9

Chyba jeszcze nie ochłonąłeś po meczu, a więc..."tĘ drużynę" ale jedziemy dalej - jak Ty się możesz nazywać kibicem skoro nie okazujesz nawet odrobiny szacunku do piłkarza dla swojego klubu, który wczoraj akurat zagrał dobry mecz i nie ma się co do niego przyczepić.
Pomoc cały sezon nic nie gra? Też mi się to nie podoba, ale prawda jest taka, że w dużej mierze jest to spowodowane ewolucją Messiego, który jest wszystkim i cała pomoc ma inne zadania niż kilka sezonów temu.
"Gość nie ma wpływu na tę drużynę" - raczysz żartować... mamy chyba najbardziej poukładaną defensywę w lidze, Tata i Tito nie potrafili tego, a Luis to zrobił - jak wyrównaliśmy najdłuższą passę zwycięstw to dla Ciebie Enrique też był "beznadziejnie słabym trenerem" ?

9

Takie mecze jak te tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że sporo użytkowników z tej strony po prostu nie umie kibicować.
Gdy wygrywamy - chwalimy zawodników, doceniamy ich pracę, a gdy przytrafi się nam remis/porażka to mamy bluzgać i szukać winnych? Nie, mamy ich wspierać.

Zaskakujące jest to jak szybko i diametralnie może się tu zmienić opinia w tak krótkim odstępie czasowym.
Prawda jest taka, że jeszcze cała "wielka trójka" zgubi punkty, my na pewno też - jest dopiero luty.
Teraz tak na prawdę wchodzimy w najważniejszy etap sezonu, a, że Malaga nas sprowadziła "na Ziemię" to dobrze, że teraz, a nie w ostatnich kolejkach.

Powątpiewam w ludzi, gdyż widziałem już dzisiaj komentarz w stylu, że "ten sezon jest już przegrany, mówiłem o tym dwa miesiące temu", tradycyjnie oberwało się Enrique, który do boju wystawił najsilniejszy skład, ale nikt nie chce zrozumieć, że Malaga po prostu perfekcyjnie się broniła.

60

Sergio jest tak niedoceniany ostatnimi czasy, że jest to aż nie do wiary... Czasami jest tak, że o wartości danego zawodnika przekonujemy się dopiero wtedy, gdy się go pozbędziemy (Alexis).
Busquets ostatnio gra znakomicie, świetnie się ustawia i broni, a w ofensywie też jest niesamowicie przydatny, a i tak znajdą się hejty...
Czekam na moment aż wielu tu "zapatrzonych" w Mascherano przejrzą na oczy, że Busi to człowiek 'Made in Barca".
To idealny i niepowtarzalny defensywny pomocnik dla Barcelony, mam nadzieję, że nie będą to refleksje po odejściu tego zawodnika... ale nowy kontrakt tylko umacnia jego pozycję i pokazuje jakim jest kluczowym zawodnikiem.

Na początku sezonu grał kiepsko, ale teraz w formie jest spektakularnym pivotem i czołówką światową, bez dwóch zdań.

4

Myślałem, że po sankcji nałożonej przez FIFA plotki transferowe nieco ucichną, niestety myliłem się.
Jestem pewien, że klub poszukuje już piłkarzy, którzy nas wzmocnią w 2016, ale te nazwiska, które się wiecznie przewijają - sieją tylko zamęt i coraz więcej ludzi "łyka" te doniesienia ;)
Do tej pory śmieszą mnie przypuszczenia MD, że Reus ma klauzulę, w której może odejść do Barcy w styczniu 2016... po prostu czekajmy i "odsiedźmy" swoją karę, a za jakieś kilka miesięcy poznamy realne kandydatury.

Po banie skład będzie trzeba odmładzać, na pewno trzeba zakontraktować prawego obrońcę, stopera, pomocnika i może jakiegoś napastnika - najlepiej w bardzo młodym wieku gdyż wielu zawodników będzie już po 30 stce - Iniesta, Masche, Vermaelen, Mathieu, Xavi, Adriano, Bravo... mam nadzieję, że przyszły sezon będzie też wprowadzaniem swoich talentów jak Samper, Munir, Halilović czy Grimaldo.
Mamy zdolną młodzież + parę wzmocnień i po sankcji jesteśmy bardzo mocni, a na razie na prawdę nie ma co słuchać i sugerować się tymi ploteczkami, gdyż nie mają one czasem ani ziarnka prawdy ;)

5

Ja dałem Busiemu 9.0 a Messiemu 10.0, nie będę się kłócił, ale dlaczego za mała? Busi był w niedziele takim Messim na defensywnym pomocniku, a bierz pod uwagę, że pivot rzadko kiedy ma się wykazać w ofensywie, a Busquets swoje wejście ofensywne wykorzystał fantastycznie i okrasił asystą do Pedro.

