Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Barcelona zawsze była tak katolicka, że stała się ulubionym klubem generała Franco... A nie, czekaj, coś tu nie gra ;)
2
Oj, Panie, ale z Shevą to mi tutaj nie wyjeżdżaj, bo to zupełnie inne czasy! Jak Andrij grał w Milanie, to to była europejska potęga, a Shevchenko był bez dwóch zdań jednym z najlepszych piłkarzy świata. Do Chelsea poszedł właściwie już u schyłku swojej kariery, bo mając trzy dychy na karku, co wbrew pozorom oznaczało sporo dla takiego napadziora, chociaż jeszcze trochę pograł... Ale porównywanie gościa, który grał w Serie A w czasach, powiedzmy, jakiejśtam ich świetności, do dzisiejszych gwiazdeczek, które sobie brylują na krajowym podwórku pomiędzy bezzębnymi dziadkami, jest co najmniej nie na miejscu!
2
Jeszcze tylko brakowało, żeby sam przebiegł gościowi pod nogami! :)
1
Ale nie oceniamy tu zawodników Atletico :D
2
Fajnie posegregowane ciekawostki, wygląda to bardziej przejrzyście niż do tej pory przy tego typu artykułach, ale ten "Manchester United" zamiast "City" aż kłuje w oczy.
A Lucho na zdjęci wyszedł niepokojąco podobnie do Capello :o
6
Za te pięć bramek, to Cristiano powinien bardziej podziękować swoim kolegom z Espanyolu, a nie z Realu - w sumie mieli chyba większy udział przy nich! :D
1
Betis jako "przeciętniak"? Dla mnie to właśnie jedna z tych fajniejszych ekip, z jakimiś tradycjami i osiągnięciami, nawet pobili kiedyś rekord za najdroższy transfer świata kupując Denilsona :) Tak samo daleki jestem od stawiania Deportivo w roli przeciętniaków, bo pamiętam czsay Eurodepor. Chyba, że mówisz tylko w kontekście kilku ostatnich sezonów...
Ale też mam taki zespół, który jak dla mnie nie wyróżnia się absolutnie niczym i jest bezpłciowy do granic możliwości - Getafe :D Sam fakt, że mają stadion imienia Alfonso Pereza, który jest żyjącym zawodnikiem i wcale nie jakąś legendą i nawet nigdy nie nałożył koszulki tego zespołu, sam w sobie wiele mówi :P
2
Ale to przecież oczywiste, że Marca czy AS nie będą w kółko pisać o piłce nożnej, skoro od kilku miesięcy Barcelona wygrywa wszystko, a jedynym trofeum, jakie zdobył Real, jest Pichichi dla Cristiano :P Chyba nie łapiesz znaczenia słowa "propaganda" - nie chodzi o to, o czym piszą, tylko o newsy wybielające wizerunek Realu i oczerniające Barcę, albo na odwrót - a kto w kółko pisze o pięknych gestach Pięknego i "zmierzchu La Masii"? ;)
7
Masz rację, niektórzy użytkownicy na tej stronie mają ogromny ból pewnej części ciała o osiągnięcia Cristiano i zbyt dużo o nim piszą, ale nie przesadzałbym z tymi kompleksami - w końcu jesteśmy za Barcą, która jest obecnie bez dwóch zdań najlepszym zespołem świata :) O kompleksach można mówić bardziej w kontekście kibiców Realu, którzy się u nas rejestrują, zakładając po kilka kont i podlizując się nam :D
0
Z drugiej strony, wygranie trypletu oznacza większą kasę od sponsorów (czy nawet nowe kontrakty sponsorskie), większe zyski ze sprzedaży różnych memorabiliów, koszulek... W ostatecznym rozrachunku chyba jednak bardziej się opłaca :P
2
Mourinho to tak naprawdę w dużej mierze dzięki temu wywieraniu presji na sędziach zdobył Mistrzostwo Hiszpanii z Realem, bo arbitrzy byli już zbyt zeschizowani, żeby mu się postawić. Na nasze szczęście Lucho to też gość, który specjalnie nie owija w bawełnę i pewnie jak ktoś naprawdę przegnie i stracimy przez to punkty, odniesie się do tego w swoim stylu na konferencji. W końcu prasę, która tak na nim usiadła w styczniu, już sobie wychował i ustawił :)
1
Milan ma w planie na najbliższe lata budowę nowego stadionu, którego nie będzie już dzielił z lokalnym rywalem.
5
A co w tym dziwnego? Przecież dla tych wszystkich piłkarzy Xavi jest bezwzględną legendą i z miejsca musi mieć mocniejszą pozycję w szatni od kogokolwiek.
