Niezmiernie cieszy mnie to, że gra jak na razie bardzo dobrze i w wielu meczach ratuje nam punkty :-) Zawsze go lubiłam i cieszy mnie też to, że udowadnia hejterom swoją wartość bo mam wrażenie, że niektórzy tylko czekają na jakiś błąd i wychodzą z jaskiń by pluć jadem a gdy Mats gra świetnie to siedzą cicho. Nonsens. Tak trzymaj Mats!
Antonella nie ma Twittera. Zdjęcie zamieściła na Instagramie i ma tam napisane że nie ma ani Twittera ani Facebooka. Co do samego zdjęcia to cieszy że Leo powiększy rodzinę :) oby tym razem córka :-)
Sprawiedliwość jest wszędzie bądź nie. Ile razy tutaj na Rambli czytałam teksty typu "to niesprawiedliwe, zasłużyliśmy na wygraną" Itp a ile razy zawodnicy tak mówią że zasłużyli na chociaż remis i to nie tylko w piłce. Wiec twoje gadanie to kocopoly jak to ująłeś. Można powiedzieć że ktoś wygrał zasłużenie czyli ujmując to tak że wynik był sprawiedliwy. Proste.
Wyobraź sobie że w finale gra dwóch zawodników a nie tylko Federer. I oglądam finał nie dla niego a może dla tego drugiego. Tak myślałam że zaraz zleci się stado fanatyków i będzie się rzucać. Nie mówi mi co mam robić i oglądać bo każdy ogląda co chce i komentuje jak chce. Mamy wolny kraj i ja nie muszę kochać i chwalić Federera bo wszyscy tak robią. Mam inne zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. Proste
A czy umiesz odróżnić słowo sprawiedliwośc od uczciwość? W którym miejscu napisałam że oszukiwał ? Jasno napisane że 'Tenis' a nie Federer. Widzisz różnicę? Moja wypowiedź dotyczyła tego, że Federer wczoraj grał przeciętnie a wygrał, a Delpo mimo problemów i tego że przez 24 godziny przed meczem miał nadgarstek w szynie zagrał lepiej od Szwajcara ale zdrowie nie pozwoliło na więcej i tu widzę brak sprawiedliwości w tenisie jako że nie zawsze wygrywa lepszy. A ty wyskakujesz z uczciwością niewiadomo po co. Nikt tu nie podważył jego uczciwości
Tylko wyniku meczu tenisa jako niesprawiedliwego. A tak poza tym tenis jest sportem który często bywa niesprawiedliwy pod względem wynikowym i nie zawsze wygrywa lepszy.
Ja od dawna z dystansem traktuje to co pismaki piszą. Więcej w tym bajki niż prawdy. A wszystko dlatego że widzieli jak wychodziła z domu z bagażami i dopisali teorie rozstania. Co z tego że rusza w trasę przecież nie potrzeba jej tam ciuchów. To przecież wokalistka i ciągle żyje na walizkach i wyjeżdża to tu to tam.
Jak już to umawianie się. Bo slowa "dogadywanie sie" nigdzie nie użyłam. Co do samej wypowiedzi to nie bez powodu użyłam na końcu "xD" żeby czytać z dystansem bo moja wypowiedź też taka pół żartem polsl serio była bo wiem że odpowiedział na wcześniejszą wypowiedź Simeone. Wystarczy trochę wysilić umysł a nie czytać jak leci bez głębszej myśli.
No niby tak, ale jeśli kogoś zapraszasz do siebie to chcesz wypaść jak najlepiej jako gospodarz i dajesz jak najlepszy talerz b gość czuł się dobrze :-)
Dla mnie ten dzień nie różni się niczym od innych dni. Ludzie lubią wierzyć w takie rzeczy. Jak coś im się nie uda to lubią zgonic na piątek 13tego albo czarnego kota. Wszystko zależy od nastawienia. Moje jest takie, że ten dzień jest normalny jak ten wczorajszy.
Z tego co widzę to jest to turniej w Argentynie więc tam jest kilka godzin do tyłu i zaczynają mecze od 18 naszego czasu więc dopiero wieczorem wznowią/zaczną mecze tam. O ile nie będzie padać. Musisz zaczekać do wieczora.
Uważam że zachował się nieprofesjonalnie. Własnie po takich hucznych pożegnaniach niesmacznym jest wracanie jak gdyby nigdy nic. Tak jakby nie był odpowiedzialny za to co robi, tyle razy wracać to jest żałosne. Kurde na rodzinę dzieci i nie ma co robić w domu że wraca milion razy? Kończy karierę bo co miał wygrać już wygrał i powinien zrekompensować wyjazdy itp rodzinnej to ten wraca i rozmienia karierę na drobne.
