0

dobre pytanie i kolejny paradoks. Skoro ponoć Guardiola rozstał się z Barca przez złe relacje z zarządem, to czemu oni usilnie próbują kopiować jego styl i wręcz nakazują by właśnie grali jak za niego? To co działało kiedyś już nigdy więcej nie zadziała.

2

Lucho oczekuje od nich więcej, tj. od Pique, Busquetsa (oczywiście słabsza dyspozycja spowodowana kontuzją, ciekawe czemu ją 3 lata leczy) i Iniesty. Ja się pytam to czemu w takim razie grają zawsze do cholery? Mamy zmienników i to lepszych! Na pewno jak będą zawsze pierwszym wyborem to poprawią swoją grę. Oj idzie to w złą stronę :(

2

hahahahahahaha najlepszy gracz Anglii poza... 23. To pokazuje jak bezsensowne są te nagrody. Coś jak Oscary, nigdy najlepsi ich nie zgarniają, (patrz Puyol, Xavi, Iniesta, Suarez, Valdes i wiele wiele więcej, bo wymieniłem tylko z Barcy)

0

racja, tylko myślisz, że ktokolwiek w Barcelonie ma jaja, by zrobić coś nowego?

2

" szkoleniowiec Barçy chciał uniknąć, stawiając na zawodników „sprawdzonych” ".
To zadecydowało o wszystkim. Po paru meczach wyłaniała się już jakaś nowa jedenastka Lucho, zaczął grać innymi zawodnikami. Przyszedł mecz z odwiecznym, najcięższym rywalem i bach - wystawia sprawdzonych, doświadczonych graczy, czemu? Proste, nie wierzy we własne umiejętności, nie wierzy, że to co wypracował zadziała, woli posłać piłkarzy, którzy kiedyś ogrywali Real, to i tym razu może się uda. Niestety grubo się przeliczył i mecz w zasadzie się rozstrzygnął na godzinę przed jego rozpoczęciem.

0

No i dlatego klasyki są piękne. Teraz dostaliśmy solidnie po dupie (ale co się dziwić jak nawet tego ustawienia nie trenowali: patrz wypowiedź Mathieu), ale w marcu się im odegramy.

1

Na temat Cesca to rzeczywiście można się poważnie zastanowić, ale Alexis? Owszem jest genialnym graczem, bardzo żałuje, że odszedł, ale nie wyobrażam sobie, że piłkarz o takich umiejętnościach będzie siedział na ławce, nawet kosztem takiego gracza jak Suarez. Alexis to gracz decydujący o wyniku spotkań, nie może siedzieć na ławie.

7

To wyżej to jakieś kpiny. Moja wersja:- kolor czerwony: Enrique - zawalił taktycznie i dobrał nieodpowiedni skład. Miała być rewolucja, a wyszło jak zawsze.- kolor żółty: dyspozycja Messiego - chodzi tutaj głównie o jego dyspozycje strzelecką, która w tym sezonie pozostawia wiele do życzenia, a wczoraj już mógł zakończyć ten mecz w pierwszej połowie (brak wykończenia genialnej asysty Suareza i nieposłanie piłki do Xaviego, gdy ten wybiegał sam na sam na 16 metrze). Wczoraj było widać, że przegrał ten mecz psychicznie. Mimo iż to dzięki niemu nie straciliśmy wielu punktów po drodze, to najlepszej wersji możemy już nie ujrzeć.- kolor zielony: Luis Suarez. Zagrał kapitalnie, bo miałby 2 asysty i bardzo dużo harował, niczym kiedyś Alexis. Ściągnięcie go to kolejny babol (patrz punkt 1). Dawał najwięcej w ofensywie, a przecież nie grał 4 miesiące. Najbardziej to właśnie szkoda mi tego chłopaka, że tak to wczoraj się skończyło.

1

Ludzie, przedstawiam Wam bardzo przykre statystyki meczów Barcelona - Real, po odejściu Pepa.
Od tego momentu rozegrano łącznie 10 meczów.
Barcelona wygrała jedynie 3.
Real wygrał 5.
Remisów 2.
W samej lidze sytuacja wygląda trochę lepiej. Od momentu odejścia Pepa rozegrano 5 meczów.
Wygraliśmy 2, tyle samo przegraliśmy i 1 remis.

