gczoo77
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
4 obserwujących
2 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Przestań ciągle pisać o tym wymaganiu. Jeśli mamy gracza, który jest wszechstronny, wykonuje swoje zadania i dodatkowo daje olbrzymie możliwości w ataku to należy to docenić. Mówienie, że tego się nie wymaga jest co najmniej śmieszne, bo w takiej drużynie od każdego gracza wymaga się zaangażowania w ofensywę. Pique jest stoperem, ale wiele razy swoimi ofensywnymi wyjściami zachwycał obserwatorów. Klasa! Mówi Ci to coś. Dzięki takim graczom zbudowaliśmy potężną maszynę gdzie mieliśmy praktycznie na każdej pozycji gracza z światowej czołówki. Busquets jest dobry, rozwija się i każdego to cieszy, ale na obecną chwilę od Toure może się tylko uczyć.
Gdy przychodził Ibra opinie były podzielone. Podnieceni zwolennicy twierdzili, że napastnik nie ma biegać, pracować i udzielać się w obronie tylko strzelać. Zlatan to miał być taki mega, super snajper, że licznik jego trafień miał oscylować w granicach 50 :). Jaki wniosek? W Barcelonie napastnik ma biegać, szarpać, rozgrywać i trafiać. Boiskowy obserwator tylko przeszkadza.
Świetnych graczy zastępujemy gorszymi i to budzi obawy. Jeśli Yaya odejdzie i nie ściągniemy jakiegoś poważnego DMa to będziemy mieli problem. Sergio to taki cwaniaczek i brak solidnego konkurenta całkiem mu w główce namiesza.
0
Dla jednych ja sie osmieszam dla innych Ty. Dla mnie Yaya jest o klase lepszy od Sergio w kazdym aspekcie, w defensywie takze. Toure nawet w tamtym sezonie rozgrywal mecze o jakich Busi nawet nie sni.
sprzedalismy Eto'o i dalismy sobie rade, bez Toure tez dajemy rade. szkoda tylko ze jakosc gry spada. Swietnych pilkarzy zastepowac srednimi? gdzie postep?
0
Moze sprzedajmy Inieste? Jest jednym z najlepszych ale do zastapienia. Pezeciez wiele czasu przesiedzial na trybunach a dalismy sobie rade. Keita go zastapi ale jak? Malijczyk do piet mu nie dorasta i tu wlasnie chodzi o jakosc.
agent powiedzial, temten powiedzial i cala polityka. powiedzialem juz ze Yaya ma prawo sie denerwowac. chce znac zamiary trenera wobec niego, skoro Pep nie chce go zatrzymac to nalezy szykowac transfer i potem wladowac 70 baniek za Cesca. Jeden potezny transfer juz nam sie odbil, zeby tylko sytuacja sie nie powtorzyla.
0
Oprócz tego wymieniłem Ci mnóstwo argumentów, o których jak widać nie chcesz rozmawiać. Yaya jest lepszy, ale inie gra bo Sergio ma plecy :). Proste i logiczne. Trenera zawsze bronią wyniki, ale za głupie błędy należy go rozliczać, żeby uniknąć fatalnych konsekwencji w przyszłości. Sergio nie jest w stanie zaoferować niczego więcej niż Toure, powtarzam NICZEGO. Pozbywając się yay osłabiamy linię pomocy. Tyle w temacie.
0
wesol
Gdyby Pep chciał zostawić Toure zrobiłby to. Jest wiele różnych sposobów, których chyba nie muszę Ci wymieniać. Najlepiej porozmawiać po męsku i wysłuchać obu stron. Wszyscy zajarali się Fabregasem.
0
wesol
Tylko proszę nie pisz znowu, ze od rozgrywania są inni, a DM ma grać w destrukcji. Żaden argument, bo Yaya jest świetny w defensywie, a w takiej drużynie jak Barca każdy zawodnik powinien być kreatywny. No i chyba jasne jest, że wszechstronność to bardzo duża zaleta u każdego grajka.
W przypadku transferu Ibry też padały argumenty typu "od biegania są inni, napastnik ma strzelać". Jak się okazało zabrakło nam tego dzikiego biegania.
