywiste :D Przecież to jest niemożliwe, żeby w pierwszej kolejce po wypłynięciu doniesień goście odwalali tak bezczelnie takie akcje, dzisiejszy sędzia wyglądał, jakby kompletnie nie ogarniał, gdzie jest i co robi...
7
E tam, oprócz Navasa są jeszcze sędziowie, więc nie przypisywałbym wszystkich zasług Kostarykańczykowi :P