mrboom
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Criss18Barca może dlatego ludzie są nieprzygotowani, bo tak rzadko to zjawisko występuje, jakby częściej tak było, to by się nauczyli i dostosowali :)
@Kidd a gdzie tak sypie Panie kolego? U mnie we Wrocławiu w nocy wiało jak w kieleckim, do tego deszcz, temperatura na plusie, a i tak wczoraj i dzisiaj jadąc do pracy dwa groźne wypadki. Dzisiaj się TIR przewrócił na zjeździe z S5, więc i bez śniegu będzie mocny paraliż tej strony miasta.
0
@Lionel_Messi10 tak z ciekawości, bierzesz urlop w styczniu i coś robisz, czy w domu siedzisz? Czy to jakiś przymusowy odgórnie w pracy?
1
@TheNekro94 twerkowac miała @sidzej :)
11
@MateS teoretycznie bramkarz może obronić i odbić piłkę, do której Frenkie mógłby dopaść, gdyby się wrócił, a tak mógłby to zrobić piłkarz Bilbao i oddać groźny strzał, który mógłby się skończyć nawet golem. Stracił, to zasuwaj naprawić błąd.
3
@Filipem właśnie większość osób, która orientuje się w sytuacji Kościoła przyzna Ci rację kolego :)
Włącznie z księżmi.
0
@Lionel_Messi10 ładne selfie z kolegOM.
8
@Recha_0684 przecież już w tej dyskusji użytkownicy @Bykunn czy @NeroTFP1 to pisali
Nie zgadzają się i tyle. Mają swoje zasady i się ich trzymają. Sam pisałeś, że już się kilkanaście razy z kimś kłóciłeś, bo masz swoje zdanie.
Sam mam dwójkę dzieci i niespełna miesiąc temu chrzciłem, a rok temu byłem ojcem chrzestnym. Nie miałem z tym problemu, wiesz czemu? Bo to ja chciałem chrzcić i zostać chrzestnym i się zgadzam z zasadami i przysięgą, która składałem.
Jeśli bym się nie zgadzał, to bym nie chrzcił.
Po raz kolejny powtarzamy, bez chrztu też możesz uczestniczyć w wychowaniu dziecka i pomagać jego rodzicom! Zrozum to wreszcie, nie potrzebujesz do tego papierka, regułki czy co tam jeszcze sobie wymyślisz. Nam tylko o to chodzi.
0
@kuz może zanim się udasz do psychologa, warto porobić sobie jakieś badania? Może brakuje Ci jakiejś witaminy, może masz czegoś za dużo lub za mało. Ja sam mam problem, strasznie mi się chce spać gdy nie robię nic konkretnego, jak zaczynam czytać to co 10 sekund ziewam. Ze spaniem w sumie mam problemy, strasznie często się budzę w nocy.
Sam bym się przebadał pod tym kątem, ale mi się nie chce :D
2
@Recha_0684 a może to Ty nie rozumiesz? Kolejne osoby Ci tłumaczą, a Ty z arogancja traktujesz te odpowiedzi.
Oczywiście, że "nie najważniejsze jest to, żeby przyrzekać na coś i sobie żyły wypruwać, bo złożyłem przysięgę "
To Ci właśnie próbujemy wytłumaczyć. To nie jest najważniejsze, dla kogoś kto ma takie zdanie i podejście jak Ty, masz do tego prawo. Ktoś, kto przestrzega zasad, nie będzie miał z tym problemu.
To ludzie idą do księdza i proszą o chrzest, nie na odwrót. To jest dobrowolne. Więc po co takie osoby z takim podejściem po ten chrzest idą?
0
@michal26 wczoraj wrzucałem
Piękne!
1
@Pedri16Future przede wszystkim nie ma sensu porównywać Pedriego z Bellinghamem, bo to zupełnie inny styl gry. Bellingham często wchodzi w pole karne, jako taki fałszywy napastnik, w rozegraniu nie jest jakimś wizjonerem, typowy box to box, który bardzo dużo biega. Pedri o dziwo też jeśli chodzi o dystans, pokonuje go najwięcej w drużynie (jest w czołówce), ale ma przede wszystkim niewyobrażalny wpływ na grę. On jest całym mózgiem, przez niego przechodzą praktycznie wszystkie akcje.
