Majkel34
Dołączył/a: luty 2016
10 obserwujących
12 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Damiano27psk Jutro. Skoro gala jest w Anglii to gdzieś między 23 a 1 w nocy. Leci na DAZN Polska.
1
Jutro Joshua vs Pulev. Obstawiam powtórkę z Kliczki dla Puleva. KO na nim do 6 rundy.
0
@NaFazieHitman Do mnie koleś, że pani Porucznik NSZ protestowałaby z kobietami, a wyznające tęczową ideologię panie stanęłyby do walki za ojczyznę :D
0
@mkord Nie do końca. Jako RPD powinien interweniować, by pedofile w kościele nie byli tylko przenoszeni do innej parafii.
5
Ależ oranie Rzecznika Praw Dziecka przez pana Mazurka. Miód dla moich uszu.
Zapytałbym jeszcze faceta ilu księży pedofili zamknął w czasie swojej kadencji.
0
@FafitFCB Proszę bardzo :)
1
Dobry wieczór! Nie mam Wam nic do napisania.
Dziękuję za uwagę :)
1
@Chinaski Covidowcy nie odróżniają mycia się od wyjaławiania :)
0
@zenoowity Jazda na motorze i choroba - same thing.
0
@mkord Bardzo sensowna. Gdybym dostał mocnej grypy będąc w przypuśćmy 3 stadium raka to bym zmarł szybciej. No i co z tego? Zmarłem z powodu licznych chorób i tyle.
Sam covid-19 zdecydowana większość ludzi przechodzi bezobjawowo. Umiera na sam covid bardzo ale to bardzo mała ilość osób. Panika i obostrzenia sanitarne są niewspółmierne do zagrożenia.
0
Nie jestem jestem zwolennikiem teorii spiskowych, antyszczepionkowcem itp.
Ale pandemia strachu jaką wywołano przez tę chorobę to jest masakra. Bez chorób współistniejących procent umieralności jest jeśli się nie mylę na poziomie grypy. Kto się nie zaszczepi to ma nie mieć wstępu na pokład samolotu, mieć obostrzenia sanitarne. To jest chore.
Na koniec mała teza. Mózg jest potężnym organem. Strach obniża odporność. Przechodziłem grypę i powiem szczerze - nie wiem czy bym ją przeżył, gdyby koło mnie stało 4 kolesi w białych kostiumach z przyłbicami, maseczkami, dezynfekujących nawet rękawiczki. Tak wiem na grypę jest szczepionka, ot małe porównanie.
Niestety sytuacja na świecie jest rodem z teorii spiskowych.
Co do szczepionek na wirusa dziki wyjaśnił moim zdaniem. Wiadome jest, że ktoś musi na tym zarobić.
3
Ppor. Bolesław Pronobis "Ikar", "Irys", "Szczerbiec" , "Wolny".
Urodził się 23 IV 1917 w Niwce, pow. Będzin, żołnierz AK, po II wojnie światowej dwukrotny organizator skutecznej ucieczki z więzienia, dowódca oddziału partyzanckiego NSZ Huragan.
Bolesław Pronobis pochodził z Zagłębia, ale związał się z podtarnowskimi Mościcami (dziś część miasta).
Podczas kampanii wrześniowej walczył w obronie Lwowa – był podoficerem rezerwy lotnictwa, a następnie wrócił do pracy w Mościcach, gdzie w 1944 r. włączył się w działalność podziemia. Sam zorganizował kilkuosobowy oddział dywersyjny, własnymi środkami zdobył dla niego broń, a następnie wszedł wraz z nim do lokalnych struktur AK.
W związku z próba aresztowania go przez NKWD zbiegł i zaczął się ukrywać.
Na początku maja 1945 r. Pronobis został aresztowany, a następnie osadzony w tarnowskim więzieniu. Strażniczka Antonina Niemczurówna, zaangażowana do współpracy przez por. Mieczysława Wałęgę „Jura”, „Rojka”, wcześniej adiutanta Inspektora Tarnowskiego AK, w nocy z 1 na 2 VII 1945 r. otworzyła cele.Kierowana przez Pronobisa grupa więźniów obezwładniła kilku strażników, zerwała kabel telefoniczny i zabrała karabiny z dyżurki. Następnie 35 więźniów wydostało się na wolność.
