karci0
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Białystok
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No tak, teraz to się boję o wynik... Na pewno trzeba mieć trochę pokory i szacunku do rywala, ale jeśli piłkarze szczerze myślą o mistrzostwie to powinni spokojnie zdobyć 3pkt w tym meczu
0
A po meczu z Elche na swojej rodzimej stronce co widziałeś? "Brutalny faul na Pepe w końcówce spotkania" ? Prawda jest taka, że gdyby nie było karnego w Manchesterze i tak Barca by przeszła dalej
0
Alee wy zabawni, bo koledze jedno 0 zjadło, he he...
0
hehe chyba nie warto, w swoim świecie chłopiec żyje :)
0
przecież nie zdjąłby ani Bale ani Cristiano
0
jak bez karnego na Ronaldo to 2-3 dla Barcy :) tylko, że Neya była też 100% :)
0
hahah no nie, za nieodgwizdanie takiego spalonego, że dopiero na stopklatce można stwierdzić, że rzeczywiście był, to powinni wieszać albo palić na stosie :D przepraszam oo Panie Idealny nie ta rzeczywistość, polecam spróbować zrobić kurs sędziowski i sprawdzić jaki to "łatwy" kawałek chleba, Pan Sławek z canal plus zawsze powtarza, że takie minimalne kilkucentymetrowe spalone powinny być rozstrzygane na korzyść ekipy atakującej
0
w ogóle mecze Barcy to śmieszne i straszne historie :D
pamiętne 1-1 z Chelsea i gol Iniesty, oglądałem w pubie w Egipcie z muslimami i oni praktycznie wszyscy za Chelsea, po drugiej stronie barykady ja i dosłownie parę osób, po golazo Adresa skakałem jak nawiedzony i się darłem a po chwili czułem wzrok stada ciapków na sobie i myślę "o k##wa jak ja wróce teraz do hotelu ? "
3-1 dla Barcy w El Clasico gdy Benzema strzelił w pierwszej minucie po kiksie Valdesa, oglądałem w pubie ze znajomymi i między innymi swoją dziewczyną, która siedziała mi na kolanach, nooo i... po jednej z bramek dla Barcy zrzuciłem ją na ziemie... dostałem zje#ę i liścia ale było warto :D
0
darcie za przeproszeniem mordy to już norma w takich meczach :P ale z ciekawszych historii to... na meczu z Chelsea 1-2 w 2006 w pubie najpierw pobiłem kufel przy pierwszej bramce dla Barcy, przyszła pani posprzątała, zwróciła uwagę żebym opanował emocje, niestety przy drugiej bramie było jeszcze gorzej bo tym razem wraz ze mną do góry poszedł cały stolik kumpel został oblany piwem, a dzbanek wylądował na podłodze, alee za wszystko zapłaciłem, przeprosiłem i powiedziałem, że już się to nie powtórzy :D przy każdej kolejnej akcji pod bramką Cecha wszyscy w około brali kufle i wszystko co szklane w ręce, aby tylko nie zleciało ze stołu :P
0
kto pamięta pierwszego hattricka Messiego w karierze ? i całowanie herbu ?