0
wesol03
Ty masz śmieszne rozumowanie. Dajemy sobie radę bez Toure, ale drużyna chyba powinna się rozwijać? Kupując Ibrę cofnęliśmy się do tyłu i tak też było w przypadku ciągłego sadzania Turka na ławce. Pep ma swoje zagrywki, które w tamtym sezonie ujawniał wielokrotnie. W jego ekipie są lepsi i gorsi a tak być nie powinno, bo jeden to zniesie a drugi nie. Umiejętności powinny decydować o tym czy ktoś gra czy nie. Pochodzenie i te inne czynniki nie mogą grać roli.
Nie lamentuje za nikim, bo zawsze jestem zdania, że najważniejsze jest dobro piłkarza. Skoro źle się czuje w Barcelonie a może się źle czuć i ja mu się wcale nie dziwię to powinien zmienić klub. Jemu to wyjdzie na dobre i Pep nie będzie już się musiał wysilać, żeby promować Sergio.
jayjay69
Nie dość że zachowałeś się jak jakiś marny dziennikarzyna i urwałeś kawałek mojej wypowiedzi, żeby zrobić halo to jeszcze dyktujesz mi co mam pisać. Nie wiem do czego miały pasować te osiągnięcia jakie Keita zaliczył w ostatnich latach? Toure tego niby nie zdobył?
Moim zdaniem Yaya jest przynajmniej o klasę lepszy niż Keita :). Z całym szacunkiem dla Malijczyka. Lubię go, ale przyznam szczerze nigdy mnie jakoś specjalnie do siebie nie przekonał.
0
Wesol03
Czego tak głupio gadasz? Nie grał Yaya i Barca sobie poradziła, nie lamentujcie jakby sam Messi odchodził. Na swojej pozycji Yaya jest jak Messi jednym z najlepszych i w beznadziejny sposób go możemy oddać. Nie grał Toure i jego brak był widoczny w każdym meczu, bo Sergio nie daje tego co może dać Yaya. Jeśli ktoś żyje w przekonaniu, że Busi już jest w stanie zastąpić YT to jest chyba ślepy.
Pep ma swoich ludzi. Stawia na nich z różnych powodów i to jest jego sprawa. Będą wyniki, będzie dobrze, gorzej jak coś się posypie. Keita to największa pomyłka w ubiegłym sezonie. Człowiek, który powinien przesiedzieć 70% spotkań na ławie grał regularnie i to nawet wtedy gdy nie był w pełni sił, bo jest bardzo poukładanym człowiekiem i maksymalnie angażuje się w to co robi :). No ok, kryteria mogą być różne, Guardiola czasem przesadza.
Wszyscy są podjarania Fabregasem. Ktoś mądrze napisał, że na gwiazdy ktoś musi zapieprzać, za chwilę nie będzie komu i zaczną się problemy. Mam nadzieje, że Pep wie co robi.
0
Problem tkwi w tym, że zarząd ma jeden cel: Fabregas. Niestety ten obiekt jest bardzo drogi a grosza brakuje, więc trzeba kogoś sprzedać. Toure jest w cenie, bo zawodnicy z najwyższej światowej czołówki zawsze kosztują, więc trochę dołożymy i może Cesc przyjdzie. Kibice będą się podniecać nowym nabytkiem i szybko zapomną o Yayach. Ot, cała polityka. Cała sytuacja wydaje się być prosta, bo Turek wyraża swe niezadowolenie i chce regularnie grać, a u nas sobie nie pogra.
Na jego miejscu zrobiłbym to samo.
0
To jest właśnie największe pytanie. Sergio oczywiście daje olbrzymie nadzieje na przyszłość, ale Keita? To on powinien zmienić klub, bo pojedynek z Toure przegrywa na starcie.
0
masq
Yaya i Mascherano to dwaj inni piłkarze. Jeśli chodzi o przydatność dla Barcy to Yaya odstawia Argentyńczyka o lata świetlne. Nie zarzucaj Toure słabej gry w odbiorze, bo nasz DM radzi sobie z tym świetnie. Dodatkowo jest silny i wysoki co znacznie ułatwia mu utrudnianie życia rywalom. Yaya w formie jest bardzo ciężki do przejścia.
Nie patrzmy też na same odbiory. Skoro przeważnie mamy ponad 65% posiadania piłki to musimy dysponować kreatywnym grajkiem w każdej formacji. Toure potrafi rozegrać, przytrzymać i zaskoczyć rajdem, którego nie powstydzi sam Leo :).
