1

@TheMugShot Uśmiercili jak trójkę ;)

0

@sidzej Ja to dostałem składaka i amigę500+ . No i w sumie mnie też by to interesowało. Młodemu jak sprezentujesz konsole to będzie raczej bardzo zadowolony. Ja bardzo byłem ze swojej starej amigi.

2

@tobiasson92 Wiesz, w restauracjach też mieli pytać o różne rzeczy i rozsadzać na różne stoliki. Akurat dzisiaj z dwoma koleżkami byłem w burgerowni, zjedliśmy i pośmialiśmy się przy jednym dużym stoliku. Nikt nas o nic nie pytał, ani nic nie nakazywał. No i oczywiście na mieście tak na oko, to 40% ludzi albo bez maseczki, albo na brodzie itp.
Jak zawsze w takim wypadku, kretyńskie restrykcje swoje, a praktyka zwykłych obywateli swoje. Obecnie tylko organa władzy zyją w swoim swiecie restrykcji, nakazów i zakazów, a duża część społeczeństwa jest już tak tym zmęczona, że ma to gdzieś.

0

@Europejczyk1980 Akurat populacja w rozwiniętych gospodarkach spada. Ba nawet spada wśród imigrantów z krajów trzeciego świata w kolejnych pokoleniach. Co do reszty zgoda, mniejsza, czy też większa.
Jednak chciałbym również zauważyć, że żyjemy w najlepszych czasach ludzkości. Nasze zmartwienia tutaj w Polsce, USA, Australii, Danii, czy Szwecji są nieporównanie mniejsze niż zmartwienia i troski naszych dziadków i pradziadków. Nawet wykluczjąc wojny.
Natomiast USA nie może sobie pozwolić aby zmniejszyć budżet na wojsko, bo w innym przypadku bardzo chętnie w rolę światowego hegemona wcielą sie Chiny. Wtedy to Chiny będa dyktować warunki handlowe, ekonomiczne i kulturalne.
Szczerze to ja jednak wolę USA.

0

@ngif Tak samo twierdzą i twierdziły osoby, które uważają, że kopalnie, stocznie muszą być państwowe. Tak samo był podnoszony argument, że wszelkie ich bolączki i patologie wynikają z niedofinansowania i lekceważenia elit.
Sam w swoich wpisach jestem ostrożny w traktowaniu służby zdrowia jako kolejnej gałęźi gospodarki. Rozumiem moralne zastrzeżenia. Jednak jakbyśmy nie patrzyli na to zagadnienie, to postawienie na absolutną centralizację i absolutną władzę państwa w tej materii musi zawsze spowodować nidowłady decyzyjne, inwestycyjne, zachamować innowacje oraz usystematyzować tak zwana "bylejakość".

1

@Chakalaka Akurat papież jest absolutnym monarchą tylko na papierze, szczególnie w obecnych czasach, kiedy z dekady na dekadę siła kościoła słabnie. Nie wykluczam oczywiście, że Jan Paweł II niektóre sytuacje w kościele na świecie traktował po macoszemu, czy nawet pomijał. Jednak ważny jest też kontekst historyczny, jak również społeczny danego regionu, jak również fakt, że papież nie jest istotą omnipotentną.

0

@sebasek99 Przyznam sie, że nie znam sprawy bliżej, więc nie będę zabierał głosu.

25

@Chakalaka @MensculinVeB Jako zatwardziały ateista chciałbym zapytać, czy papież zawsze i wszędzie odpowiada za każdą krzywdę wyrządzoną przez organa, czy też przedstawicieli kościoła? Jak dla mnie jest to odpowiedzialność zbiorowa.
No i chyba przeceniacie możliwości sprawcze papieża. Wokół Watykanu i całej administracji zawsze pojawiały sie wątpliwości i skandale, jednak czy to powód, aby z pełnym przekonaniem obwiniać głowę tej instytucji, tak jakby sam wszystko koordynował.

