1

To nie FIFA, tylko hiszpański fiskus (a konkretnie, to hiszpańskie gazety, napędzane przez "praworządnego" socio, napędzanego przez... osoby trzecie? ;) ) przyczepił się do transferu Neymara. A podana kwota i rozbieżność w stosunku do samej kwoty transferu to NORMALNA kwestia, nigdy się nie podaje kosztów pobocznych, 57 milionów to pieniądze, które Santos i pozostali właściciele karty zawodniczej Neymara otrzymali od Barcelony za piłkarza, reszta to np. kasa, którą otrzymał piłkarz i jego agent za podpisanie kontraktu - takie praktyki są normalne. Lewy ze swoim agentem zgarnęli 20 baniek za podpis na kontrakcie z Bayernem i co, i tak się mówi, że przeszedł za darmo.

9

Dla Mascherano brawa za próby prostopadłych dograń, ok - ale wszystkie 4 były nieskuteczne. Do tego jak został przesunięty na pozycję ŚO (nie chcę się tutaj wdawać w dyskusję, czemu Masche gra na ŚO) podarował dwie setki Valencii - najpierw zamiast kryć swoją strefę niepotrzebnie zszedł do środka asekurować? Pique i zostawił niepilnowanego Feghouliego, a potem się poślizgnął pilnując Negredo. Busi miał generalnie bardzo zbliżone statystyki zagrań "defensywnych" do Masche, oczywiście jemu też należy się bura za sytuację Rodrigo z 11. minuty - do tego zdecydowanie lepiej prezentował się Sergio w powietrznych pojedynkach. W rozegraniu, gdy grali w środku pola, wyglądają podobnie - chociaż Masche więcej przerzutów. Obaj zostali "objechani" podobną ilość razy w środku pola. No i Busi strzelił bramkę - jak dla mnie nieporozumieniem jest, że Masche ma tak wysoką notę za ten mecz, a Busi z kolei zasługuje jednak chyba na więcej... Masche ma taką samą notę jak Pique, który bez dwóch zdań zagrał po profesorsku, już pal licho wybicie piłki sprzed linii i czy ona leciała czy nie do bramki.

1

Podobno testy na sędziego w Hiszpanii wyglądają tak: puszczają Ci dwa filmiki, na jednym C. Ronaldo nurkuje w polu karnym, na drugim Pepe przy rzucie rożnym dla przeciwnika Realu wjeżdża w twarz z łokcia gościowi drużyny przeciwnej. Na końcu jest pytanie: "w której z tych sytuacji należało odgwizdać rzut karny?" - zgadnij, co trzeba wybrać! ;)

1

A dlaczego trener stawia na Sergio pomimo jego gorszej formy? Cóż, Busi jest kluczowym graczem Barcelony - jak on nie gra dobrze albo nie ma go na boisku, to nasza gra wygląda o wiele mniej płynnie i wszyscy gracze jakoś gorzej wyglądają. Jest takim przedłużeniem trenera, chyba nawet bardziej niż Xavi. Przyznam się, że sam nie do końca ogarniam ten fenomen Busquetsa, składa się na to zapewne wiele różnych czynników, ustawienie się jego i kierowanie partnerami, czytanie gry, zwalnianie i przyspieszanie akcji - ale oglądając mecze Barcy po prostu można wysnuć taki wniosek. Dlatego chyba Lucho uparcie stawia na niego, bo Busi gra w kratkę i w meczach np. z Sevillą czy Ajaxem na wyjeździe zagrał fenomenalnie, więc po prostu trener podejmuje to ryzyko licząc, że forma mu "siądzie". Zresztą z Valencią też zagrał moim zdaniem lepiej od Masche, chociaż tutaj zbiera mnóstwo hejtów za to spotkanie.

Oczywiście, też chętnie bym teraz widział częściej Masche na tej pozycji i dobrze widzieć, że Lucho próbuje znaleźć miejsce na boisku dla obydwóch graczy, nie stawiając na Masche w obronie.

