0

Przegraliśmy z honorem? Jeśli chodzi o grę i zaangażowanie piłkarzy to zgoda. Jednak nie wszystko było takie piękne. Jeśli oskarżamy graczy innej drużyny o aktorstwo to wspomnijmy o Busquetsie. Ja takiego czegoś oglądać nie chcę. Zachował się jak szczeniak, wkurza mnie takie beznadziejne udawanie i nie zamierzam tego ukrywać. W twarz nie dostał, a zachowywał się jakby Motta złamał mu nos. Cel uświęca środki? Tak było w przypadku ręki Henrego, dla większości tak jest zapewne i teraz.

Następnie zachowanie kibiców przed meczem, po meczu, włączenie zraszaczy itp. Złość wzięła górę, tym samym Mourinho został nakarmiony. Ten człowiek uwielbia drażnić rywali, kocha gdy Ci go nienawidzą. Niech sobie skacze, po co go uspokajać? Następnym razem to on zejdzie z boiska pokonany, w taki sposób należy się rewanżować.

Przegraliśmy będąc drużyną gorszą i tyle. teraz trzeba o wszystkim zapomnieć i ograć Villarreal.

0

Bronić się można na wiele sposobów. To co zaprezentował wczoraj Inter wymaga długich przygotowań. Drużna, która gra ofensywnie od zawsze nie przestawi się z marszu. My potrafimy wymieniać mnóstwo podań tym samym zyskując na czasie gdy trzeba. Do tego przetrzymywanie piłki i zaangażowanie większej liczby zawodników do obrony. Barca też umie mądrze bronić, ale na szczęście robi to na swój wyjątkowy sposób.

0

Co jest grane? :)

jeffmills

Barca też potrafi zagrać bardziej defensywnie, tyle że obowiązkiem jest szanowanie piłki, a nie głupie kopanie gdzie popadnie. Każda ekipa ma swój styl.

0

Oczywiście komentarz był skierowany do ILOVEBARCA. Przepraszam za przekręcenie :)

0

ILOVEBARCA

Liga Mistrzów to spotkania drużyn z różnych lig. Każda ekipa ma swoją filozofię i styl. Barcelonie ciężko byłoby zagrać bardzo defensywnie, bo ma swój piękny i ofensywny styl gry. Inter potrafi grać tak jak zagrał wczoraj. Do tego doszły głębokie analizy sztabu szkoleniowego i samego Mourinho, a także jego zmysł taktyczny. Nikt na pewno nie będzie miał do niego żalu, bo awansował. Ja nie miałbym żadnych pretensji do Pepa gdyby postąpił tak samo i dał nam przepustkę do finału.

Taki jest dzisiejszy football. Nie zapominaj jak Inter zagrał u siebie. Wywalczyli sobie prawo do takiej gry jaką pokazali wczoraj. nie ciepię Mourinho, ale gratuluję mu sukcesu. Wygrała drużyna zdecydowanie lepsza w dwumeczu.

Życzę im zwycięstwa w finale.

0

Jak widać Barca ostatnimi czasy oduczyła niektórych jak przegrać z honorem. Wielka drużyna z wielkimi osiągnięciami też kiedyś musi odpaść i uznać wyższość rywala.

Zwalanie winy na sędziego jest durne. Błędy popełnił, ale więcej błędów popełniła nasza ekipa z trenerem na czele. Myślę, że Guardiola wyciągnie stosowne wnioski. Wodzem jest świetnym, ale nie nieomylnym jak każdy zresztą.

Wierzyłem do końca, ale liczyłem się z porażką. To jest chyba najlepsze wyjście z takiej sytuacji. Po co napalać się głupio gdy sytuacja nie jest zbyt korzystna. Mourinho okazał się trenerem lepszym. to w jaki sposób ustawiał drużynę nie ma znaczenia. Piękno zostało zabite, ale cel osiągnięty, a z tego rozlicza się drużynę.

Teraz pozostaje skupić się na lidze, a łatwo nie będzie. Mieliśmy zgarnąć dwa najważniejsze trofea, a możemy sezon zakończyć z niczym... Bądźmy realistami, taka jest piłka.

I nauczmy się przegrywać, bo zachowanie niektórych piłkarzy i ludzi związanych z Barcą była żenująca. Mou uwielbia takie sytuacje, on je po prostu kocha. daliśmy mu wielki powód do radości.

0

Barca też za Tobą zatęskni:).

Wczoraj pokazał swoje prawdziwe oblicze. Po czerwonej kartce Motty zapierdzielał w obronie jak wół. Nie ma gwiazd, każdy jest równy i każdy walczy o dobry wynik.

Życzę Kameruńczykowi kolejnego zwycięstwa w LM.