Jeżeli oceniamy efektowność, to Pedri zostawia w tyle Juda. Patrząc na efektywność, to Bellingham wygląda może ciut lepiej. Z tym, że tak jak @Arden pisał, Iniesta też miał suche statystyki słabe, ale swoje na boisku robił.
0
@Recha_0684 no sam napisałeś, że nie wierzysz w zabobony, to mam Cię uważać za wierzącego? Rozmowa się tyczy chrztu świętego w kościele.katolickim, więc rozmawiamy o tej wierze, a w nią nie wierzysz. A czy wierzysz w Boga? To wiesz tylko Ty. Chłopie, co Ty się tak obruszasz od razu, nie mam prawa tego, nie do mnie należy analiza itp.
Udzialasz się na publicznym forum, to chyba mam prawo sobie to przeczytać, pomyśleć i ewentualnie odpowiedzieć. Czy nie?
Dobrze, możemy przyjąć, że jestem idiotą, laikiem etc.
Ale w dalszym ciągu nie zmienia to faktu, że nie rozumiesz głównego założenia z postu i w to brniesz.
Ja doskonale wiem że Kościół jako instytucja jest sama w sobie zła. No ale Ty już mnie oceniłeś, to nie będę Cię z błędu wyprowadzał.
0
@Recha_0684 czyli jak nie zostanie ojcem chrzestnym (przez złego księdza, który mu nie pozwoli) to nie będzie mógł uczestniczyć w życiu i wychowaniu tego dziecka? Ty czytasz co piszesz?
Czytam co piszesz, mam mózg, posiadam zdolność do czytania ze zrozumieniem, wyciągania wniosków i analizy. W połączeniu tego wszystkiego stwierdziłem to co napisałem wyżej. Wiara w Boga powinna się jednak jakoś przejawiać, Ty o takich rzeczach nie pisałeś, to chyba miałem prawo sobie tak pomyśleć? I nie wmawiam Ci, że Twoje wypowiedzi są nacechowane tym, że jesteś niewierzący, sam piszesz w tym.tonie, nie muszę Ci niczego wmawiać.
Faktycznie, dosłownie o niewierze w Boga nic nie napisałeś, zwracam honor. Jednak dalej uważam, że bliżej Ci do osoby niewierzącej niż watpiacej. No bo na chłopaki rozum, w co tu wątpić? Albo wierzysz w Boga, albo nie. Tyle.
1
@Stinger_ ja też wiem o co im chodzi, ale pięknie to przedstawiłeś jak jest w rzeczywistości.
Tym bardziej, że Dodi o tym Hurkaczu to co chwilę tak pisze.
0
@Recha_0684 nie manipuluję, tylko się już plączesz w tym co piszesz.
Proszę bardzo:
"Myślę, że złym człowiekiem nie jestem,a w wierzenie w zabobony wymyślone przez człowieka nie wierzę"
Później piszesz, że jesteś wątpiący, a później jeszcze, że mamy XXI wiek a nie średniowiecze (w domyśle, jak można wierzyć w te bajki)
I wszystkie Twoje wypowiedzi są nacechowane bardziej ku niewierze niż wątpieniu.
Uwaga, ciekawostka, na tym polega wiara, że nikt nie wie tak naprawdę co będzie po śmierci, ale wierzysz w coś.
Instytucja rodzica chrzestnego występuje tylko w KK, powtarzam po raz kolejny. Możesz pomagać wychowywać dzieci swoim bliskim jak chcesz, jak oni tego chcą, nie potrzebujesz do tego bycia rodzicem chrzestnym. Kiedy Ty to zrozumiesz? To jest tylko nazwa ściśle związana z kościołem...
1
@lucca87 jeśli wczoraj zagraliśmy dobre spotkanie, to z Atletico zagraliśmy superhiperultra dobre spotkanie.
Śmieszyły mnie tylko komentarze ludzi po porażce, że z taką grą nic nie wygramy, gdzie to było chyba najlepsze spotkanie w sezonie, niestety zakończone porażką.
3
@Recha_0684 ale mi się nie musisz tłumaczyć, tylko w tej dyskusji już kilka razy napisałeś, że jesteś wątpiący i niewierzący, więc się zdecyduj.
Gdzie ja nie toleruje Twojego myślenia? Wskazałem tylko, że raz piszesz tak, a raz tak. Nie oceniłem Cię nigdzie, w przeciwieństwie do Ciebie.
