0

hanc - mógłbyś mi objaśnić i ewentualnie wskazać zdanie, w którym powiedziałem o katastrofalnym błędzie bramkarza? w większości przypadków chodzi mi o interwencje w których bramkarz może zrobić więcej. nawet jeśli trudne do złapania piłki nie obciążają znacznie konta golkipera to decydują właśnie o jego miejscu w ogólnej klasyfikacji. na pewno nic nie zdziałamy porównując jednego do drugiego, bo każdy popełnia błędy, ale każdy ma też możliwość do udowodnienia swojej klasy. ważne jest jak to wykorzysta. tak więc to że od zawsze VV jest w cieniu Ikera oznacza, że ten drugi jest po prostu od niego lepszy.

0

sciah - teraz chyba nawet najwięksi fani Boruca muszą z politowaniem spoglądać w niebo widząc popisy naszego reprezentacyjnego number one ;/.

VV prezentuje dobrą formę, ale usilne kreowanie go na jednego z najlepszych jak nie najlepszego bramkarza na świecie mnie osobiście drażni. dobre interwencje są nagłaśniane a błędy tuszowane. po co robić z niego kogoś kto walczy z całym światem jakby stał się ofiarą jakiejś mafii. zagra pewnie to należy go pochwalić, kiedy popełni błąd to trzeba go sprawiedliwie ocenić.

0

zibiku - byłem tu. chwaliłem VV, bardzo podobał mi się jego występ.

jeszcze chcesz coś wiedzieć? ;)

0

jeszcze przypomnę, że cały czas uważam VV za bramkarza godnego miejsca w pierwszym składzie Barcy. po prostu moim zdaniem na miano jednego z najlepszych nie zasłużył i tyle ;)

0

Cały świat uwziął się na VV. dajcie już sobie spokój, jaka krucjata. to że jestem kibicem Barcy nie znaczy, że nie mogę skrytykować własnego bramkarza, tym bardziej, ze wielu uważa go za KLASOWEGO. już mówiłem dobry a klasowy to różnica. szukacie przewagi w słabszej dyspozycji Ikera, która już zresztą odchodzi w niepamięć. to jest śmieszne. oglądałem mecz Realu z Villarrealem i tam mogłem zobaczyć golkipera z klasą. casillas łapał wszystko co leciało w jego kierunku, czy to strzał zza pola karnego, czy bardzo mocne uderzenie z dwóch metrów. refleks i szybkość. wielcy bramkarze czynią na w bramce cuda. rozgrywają mecze, które są bardzo długo pamiętane. w każdej interwencji pokazują wielkie możliwości i umiejętności. Del Piero wsadził bramę Ikerowi z wolnego to już bramkarz Realu błąd wielki popełnił i ogólne zadowolenie na stronie, bo VV lepszy jest. szkoda tylko, że Veloso też wpakował Valdkowi szczura z wolnego, ale czytamy komentarz "dwie stracone bramki nieznacznie obciążają konto bramkarza". Z Valdesa nie zrobicie wielkiego bramkarza światowego formatu wytykając błędy Cecha, Buffona czy Casillasa skutecznie przy tym tuszując gafy VV żebyście się nawet posrali.

miszczu - poślizgnął się, miał pecha, przeciwnik świetnie uderzył. mecz z Mallorcą gdzie VV nie potrafił piłki złapać, ale co tam, przecież to błędy bezpieczne, nic się nie stało, Casillas też się myli, nie wierzycie to wejdźcie na youtube i poszukajcie. Iker najlepszym bramkarzem ME? tak, ale miał przed sobą zaporę w postaci świetnej obrony, nic wielkiego nie pokazał.... stara dobra śpiewka, a VV ma najmniej bramek w lidze i to dzięki własnemu geniuszowi, obrona nic tu nie znaczy. można jeszcze tak chwile mówić. pozostaje pytanie, czy to jest krucjata przeciw Valdesowi, czy mająca na celu zrobienie z niego kogoś kim nie jest, ale kim może być gdy sam na to zapracuje?

co do Alvesa to wyraźnie napisałem, że nie winię go za tą bramkę, bo przy jego wzroście oprócz przeszkadzania nic nie można zrobić.