0

Nie ma rzeczy niemożliwych. W ubiegłym sezonie też zaczynaliśmy się żegnać z LM w półfinale, a jedna wspaniała akcja dała awans. Szykuje się wielki mecz. Mam nadzieję, że Pep wystawi najlepszy skład. Czas na eksperymenty minął.

0

Oceny w miarę słuszne.

Keita powinien podzielić los Zlatana, bo zagrał tragedię. W żadnym wypadku nie pomógł Xaviemu, a tego było trzeba. Obecnie jego pozycja jest na ławce i to w drugim rzędzie.

0

Messi może strzelać ale na Playstation. Ten mecz powinien zacząć na ławce i przy dobrym wyniku w ogóle z niej nie wychodzić. Rekordy rekordami, co mu ze złotego buta gdy przegramy sezon? Przecież osiągnięcia indywidualne nigdy nie powinny być priorytetem, piłka nożna to sport zespołowy.

0

W tym sezonie Pep przeprowadza eksperymenty. Spowodowane jest to głównie przyjściem Zlatana, bo ma niby dać wachlarz możliwości jeśli chodzi o taktykę w ofensywie. Czy daje? Zmiennie.

Czasem może lepiej spróbować zagrać po swojemu jak w ubiegłym sezonie i wystawić zawodników W FORMIE!

0

Mówiono o zmęczeniu związanym z długą podróżą autokarem. Oczywiście jest w tym prawda, ale to mizerne tłumaczenie. Pep chyba też o tym wiedział, a nie wykorzystał dwóch zmian. Keita po 15 minutach prosił się o zmianę. Nie wiem jakim prawem zawodnik, który od kilku spotkań gra żenująco regularnie pojawia się w pierwszym składzie. Yaya, który pokazał, że potrafi ostatnio zagrać genialnie lub przynajmniej na poziomie znowu przesiedział 90 minut na ławie. Sympatia jaką Guardiola darzy Malijczyka powinna zejść chyba na drugi plan. W końcu w grę wchodzi podwójna korona.

Znowu Messi grał bliżej środka boiska. Dlaczego? ten chłopak potrafi ogrywać 5 rywali, ale nie za każdym razem. Im dalej od pola karnego przeciwnika tym więcej przeszkód napotka na drodze. Jego miejsce jest na skrzydle, potwierdził to już wielokrotnie. Zresztą nie oczekujmy od niego cudów. Jeśli Pep nie da mu odpocząć może się to skończyć bardzo źle i przynieść fatalne skutki.

Raziła mnie bezradność jaką zaprezentował trener. Stał, coś tam pokrzykiwał, nie wiedział co zrobić. Brak zmian to już jego znak firmowy. Był piłkarzem i chyba wie ile daje zawodnik o świeżych siłach. Czemu ich nie dokonuje? On sam chyba zna na to odpowiedź.

Nie mamy co panikować. 2:0 jest w zasięgu. Oczywiście Inter zaparkuje autobus we własnym polu karnym, ale nie takie rzeczy już przerabialiśmy. Jeśli Guardiola przestanie kombinować i wystawi graczy w formie to będzie dobrze i spokojnie awansujemy do finału.

0

Nie przesadzajcie z tą dychą dla Xaviego. Przeczytajcie kryteria oceniania i odpowiedź nasunie się sama.

0

Messi - 7. Ważna bramka, ale zmarnował minimum dwie znakomite okazje i po raz kolejny był zbyt egoistyczny. Ogólnie Leo zagrał słabo, bardzo wiele dryblingów błyskawicznie kończył tracą piłkę. Reszta ok.

0

W obecnym sezonie Iker faktycznie zszedł poniżej pewnego poziomu. Ten bramkarz co mecz praktycznie popełnia błąd, a patrząc na dobrą dyspozycję drużyny z Madrytu to coś nowego. Z reguły to ich nr 1 ratował im zadek gdy grali kiepsko. Tamten sezon miał znacznie lepszy.

Victor w tym roku jest jeszcze pewniejszy co było do przewidzenia. rozwijał się, ale szczerze mówiąc nie byłem pewien czy da radę wspiąć się bardzo wysoko. Pokazał, że potrafi, ale na poważniejsze wnioski poczekajmy chociażby do końca sezonu.

Ciężko porównać wielu bramkarzy, bo nie widzimy ich codziennie. Moim zdaniem Cesar to obecnie nr 1.Cech także zaczyna grać świetnie, na początku sezonu podobał mi się Given, ale teraz nie mam pojęcia co prezentuje.

VV doskakuje do czołówki i bardzo mnie to cieszy. Hanc - kiedyś powiedziałem Ci, że będę niezwykle zadowolony mogąc zgodzić się z Twoimi niekiedy wyolbrzymionymi argumentami :). Niektóre nadal są przesadne, ale jesteś bliżej prawdy. Gratuluję i pozdrawiam.