Fajny jest drink tzw Seadoo. Ma czerwoną barwę, która powstaje dzięki użyciu soku żurawinowego. To drink do którego żeby zrobić potrzebujesz 3 składników : wódki, soku wyżej wymienionego żurawinowego i wody gazowanej, oczywiście możesz dodać kostki lodu :)
Nie interesuje się tym sportem więc nie wiem o czym piszesz ale mam takie zdanie co do każdego sportowca który tak robi. To poważna decyzja i jeśli ktoś nie jest pewny to niech zawiesi karierę na jakiś czas i będzie miał obraz tego czy to odpowiedni krok i wtedy nie robi z ludzi debilów
Nie myślałam akurat o nim ale jak już napisałeś o nim to tak nie podobało mi się to że oznajmił że koniec a potem grał. Nie ma wyjątkow w tej kwestii dla mnie
A ja podchodzę do tego bardziej religijnie i wierzę, że jak człowiek umiera to zostaje na ziemi jako duch w sensie zostaje jego dusza między żywymi i pokutuje w ten sposób nie mogąc się komunikować z ludźmi.
Chciałabym by tak było bo przynajmniej byłoby coś po śmierci chociaż taki minimalny kontakt z najbliższymi a nie zamykasz oczy i koniec wszystkiego. Ale to temat rzeka i ile ludzi tyle opinii.
Nienawidzę sportowców, którzy odwalają pokazówe z końcem kariery (pożegnanie itp) a potem wracają i robią z ludzi idiotów. No kurde dorosły człowiek a nie potrafi się zdecydować i wziasc odpowiedzialność za swoje decyzje.
Między wierszami można zrozumieć że Leo nigdzie z Barcelony się nie rusza. A Kun to bliski przyjaciel Leo więc można być pewnym wiarygodności jego słów.
Ło matko ze tez postawiłes na nich po ostatnich słabych meczach. Ale ciesze się razem z tobą bo to mój ulubiony debel a przy okazji dał ci trochę kaski ;) a przy 3-7 nie wierzyłam ze to wyciągną a co dopiero ty musiałeś czuć :)
24
Niezmiernie cieszy mnie to, że gra jak na razie bardzo dobrze i w wielu meczach ratuje nam punkty :-) Zawsze go lubiłam i cieszy mnie też to, że udowadnia hejterom swoją wartość bo mam wrażenie, że niektórzy tylko czekają na jakiś błąd i wychodzą z jaskiń by pluć jadem a gdy Mats gra świetnie to siedzą cicho. Nonsens. Tak trzymaj Mats!
0
Antonella nie ma Twittera. Zdjęcie zamieściła na Instagramie i ma tam napisane że nie ma ani Twittera ani Facebooka. Co do samego zdjęcia to cieszy że Leo powiększy rodzinę :) oby tym razem córka :-)
0
No niby tak, ale fajnie jakby mieli w końcu córkę tak piękną jak Antonella :)
0
Oby tym razem córka, są już 2 synki więc niech Anto będzie miała swoją córeczkę :-)
0
Sprawiedliwość jest wszędzie bądź nie. Ile razy tutaj na Rambli czytałam teksty typu "to niesprawiedliwe, zasłużyliśmy na wygraną" Itp a ile razy zawodnicy tak mówią że zasłużyli na chociaż remis i to nie tylko w piłce. Wiec twoje gadanie to kocopoly jak to ująłeś. Można powiedzieć że ktoś wygrał zasłużenie czyli ujmując to tak że wynik był sprawiedliwy. Proste.
0
Wyobraź sobie że w finale gra dwóch zawodników a nie tylko Federer. I oglądam finał nie dla niego a może dla tego drugiego. Tak myślałam że zaraz zleci się stado fanatyków i będzie się rzucać. Nie mówi mi co mam robić i oglądać bo każdy ogląda co chce i komentuje jak chce. Mamy wolny kraj i ja nie muszę kochać i chwalić Federera bo wszyscy tak robią. Mam inne zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. Proste
0
A czy umiesz odróżnić słowo sprawiedliwośc od uczciwość? W którym miejscu napisałam że oszukiwał ? Jasno napisane że 'Tenis' a nie Federer. Widzisz różnicę? Moja wypowiedź dotyczyła tego, że Federer wczoraj grał przeciętnie a wygrał, a Delpo mimo problemów i tego że przez 24 godziny przed meczem miał nadgarstek w szynie zagrał lepiej od Szwajcara ale zdrowie nie pozwoliło na więcej i tu widzę brak sprawiedliwości w tenisie jako że nie zawsze wygrywa lepszy. A ty wyskakujesz z uczciwością niewiadomo po co. Nikt tu nie podważył jego uczciwości
Tylko wyniku meczu tenisa jako niesprawiedliwego. A tak poza tym tenis jest sportem który często bywa niesprawiedliwy pod względem wynikowym i nie zawsze wygrywa lepszy.
0
Ach gdyby tylko Delpo wczoraj był w lepszej kondycji to bym dziś nie musiała oglądać gęby Szwajcara. Cóż tenis nie zawsze jest sprawiedliwy.
2
Ja od dawna z dystansem traktuje to co pismaki piszą. Więcej w tym bajki niż prawdy. A wszystko dlatego że widzieli jak wychodziła z domu z bagażami i dopisali teorie rozstania. Co z tego że rusza w trasę przecież nie potrzeba jej tam ciuchów. To przecież wokalistka i ciągle żyje na walizkach i wyjeżdża to tu to tam.
