Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Słabych to za dużo powiedzianie. Słabych w kreacji - owszem, ale ogólnie lepszym określeniem byłoby "przeciętnych". Napisałeś w tym temacie 26 (!) postów, mam wrażenie, że trochę zbyt do siebie bierzesz tę krytykę Iniesty. Piszesz o nim, jakby co najmniej przegrał nam kilka spotkań, tak jak kiedyś usilnie broniłeś Alvesa przed hejtami, tak teraz sam nakręcasz użytkowników do hejtowania Iniesty. Tak jak napisał wyżej BB4everbarca, taki Mascherano przez cały obecny sezon prezentuje dużo słabszą postawę i rzeczywiście zwykle odstaje od kolegów, ale Ty zwykle piszesz tylko o słabej grze Iniesty.
Co do tego, że on powinien kreować zamiast Messiego - bez przesady, bo żaden pomocnik na świecie nie byłby w stanie wystawić kolegom tylu patelni, co Argentyńczyk (to bardziej do BODŻERA). Głębsze cofanie się Messiego nie wpływa negatywnie na jego grę, więc ja tu nie widzę problemu a raczej element taktyki. Iniesta z kolei jest odpowiedzialny za utrzymywanie przy piłce i regulowanie tempa gry. Druga sprawa, przytaczasz tutaj jego średnie odbiorów, a przecież to nie tylko o to chodzi - jak pressing dobrze funkcjonuje, to poszczególni gracze mogą nie mieć żadnego odbioru w statystykach i spełniać swoje zadania na boisku w tym elemencie gry.
7
Największym problemem Iniesty moim zdaniem jest fakt, że przyzwyczaił nas do kosmicznej gry, której teraz brakuje. Oczywiście, że Iniesta nie gra na najwyższym poziomie, ale też krytykowanie go na każdym kroku, jakby grał totalny piach, nie może być uzasadnione. Po prostu w jego grze brakuje tego błysku, dodatkowo szwankuje wykończenie akcji, stąd brak doraźnych statystyk. Iniesta na boisku wciąż daje więcej niż taki Rafinha (nie porównuję ich tutaj, bo wiadomo, że od Iniesty możemy więcej oczekiwać, a Rafinha jest jeszcze młody i ma czas). Andres zagrał tak naprawdę jedno SŁABE, fatalne spotkanie - pierwszy mecz z Realem w lidze, gdzie jego błędy przyczyniły się do utraty dwóch goli. Ale trio Iniesta - Rakitić - Busquets w tym momencie to nasz zdecydowanie najmocniejszy środek pola. W ostatnim meczu z Realem zabrakło Sergio, który jest naszym najlepszym pomocnikiem w tym sezonie i absolutnie kluczową postacią, stąd nie wyglądało to za dobrze. Ale przypomnijcie sobie choćby dwumecz z City, gdzie to trio zapewniło nam panowanie w środku pola, a Iniesta sprawił, że Nasri wyglądał jak dzieciak we mgle. Problemem nie jest gra Iniesty, tylko gra środkowych pomocników (z wyłączeniem Busquetsa, który nawet w meczu z Celtą robił za cały środek pola pomimo indolencji pozostałej dwójki). Na szczęście jak na razie ta słaba pomoc nie przekłada się na rezultaty, zobaczymy, co będzie na koniec sezonu. A przez wakacje Andres odpocznie i może magia wróci.
3
Pstryczka? Chyba przysługę, skoro i tak się go pozbywają :D
2
Chcą zapłacić 10 milionów? Przekonał go ROBERTO MANCINI? :D Serio? Jeszcze trochę i by napisali, że Inter ma zamiar w przyszłym sezonie walczyć o mistrzostwo :3
2
„Powiedziałem sędziemu, że dla mnie to niewiarygodne, że nie odgwizdał rzutu karnego po faulu na Cristiano” - dla mnie to też niewiarygodne, przecież zawsze gwiżdżą! :o
4
Halilović ma jeszcze czas, natomiast Rafa mnie póki co bardzo zawodzi. Szczerze mówiąc, to w tej chwili uważam Roberto za gracza, który więcej daje drużynie niż Rafinha, kiedy jest na boisku. Z Denisem zobaczymy, początek miał świetny w Sevilli, ale teraz jest ciężko.
7
Wczoraj dobry mecz zagrał, imponuje mi jego umiejętność czytania gry i taktyczne ogarnianie swojej roli na boisku, niezależnie od tego, na jakiej pozycji jest wystawiony. Gość zapewnia nam większą płynność na tej pozycji od Mascherano, przy którym musimy bronić się niżej - Sergi nie unikał błędów w defensywie, ale zwykle robił, co do niego należało, płynnie wchodził w linię obrony, gdy Bartra wysoko wyprowadzał piłkę, parę razy udanie wysoko przejął piłkę poprzez dobre ustawienie się, rozgrywał na lajcie, nie podejmował głupich decyzji.
