0

@Beztroskii Otóż nie do końca. Jest już udowodnione, że energia psychiczna jest zasobem ograniczonym. Ponadto dojrzewa się do pewnych rzeczy, takich jak dostrzeżenie powierzchowności i niskiej wartości emocji piłkarskich. Poświęcenie tak dużej ilości energii (ale i czasu) już nie wchodzi w grę. Zainwestowanie jej w coś, co ma już względnie niską wartość również byłoby bezcelowe.

Nie widzę też sensu, dlaczego dorośli faceci mieliby się zamieniać w nastolatków.

Ponownie zapraszam do poznania tej perspektywy

0

@Maker0 Wszystko można powiedzieć, pytanie czy będzie to miało realny sens, czy będzie zwyczajną, pustą uszczypliwością :) Ubieranie swoich myśli w słowa i dzielenie się nimi z eterem nie jest taką stratą energii, jak emocjonowanie się meczami, a może być wręcz korzystne dla higieny mentalnej.
Aczkolwiek zgodziłbym się całkowicie, gdyby chodziło o równie emocjonalne przeżywanie internetowych dyskusji, co również cechowało mnie w przeszłości (i często chodziło w nich o mecze).

0

@Beztroskii Współczuć, że nie jestem już nastolatkiem, któremu kołacze serce na jakimś nieistotnym meczyku, a na drugi nie uczestniczę w szkolnych kłótniach z kibicami przeciwnej drużyny o jakiś bzdurach w rodzaju błędów sędziowskich, łapówek i piłkarzy na sterydach. W zamian za to inwestuję energię i emocje w bliskich i pracę, co daje mi kolejne szanse na udaną przyszłość.

Tak współczuj mi, może Ci się udzieli :)

0

@FCB_dimiC Pozdrawiamy z przyszłości

2

Pozytywne informacje są takie, że po raz kolejny kompetencja bądź niekompetencja kilkudziesięciu chłopaków na boisku nie ma żadnego znaczenia dla naszego życia, naszego dobrobytu psychicznego, naszej przyszłości ani innych istotnych aspektów naszego życia. Wszystkie nieprzyjemne (oraz odpowiednio przyjemne) emocje towarzyszące meczom są tylko konsekwencją wyobrażenia sobie, że jest całkowicie inaczej.

Zawsze po podobnych meczach cieszę się, że moje czasy emocjonalnego kibicowania są już przeszłością. Pozostaje retrospektywnie zastanowić się, czemu nie poświęcałem dostatecznej uwagi i energii, żeby przejmować się w zamian przegranym meczem

3

@bartekvisca A ja nigdy nie rozumiałem ludzi tak bezzasadnie przekonanym o bezwarunkowym triumfie drużyny, która od już ponad 5 lat wkłada sobie kij w szprychy. Tymi urojeniami wpędzacie się w ciągłą piłkarską dwubiegunówkę, jedziecie od ekstazy po płacz

0

@barcelonaLM jeszcze się nie zaczęło, powtórkę oglądasz

1

@malicinho Przecież "Puta Barca" nie jest rasistowskie, a więc z definicji nie ma w nim nic złego :P

1

@Popitek12 Obecnie bym utrudnił. Zawsze jak wjeżdżam do polski, to dzieją się rzeczy dziwaczne. Życzyłbym sobie, żeby testowane były aspekty wpływające na płynność ruchu drogowego i kulturę drogową, takie jak jazda na suwak, właściwa jazda po ekspresówkach i autostradach itd. choć zdaję sobie sprawę, że jest to trudne do przeprowadzenia.

Ciekawi mnie natomiast przyszłość. Jak ruch zdominują elektryki, to pewnie technikalia staną się anachroniczne.

9

@Lukikiki Nie wierzę w znieczulicę. Ludzi obchodzą takie rzeczy i każdy, kto nawet odejdzie bez reakcji będzie się potem zastanawiał czy mógł coś zrobić. Zresztą widać po komentarzach, że ludzie rozważają takie rzeczy. Problemem są właśnie możliwe konsekwencje. Raz, że sam możesz zarobić lutę, dwa jak dojdzie do przepychanki to każda krzywda wyrządzona przez Ciebie może zostać surowo ukarana. Poza tym ludzie nawet będący ofiarami przemocy w związku wcale nie chcą z automatu reakcji osób trzecich. Jak się zestawisz z tymi wszystkimi wątpliwościami, bo trudno podjąć spontaniczną decyzję o reakcji.