Z wybranych uciekinierów Pronobis sformował własny oddział partyzancki. Pod koniec lipca „Ikar” otrzymał rozkaz oficjalnie polecający mu dowodzenie oddziałem o kryptonimie Huragan, który działał w ramach NSZ. Oddział m.in. w sierpniu 1945 r. przeprowadził rozbrojenie posterunku MO w Ciężkowicach oraz dokonał kilku rekwizycji na potrzeby własne i miejscowej ludności. Na początku sierpnia 1945 r. dotkliwą porażką zakończyła się dla miejscowej bezpieki próba ujęcia Pronobisa. Kierownik odpowiadającej za zwalczanie podziemia Sekcji 2 PUBP w Tarnowie udał się z jednym funkcjonariuszem w rejon Ryglic, by przepytać ludzi na temat ewentualnego pobytu oddziału w okolicy. Zatrzymali się u Józefa Piotrowskiego „Pionka”, byłego dowódcy Placówki AK w Ryglicach. Po krótkim przesłuchaniu odjechali, wcześniej jednak informacja o ich wizycie została przekazana ukrywającemu się w pobliskim gospodarstwie Pronobisowi. Ten urządził na nich zasadzkę na drodze z Ryglic do Tarnowa. Funkcjonariusze zostali zatrzymani i straceni. Pod koniec sierpnia „Szczerbiec” rozwiązał oddział ze względu na ciężkie warunki materialne.
14 I 1946 r., podczas jednego z pobytów w rodzinnej Niwce, gdzie mieszkała jego żona, został aresztowany.
Pronobisa osadzono w więzieniu św. Michała przy ul. Senackiej w Krakowie. Pierwsza rozprawa w jego sprawie odbyła się 15 VIII 1946 r., nie zakończyła się jednak wyrokiem. Kolejna rozprawa została wyznaczona na 21 VIII 1946 r., ale już do niej nie doszło. Trzy dni wcześniej została wykonana przez oddział Jana Janusza „Siekiery” ze Zgrupowania Partyzanckiego Błyskawica dowodzonego przez Józefa Kurasia „Ognia” akcja odbicia więźniów z więzienia św. Michała. Akcja udała się.
Pronobis po raz kolejny objął dowództwo nad grupą więźniów, z którą kontynuował działalność partyzancką najpierw w rejonie Miechowa, a następnie ponownie na południu powiatu tarnowskiego. Po jednej z obław, przeprowadzonych wspólnie przez UB i WP w rejonie Ciężkowic na początku września 1946 r., oddział rozpierzchł się. Pronobis z częścią żołnierzy przeszedł do powiatu limanowskiego, gdzie nawiązał kontakt z 5. kompanią Zgrupowania „Ognia”, dowodzoną przez Kazimierza Paulo „Skałę”. Sam trafił później wraz z byłym żołnierzem NSZ Władysławem Dziedzicem „Waldemarem” do sztabu Józefa Kurasia, któremu proponował utworzenie pod swoim dowództwem samodzielnej kompanii w ramach Zgrupowania, złożonej z ludzi uwolnionych z krakowskiego więzienia. „Ogień” nie wyraził na to zgody, wolał żołnierzy tych porozdzielać między poszczególne kompanie. W tej sytuacji Pronobis z Dziedzicem odeszli ze sztabu. „Ikar” miał jeszcze jakiś czas przebywać przy którymś z oddziałów „Ognia”, a następnie wyjechał do Chorzowa, gdzie próbował nawiązać kontakt z oddziałem NSZ kpt. Henryka Flamego „Bartka”. Miał w tym pomóc kpt. „Lawina”, którym okazał się współpracownik UB Henryk Wendrowski. W drodze na spotkanie z nim Pronobis został aresztowany 2 XI 1946 r. Stał się ofiarą prowokacji, podobnie jak większość żołnierzy „Bartka”. 3 XII 1946 r. został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 17 XII 1946 r.
Związek Żołnierzy NSZ.
7
@AllBundy Nadepnięcie na klocek lego.