Co by tu nie mówić, znów zaczynają nas upokarzać :(

Przypominam, że Pep w 8 ligowych klasykach wygrał 6 razy, 1 zremisował i tylko 1 przegrał.

0

real najlepszy na świecie? Banda Simeone wciąga ich jedną dziurką u nosa

0

Nie wiem co tu niektórzy chcą od Roberto. Wiem, że koleś nie ma umiejętności, by rozstrzygać mecze, ale chce mu się przynajmniej. Wyobrażacie sobie co by było, gdybyśmy przegrali 4-1? To już by było upokorzenie na maksa. A osobą, która ustrzegła nas przed tym, był Roberto i jego genialny wślizg po tym jak wrócił się - dystans ok 50 metrów. Właśnie, wrócił, czyli biegł. A u nas robili to tylko Alves, Mascherano, Neymar i Suarez. Nic dziwnego, że przegraliśmy jak walczyły tylko 4 osoby.

0

marne pocieszenie, nie można żyć ciągle przeszłością, a 3-1 wygląda strasznie boleśnie :(

3

Szczerze ludzie? Znacznie bardziej podobał mi się Martino. Ok, grał ciągle tym samym jednym składem uparcie, nikt praktycznie nie mógł się przebić do pierwszej 11, ale były sukcesy. 2 razy z realem to jest coś! A prawie może i by było 3, gdyby nie ten słupek Neymara. Liga prawie wygrana, zabrakło bardzo niewiele. W LM ulegliśmy genialnemu Atletico, co nie jest żadnym wstydem. W tamtym roku byli najlepszą ekipą. Ale pokonaliśmy po drodze City dwa razy! Ale cóż, nie podobało się, że z Rayo miał mniej posiadania to wylot. Szkoda, bo z Enrique nigdy nie widziałem przyszłości. Tęsknie za Pepem i Puyolem :'(

5

Strzelamy gola na 1-0.
Messi ma idealną sytuację by podwyższyć wynik na 2-0, po GENIALNYM dograniu nikogo innego jak Suareza.
Messi zbliża się do 16, Xavi wychodzi genialnie na sam na sam, jednakże nie otrzymuje podania od Argentyńczyka.
Karny dla realu i potem już tylko gorzej.
Suarez schodzi, a był jednym z lepszych.
Tak oto przegraliśmy dość wysoko :(

1

Panowie jest bardzo źle. Strasznie się boję. Jak mnie wkurza ten cienias i nurek ronaldo. Dziad

0

Dokąd zmierzasz Borussio?

1

wykończenie, spokój, waleczność

3

geniusz, po prostu geniusz. Piłkarz niesamowity, wielki walczak. Brakuje mi go.

0

chill out, man. take it easy

0

get the fuck out!

0

jedna korekta, Busi out, Bartra in i wtedy przesuwamy Masche na DM

0

gra w każdym meczu więc pewnie jest zarąbisty. Wg mnie wciąga Busquetsa nosem

1

a co takiego zrobił w profesjonalnym footballu? chodzi o Munira

0

Mate jest takie sobie. Ale on tam się wychował, więc to tak samo jak dla nas herbata.

0

Ok, spróbuję odczytać znaki płynące z powołania na GD. Sandro niepowołany. Zapewne oznacza to, że Suarez w takim razie usiądzie na ławie, bo przypuszczam, że to Sandro by go zmieniał w drugiej połowie. Jeszcze się okaże, że Munir zagra w 1 :O

0

8 godzin!!! LUDZIEE!!

0

nie ma zeszłorocznej do Iniesty! Geniusz!

0

oo dzięki kolego, to miłe :)

0

I polecą przyjacielu :) I to już jutro

11

Ok, jeśli Suarez ma nie grać w pierwszym to ja zgodzę się tylko na jedno rozwiązanie: Bravo - Alves, Bartra, Mathieu, Alba - Xavi, Mascherano, Rakitić, Iniesta - Neymar, Messi. Wtedy środek pola jest nie do przejścia. Po prostu rządzimy w tej formacji. Potem wbija Suarez na podmęczonych obrońców i Real jest w dupie. Ale obstawiam, że skończy się z Busquestsem, Pique i Pedro, bez Suareza, Mascherano, Xaviego i Bartry.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?