gczoo77
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
4 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Rotacja składu już dawno stała się obca dla Pepa i to moim zdaniem bardzo nam szkodzi i szkodzić będzie. Myślę, że to po prostu brak zaufania do rezerwowych co nikomu nie wyjdzie na dobre.
0
Pep znowu zaskoczył wyjściowym składem, ale cóż on już tak ma. Pierwsza połowa to paskudna gra naszych i zasłużone prowadzenie byłych już liderów. Byłem pewien, że nasi coś w swojej grze zmienią, bo nie mogliśmy zakończyć kolejnego meczu u siebie startą punktów.
Villa kolejny żenujący mecz, pasowałoby, żeby ten chłopak już powoli zaczął normalnie grać, bo przy kiepskiej dyspozycji Leo nie mamy praktycznie ataku.
Ważne zwycięstwo, oby teraz było już tylko lepiej.
0
Izzy_97
Może lepiej przeczytaj zrozum i nie wal do ogółu. Leży Ci coś na sercu, powiedz co w czyjej wypowiedzi CI nie pasuje.
Bojan gra gówno, Villa gra gówno, Pedro też gdzieś zapodział formę. Nikt się Krkiciem nie zachwyca, a nawiązując do poprzedniego sezonu, czy pamiętnych rozgrywek CdR pragnę przypomnieć, że młody potrafi grać na wysokim poziomie. Nie jest gotowy na pełnienie poważniejszej roli, bo go do tego nie przygotowano i tyle. To samo za chwilę będzie z Thiago.
Może akurat Bojan będzie kolejnym talentem z kiepską psychiką. Kto wie, na pewno nie możemy go osądzać po kiepskim początku sezonu.
0
constantine
Ile było takich spotkań kiedy pewnie wygrywaliśmy, a Xavi, Messi, Iniesta grali do samego końca? Nie chodzi tylko o ten sezon.
W wypadku gdy jest 3 lub 4:0 od razu gwiazdy powinny iść na ławę kosztem młodzików. Taki młodzian wtedy pokazuje swoje możliwości. Drużyna się bawi i on ma okazję się ogrywać.
Bojan - pamiętny sezon sześciu pucharów. W CdR grał całkiem nieźle przez całe rozgrywki. Ogólnie ten chłopak prezentował się dobrze gdy wchodził na ogonki, ale te ogonki powinny być zamieniane na dłuższe występy nie tylko w pucharach. W poprzednim sezonie ile się musiał nasiedzieć i napatrzeć na żenującego Zlatana. Gdy wreszcie Pep na niego postawił pokazał, że potrafi.
0
Tak wszyscy jadą po tym Bojanie, a proszę mi powiedzieć co w tym sezonie pokazał bohater tego newsa David Villa? Wielkie nic, potykał się o własne nogi, pudłował jak junior i ciągle palił :). Wiem, że to jego pierwszy sezon w nowym klubie, ale co klasa to klasa.
Bojan pokazał, że grać potrafi (m.in. końcówka poprzedniego sezonu) więc nie wyzywajmy go od słabeuszy. Po prostu teraz ciąży na nim wielka presja i ja tu winiłbym sztab szkoleniowy. Krkic grał bardzo rzadko i nie jest najwyraźniej przygotowany do roli drugiej dziewiątki. Jeśli Thiago dalej będzie zaliczał króciutkie epizody w pierwszym składzie to zmarnujemy naprawdę wielki talent.
Niech Pep zacznie stosować taką taktykę jak w przypadku Sergio. Na siłę i kropka. Grał dobrze to grał, popełniał dziecinne błędy dalej grał. Posadził lepszego Toure? Posadził. To teraz trzeba obdarzyć takim zaufaniem Thiago, żeby nie było kolejnych niespodzianek gdy sytuacja zmusi nas do sięgnięcia po rezerwy.
0
Wiele razy Leo mógł odstąpić koledze karnego :). W sumie to takie minimum, ale bramka to zawsze bramka i statystyki poprawia.