0

znowu dyskusja na temat VV. każdy winny przy bramce tylko nie on. zrobił wszystko idealnie, przecież on się nigdy nie myli. jak tak dalej będzie to wywalczycie dla niego specjalny przywilej, który da mu przepustkę do reprezentacji.

Alves znowu przegrał pojedynek główkowy, mało tego on nawet za bardzo nie starał się powalczyć, ale przy jego wzroście wcale się nie dziwię. bramkarz podejmuje złą decyzję o wyjściu z bramki, wrócił odpowiednio szybko, ale czemu przy strzale przyklęknął? poślizgnął się? być może, no ale kogo to interesuje. pika ciężka do wyjęcia, ale uderzona lekko gdyby wyczekał do końca spokojnie mógłby ją złapać, no właśnie gdyby...

jednak patrząc na cały mecz VV grał dobrze, popisał się paroma ładnymi interwencjami. myślę, że drużyna troszkę zlekceważyła sobie rywala z końca tabeli. założenie, że z nimi da się wygrać na stojąco szybko zostało podważone, bo ambicja też odgrywa wielką rolę. dobrze, że tak się skończyło, ale Pep musi wyciągnąć wnioski i zrobić coś z tymi rzutami rożnymi, bo mając w składzie takich piłkarzy jak Keita, Busquets czy Pique nie powinniśmy tak głupio tracić bramek.

0

Wiernycules FCB - wkurza Cie gadanie Borka bo jesteś kibicem barcy. wiem, że komentator nigdy nie powinien faworyzować żadnego klubu, ale nie mówiłem o samym komentowaniu. chodzi o zasób wiedzy i umiejętność posługiwania się nią. rekordy sobie wymieniaj, każdy mądry kto ma google na wyciągnięcie ręki ;]. jeśli od pana Mateusza możesz nauczyć się jedynie podniety nad wielkością realu to gratuluję ;). marnujesz się pisząc komentarze.

co do VV to mamy odmienne zdania. mnie śmieszy robienie z piłkarza wiecznie poszkodowanego, który jest niezwykle niedoceniany i regularnie niszczony przez komentatorów jedynki czy polsatu. każdy na swoją opinię pracuje sam.

również pozdrawiam.

0

Wiernycules FCB - Ja akurat nie jestem zaślepiony tym co mówią wymienieni przez Ciebie Szpakowski, Szaranowicz i Borek, chociaż ostatni z nich moim zdaniem ma sporą wiedzę na temat piłki nożnej i nie podważaj tak śmiało jego kompetencji, bo być może wiele mógłbyś się od niego nauczyć.

tak jak powiedziałem, nie kieruję się niczyimi poglądami i sugestiami, ale uważam, że Valdkowi do bramkarza klasy światowej brakuje co oczywiście nie wyklucza go z gry w pierwszy składzie Barcy. jeśli nasza defensywa będzie tak sprawnie funkcjonowała to VV spokojnie może sobie łapać jeszcze kilka lat.

bębnisz o Gran Derbi. oczywiście Valdek zagrał doskonale, każdy był z niego zadowolony, ale jeśli chciałbym być upierdliwy to będę przypominał spotkanie z Mallorcą kiedy to w dziecinny sposób nasz bramkarz wypuszczał piłkę z rąk. może czepiam się szczegółów, ale właśnie takie szczegóły wpływają na klasyfikajcęi danego gracza.

matinho xd - "...wg. mnie Victor to wspaniały i niedoceniony bramkarz". właśnie. męczennik, którego każdy lekceważy. wielu innych jakoś zyskuje opinię świetnych "łapaczy" a on bidny wiecznie musi zostać skrzywdzony. Casillas albo ma świetną defensywę, albo piłki kopią w niego, Cech szmaty puszcza, więc od VV wcale lepszy nie jest, a Valdes ma pecha, bo często nierozgrzany, albo napastnicy muszą akurat zabłysnąć geniuszem i uderzyć perfekcyjnie.

Valdes jak najbardziej jest dobrym bramkarzem i darzę go szacunkiem, bo bardzo ciężko pracuje i się stara. chętnie zobaczyłbym jak się sprawdzi w reprezentacji, ale nie wiem czy się doczekam. po prostu dla mnie duża różnica jest między graczem dobrym, a klasowym. VV do tych drugich obecnie bym nie dopisał chociaż czekam aż będę mógł to zrobić i poprzeć mocnymi argumentami.

p.s. jeśli już tak ostro zabierasz się za ocenianie klasy bramkarza, którego cenisz to wypadałoby, żebyś poprawnie napisał jego nazwisko ;]

pozdrawiam.