4
Haha, w Almerii to on by brylował, zresztą w Sevilli czy Villarrealu też, bo to zawodnik o klasę lepszy od Denisa Suareza czy Jonathana dos Santosa. Gość ma nawyki jak stary wyjadacz, w jego grze widać pełen automatyzm rodem z La Masii. Po prostu Orłowski jednym okiem ogląda mecz i wali otrzaskanymi tekstami, nie sugeruj się jego zdaniem.
14
Wow, nie tylko sam fakt, że to najlepszy wynik w historii budzi uznanie, ale też fakt, że różnica jest spora względem najlepszych wyników Tito i Guardioli. Rok 2015 byłby kompletny gdyby nie te dwie wtopy po 0:1. Świetna robota, jak na razie należą się wielkie brawa dla całego sztabu szkoleniowego. Można było psioczyć na nadmierne rotacje w pierwszej części sezonu, ale okazało się to wręcz wizjonerstwem, którego żniwa zbieramy teraz :)
3
Jak Messi? No nie przesadzaj :D Veratti dużo bardziej niż Pogba moim zdaniem pasuje do naszego modelu gry, nie potrzebujemy czołgu, tylko mózgu. Veratti świetnie czyta grę, walczy w odbiorze, a do tego potrafi posłać kapitalną prostopadłą piłę. Taki mały Pirlo, tylko bardziej w typie box-to-box.
3
Biorąc pod uwagę, ile Włochy osiągnęły na tym Mundialu w Brazylii, to chyba nazywanie go "jednym z najlepszych prawych obrońców turnieju" jest trochę na wyrost... Rozumiem jeszcze takie określenie w stosunku do Auriera, który pomimo szybkiego odpadnięcia zaliczył 2 asysty, ale bez przesady.
2
To zwracam honor. Znaczy Tobie, nie Orłowskiemu, bo on tradycyjnie gadał bzdury przez cały mecz, aż uszy więdły ;)
1
Mówił, że Xavi ma 8 milionów na rękę, ale Barcelonę jego utrzymanie kosztuje 40 milionów. Chyba, że to ja się przesłyszałem i powiedział 14, co byłoby bardziej sensowne.
1
Lepiej czyta grę na tej pozycji niż Masche :) Przez co wszystko płynniej działa. Szkoda, że reszcie tak się nie chce jak jemu.
1
Według Orłowskiego Xavi płaci 32 bańki podatku zarabiając 8 milionów na rękę...
1
Hehehe, ciekawiło mnie, czy zwrócisz na to uwagę :) 39. minuta z Almerią, Alves wrzuca w trybuny - zaznaczam w kalendarzu :)
5
Cóż, Lio po prostu ma dobrą pamięć, w sumie dla mnie bardziej dziwne jest to, że sam nie pamiętasz, co wypisywałeś jeszcze miesiąc temu. Rozumiem, że można zmieniać zdanie, ale wypadałoby zachować jakąkolwiek konsekwencję. Miesiąc temu dałbyś sobie zapewne "rękę uciąć", żeby tylko Pedro został, bo tak, to bida - a teraz po miesiącu, podczas którego Deulofeu grzał ławę w Sevilli (ok, zagrał dobry mecz w młodzieżówce Hiszpanii przeciwko Białorusi), a Munir i Sandro szwędali się z Barcą B po boiskach drugiej ligi zbierając oklep, uznałeś, że jednak są lepsi od Pedro i mogą nam więcej dawać.
A jak się okaże, że nie wypalą w kolejnym sezonie, co jest całkiem prawdopodobne? Do stycznia będziemy grali cały czas tridente, a jak któryś będzie musiał pauzować, to Iniesta na skrzydło? Pedro jako zmiennik sprawdza się nieźle, też wolałbym lepszego gracza zamiast niego, ale nie ma sensu go sprzedawać latem za marne 20 baniek i podejmować ryzyko przez pół roku.
3
Haha, koszulkę Kluiverta z bazaru każdy w tamtych czasach miał! :D Z tego paskudnego, nieprzepuszczalnego poliestru, gdzie jak się człowiek spocił, to mógł w tym pływać...
6
Ale jak hamuje rozwój młodych, skoro i tak nie gra? Munir i Sandro niech się ogarną w rezerwach póki co, bo jednego w pierwszym zespole zjadała presja, a drugi nadaje się najwyżej na końcówki. Nie mamy żadnego rezerwowego napastnika, więc lepszy Pedro niż nic, a transferów i tak nie zrobimy.
6
Do końca sankcji trzeba zatrzymać Pedro w zespole, nawet pomimo tego, jak fatalną prezentuje zazwyczaj skuteczność pod bramką rywala. I tak to lepszy gracz od Tello, Deulofeu, Sandro czy Munira, przynajmniej obecnie.
