0

Zaczyna mnie to wkurzać. Ktoś tu gra nie fair, a łebki z Osasuny zachowali się bardzo źle. Przecież klub nie jest niczemu winien. Jeśli mecz jest odwołany to ma być odwołany, a takie zmiany decyzji są durne. Śmierdzi mi to układami z pewną stołeczną drużyną, która na daną chwilę chętnie poucinałaby kibicom Barcy obie dłonie :)

0

selgarf

Tacy piłkarze jak Iniesta, Messi, czy Xavi automatycznie dostają podwyżki, nie muszą nawet o pieniądze prosić.

Nie mówię, że Alves powinien zarabiać tyle co nasze największe gwiazdy, ale jest zawodnikiem klasowym, prezentuje bardzo wysoką formę od początku swojej przygody z Barcą, doskonale wywiązuje się ze swoich obowiązków więc ma prawo chcieć zarabiać więcej. Do tego dochodzi świetna postawa drużyny we wszystkich rozgrywkach co wiąże się z poprawieniem sytuacji finansowej klubu.

Klub wymaga od piłkarza dobrej gry i profesjonalnego podejścia, piłkarz wymagania spełnia, więc chce czegoś w zamian. Proste i logiczne, doceniać należy wszystkich, nie tylko wychowanków.

0

Zdarzają mu się śmieszne wrzutki to nie należy mu się podwyżka?

To jest człowiek idealnie pasujący do naszej ekipy, swoja klasę potwierdzał od momentu przyjścia. Geniusz na swojej pozycji i kropka.

Wszystko oczywiście ma swoje granice, ale Dani mocno sobie zapracował na lepszy kontrakt.

0

Jest tak samo śmieszny jak jego drużyna. Przed następnym meczem z Barcą niech pamięta o lekarstwach, bo pan doktor się na niego wkurzy.

Szkoda się odzywać. Kompletne dno, ta drużyna nigdy się nie zmieni tak jak jej zawodnicy.

0

Piękne zwycięstwo. Miny Cristiano i Mourinho oczywiście bezcenne. Byliśmy wczoraj wielcy, nie ma co wiele komentować. Zniszczyliśmy "galaktyczny" Real.

0

Ronaldo nie dorasta Messiemu do pięt. Leo wczoraj robił wszystko, szkoda tylko, że nie trafił do siatki, ale asysty to czysta magia.

Villa zapieprzał po całym boisku jak opętany. Zagraliśmy magiczny mecz, co tu dużo mówić... Wiem, że to był jakiś Real, ale nie jestem pewny, czy Madryt, czy może Oviedo :)

Madryt po raz kolejny na kolanach i to z Mou na ławce, nic nie daj takiej radości i takiego kaca :).

Visca el Barca!!!

0

Pamietajmy ten dzien. Przyznaje sie bez bicia, nie wierzylem w taką sieczkę. Visca el Barca!

0

Kocham ten klub. Kocham Was wszystkich. Visca el Barca!

0

Przecież przeprosiłem :).

Cała sytuacja zaczyna być żenująca. Jak już mówiłem dziwne, że Pep potrafił dogadać się z 20 graczami, a z tym 21 już nie. Naprawdę coś tu nie gra. Patrząc na zachowanie Guardioli, np. po meczu w Kopenhadze można wnioskować, że za swoimi graczami skoczy w ogień. Piłkarze mają podobną opinię, tylko bidny Ibra i jego agencina ciągle wysuwają jakieś głupie argumenty. Myślę, że to Zlatan powinien udać się do psychiatry, bo ciężko u niego z opanowaniem emocji.

Spokojniejsza wersja, ale szacunku do Szweda nie mam i miał nie będę.

Pozdrawiam, Ice Ciebie w szczególności :)

0

edit by mod. Żeby mi to było ostatni raz :P - Ice

0

Pep nigdy nie uznawał się za kogoś wielkiego. Zawsze całe zasługi przypisuje drużynie i swoim wspaniałym piłkarzom, za którymi jest gotów skoczyć w ogień. Dziwne, że trener miał świetny kontakt z 20 piłkarzami a z tym jednym już nie. Szkoda, że z tym jednym to praktycznie żaden trener nie ma dobrych relacji, baa nawet same problemy. Zlatan skończ bredzić.

0

Ja tylko proszę o jedno. Nie obrażajmy Davida. Bo jakiekolwiek porównanie tego wspaniałego zawodnika do Ibry to obraza.

Pragnę tylko dodać, że Villa do tej pory zaliczył więcej ważnych przechwytów pod własnym polem karnym niż Szwed przez cały sezon.

0

mariusz97

Nie wypisuj bzdur, bo jeśli Ty uważasz się za kibica Realu to ja gratuluję Królewskim takich kibiców. Zamiast siedzieć i uważnie oglądać swój zespół w akcji prowokujesz kłótnie na stronie Barcy. Jestem na 100% pewny, że twój wiek nie wykracza poza wiek gimnazjalny. Wróć tu jak dojrzejesz do poważnej dyskusji.

pozdro

0

Czasem Panu Mesutowi mogą gały całkiem wypaść ze zdziwienia.