Na prawdę nie mam "klapek na oczach" ale Busi zagrał wyśmienite spotkanie i jak on gra znakomicie to i cała Barca gra piękny futbol - to pewna zależność, dobry Busi = dobra Barca.

5

Ale to nie tak. Nie możesz porównywać zadania pivota i napastnika. Busi był wzorowy w swojej roli łącznika obrony z atakiem, był wszędzie gdzie powinien być i jedyny błąd jaki popełnił to słaby pressing przy drugiej bramce Bilbao.

Messi zagrał kompletny, idealny mecz na 10.0 ale Busi był zaraz po nim naszym najlepszym graczem w tym meczu.
Busi nam dał tą płynność, którą Maache nam na DM'ie nie daje i zagrał znakomicie.
Sergio ubezpieczał akcje jakieś 10 -15 metrów za napastnikami i miał sporo odbiorów czy przechwytów ale ten argument, że asystę zawdzięcza Messiemu jest nie na miejscu gdyż futbol to sport zespołowy i jest to normalka, to najpierw może będziemy liczyć wykop bramkarza?
Nie popadajmy ze skrajności w skrajność, nie odbieraj Busquetsowi co Busquetsa.

12

"często ratując akcję wślizgiem, w tym raz ryzykując brak trzeciego „piqueczątka”Hehe, no muszę przyznać, że ta interwencja zrobiła na mnie spore wrażenie, obronił kroczem, a następnie musiał zaraz oddalać zagrożenie, to był takie "Carles style" ;)Nie wiem po co tak się rozdrabniać z tą oceną Messiego, to był na prawdę genialny mecz w jego wykonaniu, ja się z oceną 10.0 nie wahałem ani chwili. To był jeden z lepszych meczów Leo w tym sezonie - grał po prostu magicznie i najwyższa ocena wydaje mi się oczywista. To piłkarz kompletny, który rozegrał kompletne spotkanie.

4

Trochę to śmieszne, a może smutne, że w ogóle jest to brana pod uwagę ale do czego zmierzam : nie mówi to nikt z Barcelony - nikt z klubu tylko ktoś z Qatar Airways i te "jesteśmy otwarci" to wręcz jest bezczelne.
Ewidentnie wywierają nacisk na władze i widać do czego zmierzają.
Tak jakby gość przyszedł do czyjegoś domu i kazał oglądać właścicielowi to na co on ma ochotę.
Był tylko UNICEF - był spokój.

1

Kondziu, Ty żyjesz? :D

2

Ostatnio coś ucichła telenowela z Montoyą, więc teraz będzie wysyp newsów o Mathieu ;) Trochę śmieszna ta cała afera, no ale jak jest w porządku i wyraził skruchę to dobrze.
Myślę, że wbrew pozorom, cała ta sytuacja jeszcze bardziej zjednoczyła szatnię, bo trener i kapitan zaraz to wyjaśnili. Co nas nie zabije, to nas wzmocni.

0

A jakie Ty masz do mnie zarzuty? Te wyrażenie wcale nie jest łagodne, chyba w twoim odczuciu...może Ty masz pełno czasu wolnego i z nudów oglądasz sobie mecze i analizujesz centry Daniego Alvesa, ale zapewniam Cię, że praca oceniających to ciężka robota.
Nie jest im łatwo oceniać i na pewno jeszcze z przynajmniej raz oglądają całe spotkanie pod kątem statystyk i akcji ale Ty i tak wyjedziesz ze swoim przerośniętym ego i tekstem, który będzie wyrażał albo dezaprobatę albo, że się "nadaje" - wczuj się w oceniających, doceniaj ich pracę nawet jeżeli Ci się nie podoba.
Twój styl pisanie jest trochę po prostu irytujący... fajnie, że masz statystyki ale po prostu strasznie z tym przesadzasz według mnie. Czy Ty jesteś w ogóle otwarty na czyjeś uwagi - no właśnie nie, to miałem na myśli z tą zaborczością.
Te twoje wieczne niezadowolenie pod ocenami jest już po prostu męczące i uciążliwe. Podoba mi się twoja merytoryka ale na prawdę inni wkładają w to kawał roboty, a Ty i tak będziesz marudził i się wymądrzał.
Wrzuć na luz, na prawdę..jak masz młodsze rodzeństwo to chyba CI mówili "jako , że jesteś starszy to puść głupszego przodem"- tak samo, jak masz inne zdanie to super ale odpuść czasem.