Bleh, plota tym razem wyszła od Daily Mail, więc zapewne i tak bzdury.
43
Ten Inny to musi być bardzo uniwersalny zawodnik, skoro jest pierwszym wyborem czytelników zarówno na atak, jak i na bok obrony... :D
A tak serio, to jak w dwóch ankietach ponad 50% głosów poszło na zawodników spoza listy, to redaktorzy tworzący te ankiety popisali się sporym brakiem ogarnięcia w temacie... Gdzie Vietto, gdzie Aurier czy Mario Gaspar?
Do tego wybór Pogby do środka boiska, ktoś wie w ogóle, gdzie i jak ten Pogba gra? Gdyby się udało wyjąć Verattiego z PSG, mielibyśmy prawdziwe wzmocnienie, reszta to najwyżej jakieś łatanie dziur w pomocy.
Całe szczęście, że to nie czytelnicy Sportu decydują :)
2
Spokojnie, przecież z Celtą już ustrzelił prawidłową bramkę, tylko ślepiec z chorągiewką mu ją anulował. Dzisiaj się powinien przełamać. Na ocenę gry Neymara bardzo wpływa to, jak marnuje setki, ale oprócz tego wcale tak źle nie gra, albo zalicza po kilka dryblingów na spotkanie, albo sypie kluczowymi podaniami.
3
Skład na dzisiaj to Sergi Roberto i 10 innych! :D
2
Haha, to sudoku Ancelottiego mnie rozwala, bo wygląda, jakby losowo dobierał graczy do swojego składu :P
Fajnie by było, jakby Frank de Boer zajął posadkę Pellegriniego w City, mielibyśmy kolejnego Barcelonistę w roli trenera jednego z europejskich potentatów!
2
Lepszy? W meczu z Celtą grały obie drużyny, były emocje do końca. W sumie w meczu Realu z Granadą też grały obie drużyny, tylko niestety do jednej i tej samej bramki. Jakby nie było siatek i trybun z tyłu, to Oier równie dobrze mógł sobie stanąć z 30 m za bramką, żeby nie latać co chwila po piłkę...
2
A moim zdaniem Roberto gra w tym sezonie lepiej od Rafinhi, chociaż dostaje zdecydowanie mniej szans.
2
Jak Bilbao przyjechali do Sevilli z jakimś podrzędnym mariachim, który darł koty, to nie dziwne, że dostali bęcki! W ramach promocji swojej baskijskiej kultury powinni zabrać tych gości bez dwóch zdań:
1
Na bramkę powinni dać Oiera, w sumie bardzo się przyczynił do tego zwycięstwa Realu :D
24
Zgodzę się, że w tym meczu najlepsi byli Pique, Busquets, Bravo i Mathieu (temu ostatniemu dałbym trochę wyższą ocenę, bądź co bądź uratował nam 3 punkty!). Pique w defensywie czyści po prostu wszystko, niesamowite, w jakiej ostatnio jest formie. Bravo dobrze obroniony groźny strzał Larriveya no i przede wszystkim zatrzymanie ryzykownym wślizgiem Nolito. A Busquets do wejścia Xaviego musiał grać za całą pomoc praktycznie, Iniesta i Rafa mu nie pomagali za bardzo, a Sergio był wszędzie.
Dani Alves z kolei moim zdaniem nieco za wysoka ocena. W ofensywie bezproduktywny (do tego fatalne pudło przy tej patelni z 62'), w defensywie Nolito wkręcał go w ziemię (tylko 4 udane odbiory bezpośrednie na 14 prób!), błąd przy akcji, gdzie Bravo musiał ratować wślizgiem, do tego 2 głupie straty na własnej połowie (46' i 83') gdy odebrał piłkę, po czym próbował się niepotrzebnie kiwać i tracił, przez co Celta mogła dobrze zaatakować. Busquets za takie akcje jest tutaj mieszany z błotem (nawet, jak taki drybling mu się uda :P ), chociaż akurat u niego tego typu ryzykowne wychodzenie spod pressingu ma sens, bo zwykle się udaje a pozwala na wyciągnięcie wyżej kilku zawodników rywala. Alves zawalił, ten mecz mu kompletnie nie wyszedł, za lepsze spotkania dostawał tu ocenę 4, jak dla mnie zagrał na jakieś 3,5.
3
Oby zagrał Roberto! Na pozycji defensywnego pomocnika, która nie jest jego nominalną, spisuje się u nas lepiej niż Masche, z nim gra wygląda płynniej. A ustawiony wyżej w środku pola w tym momencie dawałby zapewne więcej od niewidzialnego Iniesty i bezproduktywnego Rafinhi.