Dla mnie wygrana nad Realem będzie teraz jeszcze piękniejsza. Nic tak nie cieszy jak durne wypowiedzi ,,niesłusznie'' pokonanego Mourinho ;)

0

Miałem nosa planując 2 dni urlopu na listopad :].

0

Patrząc na grę Niemca można wnioskować, że popełniliśmy błąd. Pep nie chce blokować rozwoju wychowankom? Gdzie Ci wychowankowie? Ile grają?

0

Pikuś w tym sezonie gra bardziej agresywnie i ogólnie gorzej. Teraz sobie odpocznie i znowu będzie zachwycał.

Mam pytanie. Kto w końcówce meczu tak pięknie asystował Arizmendiemu? Mimo tego, że oglądałem spotkanie w dobrej jakości na C+ i jakoś umknęło to mojej uwadze.

0

Haha. Dobre. Sergio w Anglii? Wątpię.

0

Rafalx160

Tyle co ja kos dostawałem w jednym meczu grając w piłkę Busquets nie dostaje przez pół sezonu :). Możesz mi wierzyć, są takie rozgrywki w Polsce gdzie podejmowanie gry wiąże się z ogromnym ryzykiem. Może kiedyś sam grałeś lub grasz to doskonale wiesz jaki poziomi panuje w tych bardzo niskich klasach rozgrywkowych u nas :). Wstawałem, nie miałem wyjścia.

Zresztą nie muszę odwoływać się do polskich boisk. Popatrzmy na Anglię. Tam takie szopki kwitowane są gwizdami, ale z trybun.

pozdrawiam

0

krychaa007&Rafalx160

Sergio obok Cristiano to największy symulant w Hiszpanii. Przewraca się nawet po delikatnym kontakcie z rywalem. Dostanie w pierś łapie się na twarz itp. Żaden z niego twardziel, dodam nawet, że jest słaby fizycznie, a o jego pojedynkach o górne piłki nawet nie wspomnę.

Na koniec małe sprostowanie: Busi nie jest najczęściej faulowany, po prostu często są na nim odgwizdywane faule, ahh ten talent aktorski. Wkurzają mnie takie panienki i już. A skoro mnie wkurzają to wszystkie, nawet te z Barcy :).

Szkoda, że podobne zachowania C. Ronaldo odbijają się zawsze głośnym echem wśród kibiców Barcelony. Mamy takiego samego cwaniaczka u siebie w składzie panowie.

0

fanthomas

Oj masz problem z tym Keitą. Zagrał jak wszyscy. On jest od specjalnych zadań, których nikt oprócz Pepa nie dostrzega, więc się nie czepiaj.

Sergio jest defensywnym pomocnikiem, tu masz rację i nie ma prawa narażać drużyny na kontry swoimi bezmyślnymi kiwkami pod naszym polem karnym. Jeden taki błąd już negatywnie rzutuje na jego występ, a kilka? Do tego głupio złapana żółta kartka. Na takie popisy można sobie pozwolić gdy prowadzimy trzema bramkami lub więcej, a nie przy wyniku remisowym gdy stawką jest awans z grupy LM.

0

Nie jest taki idealny na jakiego próbowano go wykreować, ale cóż... Musimy się pogodzić z jego obecnością w pierwszym składzie. Oby tylko takie mecze nie zdarzały mu się zbyt często, bo skoro jest nietykalny to pasuje, żeby grał na poziomie.

0

constantine

Słaby występ można przemilczeć, bo każdemu się zdarza. Twoje zdanie co do Sergio oczywiście popieram, ale dlaczego Pep nie zdecydował się wpuścić Javiera? Obawiał się, że przy słabym występie Busquetsa Argentyńczyk zabłyśnie i zacznie się bulwersować gdy znów wyląduje na ławce? Nie oszukujmy się Sergio był pierwszym do zmiany i po raz kolejny zaliczył pełne 90 minut.

Na dodatek krążą teorie, które mówią, że Keita musiał grać w środku bo rywal był wyjątkowo silny fizycznie i agresywny. To dlaczego nie zagrał Mascherano? Przecież to jego świat, jest twardy nie tylko w pysiu jak Sergio. Pep czasem podejmuje decyzje, z których chyba sam potem nie umie się sensownie wytłumaczyć, ale to jest sprawa. On będzie z tego rozliczany.

0

Sergio jak zawsze. Odważna panienka. Szkoda, że na boisku taki twardy nie jest i po byle otarciu pada jak rażony piorunem.

0

fcbarcakamil

Wymienność pozycji była. Iniesta czasem włóczył się po prawym skrzydle. Czasem takie ustawienie się sprawdza, czasem nie. Zabijamy swój potencjał ofensywny i ograniczamy naszych magików. Po co?

Gdzie zmiany? W drugiej połowie rywale ośmieszali nas, zakładali siatki, mieszali naszą obroną i stwarzali zagrożenie. Aż prosiło się o wprowadzenie gracza o świeżych siłach. Jednak to już stało się znakiem firmowym Guardioli i bardzo często nam szkodzi.

