Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
Za Pepa nawet grając magię, nigdy nie przejechaliśmy przez fazę pucharową LM z takim impetem jak w poprzednim sezonie, rozstrzygając każdy dwumecz już po pierwszym starciu i to grając z samymi mistrzami swoich krajów :)
6
Co sądzicie o potencjalnym złagodzeniu przez Watykan stosunku Kościoła do osób o innej orientacji seksualnej i rozwodników? Czyżby Kościół wychodził powoli ze średniowiecze, czy to po prostu kolejne dostosowywanie dogmatów do obecnych trendów będąc przypartym do ściany, jak w przypadku teorii ewolucji, niewolnictwa czy teorii heliocentrycznej? :)
21
Oby to wypaliło, zasługujemy na najlepszego sponsora i największą kasę z koszulek!
Swoją drogą, zdziwiło mnie, że Real dopiero na 7. miejscu. Najśmieszniejsze, że nie są nawet najlepiej opłacani z zespołów mających na koszulkach Fly Emirates :o
1
Kompletnie mi się nie podobały te turkusowe wyjazdówki od Kappy. Fajnie, jakby Nike wzorowała się na strojach wyjazdowych (i domowych też!) z sezonu 99/00.
5
"Czysta liga" to jakieś odniesienie do tego, że w tej kolejce Real wyjątkowo nie dostał karnego z kapelusza? :)
1
Cóż - nie wiem, w jaki sposób zaczął swoje istnienie wszechświat, nikt tego nie wie, więc oczywiście nie mogę udzielić Ci odpowiedzi na to. Niczego w tej kwestii nie zakładam, bo i tak nie dojdę do żadnych sensownych wniosków. Jedyne, co mogę zrobić, to posłużyć się brzytwą Ockhama, czyli nie mnożyć bytów ponad potrzebę - bo jeśli załóżę istnienie boga, który miałby ten wszechświat stworzyć, to pojawia się kolejne pytanie - jak powstał bóg? Uznaję, że w ten sposób do niczego nie dojdę, więc kończę łańcuch na tym, co obserwowalne.
A nieistnienia niczego nie muszę dowodzić, bo za dowody zawsze odpowiedzialna jest strona postulująca jakiś fakt, a nie zaprzeczająca mu. Coś jak domniemanie niewinności. Znając natomiast różnych poszczególnych bogów, jak Jahwe, Allah, Zeus etc., można wypunktować paradoksy logiczne, które sprawiają, że ich istnienie w takiej formie, w jakiej są przedstawiani przez swoich wyznawców, staje się niemożliwe. Zobacz, to jak w matematyce - żeby wykazać prawdziwość jakiejś tezy, musisz mieć dowód wykazujący jej prawdziwość dla każdego elementu zbioru, dla którego ma mieć zastosowanie, natomiast żeby wykazać jej nieprawdziwość, starczy wykazanie jednego elementu, dla którego się nie sprawdza.
2
Myślę, że obaj z Michaelem Corleone trochę mylicie pojęcia. Ateizm nie może być traktowany jako wiara w coś, bo jest czymś kompletnie przeciwnym - niewiarą... Bardziej teraz chodzi mi w sumie o to, co napisał na ten temat Michael, że ateizm to religia - wręcz przeciwnie! Bo idąc tym waszym tropem dojdziemy do sytuacji, gdzie również niewiara w istnienie krasnoludków czy zębowej wróżki będzie uznawana za wiarę w ich nieistnienie, co robi się dosyć... dziwne. Słyszeliście pewnie o niewidzialnym różowym jednorożcu? :)
Co do pozostałych opcji, które tutaj podałeś - dla mnie dalej nie trzeba WIERZYĆ w którąkolwiek z nich, co najwyżej mogę skłaniać się bardziej ku którejś właśnie na podstawie logicznych przesłanek. Dzieło totalnego przypadku wydaje mi się na ten przykład całkiem prawdopodobne - to tak, jakbyś rzucał sześcienną kością po blacie stołu, rzucając tysiąc czy sto tysięcy razy, będą wypadały wszystkie cyferki pewnie w porównywalnych częstotliwościach, ale rzucając powiedzmy 10^70 raza, nie uznałbym za niemożliwe tego, że na przykład kość stanie na krawędzi czy na narożniku, rozwali pod sobą stół czy zamieni się w doniczkę z petuniami.