0
Dodam jeszcze, że nie byłem jakimś wielkim sprzymierzeńcem jego sprzedaży, czy co gorsza wypożyczenia. Zdawałem sobie sprawę, że klub straci na tym cholernie duże pieniądze. Moim zdaniem chodziło o naprawianie błędów, a w tym wypadku błąd rodził kolejny błąd.
Chciałem, żeby Zlatan został, ale pod warunkiem, że będzie walczył o skład jak zawodowiec, a ewentualną rolę zmiennika przyjmie z honorem :). Teraz niech ktoś odpowie mi na pytanie, czy Ibrahimovica na to stać? Ja twierdzę, że nie i mielibyśmy przez to mnóstwo nieprzyjemności.
0
challenger
Po części masz rację, bo ważne osobistości, o których się mówi zawsze wszystko odkręcą tak, żeby jak najlepiej wypaść w danym momencie lub na przestrzeni czasu.
To samo tyczy się wypowiedzi Pepa na konferencjach prasowych. Ilu userów tutaj jako argument na obronę Pana X, czy Y wysuwało wypowiedzi Guardioli typu: "Pan X spełnia moje oczekiwania, realizuje założenia taktyczne i w ogóle jest super". W rzeczywistości dany grajek zaliczał kolejne tragiczne mecze itp.
Patrząc na to jak Zlatan podchodził do swoich obowiązków i jak bardzo często przechodził obok meczu od razu można wnioskować, że gość uważa się za pępek świata. Do tego jego wypowiedzi, brutalne zagrywki i nie do końca profesjonalne zachowanie. Oczywiście mówiąc o samym Szwedzie doskonale zdajemy sobie sprawę jaki ten człowiek jest, bo jego kariera nie zaczęła się w Barcelonie.
Pretensje o brak gry miał nawet jego agent, a jak wiadomo agent nigdy sam bzdur wygadywać nie będzie, bo mówi to co mu jego klient nakazuje.
Tu nie chodzi o to, że zbyt pochopnie pozbyliśmy się Zlatana, on został zbyt pochopnie kupiony. Real zrobił szum i my tak chyba trochę pod ich dyktando zagraliśmy. Padały odważne uzasadnienia co do pożytku z jego wzrostu i siły fizycznej, ale ja naprawdę nie pamiętam, żeby jakoś poważnie dzięki temu drużynie pomagał. Chyba ciągle faulując w ataku.
Krótki wniosek. Zawodnik kosztujący górę złota, zbierający górę pieniędzy zwyczajnie w świecie olewał sobie drużynę, trenera i kibiców. Może to jest taki typ napastnika, ale taki typ u nas nie ma co szukać. Chyba sam przyznasz, że pod nieobecność Szweda jakość naszej gry błyskawicznie wzrastała. teraz też nie jest tragicznie, po prostu brakuje skuteczności, a to przyjdzie. Nie zwalałbym całej winy na Bojana, czy Pedro, bo tu akurat głównie zawodzi Villa, od którego wszyscy wiele oczekujemy.
0
Myślę, że właśnie ciężki charakter Szweda to bardzo mocny argument, który mógł skłonić Pepa do pozbycia się Ibry z drużyny. Dobra atmosfera w szatni to podstawa i czynnik, o który Guardiola zaczął dbać od samego początku.
Oczywiście istnieje wiele innych argumentów, które działały na niekorzyść Ibrahimovica, ale to już przeszłość i pozostaje nam się cieszyć, że ten Pan już nas swoją "genialną" grą nie zachwyca.
0
Ilu już deklarowało dozgonną miłość Barcelonie, a przywdziewali koszulki innych ekip, a nawet Realu.
0
constantine
Chodziło mi o "Zlatan, poeta wyklęty".