0

@Europejczyk1980 Dziękuję za wywarzona odpowiedź popartą własnymi doświadczeniami z życia. Jeszcze raz, racz wybaczyć moje uniesienie. Rzeczywiscie mój pierwszy wpis był zbyt emocjonalny.
Z przedstawionymi powyżej pargumentami się zgadzam. USA nie są wymarzonym rajem. Stany które podałeś mają bardzo liberalne rządy, które jak pewnie doskonale wiesz mają cechy lewicowe, tłumacząc na normy europejskie. Z tego co wiem dla zdecydowanej większości Demokratów system europejskiej służby zdrowia jest "świętym gralem". Tyle, że ten "święty gral" nie jest tak dobry jeżeli mu sie przyjrzeć z bliska. Np. w Szwecji, którą za wiele aspektów podziwiam, a za inne ganie, opinie o służbie zdrowia z roku na rok się pogarszają. W Anglii NHS również nie ma najlepszych opinii, szczególnie teraz, kiedy był test pod znakiem wirusa.
Według mnie potrzebny jest kompromis. Rozumiem o co Tobie i wielu innym chodzi, aby ludzie najbiedniejsi i najsłabsi mieli dostęp do opieki. Jednak ja bym to widział tak, aby ta opieka dla tych osób była w jakis sposób subsydiowana, najlepiej bezpośrednio z budżetu państwa, czy samorządu. To byłby ideał, jednak ciężko byłoby kontrolować ceny usług z uwagi na interwencjonizm państwa.
Tak samo chyba można wypracować pewnien system prywatnych ubezpieczeń dla takich ludzi jak ja, czy np. @Bykunn , który zabezpieczałby podstawowe potrzeby.
Bądźmy szczerzy. Na poważne choroby chorujemy maksymalnie kilka razy w życiu i tu mogła by być ewentualna interwencja państwowa.
Oczywiście jestem świadomy tego, że nigdy nie da się skonstruować takiego modelu, z którego dosłownie każdy byłby zadowolony. Takie coś istnieje tylko w formie wyobrażeń i teorii.
Jednak dialog, dyskucja, jest wskazana, bo obecny system w naszym kraju jest zwyczajnie niewydolny pod wieloma względami.

0

@Persyfl Zgoda. Nie jest tani, szczególnie w niektórych stanach ceny ubezpieczeń są absurdalne. Jednak reforma Pana Obamy jedynie pogorszyła sytuację, czyli usługi medyczne podrożały, tak jak składki na ubezpieczenia. Wchodzi tutaj w grę cały mechanizm zależności państwo-prywatne jednostki-pacjent.
Chciałbym równiez zaznaczyć, (bo wcześniej niepotrzebnie pozwoliłem emocjom przemówić) że sam mam moralny problem i dylemat dotyczący umożliwienia każdemu dostepu do opieki zdrowotnej.
Niestety nie wierzę w 100% system państwowy. Z drugiej strony, wyprzedzając Twoje obawy i obiekcje, rozumiem, że ciężko jest traktować służbę zdrowia jako kolejną gałąź gospodarki na wolnym rynku. Jednak ją też dotyka ta sama rzeczywistość. W USA ciągle medycyna jest najbardziej innowacyjna na świecie. Z czegoś to musi wynikać. Według mnie i wielu mi podobnych z konkurencji na rynku.
Dlatego według mnie system mieszany, czyli prywatny, ale w niektórych sektorach zabezpieczony przez państwo (najlepeij prosto z budżetu). Jak już pisałem do @Bykunn .
Ps. Ciekawy jestem Twojej opinii, bo mniej więcej wiem jakie masz poglądy w tej materii, ale jestem otwarty na dialog oraz odmienne do moich argumenty.

1

@Europejczyk1980 Kolejnym argumentem za systemem mieszanym, jest fakt, że jest cała masa takich ludzi jak ja, którzy leczą się tylko prywatnie. Mimo to muszą płacić za usługi składki, z których nie korzystają.
No i jeżeli służba zdrowia miałaby być finansowana, czy jakbym wolał ja, zabezpieczana jedynie państwowo, to tylko i wyłącznie prosto z budżetu państwa. Omija to masę urzędników i obniża znacznie koszty.

0

@Europejczyk1980 Dobrze, wybacz ton emocjonalnego uniesienia. Zwyczajnie mam bardzo, ale to bardzo przykre doświadczenia i ciagle gdzieś to we mnie siedzi.
Z tego co wiem to mieszkańcy Teksasu raczej nie narzekają na słuzbę zdrowia. Jeżeli posiadasz informacje temu przeczące chetnie sie z nimi zapoznam.
Co do tego umierania na ulicy jest to równie prawdziwe w Polsce. Trzeba być zarejestrowanym jako bezrobotny, aby skorzystać ze słuzby zdrowia w Polsce za "friko".
Według mnie system prywatny z pewnymi zabezpieczeniami na poziomie samorządowym, lub państwowym byłby lepszym pomysłem.
Niestety wszystko co jest państwowe zawsze przynosi straty, bo nikt sie nie przejmuje kosztami, które nie idą nigdy w parze z wysokim poziom oferowanych usług.
Ps. Szwajcarzy również nie chcą upaństwowienia służby zdrowia mimo, że kilkukronie chciano ich do tego przekonać.