0

Kiedy Challenger ma 100% racji. Przecież nawet jeżeli oceny przypadną do gustu Paxa (jak to brzmi ;) ) to zamiast napisać "Gratulacje Ściach - trafne oceny, tak trzymać :)" to sam Pax znajduje punkt odniesienia w samym sobie "Oceny zbliżone do moich" - tak jakby on miał zawszę rację, a w tych ocenach wyjątkowo nie ma się o co przyczepić. Wiem, że zaraz na mnie naskoczycie ale rozpatruje tak oceny co tydzień - w ten sposób "albo oceny są po 'mojemu' albo są złe, bo ja mam statystyki i one nie klamią' ;).
Również się zgadzam, że Pax jakby pisał z większym dystansem i luzikiem, to by było zupełnie inaczej. Czasami mógłby napisać jakiś lajtowny zabawny komentarz co do ocen, a nie tylko rozkładanie na czynniki pierwsze. Umiejętność dyskusji to umiejętność rozpatrywanie obu stron, a Pax wydaje mi sie zaborczy w swoich opiniach. Peace.

1

Stopa, ja rozumiem - świetne pole do dyskusji, ale ja np. nie widzę sensu w tym, żeby walczyć o to czy np. Alves powinien mieć o 0.5 w górę czy w dół - ktoś ma inne zdanie - akceptuję je.
Pax zazwyczaj ma rację ale prezentują ją w bardzo kontrowersyjny sposób ;) "ja mam statystyki, wy nie macie racji" - jak ktoś chcę proszę bardzo ;) Ja tylko napisałem, że jest to przesadzone...tym bardziej, że na prawdę robienie tych ocen to nie jest łatwa robota, a ja czytam i myślę "Ok, Bartra za wysoko, Alba za nisko" itd... Jedni widzą czarne, drudzy widzą białe - jak ktoś chce się naparzać - proszę bardzo, ja swoje przemyślenia zostawiam dla siebie.

5

Ja również się zgadzam z Paxem co nie zmienia faktu, że z Challengerem również. Pax nie jest "trollem" (chociaż po jego przekonaniach co do Alvesa pod finale CdR, bardzo długo myślałem, że jest bardzo wyrafinowanym trollem), chodzi o to, że sam Pax chyba za bardzo się przejmuje tymi ocenami...mam wrażenie, że po prostu przesadza (nie lubię kogoś obgadywać, ale jestem po obu stronach) i umniejsza zasługi Ściacha - co nie jest na miejscu.
Oceny to zwykły artykuł, który przedstawia opinię autorów nt. graczy Barcelony w danym meczu. Pax chyba bierze to za serio, bo praktycznie co oceny musi wrzucić swoje 3 grosze (absolutnie mi to nie przeszkadza), ale po prostu jeżeli się nie zgadzam - to odpuszczam, mówię jak to jest według mnie i koniec - natomiast Pax chyba chce aż nadto udowodnić swoje racje idąc na wojenki z redakcją - kompletnie tego nie rozumiem to "tylko" Oceny ;)
- Każdy może je widzieć na swój sposób więc wpychanie na siłę komuś racji jest dla mnie walką z wiatrakami. Na dodatek z całym szacunkiem do Paxa (pozdrawiam) mam wrażenie jakby cenił swoje zdanie ponad innych te "Moje oceny zbliżone co widać" brzmią tak (bez urazy) jakby zdanie Paxa było najważniejsze i te oficjalne powinny się rozpatrywać i najlepiej konsultować z owym użytkownikiem..
Ja również nie raz i nie dwa - nie zgadzałem się co do oceny Busquetsa itd. ale potrafię to zachować dla siebie i mieć swoje własne przekonanie, a na oceny patrzę tylko po to, by porównać swoją opinię do tych redaktorów.