W potyczkach z Interem najbardziej raziła mnie ta niemoc Szweda. Może mecz był ciężki, ale on nie dawał z siebie wszystkiego. Nie starał się, nie walczył i nie biegał. Tak się zachowuje zawodnik, który zmienił klub chcąc wygrać wreszcie LM? Psychika, psychika i jeszcze raz psychika. Zlatan ma słaby łeb i dlatego nigdy nie będzie zaliczany do grona najlepszych.
0
Pozostaje jedynie zaufać tym, których mamy w składzie. Stawianie ciągle na tych samych wykończy ich i całą drużynę.
Jak sobie wyobrażasz funkcjonowanie drużyny gdyby pozostał Zlatan. Villa skazany na skrzydło to pewne. Chyba, że wierzysz w cuda i pokorne siedzenie Szweda na ławce w roli jokera :).
Wierzyłeś w to, że Zlatan będzie błyszczał z silnymi rywalami w LM, a wcale tak nie było. W półfinale z Interem nie istniał niestety. Wiem, wiem mało kto istniał, ale on przecież przyszedł, żeby wygrać LM :).
Tą jego walkę o Champions League fajnie podsumował Rafał Stec w pewnym artykule. Warto przeczytać.
0
constantine
Niestety w większości przypadków możemy mówić, że mógł. Strzelił te kilka bramek, ale to absolutne minimum. Do tego dochodzi fakt, że Zlatan był "ciężkim" zawodnikiem, a tacy prędzej czy później sprawiają problemy w szatni. Challenger słusznie wspomniał o biernej postawie Szweda w wielu spotkaniach. Gdyby to były odosobnione przypadki mógłbym zrozumieć wszystko, ale Ibra praktycznie cały czas czuł się jakby był na wybiegu podczas pokazów mody.
Mi chodzi głownie o obraz gry jaki oglądaliśmy gdy Ibrahimovic był na boisku. Jeśli to była ta nowa jakość i różnica to ja serdecznie dziękuję.
Keirrisony i inne gady były najwyraźniej taką samą pomyłka jak Szwed.
Niestety wiele posunięć na rynku jest przynajmniej dla mnie bez sensu, nie chodzi mi tu akurat o Ibrę.
0
Challenger jak zawsze utrzymujesz wysoki poziom:).
Ogólnie Pep po wspaniałym sezonie sześciu pucharów zaczął systematycznie popełniać te same błędy. Nie wiem dlaczego zrezygnował z dobrze funkcjonującej wtedy rotacji i co skłoniło go do poluzowania żelaznej dyscypliny jaką wprowadził obejmując Barcę.
O posunięciach na rynku transferowym szkoda w ogóle gadać. Zresztą zawsze możemy dociekać kto miał kiedy więcej do powiedzenia, ale moim zdaniem Guardiola zawsze był tym, który miał zdanie decydujące. Nie mówię tutaj o sprzedaży Czyhrynskiego, bo w tym akurat wypadku trzymam się oficjalnej wersji, która mówi o konieczności poprawienia klubowych finansów.
Jak to jest z tymi wychowankami? Bojan od dawna był postrzegany jako kolejny wielki talent po Messim, a z reguły to grał jak na lekarstwo. W ubiegłym sezonie jego dobra gra dość późno została doceniona i wreszcie posadził na ławce nieprzydatnego wówczas Ibrahimovica. Młody pokazał, że grać potrafi, ale teraz gdy powinien odgrywać ważniejszą rolę w drużynie, wychodząc w pierwszym składzie wygląda jak młokos zaliczający debiut wśród najlepszych. Czy to aby na pewno tylko jego wina?
To samo dotyczy Thiago. Jeśli ten młodzian ma być drugim Xavim to dlaczego nie pełni takiej roli w drużynie. Chłopak ma wielki talent, udowadnia to na każdym kroku, a szanse dostaje jak musi i wtedy gdy presja na nim jest jeszcze większa (mecz z Mallorcą i szaleńcza pogoń za zwycięstwem). Z Busquetsa jakoś dało się zrobić podstawowego gracza poniżając przy tym najlepszego DMa jakiego Barca mogła ostatnimi czasy u siebie gościć (Yaya Toure). Dodam tylko, że pozbycie się Yay było także jednym z największych błędów Pepa Guardioli. Jeśli chodzi o wychowanków to moim zdaniem trener w nich nie wierzy, a inne deklaracje dało się słyszeć w sezonie przygotowawczym.