0

UDOWODNIŁ! Doskonale powiedziane. Nie Szpakowski, Borek, sterta innych dziennikarzy i znawców piłki, a także nie Hanc, Bykunn i inni :). On sam, Victor Valdes.

Z sezonu na sezon coraz lepszy, coraz rzadziej popełnia błędy o niesamowitym postępie w grze nogami nie wspomnę. Stał się tym kim miał się stać dzięki swojej osobowości i ciężkiej pracy. Teraz nie trzeba na siłę robić go kimś kim nie jest. Z taką grą to pewnie na MŚ pojedzie i będzie znacznie bardziej doceniany w świecie piłkarskim.

Jest bardzo dobrym bramkarzem, pewny punkt swojej ekipy. Teraz będzie się piął do góry i równał z innymi wielkimi nazwiskami.

0

baru10

Wpierd*l to Ty dostałeś od losu. Wiem, że psychika kibica Realu może wysiąść po serii porażek w GD, ale staraj się tego nie pokazywać, idź do swoich, pogratuluj drużynie lepszej, a najlepiej zamilcz! Jesteśmy lepsi. Prawdę mówiąc spodziewałem się groźniejszego Realu.

0

Wielki szacun dla Valdesa.

Hanc - kiedyś powiedziałem, że będę bardzo zadowolony gdy sytuacja zmusi mnie do przyznania Ci racji. Powiedziałem też, że VV sam musi zapracować sobie na miano jednego z najlepszych. Czyni to, jestem mu wdzięczny i jak zawsze podziwiam chłopaka za wytrwałość. Kiedyś każda piłka kierowana w stronę naszego nr 1 budziła strach i wątpliwości. Teraz jestem spokojny :).

Dobry mecz naszej ekipy. Czasem trzeba sobie darować piękno i finezję. Rozsądna gra, chociaż błędy się trafiały. Xavi geniusz, Leo jak Leo, może czasem zbyt samolubnie.

Bałem się, że nie zakończymy meczu w komplecie. Udało się nie złapać czerwonej kartki i to cieszy. Zrobiliśmy bardzo duży krok w kierunku mistrzostwa, ale sezon trwa nadal i musimy walczyć do końca.

jakiś optymistyczny akcent na koniec czarnego dnia.

Visca el Barca!!!

0

Była apel do wszystkich, którzy zeszli na tematykę dzisiejszej katastrofy. Wszyscy na pewno ubolewamy nad tym co się wydarzyło, bo to niewątpliwie jest wielką tragedią dla naszego narodu, ale tutaj dyskutujmy na temat związany z pojedynkiem dwóch najlepszych drużyn w Hiszpanii!

0

Mecz będzie bardzo trudny. Real w dobrej formie, u siebie zgarnia zawsze całą pulę. Obie ekipy mają kim przestraszyć i szykuje się walka o każdy centymetr boiska.

Rywal ma C. Ronaldo, świetny piłkarz, ale nadal twierdzę, że w najważniejszych meczach łatwy do wyeliminowania z gry. Nie możemy dopuszczać do głupich fauli blisko naszego pola karnego. Portugalczyk sztukę wykonywania wolnych opanował wyśmienicie, mimo świetnej dyspozycji naszego bramkarza możemy mieć poważne problemy przy stałych fragmentach gry.

My mamy Messiego. Tu już inna sprawa. CR można zatrzymać, Leo w gazie jest poza zasięgiem. Wierzę w geniusz tego młodziana, tym bardziej, że wielokrotnie udowodnił swoją wielkość. Był gdy drużyna tego potrzebowała, nie patrząc na klasę rywala i nazwiska stoperów. Wkręcał ich w glebę, tak może być dzisiaj.

Szkoda, że nie ma Zlatana. Nie jestem jego wielkim fanem, ale ostatnie występy Szweda napawały optymizmem. Cóż trzeba sobie poradzić bez niego, a jak wiadomo ta sztuka nam się udawała wiele razy :).

0

Zgadzam się z Szumim. Pep był najsłabszym ogniwem w tym meczu. Maxwell, który był objeżdżany przez Walcotta powinien zejść kosztem Milito. Carles przesunięty na lewą stronę na pewno uspokoiłby młodego Anglika. Keita niewidoczny, powinien zostać wymieniony na Toure.

Valdes przy bramce na 1:0 mógł zrobić więcej, ale ciężko zwalić całą winę na niego. Oprócz tego grał bardzo pewnie i 8 jest oceną słuszną.

Remis na własne życzenie. Straciliśmy bardzo korzystny wynik, który pozwoliłby na odpoczynek naszych gwiazd przed meczem z Realem. Niestety będzie trzeba się sprężyć i zagrać u siebie na 100%, bo ekipa z Londynu będzie walczyć do końca.

