0

można tak zrobić. Martin w meczu z Sportingiem na lewej flance zagrał bardzo dobrze. może akurat to jest jego przeznaczenie ;)

0

didon11 - mało tego, że był ogrywany, on popełniał tragiczne, juniorskie błędy, które na szczęście dla nas nie kończyły się utratą bramki. jednak moim zdaniem Martin pokazał, że ma ogromny talent, ale nie potrafi się należycie skoncentrować. z czasem powinien nabrać doświadczenia, ale w jego wieku trzeba grać, żeby się uczyć. jeśli ilość jego występów nadal będzie tak niska to można pomyśleć o wypożyczeniu, tym bardziej, że po powrocie Milito kolejka do gry w obronie się zwiększy.

0

zawsze można analizować sytuację po meczu i gdy ludzie do tego wyznaczeni uznają, że faul był brutalny to należy karać. skoro można się odwoływać od kartek i są one anulowane to powinna być też możliwość "pokazania" czerwonej kartki po spotkaniu ;). myślę, że szybko przyniosło by to rezultaty.

0

wydaje Ci się, że masz zawsze rację ;]

0

obawiam się, że wtedy np. Henry lub Messi mieliby non stop po 10 ;). wielu kierowało by się wielką sympatią jaką darzą swoich idoli. lepiej niech to robi ktoś kto się postara i włoży w to trochę wysiłku.

0

soltyz - nie sądzisz chyba, że sport wystawiał bardziej trafne i odpowiednie oceny? teraz przynajmniej można cokolwiek wykłócić, a noty sportu były czasem tak beznadziejne, że aż w oczy raziły.

0

właśnie tymi kilkoma dobrymi odbiorami i jednym perfekcyjnym Martin pokazał, że nie powinniśmy go skreślać w żadnym wypadku. umiejętności ten młodzian ma bardzo duże. wyjęcie piłki w takiej sytuacji gdy każda pomyłka wiąże się z przedwczesną wizytą w szatni jest oznaką wielkich umiejętności i odwagi. dobrych interwencji miał więcej, ale błędy popełniał tragiczne, jednak moim zdaniem wynikały one z braku koncentracji, a nie umiejętności. ocena słuszna.

0

do tego dochodzi zwycięska bramka. nie mam wątpliwości ;)

0

najbardziej skupiałem się nad ocenami Gudjohnsena, Iniesty, Hleba i Bojana. Co do Białorusina przekonał mnie Wasz opis przy uzasadnieniu oceny. jeśli chodzi o Eidura to się wstrzymam, bo musiałbym obejrzeć mecz ponownie. osobiście jego gra mi się nie podobała, ale Wy analizowaliście mecz, macie do dyspozycji więcej argumentów i statystyk. Iniesta tak jak napisałem. chciał uzupełnić brak Messiego efektownymi rajdami, ale nie za bardzo mu ty wychodziło. niecelnie podawał, grał bez pomysłu, jedna udana akcja to moim zdaniem zbyt wiele na 7. Bojan - ładna bramka, ale potem to już same niepowodzenia. brakuje mu jaj i zdecydowania. może to i dobrze, że nie zniechęca się kolejnymi nieudanymi dryblingami, ale na jego fantazjach traci też drużyna. tak jak Eto`o po ostatnim meczu ligowym - 6.

0

tobik- uzasadnij jak możesz 8 dla Iniesty.

0

Bojan 7? bardzo podobna sytuacja do tej z Pampeluny kiedy Eto`o mimo bramki dostał 6 (co było jak najbardziej słuszne). kilka zmarnowanych okazji, wiele strat, dobrze że chociaż plątał się pod nogami obrońców Atletico ;).

Iniesta też trochę naciągnięty, bo mimo tego ładnego rajdu który usilnie chciał wykonać przez cały mecz tracąc przy tym mnóstwo piłek nie pokazał nic. odnosiłem wrażenie, że Hiszpan zapomniał o obecności reszty kolegów z drużyny, bo albo grał samolubnie, albo podawał do graczy z Madrytu.

