0

@AlexDark00 what can man do against such reckless hate...

0

@P33ck Tylko 17 różnicy? :O Miałem wrażenie, że Spielberg zawsze był stary, a Pitt zawsze był młody

6

@RosjaninBut Jak z deszczu pod rynnę? To co powiedział tu Bodnar, a jak to przedstawiła ta "dziennikarka" to po prostu dwie różne rzeczy. Nic się nie zmieniło - TVP w dalszym ciągu jest zakłamanym truchłem stacji telewizyjnej i kpiną z dziennikarstwa. Tylko ludzie przeciwni nowego rządowi nagle zaczęli ją traktować jak rzetelne źródło informacji.

1

@ciema Przegapiłeś sens mojej wypowiedzi.
Inwestycja w moje kształcenie była rzekomo tak droga, że według wielu krajan mam zap****** w Polsce za grosze do śmierci, żeby się to opłaciło. Edukacja ta obejmowała takie tematy leczenie bólu, komunikacja bez przemocy. Jak ja albo moi koledzy jesteśmy przez 3 dni chorzy i nie przychodzimy do pracy, to mój pracodawca zaczyna się nerwowo pocić. To samo mogą o sobie powiedzieć miliony Polaków.

I teraz rozumiem, że chcesz nas oderwać od tej pracy, w której jesteśmy dobrymi specjalistami, żebyśmy nauczyli się być kiepskimi żołnierzami. Mamy nagle nauczyć się całkowitej antytezy tego, do czego nas latami kształcono. Chcesz wysłać nas na front, gdzie mamy umierać jako o wiele za drogie mięso armatnie.

Jesteś gotów zaakceptować wszelkie konsekwencje gospodarcze szkolenia, czy w ogóle odstrzelenia nas w cholerę? Czy może chciałbyś poświęcić te środki na zachęcenie młodych chłopaków wchodzących właśnie w dorosłość, żeby związali swoje życie z wojskiem i do czasu przewidywanego przez Ciebie wybuchu wojny z Rosją mieć młodych, zdrowych, świeżo i nowocześnie wyszkolonych żołnierzy?

To byłoby dobre. Przebąkujemy o wchodzeniu w G20 i zaraz pogrzebiemy tę dynamiczną gospodarkę, żeby zrobić z pokolenia programistów krwiożercze bestie.

0

@ciema Ja mógłbym na przykład siedzieć w okopie, tylko będzie mi pewnie zimno. Wiem tylko, że na podorędziu zawsze warto mieć kocyk.
Trzeba tylko mnie nauczyć używać wysoce profesjonalnego sprzętu i wkręcić, że strzelanie do innych ludzi jest OK.
Co z tego, że kształciłem się długimi latami, żeby używać całkowicie innego sprzętu i mieć całkowicie przeciwne podejściu do życia ludzkiego. Podobnie jak inni produktywni uczestnicy gospodarki.

No ale nic, jak trzeba to trzeba. Rzucimy to co umiemy w cholerę i pójdziemy szczelać we wroga.

1

@Comentateiro Śmiechłem

2

Zmiany trenerów w środku sezonu tak nam doskonale wychodziły, że wszyscy nie mogą doczekać się kolejnej...

0

@Kitek1640 Przyznam, że dość dziwne pytanie. Klasyk to raczej student medycyny, którego rodzina ciągle pyta o wybór specjalizacji, kiedy on jest na pierwszym roku i próbuje nauczyć się anatomii kości skroniowej.
Nie da się odpowiedzieć tak jak byś sobie pewnie życzył. Medycyna kwitnie dzięki rozwojowi technologicznemu, wszędzie potrzeba specjalistów, wszędzie trzeba się ciągle uczyć.
Najlepszą radę dał mi szef - to nie pan wybiera pracę, tylko praca pana. Zobaczysz w czym jesteś najlepszy i to będzie wskaźnik. Najważniejsze to flow, jaki możesz w pracy osiągnąć. Będziesz spędzał na tym wiele godzin, więc musisz uniknąć czegoś, czego szczerze nienawidzisz. Dla jednych będzie to analiza skomplikowanych badań laboratoryjnych i dopasowywanie do nich leków, dla innych interpretowanie badań obrazowych, dla innych praca manualna. Możliwości jest bez liku.