2
@DaPi Zależy co masz na myśli. Konfident to osoba, która np złapali z gramem i wydaje tego kto mu to sprzedał. Społeczniak to osoba dzwoniąca na policję bo np. pod blokiem stoi trzech chłopaków i pije piwo.
Normalny obywatel, który zgłasza to że przykładowo pobili nie jest konfidentem.
2
Tadeusz Chmielewski (1927-2016) ps "Drzymała"
Był polskim reżyserem, scenarzystą i producentem filmowym. Znany głównie jako twórca popularnych polskich komedii. Największą popularność przyniosła mu praca przy takich filmach jak: "Ewa chce spać","Jak rozpętałem drugą wojną światową oraz "Nie lubię poniedziałku".
Był był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych oraz Armii Krajowej w oddziałach Kazimierza Załęskiego "Bończy".
5
Żaluzja jest najlepszym raperem w Polsce.
2
W Polskim Państwie Podziemnym też była cenzura. Proszę zwrócić uwagę na pierwszą część meldunku o tym, że Niemcy pokazują Polaków jako sprawców mordowania Żydów. To była długofalowa niemiecka polityka dezinformacyjna, której konsekwencje ponosimy do dziś. I część druga (skreślona), informująca o znacznie lepszym traktowaniu Żydów niż Polaków w fabryce amunicji w Skarżysku- Kamiennej. A z boku znamienna adnotacja: "nie do druku".
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/129151857_3720557177995506_2434846921604135385_n.png?_nc_cat=102&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=4faOFyZfT14AX8_oZHO&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=5ca76c6537d80035c8e7922998f9c1d3&oe=5FF14746
5
Ppor. Jan Turowski "Orlicz"
"Orlicz" urodził się 21 stycznia 1922 roku w Szczutowie, niedaleko Świedziebni i Brodnicy (dzisiejsze województwo kujawsko-pomorskie). Niedługo potem, w związku z pewną sytuacją rodzinną dotyczącą majątku, rodzice Janka przeprowadzają się do miejscowości Zduny gm. Dzierzno ( Dzierzno było gminą w II RP, obecnie to gm. Świedziebnia , powiat Brodnica , woj. kujawsko - pomorskie). Rodzice "Orlicza" to Bolesław i Bronisława z domu Chmielewska.
Tutaj trzeba wspomnieć, że przez prawie całą okupację niemiecką, a później sowiecką używa fałszywego nazwiska Władysław Kornelewski. Pod tymi personaliami został aresztowany przez UB i po szybkim procesie stracony. Co ciekawe podczas śledztwa i procesu nie przyznał się do prawdziwego nazwiska i daty urodzenia. Posługując się do końca fałszywą tożsamością podał, iż urodził się 6 maja 1918 roku w Brodnicy. Nawet unieważnienie wyroku „Orlicza” z 21.10.2011 jest na fałszywe nazwisko.
Na przełomie zimy i wiosny 1941 roku na terenie rodzinnej gminy 19-letni Turowski założył niewielką konspiracyjną organizację niepodległościową o nazwie „Legion Orła Białego”. Organizacja kierowana przez Jana prowadziła działania propagandowe i sabotażowe wobec okupanta niemieckiego.
Pod koniec lipca podczas akcji zdobycia roweru na cele organizacji został aresztowany przez żandarmów i osadzony w niemieckim posterunku. Stamtąd dokonał brawurowej ucieczki wyrywając pistolet jednemu z żandarmów i ostrzeliwując się uciekł.
Nie wiemy w jakich okolicznościach i kiedy znalazł się na terenie pow. Ostrów Mazowiecka. Czy była to jego samodzielna inicjatywa, czy też został „przerzucony” np. przez konspiracyjną organizację?
W 1943 roku Jan Turowski wstąpił w szeregi wywodzącej się ze Stronnictwa Narodowego Narodowej Organizacji Wojskowej.