Co ja bym zrobił? Zadzwoniłbym na policję

0

@AxelF Słonie rzekomo również nigdy nie zapominają. Ja też nie zapomniałem

0

@MesQueUnClub_87 Dla jasności ująłbym to tak: normalne, że domagasz się od pracodawcy wypłaty zaległego wynagrodzenia. No chyba, że wisi ci grube dziesiątki milionów, wtedy wypada odpuścić.

1

@Ls0811 A potem zainwestowałeś swoje 4000 tysięcy w patodeweloperkę. Powiedz mi jeszcze, że to co opisujesz jest właśnie przykładem profesjonalnego handlu

3

@MesQueUnClub_87 No shit. Sprzedawałem kiedyś gitarę. Typiara zadzwoniła i spytała mnie o parę rzeczy opisanych już w ogłoszeniu, ale bardzo naciskała, bym opisał jej, czy gitara jest wytrzymała. Jakoś wybrnąłem z dość dziwnego pytania i się pożegnaliśmy. Na drugi dzień dzwoni telefon, odzywa się dziecięcy głosik i pyta, czy gitara by wytrzymała, gdyby stanął na niej słoń. Pasek ładowania w głowie mi się zupełnie zawiesił. Poprosiłem, żeby dała rodzica do telefonu i oczywiście była to ta sama kobieta co dzień wcześniej.
Poblokowałem, więc nie dowiedziałem się nigdy jakie procesy zaszły po drugiej stronie słuchawki, ale do dziś mnie to zastanawia.

0

@FCB_dimiC Byłbym ostrożny, bo kompromitacja może się jeszcze w tym sezonie zdarzyć

0

@NorbiTBOB Też tak mam, ale co ciekawe mój tata również największym sentymentem darzy epokę Barcy Pepa i później Enrique oraz reprezentacji Hiszpanii z tej samej epoki. Oczywiście czasem wspomina jeszcze czasy Bońka, Laty i Deyny, ale gdy wspominamy zwycięskiego gola Iniesty przeciw Chelsea, 5:0 przeciw Realowi, 6:1 przeciw PSG i inne historyczne widowiska, wpada w największą nostalgię. To po prostu była magia i cieszę się, że mogłem ją przeżyć

2

@Kuba_1 Ilekroć próbuję sobie wyobrazić co siedzi w jego głowie, docieram w naprawdę nieprzyjemnie dziwaczne rejony jaźni. Wstawać każdego dnia i musieć odgrywać sztukę pt. "CR7" musi naprawdę robić sieczkę z mózgu.

2

"czarnoskórzy ludzie każdego dnia, w każdym kraju i w każdej dziedzinie życia, są rasą, która jest powszechnie dyskryminowana"

Tak właśnie tworzy się dogmaty wiary religijnej. Wszędzie, zawsze i bez wyjątku. Zapewne tyczy się to również krajów, w których większość obywateli jest czarnoskóra oraz tych, które w ramach swoich polityk antyrasistowskich rozdają czarnoskórym np. miejsca na prestiżowych uczelniach odbierając je tym samym lepszym uczniom (głównie Azjatom i Żydom).

Nie zgadzam się na takie myślenie i Vinicius będzie oceniany za swoją postawę. W historii mieliśmy olbrzymie grono czarnoskórych graczy i cieszyli się oni powszechnym uwielbieniem. Zresztą nie pamiętam, by ktoś nazywał Ronaldinho albo Davidsa murzynem, mówiliśmy o ich umiejętnościach i charakterze.

1

Czy jak ten typ zakończy wreszcie karierę, to skończymy dostawać tego typu artykuły? Siódmy rok tych samych bzdur. Różnica taka, że nikt już się na ten powrót nie ślini.