tak tak również z Realem :) historia zatoczyła koło
0
tak zapier##lał, że po jednej z bramek chyba zasłabł, mam nadzieję, ze na mundialu razem z Messim i Aguero pociągnie Argentynę do finału
0
ile centymetrów naliczyłeś przy spalonym Neymara ? 8? 14? to była stykówa, sędzia nie ma linijki w oczach, natomiast spalony Benzemy był przynajmniej półmetrowy
0
gra w osłabieniu to wymówka ? Barca w 2007 na CN grała całą drugą połowę w 10 i nie przegrała tamtego spotkania
0
Właśnie z tego co pamiętam to patrzył i jeszcze specjalnie zdrobnił krok, żeby przypadkiem nie chybić
0
o R10 i Xavim to już poematy były pisane, dwie legendy, Deco był świetnym zawodnikiem, pamiętam jego strzał w poprzeczkę z Liverpoolem w 1/8 LM w 2007 5 cm niżej i przeszlibyśmy dalej, natomiast wszyscy 3 obrońcy, których wymieniłeś byli solidni, Marquez - świetne długie crossy, Thuram - wiekowy i niezbyt szybki, ale w niektórych meczach jak profesor, Sylvinho pracuś, sporo biegał i niezła lewa noga :) ale nie stawiałbym ich w jednym szeregu z legendami Barcy
0
pozazdrościł Messiemu tych wszystkich rekordów to szlifuje swój osobisty, największa ilość czerwonych kartek w La Lidze :)
0
pamiętam doskonale te 3-3 z CN, wtedy jedna z największych porażek (jak dla mnie) Barcelony czyli Oleguer dostał czerwo i sprokurował karnego na 1-2 gdyby nie on pewnie byśmy to wygrali i w sumie zdobyli wtedy mistrzostwo
0
muszę obejrzeć jeszcze raz ten mecz :P bo prócz tych dwóch akcji nie pamiętam, żeby były jakieś niebezpieczne zagrania pod bramką Valdesa w drugiej połowie
0
jakby Barca wychodziła bez 100% motywacji teraz na każdy mecz, to byłbym wielce zdziwiony i zastanawiałbym się co siedzi w ich głowach, wypruwać sobie flaki w GD, żeby potem oddać pkty jakiejś Granadzie ? taki Puyol ma teraz zadanie, do końca sezonu co tydzień mówić w szatni to samo "Panowie wygraliśmy dwa razy z Realem, z Valencia czy Valladolid zagraliśmy jak pi#dy, teraz nie mamy prawa oddać nikomu pktów, walczymy do końca, mistrzostwo będzie nasze !"
0
jestem ciekaw czy gdyby była taka sytuacja, że Atletico byłoby bez szans na mistrzostwo, a Barca przed tym meczem byłaby liderem, to czy Rojiblancos zagraliby tak, aby tylko sąsiedzi z Madrytu nie zgarnęli mistrzostwa
0
Real na 100% zdobędzie komplet pktów u siebie, miejmy nadzieję, że pogubi coś na wyjazdach, ale do tego Barca musi rozegrać 9 finałów (ahh żeby do każdego meczu podchodzili jak do GD lub meczów LM)
0
w drugiej połowie prócz karnego Real miał jakieś sytuacje ciekawe ? pamiętam tylko jak z prawej strony Bale wbiegł i Valdes wybronił, było coś jeszcze? bo w tych emocjach trochę pamięć szwankuje :P
0
i jeszcze jedno ! sędzia przy akcji Messiego był kilometr od zdarzenia, natomiast od Ronaldo stał zaledwie kilka metrów
0
nawet jakby nie było karnego na Messim to i tak City grałoby w 10stkę, a w całym dwumeczu nie mieli większych argumentów do pokonania Barcy
0
ooo przejrzałem na szybko wyniki klasyków w całej historii (w lidze tylko) i mam kolejną ciekawostkę :)
Barcelona pierwszy raz w historii zdobyła dokładnie 4 bramki na SB
0
to inaczej idzie
Ronaldo - "Bóg zesłał mnie na Ziemię bym uczył ludzi grać w piłkę"
Messi - "Nikogo nie zsyłałem"
0
i jeden i drugi miał swój udział, wzięli go w tak zwane "kleszcze" tak czy inaczej karny bezsporny
0
i po tym spalonym (ewidentnym, a sedzie był bardzo dobrze ustawiony, nie mam pojęcia czemu nie podniósł chorągiewki) Benzemy miała zaraz miejsce akcja z karnym dla Realu
0
raz uderzył z wolnego w mur i raz "wywalczył' karnego, a tak to chyba postawili statystę a nie zdobywcę ZP
0
bo Busi nawet nie patrzył na Pepe i to był przypadek, nie tak jak w przypadku nadepnięcia ręki Messiego przez tego zwierzaka