Nie zwalajmy wszystkiego na zawodnika, bo Pep też mógłby obiecać, że będzie częściej na niego stawiał w przyszłym sezonie i że nadal odgrywa kluczową rolę w jego planach. Najwyraźniej wszyscy już napalili się na Cesca i założyli klapki na oczy. Trudno, wygląda na to, że musimy raz na sezon pozbyć się świetnego gracza.
0
Gdy mówi się o transferze Silvy to pojawiają się argumenty przeciw, bo jest szklany i łapie kontuzje. Z tego co się orientuję Fernando jest jeszcze bardziej szklany niż David. Istnieje duże ryzyko, że zainwestujemy mnóstwo szmalu w zawodnika, który będzie więcej czasu siedział na trybunach.
0
zbiku
Nie zgodzę się z Tobą. Toure był jednym z tych na siłę stopowanych. Kiedy już grać musiał, bo Pep nie miał kogo wystawić z reguły grał oszałamiająco, a przynajmniej tak jak Busi nie potrafi.
Keita wypadł lepiej? Ten dopiero grał fatalnie przez zdecydowaną większość sezonu. Strzelił może te kilka bramek na początku, ale piłkarza rozlicza się za cały sezon. Moje zdanie jest niezmienne. Keita i Sergio nie dorastają do pięt Toure. Nie jestem zaślepiony miłości do tego piłkarza, bo wyrosłem już z takich sympatii. Po prostu raziło mnie postępowanie Pepa w tamtym sezonie wobec niektórych grajków i usilne stawianie na zawodników bez formy. Jak się potem okazało warto było pójść po rozum do głowy i postawić np. na Bojana kosztem Ibry.
Z ostatnim zdaniem się zgadzam. Trochę inaczej bym to ujął. Trzymanie takiego zawodnika na ławie jest pozbawione sensu.
0
Niech Pep włączy sobie TV i zobaczy co Yaya robi na MŚ.
Szykuje nam się kolejna fatalna pomyłka transferowa w ostatnich latach.
Nic dziwnego, że Toure chce grać. Przecież zna swoją wartość i jeśli kolejny sezon ma oglądać miernego Keitę z ławki to jaki jest w tym sens? Jednak cały czas mam nadzieje, że piłkarz dojdzie do porozumienia z klubem i zostanie.
0
Olo_17
"Pamiętacie jak było dwa lata temu? Ronaldinho, Deco i Eto'o wyjazd, jednak Eto'o został. Bo zapieprzał, dawał z siebie wszystko, w przeciwieństwie do Brazylijczyków. Guardiola dał mu szansę."
Dlaczego ma jej nie dać Zlatanowi? Myślę, że odpowiedź jest banalna. Zlatan podczas całego sezonu nie zapieprzał i nie dawał z siebie wszystkiego. Wierzysz w to, że taki gwiazdor będzie chciał kogokolwiek do siebie przekonać? On jest NAJ i już. Nie w tym klubie.
0
Śmieszne jest porównywanie sytuacji w jakiej kiedyś znalazł się Henry do tej, w której znalazł się Ibra. Inne drużyny, inni trenerzy i inne czasy. Darujcie sobie ten argument, bo jest on słaby.
Im szybciej Zlatan opuści Barcę tym większy poziom osiągniemy. Wcale nie jaram się tym newsem, bo wiem, że to może być stek plotek. Jednak będę bardzo zadowolony gdy uda nam się sprzedać Ibrę za dobre pieniądze. Dlaczego? Cały sezon o tym pisałem wyciągając wnioski z jego postawy na boisku.
0
zlatan-fcb
Tak czy siak Twój nick pasuje zmienić, w przypadku odejścia Ibry oczywiście. Więc się nie bulwersuj, bo tematu Twojego kibicowania nie poruszyłem. Chociaż tak mi się teraz nasuwa powiedzenie o stole i nożycach. :)
0
sphinks
Właśnie tego należy się od Zlatana domagać. Konkretnych słów, podjęcia walki o pierwszy skład, a nie lamentowania po każdym odsunięciu go od podstawowej jedenastki. Moim zdaniem Ibra takim wojownikiem nie jest i narobi tylko bałaganu.
