bixmix
Dołączył/a: luty 2011
15 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Dobra: Harry Potter, Władca Pierścieni czy Gwiezdne Wojny ? Jestem ogromnym fanem kina (chyba każdego rodzaju) i nie wiem czy byłbym w stanie wybrać najlepszą serię z tych 3 bo wszystkie są dla mnie po prostu genialne pod każdym względem, a Wy ? Ja chyba mimo wszystko w ostateczności wybrałbym Władcę Pierścieni na pierwszym miejscu, a pozostałe ex aequo na drugim ;)
27
Od setki się zacznie, skończysz wymiotując w toalecie, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz jak ze wszystkim ;)
1
Dla mnie Roy Jones Jr. Szybkość 101/100, siła ciosu zabijająca, to jak się poruszał, jak robił uniki, jak walczył bez gardy, jak kręcił ręką i każdy wiedział, że zaraz uderzy, a i tak nikt nie mógł się uchronić przed jego ciosami. Mnie zamurowało jak oglądałem Roy Jones Jr Highlights na youtube... Po prostu geniusz, choć wiadomo Mike Tyson za swoich najlepszych czasów to też bestia, no i Rocky Marciano, który wygrał 49/49 walk, ale wybieram Roy'a ;)
19
Fakt, że zdarzały się z jego strony szczególnie na początku przygody z Barceloną symulki i przesadne reakcje na faule, ale Neymar bardzo się zmienił, a sędziowie od razu przypięli mu łatkę symulanta i to się za nim ciągnie do teraz. Chciałbym żeby tak samo było w przypadku pewnego portugalskiego aktora, który ma 5x bardziej żałośniejsze symulki niż Ney na początku, a sędziowie nie olewają fauli na nim tak jak na naszym graczu.
0
Jak działa ta kropeczka aktywności ? Jeżeli ktoś ma właśnie włączoną stronkę to jest online (na zielono), a jak nie ma włączonej stronki to jest offline (siwa) ? Bo chyba nie działa to tak, że jesteś offline jak się wylogujesz z konta bo zapewne 90% nigdy się nie wylogowuje.
3
Jeżeli chodzi o Isco to tak: Real nic mu nie dał, nie jest tam żadnym ważnym graczem i nigdy nie był, sam Isco też nie jest Realowi kompletnie nic winny, nie ma jakiejś wielkiej więzi między nim, a klubem, o braku lojalności też nie może być mowy w takim przypadku, także uważam, że gdyby pojawiła się dobra oferta to z pocałowaniem ręki by do nas dołączył, a ja z ogromną chęcią zobaczyłbym tego zawodnika u nas w drużynie. To jest pomocnik, który przynajmniej jest w stanie kogoś przedryblować, ma szybkość i potrafi z niej dobrze skorzystać, i na pewno nie stałby tylko w środku podając piłkę do najbliższego partnera, technika i podania też niczego sobie. Moim zdaniem zyskalibyśmy wiele na takim transferze, ale pewnie nic z tego nie wyjdzie chociaż poczekajmy na rozwój wydarzeń.
1
Szkoda że mecz Hull - Liverpool nakłada sie troche z Barca (15 min różnicy) bo obejrzalbym Grosika w akcji ale w sumie 15 min pierwszej polowy i 15 drugiej da radę zobaczyć :)
9
Mam się zabić z tego powodu czy co bo nie rozumiem sensu twojego komentarza ? Minutę po tym dodałem swój, nie spojrzałem, popełniłem grzech przepraszam ! Co jeszcze mogę powiedzieć ? Usunąć już nie mogę niestety...
19
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/s480x480/16426230_576612195876965_3518158473614996759_n.jpg?oh=c6fdecfcfafac92dfd3dacf4ec95958a&oe=59098D3D
Karim jeszcze wiele musi się nauczyć ;)
38
Vermaelen klubowym lekarzem :D
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
8
Dziś zapraszamy Was na dokumenty o legendarnych piłkarzach! Sprawdźcie plan na wieczór:
17:00 Zlatan Ibrahimović [Eleven Extra]
17:30 Andrés Iniesta [Eleven Extra]
22:00 Christo Stoiczkow [Eleven]
22:30 George Best [Eleven]
Tak jakby ktoś się nudził.