0

borys27

Doskonałe podsumowanie na koniec. Przegrywamy z samym sobą :). Inaczej tego chyba nie da się nazwać.

Jeśli będziemy Barcą tylko w przypadku gry z najlepszymi to na której pozycji zakończymy sezon? Eksperymenty są potrzebne i często pomocne, ale trzeba wiedzieć kiedy można eksperymentować.

0

sphinks

Spokojnie patrzysz na mieszanie składem, nawet gdy przez to tracimy bardzo cenne punkty? Oczywiście nie możemy ciągle grać jednymi zawodnikami, bo prędzej czy później zagryzą nas kontuzje, ale ciągłe ustawianie piłkarzy na pozycjach, które ich mocno ograniczają jest bez sensu.

Mówi się, że Real na razie nic nie zwojuje, bo się ogrywa i drużyna jest w trakcie scalania, a jak widać Pep rozbraja coś co funkcjonowało znakomicie. Nawet najlepszy piłkarz zgłupieje gdy w trakcie 90 minut zwiedzi 5 pozycji wypełniając ciągle inne założenia.

Od testowania ustawień i taktyk jest okres przygotowawczy i mecze z słabeuszami. Zresztą Guardiola chyba już dawno powinien zauważyć, że Iniesta na skrzydle to nie Iniesta. To samo w przypadku Davida i Messiego. Jeden wolny elektron wystarczy, bo w przeciwnym wypadku zacznie robić się bałagan.

0

fcbarcakamil

Piłka nożna to nie tylko klepanie po ziemi, ale Iniesta nie jest tylko od klepania po ziemi. To jest geniusz i w pełni wykorzystuje swój talent grając na środku, najlepiej obok Xaviego. Nie ważne jaki jest rywal. Iniesta umie radzić sobie z pressingiem, a nawet potrafi wykorzystać go przeciw rywalowi. Wyluzuj, mówimy o jednym z najlepiej wyszkolonych technicznie zawodniku na świecie.

Mówiąc o zastępstwie dla Alvesa zadałem pytanie? Na obecną chwilę nie jestem w stanie jasno stwierdzić, czy Adriano może zastąpić Daniego. Wczoraj diabeł grał słabo, a to w takim wypadku doskonała szansa dla rezerwowego, żeby wejść, zagrać dobrze i trochę postraszyć grajka, który ma pewną pozycję w zespole.

0

Iniesta nie poradziłby sobie w środku bo zawodnicy Kopenhagi grają siłowo. haha, naprawdę ciekawe opinie można przeczytać. Bo to pierwszy raz widzimy Iniestę z rywalami silniejszymi fizycznie.

Zasada jest prosta i dobrze znana. Kiedy my mamy piłkę to nie ma jej przeciwnik, ale kiedy Xavi z Iniestą gra w środku to ta piłka jest zawsze nasza. Nie ważne, czy rywal ma zawodników wątłych, czy atletów.

0

Mnie zastanawia tylko jedno. Kiedy Pep przestanie odstawiać cyrki z pierwszym składem i tymi pustymi rotacjami przy ustawianiu zawodników?

Z Sevillą zagraliśmy moim zdaniem w najlepszym dla nas obecnie ustawieniu co zakończyło się efektownym zwycięstwem i fantastyczną grą. Jeśli podchodzimy do kolejnego spotkania z zamiarem zwycięstwa (bo taki zamiar nasi mieć powinni jadąc do teoretycznie dużo słabszego rywala) to należy wyjść taką samą jedenastką i tyle. Przy korzystnym rezultacie zmieniamy Xaviego i resztę kluczowych grajków po godzinie gry.

Sergio był do zmiany po pierwszej połowie. Tak jak mówiłem podczas okienka transferowego. Mascherano popełnił wielki błąd przychodząc do nas, bo żeby grał kosmicznie będzie siedział. Busi łapie beznadziejną kartkę i potem wcale nie ma zamiaru uważać, dalej wdaje się w niepotrzebne starcia z rywalami i głupio traci piłki narażając nas na kontry.

Alvesa jeździli jak juniora, ale tu pozostaje pytanie, czy mamy kogoś kto mógłby go zmienić i dać coś więcej? Adriano?

Tematu Keity nie poruszam, bo on jak zawsze zapewne odwalał kupę czarnej roboty, wypełniał założenia taktyczne itp. Szkoda tylko, że bez niego w składzie gramy 5 razy szybciej w ataku. Gówno daje ta jego siła, słabszy fizycznie Andres jest o wiele przydatniejszy niż Malijczyk gdy tylko gra na swojej nominalnej pozycji.

Do tego dochodzi to głupie mieszanie w ofensywie, cofanie Messiego i ustawianie Villi jak najdalej szpicy.

Wynik nie jest tragedią, ale kolejny raz winiłbym tutaj Pepa. Gdzie były 2 zmiany jakie mu pozostały? Przecież potem nasi nie mogli sobie dać rady z świetnie grającymi przeciwnikami. Świeże siły były bardzo potrzebne. Guardiola nie ufa rezerwowym, po raz kolejny to potwierdził.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?