0

@Bykunn W tym wypadku musze się z Tobą niezgodzić. Publiczna służba zdrowia nie powoduje magicznie, że niektóre zabiegi będą tańsze. Bo technologia, wykształcenie najwyższej klasy specjalistów bardzo dużo kosztuje. Nieustannie słyszymy o tym jak to tego, czy innego schorzenia nie da się wyleczyć i najlepiej to zebrać kase i wysłać do tych potworów kapitalistycznych za wielką wodę.
System mieszany, ale z oparty o wolną konkurencję bedzie lepszy dla przeciętnego pacjenta, czyli jakby klienta. Problemem, który istnieje to wysokość składki ubezpieczeniowej osób z poważnymi schorzeniami, które powodują, że ewentualne rokowania takiej osoby są słabe i bardzo kosztowne. Tutaj jest pole do manewru i do dyskusji. Być może jak właśnie Pan Crenshaw proponuje pewnej formy zabezpieczenia stanowego. W naszym przypadku wojewódzkiego(samorządy), czy państwowego.
Według mnie 100% państwowa słuzba zdrowia to najgorsze co może być. Wmawia sie ludziom, że jest darmowa, co nie jest prawdą. Mój kumpel kiedyś nie był zarejestrowany jako bezrobotny i niestety złamał nogę. Szpital za usługi wystawił mu rachunek, dokładnie tak jak w tym strasznych USA.
Sam nie raz, nie dwa słusznie pisałeś, że prywatne jest zawsze bardziej wydolne i bardziej innowacyjne niż państwowe. Służba zdrowia nie stanowi wyjatku. Tyle, że w Polsce prywatna służba zdrowia jest również często słaba i tam również są czesto pewne patologie. To fakt.

0

@Europejczyk1980 No i jeszcze raz. Fakty są takie, że Obamacare spowodowała wzrost cen w służbie zdrowia, wrost podatków, a spadło wykorzystanie nowoczesnych metod leczenia.
Czyli ma być ogólnie miernie, słabo, ale tak samo dla wszystkich, a co do czego to trzeba organizowac zbiórki..

2

@Europejczyk1980 Obecnie jest dokładnie tak samo. Swoje ideolo możesz zostawić na boku! Wielu członków mojej rodziny odeszło z tego świata, traktowani jako balast, jak śmieć! Pataologią jest sytuacja kiedy płacisz składki, ale jak przyjdzie fakt jakieś ciężkiej choroby to musza być organizowane zbiórki i wysyłają te dzieciaki i nie tylko do tych strasznych stanów.
No i orkiestra musi grać co roku, mimo że kazdy płaci składki na "darmową służbę" zdrowia...
No i sprecyzujmy, bo wiele sytstemów w poszczególnych stanach działa dobrze. Traktowac całe USA jedną miara to zwykła propaganda, lub niewiedza.

1

@Europejczyk1980 Jednak co ciekawe medycyna w USA jest ciągle liderem na świecie jeżeli chodzi o innowacje. Co ciekawe Obamacare miała wprowadzic sprawidliwość w leczeniu, a przez nią wzrosły koszty leczenia oraz podatki na służbę zdrowia, a zarazem nieznacznie spadło stosowanie innowacyjnych, nowych metod leczenia.

1

@Barwindg Też myslałem, że termin będzie odległy, ale miło się zaskoczyłem.

0

Byłem dzisiaj z dwoma kumplami na szamanku w burgerowni. Nikt nas o nic nie pytał, ani nic nie nakazaywał. Usiedliśmy przy dużym stoliku i na spokojnie zjedliśmy, pogadaliśmy. Obsługa w maseczkach i rękawiczkach. Prawie normalnie. Do fryzjera umówiłem się bez problemu na jutro. Dobrze, że wraca względna normalność.

9

@MESSIah16 Niewątpliwie Pan Kaczyński, a na drugim miejscu Pan Tusk.

1

@MESSIah16 Nie. To nikt inny jak Pan Donald "wyczyścił" PO z ludzi charyzmatycznych i inteligentnych. Tych których nie usunął, to zmarginalizował. Płażyński, Olechowski, Rokita, Gilowska, Gowin i wielu innych. Mało tego Pan Donald brutalnie, cynicznie przez lata kusił masę ludzi z prawej i lewej strony. Układał ich na dogodnych miejscach na listach, a kiedy już nie byli potrzebni to ich "eliminował" politycznie. Tusk zrobił z PO obrzydliwy, amorficzny twór, typową partię władzy, która na każdy temat jest za, a nawet przeciw.

3

@IronSanHybrid Genialne. Jesteś mistrzem wrzucania tutaj takich ciekawostek.

0

@BXOD Bo to duńska sieć, która jest pewnie sponsorem.

0

@HeinzDundersztyc Tutaj Randy daje celne wskazówki jakie zmiany powinno sie wprowadzić.