Nad dziwnym ustawianiem drużyny podczas meczu praktycznie zawsze się dyskutuje. Nie zanosi się na to, żeby Pep miał cokolwiek w tej kwestii zmienić. W tym akurat wypadku moim zdaniem sami się osłabiamy, bo ograniczamy wielkie możliwości poszczególnych graczy. Messi na prawym skrzydle to prawdziwy i najbardziej niebezpieczny Messi. Wszyscy o tym wiedzą, ale Guardiola ma odmienne zdanie.
Jeśli chodzi o Zlatana to mam całkiem inne zdanie na ten temat. Wierząc w konflikt jaki nastał pomiędzy trenerem i Zlatanem wniosek nasuwa się prosty: jego dni w Barcelonie były już policzone. Wszyscy doskonale wiemy jak Pep podchodzi do niegrzecznych chłopców. Druga sprawa to ta jego przydatność w walkach o górne piłki. Akcje, w których sam Szwed swoim wzrostem pomagał drużynie można było policzyć na palcach jednej ręki. Jakby tego było mało nasza ekipa zaczęła grać inaczej. Ciągłe wrzutki na Ibrę nie przynoszące żadnej korzyści. Do tego dochodzi wolna gra, bez elementu zaskoczenia, odważę się powiedzieć gra w osłabieniu.
Dlaczego mamy tęsknić za Zlatanem? Gramy ładnie, szybko, stwarzamy mnóstwo okazji, ale brakuje skuteczności. Tu nie chodzi o brak pomysłu na grę, ale o brak pomysłu na wykończenie akcji. Mówię tak, bo doskonale pamiętam jaki to Ibra miał być przydatny w powietrzu szczególnie z silnymi drużynami w starciach na etapie rozgrywek LM. Autor wymienił te zgrania głową do mniejszych kolegów i należy dodać, ze to było absolutne minimum jakiego można było oczekiwać od Szweda. On niestety często nawet do tego minimum nie doskoczył. Barca to nie jest klub dla takiego grajka i bardzo dobrze się stało, że odszedł.
Na obecną chwilę możemy jeszcze mówić "spokojnie to dopiero początek". Przypomnijmy sobie jednak miniony sezon, ile punktów trzeba było uzbierać, żeby wygrać tytuł. To jest dopiero początek, a już wychodzi zmęczenie i brak świeżości u zawodników.
Zakupów na razie nie zrobimy, więc Pep musi zacząć ufam tym, do których zaufanie deklarował. Messi nie będzie grał "kiedy zechce", bo to może doprowadzić nas do klęski. Czasem trzeba zrezygnować z miana króla strzelców na rzecz tytułu mistrza kraju. Takich jak Ujfalusi jest wielu, a kontuzje nie kończą się wyłącznie trzema tygodniami absencji.
0
David to wielki talent i szkoda marnować go u nas na ławce. Ten chłopak ma szanse stać się klasowym bramkarzem. U nas VV na obecną chwilę jest nietykalny.
Moim zdaniem De Gea zastąpi niebawem van der Sara.
0
Constantine
Doskonale wiem o co Ci chodziło. Tak, czy siak jeden gracz o niczym nie zadecyduje. Ibra 24 pkt nie ugrał. Miał wkład w ich zdobycie i chwała mu za to. Jeśli chodzi o całokształt to już inna sprawa, ale temat newsa tego nie dotyczy, więc nie będziemy się rozwodzić.
Pozdrawiam i miłej nocy życzę.