1

Dopiero teraz przeczytałem ten artykuł i przyznam szczerze - liczyłem na więcej, bo temat bardzo ciekawy. Rozumiem, że pisałeś go jakiś czas temu i nie wszystko jest do końca aktualne, ale niektóre argumenty są bardzo stronnicze i/lub niepoparte żadnymi dowodami (irytujące wycieranie nosa chusteczką? No tak, jak mu się polała krew, to musiał wycierać, żeby go sędzia nie odsyłał co minutę za linię, bo takie przepisy - jak jest krew, to nie może być na boisku; brak charyzmy Busiego i bycie kapitanem za zasługi - przecież szatnia go wybrała, zresztą wiele osób się do tego odniosło).

Stawianie Sergio na obronie nie byłoby trafionym pomysłem, bo jest za wolny, żeby u nas grać na tej pozycji i nadaje się tam jeszcze mniej niż Mascherano. Co do Javiera, to on był idealnym stoperem za czasów Pepa, ale z każdym kolejnym sezonem coraz mniej nadaje się do pełnienia tej funkcji w Barcy. Teraz więcej bronimy się niż wtedy, stąd jak na dłoni wychodzi to, że Jefecito fatalnie się ustawia i czasem nie wie co robić, vide w meczu z Valencią jak został przesunięty na tę pozycję, przy akcji, gdzie Feghouli zmarnował setkę - Masche zamiast pilnować swojej strefy, poszedł do środka asekurować Pique (niepotrzebnie) i zostawił wolnego Algierczyka. Gra głową jednego i drugiego szczerze mówiąc nie wygląda najlepiej, chociaż Sergio miał 5/6 wygranych pojedynków powietrznych z Valencią.

1

Jasne, że forum jest od tego, żeby wyrażać swoją opinię. Ale tak jak mówisz, to jest opinia, a później się przyczepiasz do tego, co napisałem: ""do tego w stylu, który uznaje Twoje zdanie za pewnik" - jakiś absurdalny zarzut - oczywiście, że jak coś mówię to dlatego, że uważam, że mam rację, a nie żebyś Ty mnie łaskawie naprostowywał na właściwe myślenie."

Fajnie, że uważasz, że masz rację, ale jak piszesz coś takiego: "Enrique i decyzje taktyczne? To jakiś oksymoron. Już kiedyś pisałem, że jego decyzje są jak dzieciaka grającego w fifę." to brzmisz, jakbyś miał przynajmniej parę kilo niezbitych dowodów na potwierdzenie swoich racji. Może nie do końca się zrozumieliśmy - wyrażać opinię jak najbardziej, ale jak robisz to w stylu zalatującym demagogią i przerysowującym argumenty, żeby pasowały do tego, co chcesz przekazać, to automatycznie skłaniasz do polemiki, niekoniecznie zagłębiającej się w aspekty merytoryczne, tylko wytykającej Ci używanie nieadekwatnie mocnych sformułowań.

Dobra, ale nie jestem tu od tego, żeby Cię uczyć retoryki :)

1

Właśnie, zmiennicy to porażka - czyli nie wina trenera :P A mecz wyglądał, znaczy jak? Bo jak dla mnie to oglądało się super, emocje do ostatnich sekund, gra Barcy nie była najlepsza w tym sezonie, ale potrafiliśmy przez 80% czasu gry zdominować naprawdę trudnego rywala.

2

W końcu ktoś to zauważył :P A i ten karny z Realem to nie była wina Pique, po prostu Marcelo wycofał piłkę do nikogo zamiast podawać do napastnika w polu karnym - takie podanie by przeciął Pique, a tak został trafiony w rękę piłką, która prawdopodobnie nic by nie zagroziła bramce. W drugiej połowie meczu z Realem miał głupią stratę w polu karnym i to jest dość duży błąd, ale poza tym zagrał na wysokim poziomie. A mecze z Rayo, pierwszy z APOEL-em, z Sevillą - w każdym z nich grał wyśmienicie.

1

Trzech! Masip to też nie żaden szrot, bo przy Oierze to miałem wrażenie, że prędzej na bramce stanie Pique niż on, jakby Pinto nie mógł zagrać ;) Ale jestem przekonany, że gdybyśmy sprowadzili tylko jednego bramkarza, to Masip z powodzeniem grałby w jakichś rozgrywkach - zresztą, ja tam go nie skreślam, może dostanie szansę w PK ;)

1

Tak, bo Zubi żyje z tych wywiadów. Oraz dzięki temu rozgłosowi ma bardzo lukratywny kontrakt reklamowy z Gillette. Zdecydowanie, gdyby nie przeprowadzali wywiadów z dyrektorem sportowym jednego z największych klubów świata, to ten by się obraził i przestał sprawować swoją funkcję.