1
Ja juz znalazłem rekord Polski. 2zł mega przesunięte poszło za 2,5 tysia :D
4
Ej kurdę mam takie 2 zł co jest drugie od góry :D Może coś wezmę za to :D Kurdę kolego, ale mi podsunąłeś pomysł na zarobek :D Ja mam jeszcze z dziurą i przesunięte także wezmę coś :"D Jest taka jedna jak ja mam i jest licytacja 10 dni do końca i jak na razie jest 45 zł :d Poczekam aż się skończy i zobacze za ile poszło :D
26
Nie dość, że w ataku jest po prostu absolutnym mistrzem świata to jeszcze w defensywie jak trzeba to radzi sobie wyśmienicie. Nie no nie ma słów, żeby opisać tego gościa :D
0
Przecież to bliźniaki to jak mogłeś tego nie wiedzieć...
6
A mi nikt nie będzie wmawiał, że nie graliśmy katastrofy do straty bramki, dopiero później się obudziliśmy i to jest nawet gorsze od tej nieuznanej bramki.
6
Problem jest duży w drużynie i wynika moim zdaniem z braku koncentracji, motywacji i zaangażowania. Gramy mecz z Betisem, wiadomo średnia ekipa, wychodzimy na spotkanie i gramy kompletnie bez zaangażowania i bez jakiegokolwiek pomysłu. Nagle tracimy bramkę i zaczynamy dopiero grać tak jak powinniśmy od 1 minuty, ale nie starcza czasu na wygranie spotkania. Następnie gramy mecz z Atletico, wiadomo TOPowy rywal, wychodzimy na spotkanie skoncentrowani, pełni zaangażowania i nie pozwalamy graczom Simeone w pierwszej połowie na nic strzelając przy tym dwa gole i grając bardzo bardzo dobrze. Nagle po 2 bramkach zaczyna się totalny regres, zaczynamy grać na stojąco, ucieka koncentracja (kilka bardzo groźnych strat i kilka zmarnowanych sytuacji) i Atletico strzela bramkę, która pozwala im wierzyć do końca w zwycięstwo. Na szczęście nie wyrównali, ale powiedzmy sobie szczerze mieli ku temu okazje i to nie jedną. Koncentracja, motywacja i zaangażowanie to niewątpliwie największy wróg Barcelony w tym sezonie.
13
Ileż już w tym sezonie napsuły nam krwi zmarnowane okazje do zdobycia gola... Dla mnie to jest tragiczne, że gdy mamy okazję dobić rywala lub wyjść na prowadzenie, to wszystko jest partaczone (już nie chce zwalać winy na 1 zawodnika, ale Neymar jest tym, który psuje najwięcej genialnych okazji). Rozumiem, że nie można strzelać w piłce z każdej akcji gola, ale my marnujemy okazje na potęgę i albo musimy później przez to odrabiać straty albo zamiast dobić przeciwnika to zwykle tracimy gola, który jest jak tlen dla rywala i sami dokładamy do meczu niepotrzebne nerwy.
7
Neymar jak zwykle, jak ma okazję to albo lekki strzał prosto w bramkarza (x1 dziś), albo kilka metrów obok bramki (dziś po prostu piłka w kosmos przy genialnej sytuacji). Nie wiem co jest z tym zawodnikiem, ale no kurde przyglądam mu się przy każdym meczu i ciągle jest to samo. Taki technik, a okazje marnuje jedna po drugiej i robi się to coraz bardziej irytujące.
10
Co za ironia losu: Atletico reklamujące grę na czas Barcelony.
0
Ja potrzebowałem takiej połowy, potrzebowalem zobaczyć ze sa w stanie nawet bez tak ważnych dwóch ogniw drużyny zagrać genialnie z TOPowym rywalem. Nie mówię ze na pewno wygramy LM bo zagrali dobrą połowę ale naprawdę po zobaczeniu takiej gry można sie tylko cieszyć.
1
Jakoś jestem teraz spokojny o Ligę Mistrzów po tej jednej połowie i to granej bez Iniesty i Busquetsa. Moze w lidze czasem lekcewaza przeciwników, moze czasem brakuje odpowiedniej motywacji i koncentracji w meczach z tymi słabszymi teoretycznie rywalami, ale widać ze jak grają jakis wazny mecz z bardzo dobrym rywalem to potrafia znowu sprawić ze gęba sama sie uśmiecha po takiej grze, a oczy znow mogą sie delektować tą magią.
5
Lubię ter Stegena, ale jakoś jestem dużo spokojniejszy jak broni Cillessen.