Do czerwca 1945 zastępca inspektora Obwodu o krypt. “Bug”. W okresie lipiec-sierpień 1945 szef wywiadu NOW na powiat Ostrów Mazowiecka. Po powstaniu NZW od końca sierpnia do października 1945 szef wyszkolenia wojskowego przy KP “Olkusz” (Ostrów Mazowiecka) NZW. Późną jesienią twórca powiatowego oddziału PAS o krypt. “Fala”, jak również pionu zbrojnego organizacji. Rozkazem Komendanta Okręgu Białostockiego mianowany Komendantem Powiatu Ostrów Maz. NZW 01.04.1946.
Aresztowany 26.10 1946 przez grupę operacyjną UB kwaterze we wsi Załuski-Lipniewo. WSR w Warszawie na sesji wyjazdowej w Ostrowii Mazowieckiej skazał go na karę śmierci 13.01.1947. Wyrok został wykonany przez rozstrzelanie w nocy z 14/15 stycznia 1947 w lasach niedaleko Ostrowii Maz. W miejscu kaźni “Orlicza” oraz innych rozstrzelanych znajduje się dziś pamiątkowy Krzyż. Jego szczątki spoczęły w grobowcu rodziny Zawistowskich na cmentarzu w Andrzejewie.
Sąd Okręgowy w Ostrołęce 21 października 2011 roku postanowił unieważnić komunistyczny wyrok. Unieważnienie jest na nazwisko Władysław Kornelewski.
1
Cześć oddziału ułanów NSZ wach ."Tarzana"
Wachmistrz Tomasz Wójcik "Tarzan" (z lewej" przyjmuje raport od dowódcy sekcji erkaemów Mieczysława Kazimierskiego "Prymus".
W szeregu, od lewej, stoją: S. Jagiełło "Urwis", A. Margula "Kanarek", F. Perlak "Sokół" i S. Indrian "Żbik".
okolice Ożarowa lato 1943r.
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/129591042_10157978446498237_5839824983874234750_n.jpg?_nc_cat=105&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=kl0rNKi_-jsAX_f2d-0&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=2e72686b9534b1e346ede066de7147da&oe=5FF18CDE
12
3 grudnia swoje 96 urodziny świętuje pani por.Maria Pajzderska ps. "Marysia" z domu Czapska ,uczestniczka powstania warszawskiego ,walczyła w batalionie NOW-AK "Gustaw -Harnaś ,kompania "Grażyna"-pluton sanitarny.
Zdrowia ,zdrowia i jeszcze raz zdrowia !
https://scontent.fktw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/129484335_10157977071463237_3414803091171218819_o.jpg?_nc_cat=101&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=IMrD2gPX05gAX-kkuMV&_nc_ht=scontent.fktw5-1.fna&oh=9e8f2caa1e0fb5281dec410e2246bfc4&oe=5FEFE8BE
2
Griezman i Braithwaite > Messi.
Fakt nie opinia :D
2
Jan Jastrzębski „Zawisza”
Nasz Bohater był bratem słynnego Wyklętego Henryka Jastrzębskiego "Zbycha". Niestety nie znaleźliśmy żadnych informacji o życiu przed wojną "Zawiszy". Oczywiście domyślamy się, że podobnie jak "Zbych", urodził się w Chomentowie (gm. Śniadowo, pow. łomżyński) w rodzinie zamożnych rolników wywodzących się z drobnej szlachty. W konspiracji niepodległościowej uczestniczył od początku okupacji: najpierw w ZWZ-AK, a od 1943 roku w NSZ. Brał udział w bitwie z Niemcami 23.06.1944 roku w kompleksie leśnym Czerwonego Boru. Wiemy, że do bitwy dołączyli żołnierze z siatki kompanii Narodowych Sił Zbrojnych Szczepankowo. Dowódcą był Jan Jastrzębski „Zawisza”.
"Zawisza" został skazany 18.01.1946 na karę śmierci, wyrokiem Sądu Garnizonowego w Białymstoku, za udział w bitwie z oddziałami NKWD, UB pod Wierzbowem (18 września 1945 roku).
6 marca 1946 roku czerwona zaraza wyrok wykonała.