0

manUfan - o ile dobrze pamiętam to w meczu pomiędzy Barcą a MU to Ronaldo został wyłączony z gry, a Leo chodził między Waszymi obrońcami jak chciał. jak już chcesz coś napisać to nie zmyślaj.

0

wiernyculesfcb - ostatnia linijka najlepsza w Twoim wykonaniu ;]. żyj dalej w świecie bajek.

pozdrawiam serdecznie.

fctokar - wyrażanie swojej opinii nigdy nie wprowadzi zamieszania gdy ktoś drugi chociaż trochę zrozumie jej przekaz. oczywiście pisanie bzdur typu VV jest słaby itp budzi kontrowersje, wcale się nie dziwię, bo sam bym się oburzył. "Nazywając pewną grupę ludzi piszących o VV zbyt subiektywne opinie określam ich Matoły" to zacznij ich określać inaczej i będzie po problemie.

pozdrawiam

0

manUfan - daj już sobie spokój. ciesz się, że Twój idol zdobył wyróżnienie, bo więcej to się może nie powtórzyć. przy takiej miłości do samego siebie CR może skończyć różnie. utrzymuj dystans bo jak w lecie Twój ulubieniec zostanie zaprezentowany na Santiago Bernabeu to się rozpłaczesz. wspaniały piłkarz udowadnia swój geniusz zawsze. grając z silnymi i słabymi. CR punktuje w meczach z słabeuszami, gdy stawka jest większa następuje płacz i zgrzytanie zębów.

będziemy mieli dużo czasu na porównanie Portugalczyka do Messiego. teraz Barca gra świetnie co dodatkowo Argentyńczyka promuje. jeśli dalej będzie tak ciężko pracował to wieku 24 lat Krysia przy nim stanie się umalowanym pajacykiem.

0

sprytnie połączyłem sobie wszystko według Twej instrukcji już wcześniej, w przeciwnym wypadku nie kierowałbym swej wypowiedzi do Ciebie.

jeśli wyczuwasz w moich komentarzach chęć rozpętania konfliktu to znaczy, że jednak nie wiesz o co mi dokładnie chodzi. jak zauważyłeś moje wypowiedzi kierowałem do hanca, z którym temat VV wałkujemy od pewnego czasu. czepiamy się jeden drugiego, bez zbędnego rzucania po sobie obelgami typu (matoły itp). jeśli jednak wpadnie taki jeden czy drugi postrzelony i zacznie pod przykrywką ogółu walić do mnie hasłami typu idź pograj w fm itp to znaczy, że najnormalniej w świecie ma kiepskie pojęcie o tym co mówi i szuka fajnych dla niego, a kiepskich dla mnie opcji odgryzienia się. chciałem Ci tylko powiedzieć, że w ubiegłym sezonie gdy Barcelonie nie szło, a VV wielokrotnie ratował nam tyłek to ja byłem tym który bronił Hiszpana. dziwne prawda? trafiali się tacy, którzy musieli dowalić coś na jego temat, żeby wyładować negatywne emocje, które wyzwalała słaba dyspozycja drużyny. szkoda, że nie zapisałem nicków (może bym i Ciebie tam znalazł ;])

Nigdy nie napisałem, że VV się nie nadaje, że jest słaby itp... takie wypowiedzi zapewne wywołały by konflikt, bo ze zrozumiałych powodów ludziom puszczały by nerwy.

jeśli już się wtrącasz to zbadaj sprawę, a nie strzelasz do "niektórych" jacy to oni nie są głupi, bo wtedy to Ty wywołujesz zbędne konflikty ;). jeśli Valdes zasłuży na bycie najlepszym to nim będzie, jak zasłuży na reprezentację to w niej zagra. nikt nie ma wpływu na jego karierę tylko on sam.