2
Obecnie nie możemy sobie pozwolić na chude sezony, Domisiu, bo mamy w składzie najlepsze tridente ofensywne prawdopodobnie w historii futbolu i trzeba ich wyeksploatować do granic możliwości :> Ale też nie do końca mnie przekonuje transfer Pogby - gość by pewnie się wpasował, ale nie sądzę, że jest wart aż takiej kasy, a mamy Busiego i Iniestę, czyli dwóch pewniaków do pierwszego składu i do tego Rakiticia i Turana, czyli kolejnych świetnych zawodników... Z drugiej strony, z Realu się śmiałem jak bulili prawie 80 baniek za Jamesa, który obecnie wymiata i jest chyba ich najlepszym graczem :>
18
Jestem dziwnie spokojny o ten mecz, patrząc na to, jak wczoraj pomimo wszelkich możliwych przeciwności losu rozklepaliśmy Atletico na VC :>
2
Też zwróciłem uwagę na to, że mapka ze Squawki nie pasuje do opisu... Z drugiej strony, 8 udanych dryblingów w pół godziny to i tak pewnie jest jakiś rekord. Messi po wejściu na boisko wykręcił staty praktycznie nie osiągalne dla większości piłkarzy z najwyższej półki przez cały mecz.
2
Ale opcja edycji jest tylko dostępna przez określony czas po napisaniu komentarza, więc zapewne Pax nie mógł już edytować.
1
W Arsenalu wszyscy mają non-stop kontuzje, to samo było przecież z Fabregasem, van Persiem, Ozil po przyjściu do nich ciągle połamany, chociaz w Realu tak źle nie było. Diaby to w ogóle chyba rekordzista, ciekaw jestem, jak wyglądaliby pod tym względem Wilshere i Ramsey, gdyby zmienili klub. Tam się chyba zajeżdża graczy, którzy są w formie, na maksa. Verma wczoraj złapał (miejmy nadzieję) niegroźną kontuzję, to nie jest nawrót tego paskudztwa z zeszłego sezonu, na szczęście ma go kto zastąpić.
Tak czy siak, zgadzam się, że umiejętnościami przewyższa te "gorące towarki" z rynku transferowego, za które Manchestery płacą po 50 baniek. Zaadaptował się u nas dużo szybciej, niż przewidywałem.
8
A kto tu cokolwiek umniejsza Busquetsowi? :D
4
Ej ej ej, ale Lucho nie jest wychowankiem Realu przecież, nie obrażaj mi tu Pan naszego trenera! :D
28
Przynajmniej nie ściemnia jak Mourinho po każdej porażce, że jego drużyna nie zasłużyła, tylko potrafi przyznać, że Barca była lepsza. Atletico nie zagrało słabego meczu, po prostu wczoraj Barca wskoczyła na naprawdę bardzo wysoki poziom, nieosiągalny dla innych drużyn. Mogło być wyżej, gdyby sędzia nie pozwalał na siatkówkę w polu karnym, ale Atletico pokazało w końcu klasę i nie było niepotrzebnych spięć na boisku.
1
Wczoraj o mało nie zwieńczył golem po pięknym woleju zza pola karnego po rożnym, siadło mu idealnie, szkoda, że piłka trafiła w jakiegoś zawodnika po drodze, bo byłoby przednie golazo :)
5
Jak połowa graczy takiego Arsenalu ma kontuzje, to nie jest to żadna wymówka, tylko po prostu rzeczywiście nie mają czym grać. W piłce na profesjonalnym nie można mówić o "dobrej wymówce" :P
3
Dobrze widzieć, że w tej fazie sezonu, po przerwie reprezentacyjnej i bez kilku kluczowych graczy potrafiliśmy w sumie rozegrać kompletny mecz przeciwko "będącemu w gazie" Atletico. Wynik kompletnie nie odzwierciedla tego, jaką mieliśmy przewagę, bo gdyby skończyło się 4:0 dla nas, to też nikt nie mógłby mieć pretensji.
1
Afff, niech to, masz mnie. Zmęczony byłem :P
1
"Bohaterstwo skoczyło się w momencie wprowadzenia bomb i tego typu sprzętów" - bardzo mądre zdanie, chapeau bas! Naprawdę ciężko mi się w ostatnich dniach słucha ludzi, którzy piszą o tchórzach i tym, że ci ludzie powinni iść walczyć - za co? Za kogo? Wojny prowadzone są dla zysku i dla władzy, ale nie dla zwykłych ludzi. Jedyną racjonalną, odpowiedzialną i rzeczywiście patriotyczną reakcją w takiej sytuacji jest ochrona swoich bliskich, co w sytuacji tych ludzi oznacza ucieczkę razem z nimi.
2
A ja bym chciał zobaczyć duet Kosecki - Dudek podczas meczu Realu z Atletico :D Bukmacherzy mogliby przyjmować zakłady, w której minucie się nawzajem pozagryzają w tym studio :P
1
No to poszli na wymianę ciosów, że hej! Od Barcy grającej tak jak dzisiaj żaden każdy zespół, który by spróbował pójść na wymianę ciosów, dostałby srogie lanie i to nawet bez Messiego na boisku :)
2
Właśnie też coś nie przekonuje mnie ta Holandia. Za dzieciaka zawsze byli jedną z moich ulubionych reprezentacji na turniejach i do niedawna jeszcze tak miałem, ale teraz coraz mniejszą sympatią darzę tych piłkarzy. Kiedyś to co innego, jak połowa składu była z Barcelony, a poza nimi byli Bergkamp, Davids (który w sumie też chwile dla nas grał) czy nawet Seedorf, pomimo, że z Realu :P
8
A któż w tamtych czasach grając w nogę na podwórku nie wyobrażał sobie, że jest Rivaldo, Ronaldo albo Ronaldinho? :)