0

@Comentateiro To była wstawka ironiczna. Nie powiedziałbym, że kasa nie jest aspektem finansowym, to absurd. Mówiłem, że pieniądze nie są dla mnie aspektem życia. To znaczy na przykład, że nie rozpatruję wartości życia przez wzgląd na czyjś majątek. Aspektem życia nazwałbym raczej związki z innymi ludźmi, zdrowie lub chorobę, cierpienie, spełnienie zawodowe, życie kulturowe itd. Pieniądze mogą być narzędziem w wielu aspektach, ale ostatecznie pozostają tylko narzędziem.

0

@Comentateiro Ja też nadgryzłem według własnego uznania :) Jak Ci tak to przeszkadza, to po prostu mnie zignoruj.
Odpowiadanie na takie pytanie zgodnie z założeniami jest siłą rzeczy akceptacją tych założeń. Jak już wspomniałem, pieniądze nawet nie są aspektem życia, tylko narzędziem. To tak jakby za aspekt funkcjonowania silnika uznał śrubokręt, którym wkręcono w niego śrubkę.
Nie martw się, taki jeden zawsze się trafi :P

0

@Comentateiro Bo przyzwyczailiśmy się do takich językowych absurdów i nie zwracamy już uwagi na wysublimowaną manipulację, która się za nimi kryje.

Sam teraz zaktualizowałeś ankietę do "z jaką przewagą pieniądze są ważniejsze od innych aspektów życia", co jest już zupełnie innym pytaniem, niż zadane na początku. Pieniądze nie są nawet aspektem życia, a narzędziem, socjotechniką, której można różnorako używać.

Może właśnie zamiast się domyślać, warto się zastanowić co się chce powiedzieć albo jakie słowa ktoś chce włożyć w nasze usta. Dlatego Twoje pytanie podważam, a w skali od 1 do 10 daję 0. Myślę, że takie podejście może wielu osobom paradoksalnie pomóc w zarządzaniu swoimi pieniędzmi :)

0

@MrKozamm Mów dalej, to jakbyś uzupełniał CV

0

@Comentateiro Jak można się tylko w jakimś stopniu identyfikować z tak absolutnym stwierdzeniem? Albo jest albo nie jest NAJ.
Czyli 1, choć tak naprawdę 0.

0

@MrKozamm nie zszokował mnie jakoś Twój limit intelektualny :)

0

@MrKozamm Ciekawe, że siła argumentu ma się kryć we "współczuciu". Ta fałszywa, wszechogarniająca narracja to nic innego jak kolejny sposób na uzyskaniu przez ludzi władzy nad innymi. Wyjątkowo paskudny swoja drogą.

Dopiero co proponowałeś "opierdol dyrektora od góry do dołu jak psa (...) i niech głośno go przy Tobie przeczyta ten pachołek", teraz współczujesz doświadczenia przemocy :)

Niech uczniowie uzyskają władzę nad nauczycielami, niech kult bycia ofiarą triumfuje. Niech ci ze szczytu hierarchii staną się "pachołkami". Niech żyje rewolucja.
Ciekawe ile społeczeństwo to wytrzyma :) Coraz bardziej się skłaniam do posłania dziecka do jakiejś konserwatywnej placówki. Niech nauczy się być normalnym, ułożonym człowiekiem. Ktoś będzie musiał dźwignąć ten syf jak już padnie na łeb.

0

@KmN Tak czytam Wasze komentarze i przypominają mi się ostatnie słowa krytyki w stronę pielęgniarek domagających się podwyżek :D Teraz rozumiem ten rozłam w zrozumieniu sytuacji

3

@Piernik Ta gospodarka i decyzje strategiczne nie mają znaczenia dla wyborców Tuska w porównaniu do wyborców jakiej konkretnie partii?

1

@FanBarcy22 Dzieciaki w szkole powinni mieć jednak pewną symulację życia i za nieprzestrzeganie reguł ponosić konsekwencje. Powinien mu ten telefon oddać, to jasne. Chyba oczekiwałbym, żeby nauczyciele w szkoli narzucali trochę rygoru i przyczyniali się tym do wychowania dzieciaków

0

@lucas/catalan Opowiadajcie, bo też mnie zaciekawiła ta Corolla ^^

2

@MrCental Fuck, przegapiłem tę wzmiankę o zarabianiu na mieszkania na COVIDzie. Człowiek szybko zapomina jaka mentalność panuje w Polsce, gdy na chwilę wyjedzie.
Na nieszczęściu innych, nieuczciwie się dorobiły bo im państwo dało i wstydu nie mają proszą o więcej, kiedy mi samemu wiatr w oczy i **** w ****. Tak można podsumować historię o byciu obywatelem RP.