Jeśli trener jednak doszedł do wniosku, że Ibra nie pasuje do jego drużyny i wraz z zarządem pomoże mu znaleźć nowego pracodawcę to nic złego się nie stanie. Więcej niż klub? Oczywiście, ale podstawowym celem jest ciągłe posuwanie się do przodu wraz z ulepszaniem drużyny, a nie bezsensowne wydawanie kasy na nazwiska. Czasem trzeba przyznać się do błędu i pomyśleć o przyszłości. Jakoś nie widzę u Zlatana ogromnego zapału do szybszej adaptacji. On uważa się za gwiazdę, a gwiazdy się nie muszą dostosowywać do drużyny tylko drużyny do nich. Niestety w tym wypadku Szwed pomylił adresy. Jeśli chodzi o walkę z Davidem to Villa posadzi Ibrę na ławie w pierwszym meczu. Piłkarz zarabiający 12 mln rocznie ma być zmiennikiem? Villa na skrzydle? Zmiana ustawienia? Mam nadzieję, że nic takiego Guardiola nie wymyśli.
0
zlatan-fcb
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że będziesz musiał niestety nick zmienić, ale nie martw się Zlatan-m.city też brzmi nieźle :]
Nie panikujmy i nie jarajmy się. Wątpię, żeby Pep coś takiego powiedział, chociaż takie przypadki już się zdarzały za jego kadencji, więc niczego nie można wykluczyć.
Druga sprawa jest taka, że Ibra jako poważny piłkarz, przez wielu uważany za jednego z najlepszych powinien przekodować swojego agenta i zapowiedzieć ostrą walkę o pierwszy skład, a nie płakać i płakać. Jeśli faktycznie zaakceptuje ofertę z City to potwierdzi, że jego celem nr 1 jest zarabianie kasy, a nie zdobywanie szczytów w światowej piłce.
0
Gdyby ten news okazał się prawdą wielcy zwolennicy Ibry straciliby ostatni w miarę sensowny argument na obronę Szweda. Przecież to Pep decyduje, wie co robi, bo jest wspaniałym trenerem itp.:) Skoro stawiał na Zlata to znaczy, że jest on genialny i robi swoje, jeśli z niego zrezygnuje to znak, że jednak ktoś kiedyś się pomylił i to grubo.
0
Masz racje Pingwinek. Nikt nie będzie tak głupi i nie da tyle szmalu za Zlatana, bo po prostu nie jest wart takiej kasy i nigdy nie był.
0
Jedną spektakularną zamianę już raz zrobiliśmy i według mnie wcale nie okazała się korzystna. Wiem, że to spekulacje, połowa to tylko plotki i gdybania, ale coś w tym prawdy na pewno jest. Ja mam tylko nadzieję, że zarząd będzie działał rozsądnie. Yaya może i jest gorszym zawodnikiem od Cesca jeżeli chodzi o środek pomocy (może!), ale Toure jest bardziej wszechstronny i nie będzie brał takich pensji jakie zapewne dostanie Fabregas. Lepiej zatrzymać Turka i traktować go w miarę poważnie, bo w ubiegłym sezonie Pep delikatnie mówiąc przeginał. Nie mówcie tylko o ukrytych talentach Keity czy innych cechach. To samo dotyczy Sergio. Umiejętnościami piłkarskimi Yaya przerasta obu panów i to znacznie.
0
Świetny artykuł. W każdej kwestii popierał autora, o niektórych sprawach sam pisałem komentując newsy.
"Bo są Thiago i Jonathan..."
Zastanawia mnie dlaczego Pep, który tak bardzo lubi stawiać na wychowanków, czasem robi to nawet zbyt intensywnie w tym akurat wypadku sam nie przekreśli transferu Cesca. Na pewno trener ma wiele do powiedzenia i kilka mądrych zdań zarządowi przekazać może, a nawet powinien. Po co wydawać tak dużą sumę na piłkarza, który na dzień dzisiejszy wcale nie jest nam bardzo potrzebny. Xavi na emeryturę nie odchodzi, mało tego on z roku na rok jest lepszy. Andres miał pechowy sezon, nie piszmy czarnych scenariuszy może teraz zdrowie będzie mu sprzyjać. W razie czego spokojnie mamy go kim zastąpić o ile Toure zostanie w drużynie.
Mamy Iniestę, Xaviego, Keitę, Toure, Sergio i dwóch świetnie zapowiadających się młodzików. Po co nam Fabregas?
Lepiej wzmocnić pozycje, które wzmocnienia wymagają, a nie usilnie walczyć o kolejnego gwiazdora. Jestem na nie!
