ShinobiQWE
Dołączył/a: styczeń 2016
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Płące tyle za ten Canal+, a kolejny rok z rządu od półfinałów mam LM gdzieś i emocje siadają bo Barca nie gra dalej. A głównie dla LM opłcam Canal+. Smutne :(
0
Wszyscy opócz Ter Stegana zasłużyli na 0
0
On zasłużył na 1, reszta zasłużyła na 0.
0
Napisałeś, że nie wybaczysz Valverde. Ja czuję to samo. Nie wybaczę mu tego, nie rotował w wygranych meczach. Na LM patrzy cały świat, ma ona znacznie więcej kibiców niż La Liga. A on skompromitował klub. Tak skompromitował. Po takim czymś Perez zwolniłby trenera najdalej jutro.
0
Klub zostaje na zawsze ten sam, ale za nowym trenerem to zarząd już powinien się rozglądać i nie mów, że nie.
1
Powinien odejść.
1
Dotąd Valverde broniły wyniki, czasami się męczyłem ale oglądałem bo to przecież Barca. Ale po tej kompromitacji już nie będę znosił brzydkiego stylu. Nie chce oglądać takiej Barcelony i nie wyobrażam sobie żeby Valverde został. W moim odczuciu po 7upie to najgorszy dwumecz ostatnich lat( biorąc pod uwagę klasę rywala, wynik pierwszego meczu itp.) a może i w całej historii występów w LM.
1
Rozumiem, że największa kompromitacja w LM Ci nie przeszkadza? No tak przecież płacimy piłkarzom tak mało, zdaje się, że najwięcej na świecie. Co tam tak nic nie znacząca porażka. Ja po tym sezonie nie wyobrażam sobie żeby Valverde został. Stylu nie było od początku, teraz nie ma i wyników.
1
To wyobraź sobie jakbyśmy trafili na Real bądź Liverpool( świetny atak). Pewni 7up zostałby przebity
7
Skompromitowaliśmy się bardziej niż PSG rok temu biorąc pod uwagę klasę zespołu doświadczenie itd.
0
Nieważne na kogo Real trafi. Raczej już nikt ich nie zatrzyma
1
Czy wy też nie wyobrażacie sobie żeby po tym meczu Valverde został?? Kompromitacja
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Pisze szczerze. Valverde OUT, smialismy sie z PSG, ale on zafundował nam najgorszą kompromitacje w historii. Liga to nie wszystko, taki klub nie może robić czegoś takiego. W moich oczach Valverde stracił wszystko
2
A co do wyników. Jeżeli odpadniemy z ROMĄ to będzie najgorszy wynik w ostatnich latach w LM. A biorąc pod uwagę wynik pierwszego meczu to będzie jedną z naszych największych kompromitacji i jedna z największych kompromitacji w LM w ogóle. Więc już nie będzie można mówić, że Barca Valverde ma wyniki(chyba, że najgorsze w historii). Bez względu na wyniki spotkania ten mecz to jest kompromitacja
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
Jeżeli odpadniemy z ROMA to będzie najgorszy wynik w LM od wielu lat. A po 4:1 u siebie to będzie jedną z największych naszych kompromitacji
5
W moich oczach zespół jest całkowicie zajechaby. Gramy na stojąco, jeżeli przejdziemy dalej to zapewne skończy się powtórka z 2013. Przy takiej ilości spotkań trzeba rotowac a Valverde pod tym względem zawalił. Po tym co dziś widzę moja wiara, że wygramy LM jest mała. Nie przeciwko Realowi w takiej formie
6
Bez względu na wynik spotkania jedno jest pewne. Valverde zajechał najważniejszych piłkarzy i w LM nie mamy czego szukać w tym roku. Piszę serio, zespół jest tak zajechany, że nie może zareagować w meczu z ROMĄ !!! Jeżeli przejdziemy dalej to może się skończyć 7 upem jak w 2013 roku
3
Dwa słowa. Valverde OUT (z przymrużeniem ola). Jeżeli odpadniemy z Romą to będziemy większymi frajerami niż PSG rok temu
2
Przypominam, że my w tym sezonie nie straciliśmy ani razu 3 bramek(Superpucharu nie liczę bo to był jeszcze presezon jak dla mnie do tego zamieszanie z odejściem Neya itd). A Roma tylko 3 razy osiągnęła wynik który dałby jej awans. To już bardziej możliwe było to,że wyeliminujemy PSG w tamtym sezonie niż,że w tym odpadniemy z Romą. To nie ostatnia kolejka LM czy inny mecz o pietruszkę tylko 1/4 LM. Zespół podejdzie do tego meczu w odpowiedni sposób i tego jestem pewien.
0
Skończyłem ekonomię i pracuje jako przedstawiciel handlowy. Nie jest to aż tak bardzo powiązane z moim kierunkiem, ale lubię tą pracę. Oczywiście są plany, żeby pość bardziej w kierunku skończonych studiów i znaleźć inna pracę. O zarobkach nie będę się szczegółowo wypowiadał bo są naprawdę różne, ale jak na moje wymagania wystarczają z nawiązką. Przy odpowiednim gospodarowaniu starcza na mieszkanie, rachunki, jakieś ciuchy kosmetyki czy różne inne potrzeby i przyjemności. Nawet jeszcze spokojnie można coś odłożyć.