1

@Damian11 Czyli przytoczyłeś model szwedzki. Zobaczymy za kilkanaście miesięcy, kiedy będzie można robić pierwsze realne zestawienia i porównania, który model był optymalny biorąc pod uwagę masę zmiennych jak śmiertelność, oddziaływanie na gospodarkę, koszty społeczne itd.
Sam jestem raczej zwolennikiem modelu szwedzkiego.

1

@Colon "The Shield" ma więcej akcji, jest bardziej dynamiczny pod względem narracji i samego scenariusza. W sumie jak dla mnie jest też bardziej "surowy" jeżeli chodzi o wykonanie. Ewidentnie widać w porównaniu różnicę budżetów. Mimo tego, że Tarczę oceniam niżej niż - "The Wire", jest to jednak ciągle świetny serial, który mogę Ci polecić. Gra tam pierwsze skrzypce znany z BB aktor. Konkretnie chodzi o Michaela Chiklisa. Swoje również robi wiecznie niedoceniany Walton Goggins. No i trzeba koniecznie wspomnieć o roli Foresta Whitakera.
Co tu dużo pisać. Dawno temu oglądałem, ale bardzo polecam!
Napisz kiedyś jak Ci się podobał jeżeli skusisz się obejrzeć. Według mnie nie jest to arcydzieło, ale niewątpliwie jest to dobra produkcja.

1

@chosenone Absolutnie nie mam zamiaru polemizować z faktem, że PiS zagarnął już praktycznie wszystkie instytucje państwowe. Tak samo nie nie będę walczył z Twoją (słuszną) tezą dotyczącą psucia prawa przez PiS, wprowadzenia obecnego procesu legislacji i całego systemu w szarą strefę, gdzie już nie wiadomo co jest, a co nie jest zgodne z obowiązującym prawem. Obecna władza wprowadza chaos prawny, nie dba o ciągłość i stabilność prawną i instytucjonalną.
Jednak ja doskonale pamiętam, że to PO rozpoczęła spiralę degradacji państwa. To PO na odchodne mianowała swoich ludzi do Trybunału Konstytucyjnego, a wcześniej razem z PSLem przegłosowali poprawkę, która im to umożliwiła. W tamtym czasie nawet gazeta Wyborcza pisała o tym krytyczne teksty, nazywając to psuciem prawa. PO razem z PSLem rozpoczeli cyniczną grę, sami zaczęli psuc prawo, a teraz palą jana i wskazują winnych. Niestety sami rozpoczeli pewien proces. Potem przyszedł PiS i w brutalny sposób zaczął swoje porządki, pewnie trochę w odwecie politycznym.

0

@chosenone A i bym zapomniał. Za czasów PISu póki co nikt "z buta" nie wchodzi do redakcji niezależnego periodyku i nie przechwytuje dysków twardych i komputerów.
Ani nie zamyka "prewencyjnie" internautów za "zniewagę" konkretnego polityka w internecie.

0

@Cwaniak4 No i bardzo dobrze, niech rusza. Już dość słuchania się panikarzy i zginania przed nimi karku.

0

@chosenone Nie chcem, ale muszem, stać się obrońcą obecnej władzy, takim adwokatem diabła. Prosiłbym o przykłady takich zachowań o jakich napisałeś, w innym wypadku są to tylko Twoje wyobrażenia, Twoje wytwory wyobraźni. Oczywiście PiS obecnie leje na prawo, obyczaje prawne i zagarnia kolejne przyczółki, czyli wszelkie instytucje. Jednak dokładnie to samo robiła PO, tyle, że z inną narracją, robiła to w bardziej "cywilizowany "sposób.
Co do meritum, czyli przejmowania kolejnych części państwa i ustawiania ich wedle swoich pomysłów, to PiS jest rzeczywiście bardziej brutalny i bezkompromisowy. Jednak nie jest to coś, co nie miało miejsca w przeszłości.
No i dzisiaj PO pokazała jaką jest partią i jakie ma "zasady"... Najpierw traktuje Panią Małgorzatę jako pionka w rozgrywce na szczytach władzy w PO pomiędzy Panem Schetyną, a stronnictwem Pana Budki. Przez całą kampanię nie do końca ją wspiera. A na końcu traktuje jak szmatę, którą wytarto podłogę, a następnie rzucona w kąt... gdzie ma sama tłumaczyć się przed mediami, gdzie sama ma się przeczołgać przez błoto. Piękne standardy...

1

@Chakalaka Jako zawiedziony były wyborca PO uważam, że obecny rząd i PO są bardzo podobne pomimo niektórych, oczywistych różnic w poglądach. PO miała swoje afery, a teraz kolej PiS, bo teraz oni są na szytach władzy. Zwykły cykl polityczny. Niestety to już tak bardzo nie bulwersuje (jak pewnie powinno) jak się obserwuje politykę x lat.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?