0

Wiernycules FCB - masz rację. za próbę rewanżu zawsze są kartki. zresztą fauli na Messim nie zredukuje nikt, jedynie sędzia. on jest po prostu zbyt szybki. jeśli piłkarze drużyny przeciwnej na odprawie dostają przykaz, który nakazuje Lionela potraktować ostro to tak będzie. innego sposobu nie ma. żaden defensor nie dopuści do wejścia Argentyńczyka z piłką do siatki, bo chyba tylko to mógłby zrobić.

ja tak samo jak Ty nie chce oglądać Barcy zniżającej się do poziomu Realu, ale czasem ostrzejsza gra może przynieść skutek. cały czas przypominam o zdrowym rozsądku ;)

0

właśnie chodzi o takie odgryzienie ;). drużyna czasem powinna udowodnić, ze mimo liderowania w klasyfikacji fair play potrafi pokazać pazurki. jak już powiedziałem, wszystko w granicach dobrego smaku, bo na pewno nie chcę oglądać takiego poziomu jaki zaprezentował Real w GD.

przydałoby się więcej takich jak Alves. jest twardy, gra ostro i jak trzeba to się postawi. może z czasem chłopaki zrozumieją, że odstawianie nogi nie zawsze daje korzyść.

0

Messi była faulowany zawsze. czasem po prostu obrońcy są zbyt wolni i zamiast w piłkę ładują w nogi Argentyńczyka co moim zdaniem jest zwykłym przypadkiem, brutalnych zamiarów tam nie ma, ale często są to faule, które mają młodego "uspokoić". o tym co zaprezentowali panowie ze stolicy podczas Gran Derbi nawet się nie wypowiadam, bo był to obraz bezradności, chamstwa i debilizmu. taką zwierzynę powinno się zamykać.

od karania są oczywiście sędziowie, ale jeśli arbiter zapomniał po co są kary indywidualne to należy zastosować kary własne, ale w granicach zdrowego rozsądku. więc jeśli taki Manio Pernia raz, drugi czy trzeci wykosi naszego gracza to zawsze można go "liznąć" tak dla przykładu na szybko ;). sposób się zawsze znajdzie, w końcu to profesjonaliści.

0

kto tu drze koty? spokojna wymiana zdań. porozumienie będzie, albo nie. zawsze można się czegoś nauczyć ;)

p.s. zawsze można pić piwko przy komputerze i prowadzić dyskusję ;]

0

looky - tak Hanc jak i Masq uroczyście obwieszczają, że to są oceny wystawiane przez nich i chętnie posłuchają uargumentowanych przeciwwskazań. zawsze szanowałem ich pracę i jestem zdania, że dziennikarze Sportu mogą się od nich uczyć. z reguły z ocenami się zgadzam, ale po meczu z Atletico pierwszy raz w życiu jakaś nota mnie delikatnie mówić podkur... zdenerwowała ;].

osobiście bardzo często czepiałem się jakiegoś gracza sugerując obniżenie mu oceny pomimo tego, że Barca zaliczała wysokie zwycięstwo po absolutnej dominacji, więc mnie akurat nic nie boli ;).

piszę to zapobiegawczo, bo z tego co wnioskuję poniższy komentarz nie był skierowany do mnie, chociaż mogę się mylić ;)

pozdrawiam

0

hanc - oglądałem kilkakrotnie powtórkę. faktem jest, że strefa w której był Ujfalusi należała do Martina. także nie wiem czemu nie było tam ani jednego z naszych wysokich graczy, ale zwróć uwagę na to, że Urugwajczyk miał na głowie sprytnie wchodzącego Maxiego, któremu chciał przeszkodzić i Ujfalusiego. zwróć uwagę na to jak Czech omija sobie Alvesa i pakuje piłkę do siatki. daniel nie zrobił nic. jednak nie zmieni to faktu, iż najnormalniej w świecie Caceres źle obliczył tor lotu piłki, w czym pomógł mu Rodriguez i w nią nie trafił co wykorzystał przeciwnik. mógł ją wybić.