0
Gra Martina podobała mi się już w pierwszym sezonie. Szkoda, że został wypożyczony, bo mógł się spokojnie ogrywać i dać drużynie znacznie więcej niż Dima. Jestem za jego pozostaniem w Barcelonie.
Assulina i Henrique nie widziałem zbyt wiele razy na boisku, żeby powiedzieć coś więcej. Obyśmy nie popełnili głupiego błędu.
0
krolewskikibic
A jak miało być w ubiegłym sezonie po zakupie całej armii gwiazd i gwiazdeczek? Potrójna korona, szalejący Real i cała reszta gry z innej planety. Jak było? Wszyscy wiemy.
Real zawsze jest groźny. Przyszedł Mourinho to niech sobie będzie, wcale mnie to nie przeraża. Czeka go dużo ciężkiej pracy i moim zdaniem nie będzie już chodziło o styl. Królewscy są w takiej desperacji, że ucieszą się każdym zwycięstwem. Styl i ilość bramek zejdzie na drugi plan.
0
Myślę, że przyjście Cesca będzie wiązało się z odejściem Toure. Tego nie chcę i wolałbym pieniądze przygotowywane na kapitana Arsenalu wydać na innego zawodnika, np. prawego obrońcę. Pewnie jeszcze by coś w portfelu zostało :).
Jeśli jednak okaże się, że Fabregas przyjdzie i Yaya zostanie to Pep będzie musiał przez cały sezon dobrze mieszać składem, żeby nie wywoływać niepotrzebnych zgrzytów. Mówię o takiej konkretnej rotacji gdzie zachcianki poszczególnych graczy nie będą brane po uwagę. Messi chce grać w każdym meczu, ale grał nie będzie, bo linię ataku mamy teraz bardzo dobrze obstawioną i każdemu trzeba dawać szanse. Mam nadzieje, że Pep wie co robi i da sobie radę w każdej sytuacji, ale niech robi wszystko, żeby zatrzymać Toure.
0
Mourinho na pewno da radę się dostosować do Hiszpańskiego stylu gry. Jaki jest to jest, ale wiedzę posiada wielką i zna się na swojej robocie. Jeden z najlepszych i jeśli Perez da mu więcej władzy to Real będzie bardzo groźny.
Z drugiej strony cieszę się, że ten człowiek poprowadzi ekipę z Santiago Bernabeu, bo teraz zwycięstwo z Królewskimi będzie smakowało o wiele lepiej :). Po wielkich zakupach w ubiegłym sezonie Real miał być groźny, straszny i ukoronowany trzema trofeami. Jak wyszło każdy wie. Nie taki diabeł straszny...
0
Przyjście Cesca jeszcze bardziej skomplikuje sytuację tych młodych i obiecujących piłkarzy. Thiago i Jonathan w meczach pierwszej drużyny zrobili na mnie bardzo duże wrażenie. Mam nadzieje, że Pep nie zacznie świrować z transferami pomijający przy tym nasze perełki, bo szkoda będzie gdy za kilka lat staną się gwiazdami światowego formatu za które będziemy musieli wyłożyć 50 baniek jak za Fabregasa,
0
Stawiałem na Inter, chociaż Mourinho nie trawię. Ładne osiągnięcie, bo trzy trofea robi wrażenie. Zlatanowi musi być szkoda. Chłopak zmienił klub, bo chciał wygrać LM, a tu niespodzianka. Moim zdaniem Inter gra teraz znacznie ładnej, a podobno pozbyli się wielkiego magika :).
Jeśli chodzi o przejście Mou do Realu to jestem zadowolony, bo teraz ogranie Królewskich będzie smakowało jeszcze lepiej :)
0
Ja również nie znam szczegółów całego sezonu i nie pamiętam kiedy Yaya grał kiepsko, czy fatalnie. Ogólnie to pamiętam, że grał mało, zbyt mało jak na jego możliwości. W tym sezonie Pep mocno przesadzał przy podejmowaniu wielu decyzji. Trzymanie Keity w końcówce sezonu to już porażka totalna. Ty to wiesz, ja to wiem i wielu się z nami zgodzi. Toure też to widzi, zna swoją wartość. Chce grać, bo na to zasługuje. Jeśli jednak rywalizacja nie jest rywalizacją czysto sportową to coś jest nie tak. Piłkarz ma prawo się denerwować.