3
Każdy z bogów, o których do tej pory słyszałem, jest logicznym paradoksem, którego cechy są ze sobą nawzajem sprzeczne i się wykluczają. Myślę, że jeszcze 70-100 lat i przynajmniej w Europie i Ameryce religia będzie kwestią marginalną, bo ludzie zaczną dostrzegać cały jej bezsens. Osobiście nie mógłbym wierzyć w rzeczy, na których istnienie nie ma absolutnie żadnych dowodów czy choćby logicznych przesłanek.
2
Wybaczcie, ale mnie strasznie ten wątek rozbawił :) Myślę, że niczego, co jest w Biblii nie powinno się traktować dosłownie, bo było to napisane przed tysiącami lat, kiedy ludzie wszystkie zjawiska, jakich nie rozumieli wyjaśniali sobie ingerencją sił nadprzyrodzonych. Obecnie coraz lepiej rozumiemy, jak działa świat, więc nie ma sensu stosować takich uproszczeń.
A sama przypowieść na pewno jest przenośnią, przecież to byłoby bez sensu i nielogiczne, po pierwsze jest za wiele gatunków zwierząt, które trzebaby wziąć na arkę (pomijam ptaki i zwierzęta wodne etc.), po drugie nawet gdyby było powiedzmy 50 gatunków zwierząt i z każdego Noe wziąłby kilka par, to i tak szybko doszłoby do chowu wsobnego i kolejne generacje byłyby pełne wad genetycznych :)
Niemniej jednak samo zjawisko wielkiego potopu w okolicy śródziemnomorskiej jest ciekawe, bo wspomina o tym w ten czy inny sposób chyba każda ważniejsza mitologia z tego rejonu, więc niewykluczone, że coś rzeczywiście było na rzeczy!
3
Akurat wczoraj Masche wyjątkowo dobrze sobie radził na pozycji DM moim zdaniem. W zeszłym sezonie zdarzały mu się tam katastrofalne mecze, jak z Granadą, gdzie musieliśmy bronić się bardzo nisko, wczoraj bardziej ogarniał - może też kwestia tego, że miał do pomocy Busiego.
No ale racja, o ile Busquets wczoraj fajnie wyglądał ustawiony chyba jako najbardziej ofensywny z pomocników i jego gra pod bramką rywala wcale nie wygląda źle, tak jako DM/cofnięty rozgrywający nie ma sobie równych na świecie i jest drugim najważniejszym graczem po Messim w naszym systemie.
16
Przed sezonem kibice zgodnie uznali, że mamy wyjątkowo nieprzyjemny terminarz, dodatkowo każdy liczył się z tym, że Barca Lucho gorzej wchodzi w sezon, za to ma fenomenalną wiosnę. Pojawiały się głosy, że będzie spoko jak do stycznia będziemy mieli z 5 punktów straty do Realu, wtedy dostaną możliwość gry nowi zawodnicy i będzie szersza kadra. Tymczasem nikt nie przewidywał, że do tego wszystkiego na przełomie września i października będziemy mieli połowę graczy kontuzjowanych, w tym Messiego i Iniestę.
A jak wygląda sytuacja w rozgrywkach? W LM spokojnie liderujemy w grupie, z której na 90% wyjdziemy na 1. miejscu. W lidze wygraliśmy 3 pierwsze arcytrudne spotkania z Bilbao, Malagą i Atletico. Polegliśmy z Celtą, która była w gazie i wczoraj brakiem szczęścia z Sevillą - zdarza się. Real jak na razie zanotował 2 remisy, a dzisiaj czeka ich derby i też mogą stracić punkty, więc na razie nie odstajemy od nich za bardzo. Rozumiem, że gra nie wygląda najlepiej, ale nie ma co dramatyzować, doświadczenie z poprzedniego sezonu powinno nas nauczyć, że tej drużyny i tego trenera nie należy skreślać!
6
Dobrze widzieć, że defensywa Barcy B w końcu zaczyna funkcjonować jako-tako, przynajmniej trzeci mecz z czystym kontem z rzędu może o tym świadczyć.
5
Obecnie Denis gra zdaje się w Villarrealu, nie? :)
@Korbel:
Gdyby Halilović dalej grał w Barcy B i nie przechodził na rok do Sportingu, to chyba też byłby wychowankiem Barcy w myśl przepisów - zresztą zdaje się dalej ma na to szansę, nie? Bo to trzeba przez ileś sezonów od 16. do 21. roku życia grać dla danego klubu? :)
2
Jest Roberto, ale nie da się go jednocześnie ustawić na dwóch pozycjach...