3
Mnie moi rodzice z domu nie wyrzucali, ale nigdy się z nimi nie dogadywałem najlepiej. Chcieli mi za mnie życie układać, ale ja nie chciałem tego co oni. Odszedłem na studia jak najdalej od nich i pomoc finansową dostałem tylko na start, później już nic nie chciałem. Sam zarabiałam chwytając się każdego możliwego zajęcia. Obecnie jestem na początku mojej drogi zawodowej,ale fajna praca jest i całkiem nieźle płatna. Do tego lubię to co robię i nie żałuję,że odciałem się od rodziców. Na początku jest trudno,ale kiedy powoli realizuje się małe cele i staje się coraz bardziej samodzielnym i niezależnym to się wie,że warto. Tobie też tego życzę
1
Gdybyśmy nie przegrali z Espanyolem rekord spotkań bez porażki byłby imponujący. Tak wiem, że było wiele spotkań w których ratowaliśmy wyniki w końcówce i mogliśmy je przegrać. Jednak spotkaniem z Espanyolem przedzieliło nasze serie spotkań bez porażki, trochę szkoda bo mógłby być fantastyczny rekord. Wiadomo jednak, że trofea są najważniejsze i żadne rekordy nie mogą się równać z trypletem :)
0
W tym akurat spotkaniu nie miałem na myśli większych rotacji. Moim zdaniem w tym meczu nie powinni zagrać Roberto( jak dostanie żółtą zabraknie go w półfinale), Rakitic(najczęściej grający). Przy braku Rakiety musi grać Busi bo inaczej nie będziemy mieli środka, ale przy korzystnym wyniku mógłby zostać zmieniony w 2 połowie, to samo Suarez. Reszta raczej musi grać bo różne cuda mogą się zdarzyć. Jak Atletico straci punkty to wtedy znowu inni zawodnicy będą mogli odpocząć z Valencia. Obawiam się, że Ernesto może na siłę nie chcieć przegrać w lidze do końca nawet kosztem tego, że zespół nie będzie w najwyższej formie na LM(może liczy, że i tak uda się ją wygrać).
0
Gdyby City w LM przegrało z Barceloną, Realem bądź Bayernem to ludzie pewnie bardziej by to zrozumieli uznając, że wyżej wymienione zespoły to klasa wyżej. Pojawiały się nawet tu na forum opinie, że City to faworyt LM. Tymczasem oni dostają bęcki od Liverpoolu czyli zespołu nieobliczalnego, ale kadrowo jednak słabszego niż City. Powtarza się nieco sytuacja z Bayernu czyli super jesień i początek roku, ale im dalej tym gorzej. W kluczowej fazie sezonu zespól nie jest w najwyższej formie i to widać. Mistrzostwo Anglii zdobyte w imponującym stylu, ale LM zweryfikowała City tak jak co roku( to samo PSG). Popatrzmy na zespoły które w ostatnich latach wygrywały LM: Barca,Real, Bayern, Chelsea. My i Real mamy piłkarzy pokroju Messiego i Ronaldo którzy sami potrafią wygrywać mecze, Bayern z 2013 to perfekcyjnie działająca niemiecka maszyna gdzie każdy z trybików chodził idealnie. Chelsea to fart stulecia więc ciężki brać ich za przykład. A City? To najemnicy, na LM potrzeba więcej. City i PSG mogą wydawać sobie te petrodolary, ale w LM będzie rok w rok to samo czyli przyjdzie Real, Barca, Juve, Bayern czy Atletico i pozamiatane.
0
Real jest w formie. Czuję, że nic Atletico nie odpuszczą bo nikt nie lubi przegrywać w derbach, i albo wygrają albo remis będzie. W takim przypadku mistrzostwo jest praktycznie niezagrożone. Choć stylem nie porywamy to wyniki są super. Mam tylko ogromną nadzieję, że już od spotkania z Romą zaczną się rotacje. Odpocząć muszą na pewno Pique, Rakitic, Suarez, Roberto(przez 90 minut), Alba też nie powinien grać wszystkiego, Busquets też powinien być oszczędzany w związku z niedawną kontuzją. Oczywiście nie wszyscy w jednym meczu, ale mam nadzieję, że Ernesto to dobrze wymyśli. Jeżeli zacznie już od wtorku rotować i będzie tak robił w kolejnych meczach ligowych to wierzę, że na finał PK i półfinały LM zespół odzyska nieco świeżości bo obecnie niektórzy piłkarze wydają się przemęczani.
Najważniejsze jest teraz przygotowanie zespołu na te 3 spotkania, La Liga jest już niezagrożona. Gdyby Real w obecnej formie tracił tyle pkt co Atleti to jeszcze być może mogłoby się coś stać. Ale Atletico wydaje się być równie zajechane sezonem co my.
6
Wyrównie tego rekordu jest praktycznie nierealne. Biorąc pod uwagę to jak ciężkie mecze będziemy mieli w PK i LM to będzie super jak uda się nie przegrać do końca ligi. W obecnej sytuacji możemy 4 razy zremisować, a Atletico pewnie jeszcze gdzieś zgubi punkty więc w praktyce możemy zremisować 5 razy. Jak dla mnie to możemy zremisować wszystkie mecze do końca(oprócz wygranej z Realem rzecz jasna) byleby na końcu cieszyć się z trypletu.
0
Gdzie kupujecie obowie(online) takich marek jak Nike, Adidas, Puma, Lacoste itd? Na allegro to nigdy nie mam pewności, że nie trafię na podrobke. Jakieś dobre sklepy bez podróbek i nie najwyższymi cenami?
0
A taki półfinał z Liverpoolem to nie byłby ciekawy mecz?