6

@MysticCat
Po pierwsze pielęgniarki w Polsce są absolwentkami studiów wyższych, a np. w Niemczech nie. Wykształcenie jest długotrwałe, ale wysokie są kompetencje, wręcz niewspółmiernie do uprawnień.
Po drugie prowadzi to do dużych niedoborów, wysokiego średniego wieku pielęgniarek, przeładowania pracą.
Po trzecie, z tego powodu młode osoby nie palą się do tej pracy i odchodzą z systemu albo do prywaty, albo się przebranżawiają.
Po czwarte praca przy ciężko chorych, cierpiących pacjentach i rodzinach, narażeniu na agresję słowną i fizyczną, ryzyko zarażenia, wysoka odpowiedzialność prawna i osobista odciskają duże piętno na psychice.
Po piąte one dobrze wiedzą, że wykonując tę samą pracę w krajach zachodnich robiłyby mniej i krócej za więcej mogąc liczyć też na lepsze programy socjalne, emeryturę itd.

W sumie dziwię się, że cię to dziwi. Mój najlepszy kumpel też jest wetem i właśnie kończy proces emigracji. Sporo punktów z wyżej wymienionych można również odnieść do jego pracy.

1

@NeroTFP1 Nie wiedziałem tego, muszę uspokoić znajomych Marków. Swoją drogą podobny kazus, co ten nieszczęsny filip z konopi, który wcale nie ma na imię Filip.

4

@stone80 Te dwie liczby stoją w Konstytucji RP i uczy się ich każdy na etapie edukacji podstawowej.
Piękne mamy wymagania od swoich polityków. Powinno się im patrzeć na ręce na każdym kroku, a my dopuszczamy, że oni wpadają po swoje odprawy o wartości 50000 zł nie wnosząc nawet wiedzy z podstawówki.

Niedługo nie będą umiały pisać, ale to chu, powiemy że po co pisać jak ChatGPT ogarnia ze słuchu.

1

@Cochise Sonia Marmieładowa miała z kolei zupełnie normalny zawód i była sponsorką biednego Raskolnikowowa, Quasimodo był przystojnym brunetem, a Boryna był w wieku Antka, żeby uniknąć ageismu.
451 stopnie Fahrenheita i 1984 jak zawsze wyczerpują obraz tego, do czego zmierza radykalizm w kwestii kultury. Dorzuć sobie AI, które od teraz może pisać niezagrażające jakiemukolwiek umysłowi książki i piosenki zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Prawdy i mamy spełnienie marzeń pewnych osób

1

@Cochise Dokładnie! Chodzi o prawdę o człowieku, którą literatura i sztuka mają za zadanie przekazywać. Wiele prawd o człowieku jest brudnych, okrutnych i brutalnych... Tym niemniej są prawdami. Arogancja każe niektórym myśleć, że mają prawo stosować swoje socjotechniki i tworzyć w ten sposób "lepsze społeczeństwo". Tymczasem zataczamy koło do ustroju, który tak bardzo chcieliśmy jeszcze niedawno porzucić

@Yakoob masz rację, indywidualna odpowiedzialność to podstawa, nie śmiem jej deprecjonować

0

@Barcanajlepszyteam To określenie zawiera w sobie smutną ironię dzisiejszych czasów. Chamskiego cenzora można dziś atrakcyjnie sprzedać

@Yakoob tak, się myślę, że to nie wystarczy. Co z tego, że parę osób będzie miało ulegające rozkładowi oryginały na półkach, skoro większość nieświadomie będzie kupowała zniszczone?

0

@marcin62 myślałem, że książki się ostaną, że nie można zmieniać treści Agathy Christie...
O tym co się dzieje z dziełami kultury, które są najczęściej dystrybuowane bez fizycznych nośników, wolę już nie myśleć.

10

Oniemiałem po tym artykule. Żyjemy w czasach cenzury, o którą sami prosimy. Aż zbiera się na wymioty. Nasze dzieci może w ogóle niech nie mają dostępu do oryginalnej kultury z poprzednich epok. Co dalej? Iliada? Epos o Gilgameszu? Stary Testament?

https://lubimyczytac.pl/sensitivity-reader-kim-jest-wrazliwy-czytelnik-i-dlaczego-jego-rola-budzi-tyle-dyskusji

1

@Firestone Depay

0

@Herato A gdzie Lessi? Rzałosne

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?