0

Dobrze mówisz. Rafa ostatnio może był niepewny, ale jego doświadczenie i wielkie umiejętności na pewno pomogą nam w awansie do półfinału. Nie zapominajmy o ubiegłym sezonie. Marquez wielokrotnie udowadniał, że jest wspaniałym obrońcą i na pewno wykorzysta swoją szansę.

0

czarny

Bardzo mądre słowa. Ibra zrobił to co powinien i to co do niego należało.

fanatyk

Skoro wielcy fani Zlatana błaźnili się gdy ten grał padakę to teraz "anty-zlatany" też mogą, a co? :) Ci krytycy na pewno wykazywali się większym obiektywizmem niż cała reszta. To też trzeba umieć.

Dwie bardzo ważne i piękne bramki. Chwała Zlatanowi za to. Gdy awansujemy będziemy go jeszcze bardziej chwalić, bo zasłużył. Tak powinien grać zawodnik kosztujący kupę kasy. Tak powinien grać ciągle i mam nadzieje, że odblokował się na dobre.

0

Nie trzeba być psychologiem, żeby zauważyć zmiany jakie nastąpiły w głowie Zlatana. Szukał gryi, brał jej ciężar na siebie, nieudane wyjścia do piłki wieńczył podziękowaniem dla kolegi, który mu zagrywał a nie fochami. Do tego bramka i kilka ciekawych zagrań. Widać postęp. Oczywiście jaranie się obecną postawą Szweda jest śmieszne, bo do magii mu jeszcze daleko, ale Ibra daje nadzieje.

Valdek świetnie. Z taką grą powinien pojechać na mundial. W podsumowaniu spotkania było napisane, że drugi strzał wylądował na słupku. Nic bardziej mylnego, to VV obronił to uderzenie, a to w jakim tempie się podniósł i interweniował musi budzić podziw. Oby tak dalej.

0

Dobra forma Szweda? Na jakiej podstawie możemy to stwierdzać. Strzelił bramkę, był tam gdzie być powinien, ale co oprócz tego? Wymagajmy od niego więcej. Jedyną nową opcją jest to że Szwed po prostu nie odstawał od reszty, bo reszta grała słabo. Nawet można mu dopisać mały plusik, bo strzelił ważnego gola. Jego forma rośnie i to daje nadzieje.

0

miszczu

Po tym pudle Ibra totalnie odpuścił, a mecz toczył się dalej. To jest olewanie i Ciebie to śmieszy, a mnie irytuje.

0

Zgadzam się z ocenami. Zlatana już nie będę objeżdżał, bo wszystko zostało powiedziane. Wywoływanie kolejnej burzy nic nie da, bo i tak znajdą się tacy, dla których Szwed gra kosmos. Liczę na jego lepszą grę, ale z takim podejściem to może być bardzo trudne. Mniej nerwów, więcej determinacji.

Messi - codziennie dziękuję Bogu za tego człowieka. Mnie również brakuje przymiotników, żeby określić to co ten chłopak wyprawia. Oby zdrówko dopisywało.

0

miszczu

Liczy się zespół, a w jego oczach było widać bardziej złość niż radość. Ogólny cel został osiągnięty, bramka padła. Wiem jaki jest i dlatego mnie to nie dziwi, ale nie daje też powodów do radości. Twierdzisz, że to było normalne? Stanie na spalonym i totalne olewanie przebiegu gry. Tak się nie postępuje, lepiej w kryzysowej sytuacji zachować się jak Leo i podnieść drużynę gdy tego potrzebuje :). Sportowa złość? Owszem, ale w bardzo złym wydaniu.

0

Nie chodzi o samo marnowanie setek. Takie sytuacje się zdarzają każdemu. Piłka nie wpada i już. raziło mnie jego zachowanie po tym fatalnym pudle na praktycznie pustą bramę. Zaczął coś zaklinać, denerwować się, następnie stał sobie gdzieś na spalonym gdy defensywa rywali była blisko własnej połowy i oczywiście po przechwycie naszych nie mieliśmy napastnika. Kiedy Leo trafił na 3:0 Zlatko kilka razy klasną w dłonie i wielce oburzony dalej przeżywał swoje pudło. DRUŻYNA za pomocą Messiego zyskała i z tego należy się cieszyć w każdej sytuacji. Własne problemy czasem trzeba odsunąć na bok.

Szkoda mi tego chłopaka. Nie daje rady. Oby Leo był zdrowy do końca sezonu.

0

Henry moim zdaniem 6. Aktywny, ale bardzo często zawodziła u niego precyzja. Mógł strzelić bramkę, ale piłka jakoś dziwnie go omijała. Dobrze, ale nic szczególnego nie zrobił. Pedro na 7 zasłużył, a zagrał lepiej niż Francuz.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?