1
Dla mnie też, gdyby nie jego obrony to być może w 2 polowie nie byłoby co marzyć nawet o remisie
0
Kogo widzicie na Zawodnika Meczu?
0
A kim ty jesteś by oceniać moje poczucie humoru czy inteligencję. Nie znasz mnie wiec daruj sobie te teksty. Czy ja cię obrazalam?
1
Jak już to umawianie się. Bo slowa "dogadywanie sie" nigdzie nie użyłam. Co do samej wypowiedzi to nie bez powodu użyłam na końcu "xD" żeby czytać z dystansem bo moja wypowiedź też taka pół żartem polsl serio była bo wiem że odpowiedział na wcześniejszą wypowiedź Simeone. Wystarczy trochę wysilić umysł a nie czytać jak leci bez głębszej myśli.
0
To Tym bardziej chcesz się chyba pokazać z jak najlepszej strony, zostawmy relacje teściowa - zięć z kawałów
1
Co oni z tymi gastronomicznymi tekstami? Najpierw Simeone i jego talerze a teraz Valverde i menu. Umówili się czy co ? XD
3
No niby tak, ale jeśli kogoś zapraszasz do siebie to chcesz wypaść jak najlepiej jako gospodarz i dajesz jak najlepszy talerz b gość czuł się dobrze :-)
0
Zabrzmiało to tak jakby dziś był sympatyczny a normalnie już nie bardzo xD
1
Dla mnie ten dzień nie różni się niczym od innych dni. Ludzie lubią wierzyć w takie rzeczy. Jak coś im się nie uda to lubią zgonic na piątek 13tego albo czarnego kota. Wszystko zależy od nastawienia. Moje jest takie, że ten dzień jest normalny jak ten wczorajszy.
1
Z tego co widzę to jest to turniej w Argentynie więc tam jest kilka godzin do tyłu i zaczynają mecze od 18 naszego czasu więc dopiero wieczorem wznowią/zaczną mecze tam. O ile nie będzie padać. Musisz zaczekać do wieczora.
0
Uważam że zachował się nieprofesjonalnie. Własnie po takich hucznych pożegnaniach niesmacznym jest wracanie jak gdyby nigdy nic. Tak jakby nie był odpowiedzialny za to co robi, tyle razy wracać to jest żałosne. Kurde na rodzinę dzieci i nie ma co robić w domu że wraca milion razy? Kończy karierę bo co miał wygrać już wygrał i powinien zrekompensować wyjazdy itp rodzinnej to ten wraca i rozmienia karierę na drobne.
1
Fajny jest drink tzw Seadoo. Ma czerwoną barwę, która powstaje dzięki użyciu soku żurawinowego. To drink do którego żeby zrobić potrzebujesz 3 składników : wódki, soku wyżej wymienionego żurawinowego i wody gazowanej, oczywiście możesz dodać kostki lodu :)
0
No właśnie, wszystkich traktuje tak samo w tej kwestii ;)
0
Nie interesuje się tym sportem więc nie wiem o czym piszesz ale mam takie zdanie co do każdego sportowca który tak robi. To poważna decyzja i jeśli ktoś nie jest pewny to niech zawiesi karierę na jakiś czas i będzie miał obraz tego czy to odpowiedni krok i wtedy nie robi z ludzi debilów
0
Nie myślałam akurat o nim ale jak już napisałeś o nim to tak nie podobało mi się to że oznajmił że koniec a potem grał. Nie ma wyjątkow w tej kwestii dla mnie
4
A ja podchodzę do tego bardziej religijnie i wierzę, że jak człowiek umiera to zostaje na ziemi jako duch w sensie zostaje jego dusza między żywymi i pokutuje w ten sposób nie mogąc się komunikować z ludźmi.
Chciałabym by tak było bo przynajmniej byłoby coś po śmierci chociaż taki minimalny kontakt z najbliższymi a nie zamykasz oczy i koniec wszystkiego. Ale to temat rzeka i ile ludzi tyle opinii.
0
Nienawidzę sportowców, którzy odwalają pokazówe z końcem kariery (pożegnanie itp) a potem wracają i robią z ludzi idiotów. No kurde dorosły człowiek a nie potrafi się zdecydować i wziasc odpowiedzialność za swoje decyzje.
2
Między wierszami można zrozumieć że Leo nigdzie z Barcelony się nie rusza. A Kun to bliski przyjaciel Leo więc można być pewnym wiarygodności jego słów.
1
A tu deszcz ci sprawił psikusa i mecz przełożyli. Ale wszystko się dobrze skończyło na szczęście i możesz przytulic trochę kaski :)
2
Ło matko ze tez postawiłes na nich po ostatnich słabych meczach. Ale ciesze się razem z tobą bo to mój ulubiony debel a przy okazji dał ci trochę kaski ;) a przy 3-7 nie wierzyłam ze to wyciągną a co dopiero ty musiałeś czuć :)
0
Miałam to napisać xDD Pismaki potrafią wiele wymyślić żeby się sprzedać. A Gerard jak zawsze inteligentnie odpowiada na te ploty :-)