Na temat Sancheza moje zdanie znasz, kompletnie nieudany występ. Caceres popełniał błędy, ale znał swoją rolę, a z Victora musieli pracować doświadczeni koledzy, bo ten biegał jak obłąkany.

nie muszę niczego sobie rysować. mecz widziałem, może jakość nie była rewelacyjna, ale lepsze to niż nic. Błędy Caceresa rzucały się w oczy, ale były to błędy "bezpieczne". 3 to ocena zbyt niska moim zdaniem, chyba że to jest wasz unikalny sposób oceniania. jeśli tak to zwracam honor, ale jeśli VV za Mallorcę ma 5, to Martin powinien dostać 4 bez żadnej łaski (początkowo skłaniałem się za postawieniem mu piątki, ale przyznam, że przekonałeś mnie poniekąd, że "Kakeres" zasłużył na surowsze potraktowanie.

l

0

zamiast rozprawiać nad ustawieniem nowych graczy zastanówcie się, czy gdyby Barca dostała ofertę zakupu dotyczącą Xaviego i Iniesty zgodziłaby się na transfer? nie mówię już o pieniądzach, ogólnie o wartości piłkarza dla drużyny. Fabregas to zawodnik od którego Wenger zaczyna ustalanie składu, już widzę jak go puszcza za takie śmieszne pieniądze.

"Zakontraktowanie dwóch piłkarzy klubu ze stolicy Anglii nie będzie łatwe". mało powiedziane, za 50 mln to możemy kupić Fabregasa.

0

10 otrzymuje piłkarz, który wszystko robił perfekcyjnie. Messi rozegrał bardzo dobry mecz, ale perfekcyjny nie był stąd 9. z tym akurat się zgadzam.

0

masq - obrońca może naprawdę popełnić masę fatalnych błędów, które w znacznym stopniu wpłynął na jego ocenę. gra na piątkę to już jest słaby występ, a obrońca który dostaje 3 moim zdaniem zagrał kiepski mecz, miał udział przy bramkach przeciwnika i na dodatek te bramki dały zwycięstwo rywalowi. taki fatalny występ zaliczył chociażby Ujfalusi na Camp Nou. jemu spokojnie można dać 3, albo nawet i 2. czy Martin zagrał aż tak źle?

"Valdes popełniał błędy, czego nie wykorzystali rywale". masz rację, ratował się sam, albo robili to koledzy. tak samo jak w przypadku Caceresa. żadne wytłumaczenie. zamiast wyszukiwać argumentów z kosmosu wejdź sobie na oceny za mecz z Mallorcą i patrz V. Sanchez. ten dopiero biegał jak inwalida. zawalił przy bramce i przez cały mecz sprawiał wrażenie zadającego sobie pytanie "co ja tutaj robię?". Marquez i często schodzący do środka Puyol ratowali mu zadek. ocena 4.

jeszcze jedno. daruj sobie hasełka typu "fala głupoty". każdą odmienność zdań można wyjaśnić w inny sposób, ucz się od Hanca ;). miano redaktora nie uprawnia Cię do ubliżania użytkownikom podważającym Twoje oceny ;].

hanc - nie jest aż tak ciężko porównać grę bramkarza i obrońcy, bo i jeden i drugi pełnią funkcje defensywne. głównym ich zadaniem jest nie dopuszczenie do utraty gola. trochę śmieszą mnie te określenia błędów "bezpiecznych", bo bramkarz stojący między słupkami jednej z najlepszych drużyn na świecie nie powinien mieć najmniejszych problemów z chwytaniem, ale jak już powiedziałem nie mam zamiaru ubliżać Valdkowi, ale pozwolę sobie zacytować Masq "Takiej rzeczy to amator powinien się nawet wstydzić". najważniejsza rzecz: bramki po błędach VV i Caceresa nie padały chociaż przy rożnym Atletico po którym padł gol mógł zrobić więcej, tak jak VV przy bramce Aduriza (ale to już musiałby stać bramkarz większej klasy).

Pinto otrzymuje skrzynkę wina od Martina, a VV dziękuje Bogu, że ambitni napastnicy nie byli dostatecznie szybcy i błyskotliwi, żeby jego błędy wykorzystać. moim zdaniem Martin potraktowany niesprawiedliwie i tyle ;)

pozdrawiam.

0

hanc - jeszcze się muszę przyczepić. doskonale pamiętamy mecz z Mallorcą. oceny łatwo można sobie odszukać.