10

Komiczne jak ktoś tu próbuje przekuć słabą formę zawodników w błędy trenera, a już prawdziwa perełka to stwierdzenie, że Lucho nic nie zmienił w taktyce zespołu od swojego przyjścia. Nasi kibice "nieogarniają" dalej. Chcieliby Bartry i Montoyi w pierwszym składzie, ale gdy Lucho coś zmieni, to zaczyna się krytyka, że ma być żelazna jedenastka, tymczasem wystawienie Busquetsa obok Jefecito było tym, czego spora część kibiców chciała od dawna, ale i tak każda akcja "Nietoperzy" pachniała golem, czyli całe dwie sytuacje stworzyli. A korekty ustawienia są oczywiście dla słabych, bo prawdziwy trener nigdy się nie myli i gra cały sezon żelazną jedenastką, dokonując symbolicznych zmian na zyskanie czasu w 90. minucie.

To jest niesamowite, jakie pierdoły tutaj czytam. W końcu mamy trenera, który ma jakiś własny pomysł na drużynę i nie boi się go wprowadzać, a zbiera więcej hejtu, niż trenerzy w trzech nijakich poprzednich sezonach razem wzięci.

1

Wszystko ok, ale... Masche w formie? Czyszczenie, jak grał jako DM - to mu wychodziło, racja. Ale rozegranie - tragedia, a jak przeszedł na ŚO, to podarował dwie setki Valencii. To nie był dobry mecz Javiera, uwielbiam gościa, nie powiem, nawet czasem podoba mi się jego gra na ŚO, ale wydaje mi się, że na tej stronie traktuje się go na specjalnych warunkach - czy gra świetnie, czy gra piach, to i tak widzi się tylko dobre cechy. To samo było po meczu z Realem, gdzie był najsłabszym ogniwem defensywy i został graczem meczu wg redakcji...

4

Valencia czy Bilbao nigdy nas się nie "bali", za Pepa na Mestalla też podobnie wyglądały mecze. To w ostatnich latach jeden z najtrudniejszych dla Barcy stadionów, nie ma co.

Fajny komentarz, swoją drogą. Dobrze widzieć, że nie wszyscy hejtują trenera, jak próbuje zmian i hejtują, jak nic nie zmienia. Jak dla mnie to dobrze, że eksperymentuje, zwłaszcza, jak przy tym wygrywamy i gra wygląda nieźle.

6

W tym ustawieniu nie chodziło o to, żeby się bronić, tylko żeby przetestować Busquetsa na rozegraniu, na pozycji Xaviego. Wczoraj to było o tyle niefortunne, że obok grał też Xavi, tak jak mówię, lepiej by to wyglądało z ofensywnym pomocnikiem. Ale takie ustawienie daje więcej wszechstronności w środku pola, jak dla mnie idealnie by wyglądało z Rakiticiem, tylko Chorwat musi się ogarnąć i przestać grać w kratkę.

A jak wczorajsza Valencia dla Ciebie nie była fizycznie silnym rywalem, to nie wiem, jaki mecz oglądałeś. Negredo, Otamendi, Pareja, Feghouli i spółka się z naszymi generalnie nie patyczkowali. A to, że są świetni technicznie, to inna sprawa. Postawili nam bardzo trudne warunki, a mimo to Barca dominowała i zasłużenie wygrała.

7

Fartem to Valencia utrzymywała remis do samej końcówki! ;) jakby nie ślepy liniowy, to Suarez mógł dwie bramy na lajcie zapakować i nie byłoby wątpliwości!

5

Rozumiem, że mogliby gwizdać na gracza, który odszedł do największego rywala czy zrobił burdel w szatni przed odejściem (vide Benatia), ale nie na gościa, który był ich kapitanem i ma klubowe znaki wytatuowane.

Całe szczęście, że Mathieu to chyba wyszło tylko na dobre, bo oprócz niefortunnego wejścia przy kartce, zagrał świetne spotkanie. Kto wie, może te gwizdy jeszcze bardziej pomogły mu w mobilizacji, bo było dziś widać dużo sportowej złości :>

1

Pique jak na razie się ogarnął, bo rozegrał trzecie spotkanie na naprawdę wysokim poziomie (no, w meczu z APOEL-em nie miał praktycznie szans się wykazać, więc może być drugi). Dzisiaj bezbłędne spotkanie, do tego duża pewność w grze.