Poniżej opis bitwy autorstwa Dariusza Syrnickiego:
"Bitwa na Cegielni. (Wierzbowo)
"W godzinach popołudniowych 17 września 1945 roku z siedziby UB przy Nowogrodzkiej w Łomży wyjechała siedmioosobowa grupa operacyjna pod dowództwem Antoniego Sikorskiego. Miała ona za zadanie dotarcie do wsi Wierzbowo położonej między Śniadowem a Szczepankowem i aresztowanie dowódcy oddziału bojowego NSZ Eugeniusza Korytkowskiego ps „Lew”, „Mały”. Pod wieczór dotarli do wsi, a z niej na kolonię na tak zwaną „Cegielnię”, gdzie mieszkał „Lew”. W tym czasie przebywał u niego jeden z dowódców drużyn , Henryk Jastrzębski ps. „Zbych” z Chomentowa. Obaj zostali aresztowani, chociaż ubowcy nie wiedzieli kim jest druga z zatrzymanych osób. Z powodu zbliżającej się nocy Sikorski postanowił przenocować z podwładnymi w domu aresztanta.
Przyjazd grupy operacyjnej nie uszedł uwadze mieszkańców Wierzbowa. Kobiety jako pierwsze zaczęły przekazywać wieść o aresztowaniu, wśród nich były m.in. Elżbieta Żebrowska i Jadwiga Jemielity. Pomimo nocy, informacja o akcji UB zaczęła roznosić się po okolicznych wsiach. Jako pierwsza ruszyła na pomoc aresztantom drużyna z Wierzbowa, która nad ranem zaatakowała dom Korytkowskiego i odbiła uwięzionych. Ubowcy schronili się w zabudowaniach gospodarczych i stamtąd zaczęli się ostrzeliwać. W tym czasie zaczęły docierać kolejne drużyny m.in. 12 osobowa drużyna z Chomentowa z dowódcą kompani Szczepankowo ( 1 kompania 2. Batalionu, kryptonim „Zarzecze”) Janem Jastrzębskim „Zawiszą” na czele. Dowodzący ubowcami Sikorski widząc stale przybywających kolejnych partyzantów postanawia wysłać dwóch ludzi z prośbą o wsparcie. W ciemności obu udaje się przemknąć między przybywającymi oddziałami. Do rana zostało zmobilizowanych ok 70 żołnierzy kompani Szczepankowo z Żebr, Osobnego, Wierzbowa, Chomentowa, Ratowa, Uśnika, Zalesia-Poczynki. Rano z Łomży wyjechała kolumna z pracownikami UB, MO i batalion sowieckich wojsk NKWD. Docierają szosą do Ratowa i poprzez kolonię Żebry rozwinięci w tyralierę nacierają na partyzantów. Przewaga w uzbrojeniu jaką posiadają regularne oddziały wojska jest ogromna. Przeciwko karabinom maszynowym i pepeszom partyzanci mogą przeciwstawić tylko kilka automatów, przeważają karabiny mosin i mauzer. Siła ognia powoduje, że miejscowe drużyny zaczynają wycofywać się w kierunku zachodnim i północnym. W trakcie walki i odwrotu zostają zastrzeleni Kazimierz Chojnowski, Mieczysław Boguski, Mieczysław Jemielity, Tadeusz Żebrowski i Piotr Zalewski, którego enkawudziści schwytali rannego, torturowali łamiąc ręce i nogi, a w końcu zabili strzałem w głowę. Po stronie UB zginął jeden pracownik resortu, a kilku było rannych. Do niewoli zostali wzięci: dowódca kompani Jan Jastrzębski „Zawisza”, Edward Zalewski „Orgin”, Marian Żebrowski „Dzieciak” oraz Eugeniusz Chełstowski „Dobór”. Całą czwórkę torturowano i katowano przez 3 miesiące chcąc wymusić zaznania. Rodziny otrzymywały podczas przynoszenia paczek całkowicie zakrwawioną bieliznę. Śledztwo w Łomży prowadzili Henryk Gerwin, Eliasz Trokenheim, Antoni Sobociński, Józef Mioduszewski, Wincenty Daniszewski, Jan Mikłaszewicz. 18 stycznia 1946 roku Sąd Garnizonowy w Białymstoku skazał Edwarda Zalewskiego i Jana Jastrzębskiego na karę śmierci, która została wykonana 6 marca 1946 roku. Marian Żebrowski skazany został na 10 lat a Eugeniusz Chełstowski na 8 lat więzienia. W sentencji wyroku można przeczytać, że wszyscy zostali skazani za posiadanie broni bez zezwolenia władz, wzięcie udziału w walce oraz przynależność do związku, który ma na celu obalenie demokratycznego ustroju Państwa Polskiego.