0
Ja nie obiecuję sobie wiele po tym spotkaniu. Mając taką pomoc, a raczej nie mając w ogóle pomocy nie da się wygrywać spotkań takich jak to. Już dobrze nastawiony na mecz Betis dobitnie to udowodnił, no ale nie ma za bardzo z kogo wybierać w tej pomocy i tak. Ja mam nadzieję, że geniusz Messiego dzisiaj pozwoli Barcelonie cieszyć się po spotkaniu czy to z wygranej czy z bramkowego remisu.
1
Ej kurczę tez sprawdzałem i zastanawiam się nad postawieniem 50 zł na to ;) Tylko właśnie te zagrożenia kartkami z naszej strony, to mnie martwi i pewnie dlatego taki kursik no bo kto może wejść z ławki ? MSN nie zmieni, nie w takim meczu, chociaż Ardę za Neymara może dać o ile Arda nie zagra od początku, 1 zmianę w środku też pewnie zrobi, ale to też zależy od tego jak gra będzie się układała bo jak będzie dobrze szło Barcelonie to może nie być w ogóle zmian lub max. 1. No kusi kursik, ciągle się zastanawiam.
1
Ehh ja mam złe przeczucia co do meczu. Bez Busquetsa i Iniesty gra naprawdę wygląda tragicznie, a dodając do tego fakt, że gramy na wyjeździe i to jeszcze z Atletico to ciężko znaleźć jakieś pozytywy. Wiadomo zapewne większość kibiców Barcy sobie układa różne myśli w głowie typu, że nie możemy ciągle grać tak nijak jak ostatnio i że to się dzisiaj zmieni, że całe MSN w końcu zagra genialnie, że gra nam się będzie w pełni układać, że wreszcie Barca zagra mecz taki do jakich nas przyzwyczaiła i że spokojnie pokonamy Atletico u nich na stadionie, ale moim zdaniem tak się nie stanie :/ Oczywiście wierzę w ten zespół bo stracić wiary w nich nie można nigdy, ale rozum jednak trochę osłabia tę wiarę. Tak jak pisałem wcześniej remis bramkowy to wymarzony wynik, lecz moim zdaniem przegramy po słabej grze głównie przez brak środka pola, ale oby się mylił.
1
PoHULLa w Anglii.
0
Z Atletico bez Iniesty i Busquetsa... Przecież to będzie rzeź...I to nie jest kwestia braku wiary w zespół tylko zdroworozsądkowe podejście do meczu. Remis bramkowy biorę w ciemno z pocałowaniem ręki i stopy.
4
3 najważniejsze czynniki od których najbardziej zależy to jak gra Barca i jakie wyniki osiąga:
1. Dyspozycja Messiego. Jezeli Leo ma swój dzien to dosłownie sam wygrywa mecze. Czy to strzela czy asystuje czy jedno i drugie po prostu zamiata wszystko i wszystkich, a jezeli nawet nie ma genialnego dnia to i tak Leo jest w stanie jednym zagraniem czy rajdem zrobić dużą różnicę, ale wiadomo zdarzaja sie mecze (rzadko ale jednak) gdzie i sam Leo nie jest w stanie pomóc.
2. Iniesta na boisku. Jezeli tego gracza brakuje w składzie to nasza pomoc istnieje tylko na papierze i chyba tyle wystarczy napisać bo to ile daje nam Andres kazdy wie i widzi.
3. Busquets na boisku. Ten zawodnik nawet bez formy daje nam bardzo bardzo wiele, a ostatnio coraz lepiej z jego dyspozycja a brak Sergio na murawie bolesnie odczulismy np. wczoraj i w kazdym kolejnym meczu bez niego bedzie ze środkiem pola tak samo bo twn gracz to po prostu jeden z filarów Barcy bez którego ta drużyna nie jest taka do jakiej nas przyzwyczaila.
Wiadomo jest jeszcze kilka czynnikow takich jak rajdy Neymara, wykorzystywanie nadarzajacych sie okazji czy błędy/lub ich brak przy wprowadzaniu pilki z własnej połowy, ale te 3 które wymieniłem najbardziej wpływają na gre/wyniki Bracelony. Wczoraj Leo nie mial dnia i to bylo widac ale swoje zrobil (podanie do Neymara na sam na sam czy asysta do Suareza) ale jednak to nie wystarczyło. Mam nadzieję że Iniesta i Busquets wrócą na mecz z Atletico i ze kontuzje będą ich omijać bo gra bez nich jest kompletnie inna i zaryzykuję stwierdzenie ze obecność Busquetsa i Iniesty na murawie jest praktycznie tak samo ważna jak Leo.