0

z Cassilasami nie można go porównywać na pewno ;]

0

Ronaldo zasłużenie wygrał, ale wielkiej przyszłości mu nie wróżę. ten człowiek nie ma charakteru. w jego wieku nie można być piłkarzem kompletnym. wielu młodych to wie, ale on uważa że jest najlepszy i nikt nie może się z nim równać. czy taki ktoś ma motywację do dalszego rozwijania się? wątpię. uważa się za Boga a wcale nim nie jest. wielokrotnie zawodził i to wtedy kiedy drużyna go potrzebowała.

0

fctokar - jak coś piszesz to nie pisz do ogółu, tylko powiedz konkretnie kogo masz na myśli mówiąc MATOŁY. takim stwierdzeniem sam z siebie robisz wielkiego znawcę, bo czyjaś opinia jest dla Ciebie śmieszna i banalna.

Nie będę znowu rozpisywał się nad tym co myślę o VV, bo i tak większość odbierze to jako krucjatę przeciw bramkarzowi Barcy. bramkarz klasowy to bramkarz który łapie piłki "niemożliwe" do złapania dla wielu (m.in. dla VV). takich łapaczy jest mało i wcale nie wymagam, żeby Valdek nim był, bo to co prezentuje w zupełności wystarcza, a po drugie nie można mieć wszystkiego. Ciebie śmieszy szukanie błędów przy bramkach puszczonych przez VV, a mnie śmieszy ciągłe wyciąganie Victora na szczyty. kiedy złapie kilka piłek, które golkiper broniący w takiej drużynie jak Barca ma obowiązek łapać to już jest wielki i najlepszy. jak ktoś ma inne zdanie to znaczy, że kieruje się sugestiami komentatorów jedynki lub polsatu, albo nie umie odróżnić świata wirtualnego od rzeczywistego :). (bzdura)

0

też uważam, że zbyt surowo oceniasz Pique i Caceresa. w ubiegłym roku Hiszpan prezentował bardzo dobry poziom, teraz może gra troszkę słabiej, ale udowodnił, że potrafi. może jak Pep przestanie eksperymentować z linią defensywy to sytuacja się ustabilizuje. Martin gra w kratkę. jak będzie częściej dostawał szanse to udowodni, że warto na niego stawiać. cały czas należy pamiętać, że to są młodzi piłkarze.

0

jest i ManUfan. znowu Twój słownik kręci się wokół słowa frustracja ;). byłem pewny, że się pojawisz. gratuluję, Twój ulubieniec znowu wygrał.

nie przesadzajmy. CR może być lalusiem i ładować na siebie dziennie kilogram żelu. snobek z niego straszny i jak czytam wywiady, w których się udziela to mam odruch wymiotny, ale na nagrodę zasłużył, chociaż moim zdaniem tak samo jak Messi. nie boli mnie to w jakiś szczególny sposób, bo bardziej cenię sukcesy drużyny niż wyróżnienia indywidualne.

0

na co jeszcze mają patrzeć? na rozmiar buta?

nie lubię CR jak większość z Was, według mnie Leo jest piłkarzem lepszym, potwierdził to wiele razy. sama nazwa mówi, że jest to nagroda dla piłkarza roku, ale to co osiągnął z drużyną jest bardzo ważne, bo był jej częścią, bardzo ważną częścią. szkoda, że nikt nie widzi jak słaby jest CR gdy drużyna naprawdę go potrzebuje...

nie ma co płakać. obaj panowie zasłużyli na wygraną. Leo jest młody, ma przed sobą wielką przyszłość. następna nagroda spocznie w jego rękach, wiele na to wskazuje ;)

0

i weź sobie człowieku przeczytaj 5 razy moje komentarze i odpowiedz na pytanie, czy chociaż w jednym chciałem, żeby Barca Valdesa sprzedała? jeśli bardzo zainteresowało Cię to co piszę to warto poznać cały temat i wszystkie komenty, żeby potem móc zebrać to do kupy i wybadać sens. nie potrafisz? szkoda.