2

No i tak to jest, na prawdę nie wiem po co Mathieu mówił to w tym momencie, teraz jak gramy bardzo dobrze...
Tym bardziej, skoro sprawa jest już przeszłością i wszystko zostało wyjaśnione., głupio, że to wyszło.
Konflikty zdarzają się w każdym zespole, a jeżeli Enrique i Messi już zakopali topór wojenny to Mathieu tylko dołożył do pieca, zupełnie bez sensu..

'Co było, a nie jest - nie pisze się w rejestr" - Taka reakcja drużyny była do przewidzenia...ciekawe co na to sam trener - Jeremy niepotrzebnie popuścił język.

2

Widać gołym okiem, że Suarez bardzo chce, czasem to nie wychodzi lecz w sposób jak się cieszy po bramce innych czy jak żałuje niewykorzystanej sytuacji (np. ta po podaniu Rakiticia, w pierwszym meczu z Atleti) jest po prostu kapitalny :) Mam wrażenie, że bardziej go cieszą bramki Neya, Messiego niż jego samego. Musi poprawić skuteczność i lepiej się zgrać z drużyną. Gra na swojej pozycji (a wielu się tego bało) i Lucho jednak poukładał całe te tridente tak jak trzeba :-)
Zgadzam się z całą twoją wypowiedzią, pozostaje mi życzyć nam obu byśmy za rok znowu się cieszyli, że mieliśmy racje ;) Cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości.

3

Witaj Sojerrrze - Bardzo zacne i obszerne komenty wyszły spod Twojej klawiatury :) Co do Saureza, to jest to wciąż wybitny napastnik i choć nie ma to czego od niego wszyscy oczekują - bramek, to jego wkład w drużynę, w jej funkcjonowanie jest nieoceniony.
Według mnie bramki przyjdą z czasem jedyne, co bywa nieco trapiące odnośnie Luisito, to niecelne podanie, czasem zagrania na pamięć i przede wszystkim takie braki techniczne - złe przyjęcia czy straty na skrzydle (aczkolwiek przy pierwszej bramce Neymara, te idealne przyjęcie i perfekcyjne podanie do Brazylijczyka zrobiło wrażenie.
O ile się nie mylę, to Luis ma już 5 bramek i 10 asyst w tym sezonie - według mnie to niezły wynik, a wierzę, że nasz crack się jeszcze wyrobi - stawiam, że tak na dobre w następnym sezonie, podobnie jak wyżej wspomniany Neymar dla którego właśnie ten drugi sezon jest wyśmienity.
Poza asystą Neymara, to wyróżnić trzeba też spory "nacisk" na Mirandę po którym Brazylijczyk skierował piłkę do własnej siatki. Na prawdę to właśnie pressing Suareza zmusił go do tak rozpaczliwej interwencji.
Barca to bardzo zaawansowany technicznie zespół, więc zapewne dlatego są jeszcze te drobne błędy z przyjęciem czy dryblingiem ale ja jestem pewien, że Sui odpali i to z przytupem prędzej czy później. Pozdrawiam :-)

5

Plus za The Doors, u mnie są zaraz The Beatles i Pink Floydami. Ale cichuteńko, jak co to jest priv (Break On Through To The Other Side!) :-)

4

Tired of scoring Liga goals, Staying home to rest some days, And you are young and life is long, And there is time to faul today, And then one day you find Ten years have got behind you, No one told you when to run, You missed the 4 ZP :-)Pink Floyd - najlepszy zespół w historii czy to Dark Side Of The Moon czy The Wall czy Animals - odpowiada na wszystkie życiowe pytania :D

68

Co do sprawy Cristiano : było już dużo komentarzy, które porównywały go z Suarezem - może nie do końca słusznie, ale prawda jest taka, że gdyby takie coś co zrobił Cris z Cordobą odwalił nasz Luisito, to nie miałby życia przez pół roku, a kara byłaby drakońska...
Dlaczego? Bo recydywa, ale tak na prawdę tyczy się to obu graczy, to nie pierwszy taki "odpał" Ronaldo.
Nie podoba mi się, że taki szum tutaj wobec tej całej afery, ale ja jestem konsekwentny i jeżeli takie coś zrobiłby Messi, to również uważałbym, że należałoby go ukarać. Lecz w całej tej sytuacji smutne jest, że piłkarz który jakieś 2 tygodnie temu był na ustach całego świata, bo wygrał Złotą Piłkę, bo pokonał Messiego nagle robi takie coś...
Ktoś taki powinien świecić przykładem, być idolem młodzieży. Nie domagam się tu 12 meczów kary dla Ronaldo - to byłby absurd ale uważam, że te 3-4 mecze należą się jak psu kości po obiedzie, a sprawa nie powinna zostać zlekceważona - takie zachowania trzeba eliminować.
Równość wszystkim. Tak jak powiedziałem jestem w pełni obiektywny, również mi się nie podobało jak w Gran Derbi Messi z premedytacją kopnął piłkę w kibiców Realu. Futbol to piękny sport i niech tak się o nim mówi, wszelkie zachowania które nie są "fair play" powinny być srogo karane, by się więcej nie powtarzały.