Dariusz Syrnicki
Narew Info| www.narew.info| "
Cześć i Chwała Bohaterom !!!
#ZwiązekŻołnierzyNSZ
0
@baczmus Pedofilia i gwałty to zdecydowanie poważniejsza sprawa.
2
@DonMatteo901 Hołownia jest jakimś "słupem" tak jak Kukiz.
0
Skąd biorą się te półmózgi od Jan Paweł II ***** małe dzieci, od kawałów o pedofili w kościele, wyśmiewaniu tego?
Toż to takie same skaranie jak owa pedofilia. Co jest śmiesznego w cierpieniu osób dotykanych przez księży?
5
Zabójstwo 1 grudnia 1947 r. (strzałami w plecy) kpt. Henryka Flamego "Bartka" z NSZ to przykład, że nawet ujawnionych żołnierzy podziemia niepodległościowego, którzy zaprzestali działalności, komuna mordowała.
Obrońca Polski we wrześniu 1939 r. jako pilot myśliwca. Uczestnik konspiracji niepodległościowej, w NSZ był dowódcą oddziałów wojskowych VII - Śląskiego Okręgu NSZ. Stoczył wiele zwycięskich potyczek z komunistami a wydarzeniem szczególnej wagi było zajęcie Wisły 3 maja 1946 r. i przeprowadzenie defilady NSZ na oczach mieszkańców i kuracjuszy.
Jego morderca - funkcjonariusz MO Rudolf Dadak nadal służył w milicji (oczywiście "UBywatelskiej"). Tyle nierozliczonych zbrodni... A obrońcy "władzy ludowej" protestują dziś, w sejmie i również na ulicach, domagając się przywrócenia pełnych rent i emerytur funkcjonariuszom zbrodniczego aparatu terroru.
0
@marcin000019 Kiedy masz depresje to nie jesteś twardy. Tak ona działa.
0
@JORD10 Też jak najbardziej. Masz rację :D
6
Por. Włodzimierz Korsak ps. "Dragon" - łącznik w Armii Krajowej w Lublinie. Po wojnie w Pogotowiu Akcji Specjalnej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (PAS NZW) w mieście Lublin. Wraz z oddziałem zorganizował i przeprowadził akcje na wszystkie banki i większe kasy na terenie miasta Lublin, zdobywając środki dla NZW do walki z okupantem sowieckim. Jego oddział PAS był tak wyspecjalizowany w akcjach na banki, że dowództwo NZW zleciło im wykonanie akcji w Krakowie.
Aresztowany w Krakowie przez UB, przeszedł okrutne śledztwo, w którym występował pod 2 nazwiskami i do niczego się nie przyznał. Uciekł z więzienia św. Michała w Krakowie w czasie akcji uwalniana więźniów przez oddział mjr. Józefa Kurasia ps. "Ogień". W czasie ucieczki z komunistycznego więzienia spadł z wysokości ok. 6 metrów i doznał złamania podłużnego kości piszczelowej oraz otrzymał postrzał rykoszetem w rękę. Mimo tego, dzięki oficerkom, uciekł na pieszo z Krakowa.
Aresztowany ponownie za posiadanie broni i skazany przez komunistyczny sąd na 15 lat więzienia. Zwolniony wcześniej warunkowo z więzienia dzięki osobistemu wstawiennictwu Żyda, który był dyrektorem więziennictwa za okupacji sowieckiej. Włodzimierz Korsak w czasie okupacji niemieckiej pomógł temu Żydowi i jego rodzinie uciec z getta w Lublinie i dzięki temu ta rodzina lubelskich Żydów przeżyła wojnę.
Członek Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.
3
Nie wiesz jak poradzić sobie z depresją?
Zacznij pić alkohol.