2
Hahaha, fajnie napisane - zawsze mnie rozbrajają te "X powodów/celów/przyczyn, dla których Y" w tych gazetkach, takie kompletnie randomowe argumenty :)
I też mnie zastanawia, dlaczego tylu samo graczy jest z Realu co z Barcy... Bleh, wiadomo, że tak naprawdę i tak liczy się pierwsza trójka, ewentualnie pierwsza 10, a w niej nie będzie żadnych wynalazków. Ale brak Busiego i Pique to kryminał.
1
Ja bym zdecydowanie zastosował to ustawienie zaprezentowane po lewej, skoro pozwala ono na posłanie na boisko aż jedenastu graczy z pola! :D
7
Zrób zestawienie udanych dryblingów i kluczowych podań, to dopiero wyjdzie miażdżąca przewaga Lio.
1
Można robić jaja i skandale, ale bez przesady - gdyby w tym roku nie wygrał Messi z ogromną przewagą, to nawet najwięksi stoicy uznaliby, że coś tu nie gra.
2
Turan gra dlatego, że jest kapitanem i liderem reprezentacji Turcji, zresztą nawet bez gry w klubie widać, że nie stracił formy po tym, co zrobił z Holandią :)
2
Pique ostatnio nie ma najlepszej formy, ale to najlepszy obrońca zeszłego sezonu. Bartra miewał słabsze mecze, ale ostatnio pokazuje się z jak najlepszej strony. Każdy z nich to klasa sama w sobie, skoro jak sam mówisz grają w najlepszym klubie świata...
7
Oceny bocznych obrońców jak dla mnie zbyt wysokie (nie licząc oczywiście Alby, który dał świetną zmianę). Mathieu zawalił przy golu, przy akcji z samego początku, gdzie setkę miał Chicharito i przy kolejnej kiedy Meksykanin uderzył nad bramką. A Alvesowi po prostu kompletnie nic nie wychodziło w tym meczu, zagrał chyba jeszcze słabiej niż z Celtą, a to już wyczyn. 16 strat, często musiał się ratować faulami - może Roberto na PO mnie przyzwyczaił do wyższego poziomu, ale na Daniego po prostu nie dało się patrzeć.
1
Nie mam pojęcia (i chyba nawet nie chcę mieć), na jakiej podstawie ta lista została ustalona. Jest na niej Masche czy Rakitić a brakuje Pique, który był najlepszym stoperem w Europie w zeszłym sezonie czy przede wszystkim Busquetsa, który jest najlepszym pomocnikiem świata i gdyby ranking ZP był rzetelny, to właśnie on, a nie żaden Cristiano, znajdowałby się na drugim miejscu tylko za Messim...
Tych no-name'ów nawet nie skomentuję, bo to tylko jakaś kwestia nagrody pocieszenia dla nich chyba jest...
1
W czternastu to swoje mecze wygrywa Real, my gramy w jedenastu ;)
0
Stary avatar Wpw z twarzą w kominiarce w barwach senyery wymiatał. I misiek SOM UN EQUIPA.
0
Ma biust w dziwnym miejscu :P
1
Jak nie lubię postów politycznych w tym serwisie, tak ten jest z nich najlepszy, pełna zgoda z tym, co napisałeś. Szkoda, że niewielu ludzi cechuje się taką empatią w tym temacie, a kierują się tylko przekłamanymi stereotypami i jakimś pseudopatriotyzmem.
0
Pani na zdjęciu po prawej, albo przynajmniej jej chirurg plastyczny, zdecydowanie nie uważał na lekcjach anatomii... :x
0
Koke jest bardziej chimeryczny od Fabregasa, a pozostała dwójka póki co nie ma startu do Turana pod względem osiągnięć... No i bądź co bądź, Arda to bożyszcze w Turcji i jego transfer marketingowo jest na pewno lepszy od kogokolwiek z pozostałych.
5
Ten cykl był robiony kompletnie na siłę, więc może dobrze, że już go nie ma. Barca wygrywa 5:0, a tutaj kolor żółty - pomoc, bo mieli tylko dwie asysty, a kolor czerwony - że Neymar kopnął butelkę jak schodził do szatni :D
7
"Później Królewscy dołożyli jeszcze dwie bramki Getafe i wygrali 7:3." - debiutował z Getafe, a wkrótce zadebiutuje w Getafe :D