0

Wiernycules FCB - jasne. dyskusja zakończona. nie jestem znawcą piłki, ale w przeciwieństwie do Ciebie potrafię dyskutować na kulturalnym poziomie. skoro tak stuprocentowo zgadzasz się z hancem to naucz się od niego jak wymieniać argumenty na poziomie ludzi myślących, a nie postrzelonych dzieciaków. to Ty zamień się mózgiem z pawianem może wtedy zauważysz, że bardzo cenię VV, ale nie robię z niego kogoś kim moim zdaniem nie jest.

gratuluję inteligencji i więcej cierpliwości życzę ;). jesteś kolejnym wyszczekanym chłystkiem, który brak stosownych argumentów zastępuje słowami, które pomagają mu się wyładować.

jeszcze raz gratuluję.

0

ostatnio nie miałem styczności z komentarzami Borka, bo oglądam mecze na C+, więc nie będę z Tobą dyskutował. być może zmienił się na gorsze, ale pamiętam go jako dobrego komentatora znającego się na swej robocie.

widzę, że jesteś urodzonym geniuszem. startuj do telewizji, może się wybijesz ;)

0

zgadzam się z ocenami, ale ten tekst w nawiasie przy ocenie VV jest tak mocno skierowany do mnie, że aż mi wymachuje ;]. hanc - twoja sprawka ;)

0

Wiernycules FCB - weź daj już sobie spokój. VV to zawodowiec i bierze ogromne pieniądze za to żeby łapać tą zasraną piłkę. durniejszego porównania nie mogłeś już znaleźć. my wchodzimy na forum, żeby go ocenić, bo tyle możemy zrobić. na następny raz powiedz do kogo kierujesz swą wypowiedź, bo mówisz do ogółu. brak CI odwagi? chętnie z Tobą podyskutuję, ale jeśli masz rzucać hasłami typu "zamknijcie się", albo "stańcie sobie na bramce" to lepiej się nie odzywaj.

0

wygląda na to że się poślizgnął, ale kogo mamy za to winić? ciężka sprawa. moim zdaniem VV sam siebie ograniczył przy "próbie" obrony. trudny strzał, ale moim zdaniem nie "niemożliwy" do obronienia. tak jak powiedziałem czasem ułamki sekundy decydują o powodzeniu.

0

tym bardziej, że w takim wypadki zawodnik stojący przy słupku piłkę spokojnie by wybił. to nie jest tak, że obwiniam VV za utratę bramki. w takich sytuacjach winni z reguły są Ci którzy dopuścili do oddania strzału. boli mnie tylko to jego uklęknięcie po strzale. czasem ten ułamek sekundy może zadecydować o powodzeniu w obronie. on wyszedł, szybko wracał, Flano być może zauważył, że VV robi krok w kierunku krótkiego rogu i uderzył po długim.

w każdym razie Pep musi coś z tymi rożnymi zrobić.

0

sięgasz po coraz większy kaliber broniąc VV ;).

"Bramkarz, który mógłby obronić ten strzał musiałby popełnić wcześniej katastrofalny błąd w ustawieniu".

a może bramkarz który obroniłby ten strzał wykazałby się świetnym refleksem i szybkością? zresztą, żeby dogonić taką piłkę nie trzeba być medalistą olimpijskim w sprincie. wystarczy wyczekać strzelającego do końca i zamiast klękać do modlitwy i prosić Boga o łaskę ruszyć zadek samemu. Valdek po złej decyzji o wyjściu z bramki zrobił ruch w kierunku krótkiego słupka i kiedy trzeba było zadziałać szybko "zabrakło mu nogi".

0

jeśli chodzi o punkt nr 1,2,3 i to masz absolutną rację.

jednak moim zdaniem piłka była uderzona lekko i gdyby VV wyczekał do końca a nie klękał zaraz po kontakcie piłki z głową Flano to miałby duże szanse na złapanie jej. najwyraźniej nasz bramkarz nie wie kiedy się trzeba ustawiać dobrze, a kiedy źle.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?