3

Piszesz bzdury i do tego w stylu, który uznaje Twoje zdanie za pewnik. Lucho póki co poustawiał naszą obronę na tyle dobrze, że mamy najmniej straconych bramek w lidze, ustawił wężej trio w ataku, dzięki czemu ich potencjał nie jest marnowany na skrzydle i mogą swobodnie zamieniać się pozycjami, pierwsze z brzegu przykłady zmian taktycznych, jakie wprowadził nasz trener. Ale Ty nawet nie ogarniasz ani tego, co dokładnie powiedział na temat grania dwójką DM, ani tego, że dzisiaj wcale nie graliśmy w ten sposób, pomimo ustawienia w jednej linii dwóch nominalnych DM, ale wyskakujesz z jakimś zbiasowanym i oderwanym od rzeczywistości własnym zdaniem :)

28

Wszyscy od dwóch lat chcieli zobaczyć Busquetsa ustawionego wyżej i razem z Masche w linii pomocy, w końcu ktoś to robi - i spada na niego fala krytyki, ba, ludzie stwierdzają, że nie ma żadnych pomysłów (!) na taktykę. No bez jaj.

Dzisiaj to ustawienie nie do końca wypaliło, może lepiej by wyglądało, jakby zamiast Xaviego zagrał Iniesta, Rafinha albo nawet ustawiony jako OP Rakitić. Ale co z tego, skoro Rafie jeszcze brakuje doświadczenia, Iniesta po kontuzji, a Rakitić gra w kratkę? Dzisiaj gra drużyny wyglądała wcale nieźle, Valencia postawiła mega trudne warunki, ich ustawianie się w defensywie było świetne, do tego Otamendi mecz życia zagrał, a i tak cisnęliśmy przez 80% czasu i wygraliśmy, mimo nieuznanej bramki i kartek z niczego.

5

Znając poziom hiszpańskich sędziów, to przynajmniej 40 minut, bo nie ogarnialiby, jak tę powtórkę odpalić ;)

4

Podobno Barca rozważa zatrudnienie Cię w roli trenera zamiast Lucho, ze względu na posiadane przez Ciebie uprawnienia trenerskie zdobyte w FIFA-ie i geniusz taktyczny zaprezentowany w FM :)

1

Dokładnie, Valencia naprawdę dobrze się ustawia w defensywie, nie do końca autobus, ale widać, że wiedzą, co robią i zamykają przestrzenie. Zobaczymy, druga połowa przed nami. Najbardziej się boję o obronę, bo 3 żółte kartki...

1

Gundogana z brzuszkiem i po kontuzji? :')

1

...co robiłeś w dziesiątkę? :/

1

Przecież gra, na fałszywej dziewiątce!

2

Z Sociedadem to ani Busi, ani Song nie ogarniali, co mają robić, coś w stylu "twoja czy moja? aaa kontra leci!" ;) Teraz mamy w środku pola chyba 3 najbardziej inteligentnych graczy z naszej kadry, więc nie sądzę, że będą wzajemnie potykali się o siebie :)

2

A skąd wiesz, że obaj będą grali jako DM? Może jeden albo drugi będzie box-to-box, ustawienie z obydwoma sprawia, że powinniśmy zdominować środek pola.

1

To nie był szejk, tylko rosyjski miliarder, który wtopił grubą kasę przez rozwód i dlatego Monaco skończyło szaleć ;)

1

W Monako w życiu nie dostałby 10-12 milionów, tyle zawodnicy z pola nie dostają :P Przecież Barca mu dawała kontrakt praktycznie in blanco, byleby tylko został, więc nie ma co psioczyć na niego. Po prostu chciał spróbować swoich sił w innej lidze, poznać inną kulturę - mogę go zrozumieć.

4

Też zawalał, tylko stosunkowo niewiele - choćby jak go Di Maria objechał, bo się poślizgnął w którymś meczu z Realem ;) Co nie zmienia faktu, że był najlepszym obrońcą Barcelony w historii i prawdopodobnie jednym z najlepszych w ogóle w całej piłce, tego mu nie można odebrać!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?