Valdés - 5 - Pierwszy od kilku miesięcy słabszy występ Victora. Dwa błędy wynikające z kiepskiej komunikacji z partnerami, oraz jedna "wypluta" piłka po strzale z rzutu wolnego gracza Majorki (złapał ją jednak natychmiast) nie miały wpływu na wynik meczu. Nie ponosi winy za straconego gola. Imponował precyzją podań do Alvesa.

takę więc porównajmy sytuacje. VV jednym słowem ośmieszył się kilka razy. ale ok, konsekwencji w postaci bramki nie było, uratował swój tyłek, Barca wygrała, Valduś dostaje 5.

Martin - mecz słaby, kilka błędów, ale też bez konsekwencji w postaci bramki. słaba komunikacja z partnerami? możliwe, on dopiero się uczy, a VV jest według Ciebie jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, czyż nie?

nie myśl sobie, że chcę znowu ubliżyć Valkowi, ale jak już wystawiasz oceny to rób to w miarę sprawiedliwie i nie kieruj się wyłącznie sympatią do poszczególnych zawodników.

0

na pewno Martin wczoraj nie zrobił nawet małego kroczku do wielkiej kariery. wybicia w jego wykonaniu to tragedia, ale kilka razy wyjmował piłkę w stylu Marqueza [na granicy bezpośredniego ryzyka]. co do łapania na spalone zastrzeżeń nie mam, bo chociaż spalone były minimalne to jednak były.

0

może ja czegoś nie dowidziałem, bo oglądałem mecz w słabej jakości, ale moim zdaniem 3 dostaje obrońca, który nie miał ani jednej dobrej interwencji i zawinił nie przy jednej, ale przy co najmniej dwóch bramkach, a nawet władował sobie perfidnego swojaka. już prędzej bym się z trójką dla Bojana zgodził, chociaż moim zdaniem to też zbyt niska nota. chciałem tylko zwrócić uwagę na to,że bywały mecze w których Henry tracił każdą piłkę, był bezproduktywny w ataku, niecelnie podawał, czyli grał coś podobnego do Bojana wczoraj, ale trójczyny nie otrzymał.

z resztą się zgadzam ;)

0

z Caceresa będą ludzie ;)

0

mi się bardzo podoba gra naszych trzech środkowych pomocników. dobry mecz, strzelić jeszcze jedną bramkę i można grać na luzie.

0

na ppstream jest dobra jakość. lepsza niż na TVU

0

no fakt. thx. hehe, składy mam pod nosem i nie przeczytałem ekipy gospodarzy. no to Pikuś ma zadanie ułatwione;)

0

faktycznie górne piłki dzisiaj należą do nas ;]. trzech morderców na środku. mam nadzieję, że Caceres zagra tak jak z Sportingiem, a Pique wyłączy z gry Kuna tak jak na Camp Nou w ubiegłym roku.

0

ja tam nie wiem czy on Polskę zdradził, czy to Polska olała jego.. kwestia dyskusyjna. różne źródła, różne informacje.

0

hehe. kto o zdrowych zmysłach napisałby coś takiego o Messim? nawet gdybym go nienawidził nie odważyłbym się stwierdzić, że ten geniusz jest słaby, no może na rm.pl miałbym swych zwolenników. tak sobie umilam przygotowania do sesji. od czasu do czasu trzeba oderwać wzrok od kserówek ;). jeśli kogoś uraziłem to z góry przepraszam.

0

kasę na piłkarzach zbijają takie kluby jak Ajax. promują młodych i potem na nich dobrze zarabiają. Barcelona kupuje i wysysa z kopaczy to co najlepsze ;), kiedy piłkarz nie spełnia wymagań to odchodzi. niech sobie MC daje 50 mln za Toure. kogo potem kupimy? znowu pomocnika pokroju Motty, czy Edmilsona?

0

santiago - jakbyś częściej czytał komentarze to domyśliłbyś się że wszystko co napisałem na temat Leo i CR było najzwyklejszym w życiu żartem ;). chciałem trochę poszydzić z tych, którzy każdego piłkarza przeliczają na pieniądze i jak jest zysk to OUT!!! tak było w przypadku Eto`o i tak jest teraz gdy mówi się o Toure. ;)

pozdrawiam

0

tak. gra w Arsenalu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?