25

"Po takim podaniu Neymara nawet Douglas trafiłby do bramki przeciwnika." -> Mnie osobiście zniesmaczyło te zdanie, jeżeli gazeta SPORT, która wspiera nasz klub ma taki szacunek do piłkarza (niezależnie czy to Douglas czy Suarez) to jest to dla mnie kpina.
Nie jestem fanem Douglasa, również uważam go za pomyłkę transferową ale do jasnej ciasnej to już przesada.

13

Podoba mi się, że Rafinha dzisiaj zagra, na prawdę powinien już przejmować stery w naszej pomocy, no i Masche na DM - skład dzisiaj optymalny ;)
Mam nadzieję na minuty dla Sergiego Roberto, zaczyna się rozkręcać :-)

5

Nie wiem o co tyle szumu z tym Odegaardem, gratulacje dla Realu, być może przeprowadzili świetny transfer na lata, być może nie ale my akurat mamy od groma ofensywnych pereł, nie mamy czego zazdrościć.
Sytuacja podobna co z Alenem, przechodził jako największy talent w Europie, a potem w rezerwach prezentował się przeciętnie.
Cały ten Odegaard się zachowywał trochę nie w porządku według mnie...był na meczu Barcy, Realu, chyba też LFC... po prostu sobie zwiedzał kluby i zyskiwał popularność, może być w przyszłości najlepszy ale w wieku 16 lat ciężko to stwierdzić.

8

Nie no, twoje argumenty mnie przygniotły...twoje ironie mnie nie śmieszą, bo autentycznie są dla mnie żenadą i niczym śmiesznym ale ok - teraz słucham dlaczego Sergi Roberto to poziom Elche - tym stwierdzeniem się według mnie pogrążyłeś ale słucham dalej, śmiech to zdrowie. Jedyny twój post który wydał mi się zabawny, robisz postępy.

18

A Roberto co Ci zawinił? Ostatnio gra bardzo dobrze, w meczu z Elche był najlepszy na boisku. Słucham i czekam na argumenty, bo każdy twój post jest pod publiczke - żadnej merytoryki ani wartości, tylko piszesz tą pozornie śmieszną ironią, weź zmień płyte to może mnie czymś zaskoczysz. Na razie jesteś strasznie przewidywalny. Nie, nie prowokuje ani nie "spinam" - tylko apeluję w pokoju.

11

Don Andres gdzie jesteś?...Strasznie nam brakuje naszego "Ilusionesty" gdy był w formie. Ostatni jego mecz z jakimkolwiek zarobkiem do 'kanadyjki" to marcowe GD ale nie jestem pewien.
Niestety, dzisiaj już większe wrażenie młody Rafinha, który brał ciężar gry na siebie, Iniesta za to kolejny bezbarwny występ - na naszą mierną pomoc jego powrót do formy to byłoby najlepsze co może nas spotkać.

2

Bardzo słusznie, ani to śmieszne... po prostu trzeba takie coś tępić.

7

Mi nie chodziło o kontekst wiekowy chodzi o to, że 2014 roku wygrał młodzieżową Ligę Mistrzów z Juvenilem A, a potem gra w pierwszej drużynie.

26

Można powiedzieć "nareszcie!" - chłopak ma wielki talent ale jak na razie to wszystko za szybko.
Uważam, że to będzie wielki napastnik ale takiego przeskoku w sekcjach drużynowych to nie zrobił nawet Messi (w jeden rok!). Niech ogrywa się w "B", bo jak na razie pierwsza drużyna to za wysokie progi.

3

Za wypracowanie tego karnego to dałbym mu 10.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?