0
Znowu wojna o Zlatana widzę :). Każdy broni swoich racji, ale moim zdaniem nie możemy powiedzieć, że Ibra wywalczył 24 pkt, czy jakoś tak. Był decydujący w danym meczu? OK, ale tak samo decydujący byli defensorzy, bo nie dopuścili do utraty gola i asystenci, którzy Szwedowi zagrywali piłki. To sport drużynowy. Sam Zlatan nic na boisku by nie zrobił, baa na niego z reguły pół drużyny musiało tyrać.
0
Bojan wiele razy udowadniał, że ma talent i duże możliwości. W sumie często narzekaliśmy na to, że gra zbyt mało. Teraz gra bardzo dużo no i szczerze mówiąc niezbyt dobrze mu to wychodzi.
Z Mallorcą zagrał troszkę lepiej niż w poprzednich meczach nowego sezonu, ale to nadal za mało. Wierzę jednak, że z momentem przełamania przyjdzie seria wspaniałych występów naszej dziewiątki.
Nie zwalajmy winy tylko na niego. Villa od początku sezonu też nic ciekawego nie pokazał. Powoli, przyjdzie czas na wszystko. Wyniki robią się niepokojące, bo to niby początek sezonu, ale z takimi rywalami na własnych stadionie się po prostu musi wygrywać.
0
czarny20
Początek spotkania w wykonaniu Krkicia był dobry. Zresztą cała ekipa zagrała nieźle. Potem wszyscy spuścili z tonu niestety. Nie mówię, że zagrał dobrze, ale kilka pozytywów w jego grze można dostrzec. Stwarzał jakieś zagrożenie, chociaż czasem potykał się o własne nogi, to fakt. Miał wielką ochotę na gola, szkoda, że mu nie wyszło.
Thiago zaś po prostu przypominał mi Xaviego swoim poruszaniem się po boisku. Weź pod uwagę fakt, że druga połowa szła nam bardzo topornie, ciężko takiemu młodzianowi wziąć ciężar gry na siebie. Kilka ciekawych zagrań pokazał, ja bym mu częściej dawał pograć. Zresztą należy pamiętać, że do świetnego zagrania potrzebny jest także ruch napastnika :).
0
Bojan grał przyzwoicie. Nie odstawał od poziomu drużyny. Przynajmniej ten chłopak czasem skusi się na jakiś strzał z dystansu, bo Iniesta to już jest przegięcie pały. Mając gałę na bucie w okolicach 16 metra robi wszystko byle tylko nie oddać strzału co kończy się stratą piłki.
Thiago kolejny dobry występ, to on powinien zagrać za Xaviego, bo momentami zachowuje się na boisku jak jego kopia.
0
Gdzieś musi być problem. Na wyjazdach gramy lepiej niż u siebie... Dziwne i rzadko spotykane zjawisko.
Brak Xaviego zbytnio widoczny nie był, więc tutaj nie będziemy szukać wymówki. Należało po prostu konsekwentnie wziąć się za strzelanie i nie wrzucać na luz po wsadzeniu pierwszej bramki. Widzę, że chłopaki za szybko zaczynają lekceważyć rywala, a to kończy się stratą punktów, które mogą zadecydować o mistrzostwie.
Na plus kolejny dobry występ Thiago. Ten chłopak ma szanse stać się naprawdę wielkim graczem. Niech Pep tylko częściej mu ufa.
0
karpik
Keita nie ma wahań formy? Jeśli chodzi o ten sezon to należy poczekać z wyciąganiem wniosków, bo jak mówię Malijczyk zagrał jeden mecz na poziomie drużyny.
W ubiegłym sezonie faktycznie nie miał większych wahań formy. Po świetnym początku przygasł, a jak przygasł to się dopiero z Baskami zaświecił :).
Jeśli Seydou będzie grał dobrze to nie mam nic przeciwko jego obecności w pierwszym składzie, ale jeśli znowu jego dyspozycja spadnie to czemu Pep nie ma dać szansy Thiago? Taki chłopak ma motywację do gry i pracy nad sobą gdy może powalczyć o skład z podstawowym graczem.