0

@TR3YWAY Czy on ma osobowość borderline? Zaczyna mnie ciekawić ich szatnia z Mbappe. To może być... wybuchowa mieszanka.

3

@tomek8756 Młodzież ma być wychowywana i kształcona tak, żeby przejąć w przyszłości zadania obecnie doświadczonych ludzi. Wielu z nas wie, że można zrobić taki błąd w pracy, który odciśnie się na życiu innych. Nie ważne, czy się jest strażakiem, finansistą, medykiem, pracownikiem elektrowni, mechanikiem samochodowym, itd. Jeśli mamy trochę rozumu i pojęcia o własnej działce, to po prostu idziemy codziennie do pracy z prostym nastawieniem, by tego błędu nie popełnić. Zwykle wystarcza.

I teraz mamy pewną pulę wyborów, w których wykrystalizują się dwa główne rozwiązania. Pierwszy: uczymy tych młodych ludzi, że taki błąd można popełnić i należy się go obawiać, trzeba się więc tak przygotować, żeby roboty nie spartaczyć.
Drugi: nauczymy ich, że do końca życia mogą uciekać przed konsekwencjami swojej niekompetencji zasłaniając się zwolnieniami, rozpoznaniami psychiatrycznymi albo tym, że akurat są w terapii.

To w sumie nasz wybór. Jak byłem maturzystą również psioczyłem na te matury, ale wybrałem drogę zawodową nieuchronnie prowadzącą przez uniwersytet. Przetyrało mnie to okrutnie, ale udało się. Teraz lgnę do starszych, konsekwentnych kolegów, którzy nie owijają w bawełnę. Tak trzymam się w ryzach każdego dnia. O ile nie ma w tym jawnego mobbingu i podcinania skrzydeł, to jest to wspaniała droga. Z perspektywy czasu jestem wdzięczny każdemu z moich nauczycieli i rodziny, który nie akceptował ode mnie zwykłej fuszery i wymagał osiągnięcia wyższego poziomu. Czy maturzyści za 20 lat będą wdzięczni swoim, jeśli ci będą ich wciąż usprawiedliwiać i ułatwiać im życie?

0

@tbas Siedmiu chłopa znalazło randomowe zdjęcie w necie i kręci bekę z czyjegoś wyglądu. Autorka postu dopisuje sobie ikonkę błyskawicy i kwituje "Co ta kobieta (bo to kobieta, prawda?)..."
Fajne to społeczeństwo

17

@AlexDark00 No beka, że ktoś nie wygrał złotej piłki. Biorąc pod uwagę jaki procent piłkarzy, czy nawet piłkarzy najlepszych czterech lig, ma w ogóle szansę być nominowanym i jak bardzo ten plebiscyt zdominowały dwie osoby, "nie wygrałeś złotej piłki" jest chyba statystycznie najsłabszym pociskiem na piłkarza.
Tymczasem stirigerowało Cię to, że ktoś docenił Lewego i postanowił mu zrobić taką cywilną, symboliczną nagrodę.
Klasa.

1

@michal26 Jak nie w tym kraju, to może w innym? Macie 3 godziny autem do Drezna ^^
https://www.dresdnerphilharmonie.de/en/
https://www.semperoper.de/en/whats-on/calendar/calendar.html

0

@norbi77 o.O każdego dnia nowe dno jednak

1

Jak byłem gnojakiem, to mnie fascynowała liga hiszpańska, kontekst patriotyzmu lokalnego, historia itd. Dzisiaj nie mogę uwierzyć, że dorośli ludzie urządzają sobie takie puste, populistyczne gierki w kontekście sportu. I mam tu na myśli wszystkie strony konfliktu.

0

@Emhyr Arsenal, Borussia Dortmund, Lyon, Roma

1

@AFA Narkoman narodowym bohaterem, lekarze i pielęgniarki z założenia mordercami. Niektóre społeczeństwa już takie są, że wszystko musi stać na głowie :)

0

@NeroTFP1 A zaraz jakiś wyleci z narzekaniem, że chłopców już się nie uczy polować. Nie idzie nadążyć za wami, ludzie.

0

@Eto'o9 R10 Wow, 10/10, zwruszyłem się.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?