Gdyby w ubiegłym sezonie Guardiola nie postawił na Bojana kosztem Ibry pewnie zakończylibyśmy rozgrywki z zerowym dorobkiem jeśli chodzi o trofea.
P.S. Wiem, wiem obecnie Krkic nie prezentuje nic, ale to już inna bajka. :)
0
panWarzar
Jeszcze raz powtarzam, że jeśli Thiago ma być bardzo dobrym graczem to Pep powinien częściej mu ufać. Za chwilę wyłożymy 50 baniek za Cesca i kolejny talent będzie musiał szukać nowego pracodawcy. Proste i logiczne. Młody się stara, pokazuje wielkie umiejętności a gra po kilka minut.
Nie możemy go skreślać tylko dlatego, że jest młody. Gdyby Rijkaard tak postępował pewnie Messi nie byłby takim grajkiem jakim jest.
Nie wiem, może za bardzo jestem zakochany w grze Barcy :). Jak widzę takiego "szczyla" gdy z gracją porusza się po boisku i dzieli piłką niczym Xavi to aż mnie skręca. Mamy materiał na następcę generała, a znając życie będziemy nękać Arsenal i błagać Wengera o Cesca.
0
panWarzar
Widziałem go w podczas sezonu przygotowawczego i na meczach reprezentacji młodzieżowej. Ten chłopak ma wielki talent i jak na swój wiek gra bardzo inteligentnie. Jeśli ma być kolejnym geniuszem to już należy dawać mu szanse. Rywal słabszy, nie ma Xaviego, więc to odpowiedni chwila.
Dla takiego chłopaka to wyróżnienie, jakiś sygnał, że ma okazję zrobić wielki krok do przodu, na pewno da radę.
karpik
Na jakiej podstawie stwierdzasz, że Keita ustabilizował formę? Po jednym dobrym meczu?
0
karpik
Jesteś tego taki pewny? Widziałeś jak w ogóle gra Thiago? Zasługuje na więcej minut, a Keita na razie zagrał jeden dobry mecz od bardzo dawna, więc wyluzuj z tą jakością.
0
Może wreszcie Thiago dostanie szanse na grę od pierwszych minut. Z takimi ogórkami nasza druga drużyna doskonale radzi sobie w drugiej lidze, więc nie wiem w czym Pep ma problem. Najwyższy czas na poważne wprowadzenie utalentowanych młodzików do składu.
0
Pamiętajcie, że przekonująca argumentacja może wpłynąć na zmianę ocen. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie jest równoznaczne z "dla mnie Xavi 7, a Messi 5.5".
0
szymonst
"Ja tylko jeszcze raz przypomnę, że to Villa zaliczył kluczowe podanie przy bramce Keity, która to otwarła wynik spotkania." Dlatego właśnie 2, a nie 1 :)
0
Villa bardzo słusznie ukarany tak niską oceną. Kolejny bardzo słaby mecz z nielicznymi przebłyskami. Pamiętajmy, że w jego przypadku marnowanie sytuacji bramkowych ma bardzo duże znaczenie, chociaż nie kluczowe. Do tego dochodzi niesportowe zachowanie i czerwona kartka. Może był porządnie wkurwiony, bo miał ku temu powody, ale to nie podwórko. Taki piłkarz w takim klubie powinien skuteczniej opanowywać nerwy.
Thiago - ahhh. Myślę, że ten chłopak powinien na dobre zadomowić się w pierwszej drużynie. Rośnie następca Xaviego.
0
amazemecr7
Linki zachowaj dla siebie. Mnie interesuje to na jakiej pozycji Seydou gra u nas. Może ma deczko więcej obowiązków w defensywie ze względu na swoje warunki fizyczne. W roli DMa widuję go bardzo rzadko. Keita to pomocnik, usposobiony do gry na pozycji defensywnego pomocnika.