No i sam siebie zaorales. Piszesz " ja oprócz prawa,nie muszę i nie chcę przestrzegać czegoś,co wymyślili ludzie,a nie Bóg."
To po co się tyle produkujesz o tym chrzcie, skoro nie chcesz w tym brać udziału? No stary, zastanów się.
2
@BobSwagger w tej akcji jeszcze irytujące było to, że stracił, poszła groźna akcja rywala, ale Robercik ani myślał się wrócić i naprawić swój błąd. Tragiczny występ.
0
Mecz Pucharu Ligi Angielskiej pomiędzy Tottenhamem a Liverpoolem przyniósł dramatyczne chwile już na samym początku, kiedy Rodrigo Bentancur doznał poważnie wyglądającego urazu. Urugwajski pomocnik opuścił boisko na noszach, a na murawie musiano udzielić mu pierwszej pomocy, w tym podać tlen.
Ktoś wie co z nim?
1
@BorzyKrzys już nie gadaj, z Senegalem też ładnie wyszedł :D
A tak serio, to jeszcze może ta murawa jakaś dziwna, inaczej się piłka odbijała, większy kozioł się może robił. Nie wiem, głośno myślę.
0
@takisobiektos oj Panowie, ciężko się z Wami dyskutuje. Jak w sporcie nie ma prawa przegrać? Mało widzieliście już sensacji? Gorszy dzień, mecz życia rywalki i po ptakach.
13
Komentarz usunięty
1
@MesQueUnClub96 ale historia pokazuje, że zarówno jeden jak i drugi przegrywają i to często że słabszymi rywalami. O Świątek też już zdążyłeś napisać, że nie ma z kim przegrać do finału. To nie analiza, to zwykle pieprzenie
2
@MesQueUnClub96 nic nie wyciągasz wniosków z tych swoich wypocin, czy to o Hurkaczu, czy Ratajskim. Większość rywali niewymagająca, słabsza, już w głowie masz potencjalne tytuły, czy chociażby awanse, a za każdym razem kończy się tak samo. Ochłoń Dodi, podejdź do tego z większym respektem, lepiej się pozytywnie zaskoczyć, niż niemiło rozczarować.
11
@Kondziubarca jest słabszy, nie wykazuje żadnego większego zaangażowania, praktycznie nie daje nic drużynie. Nie dziwne, że chcą go sprzedać. Tak samo jak nie dziwi, że chce zostać ($$$).
9
@ArcziArtt bynajmniej to nie przynajmniej :)
0
@partymaker jeżeli się nie mylę, to jest na 30 lat? Więc sam sobie odpowiedź, czy za 15 lat przykładowo, to będzie dużo.
Ostatnio wrzucałem najlepiej zarabiających koszykarzy w NBA, to w 15 lat, zarobki skoczyły o 30-40 procent.
Jeżeli dobrze liczę, to wychodzi 8.500 za miejsce na rok. Tak jak mówię, dzisiaj to może być spoko cena, ale za jakiś czas już nie.No ale jesteśmy w takiej sytuacji , że tonący brzytwy się chwyta.
1
@Nightraider na weselu jest tyle jedzenia, że każdy znajdzie coś dla siebie. Mówię o takim zwyczajnym, standardowym weselu, z normalnym.menu, gdzie króluje dewolaj, mielony, jakiś zrazik. Jak ktoś jest wege, to sobie może zjeść ziemniaki z surówką. Nic mu się nie stanie.
Ja wesele robiłem na 120 osób, bez wymysłów, menu klasyczne, zabawa do rana, normalnie z alkoholem mocniejszym i słabszym, nikt nie narzekał.
Teraz takie czasy, że się ludzie prześcigają, kto zrobi lepszą imprezę, zadłużając się nawet w tym celu. Chore, ale takie czasy. Na szczęście w moim środowisku nie ma takich osób :)
Mnie jeszcze ostatnio trochę skręca jak widzę te wszystkie filmiki z wejść na sale, gdzieś zobaczyli we Włoszech, że machają chusteczkami, skaczą, uderzają szampanem o podłogę i tryskają, a większość gości, zwłaszcza starszych stoi zdezorientowana i nie wie co robić :D
Kwestie muzyki pomijam, bo można to podzielić i dla każdego się coś znajdzie. Przez te kilka godzin jest kilkanaście bloków muzycznych, można puszczać disco polo, techno, rap, pop. Tu również każdy znajdzie coś dla siebie.
2
@Recha_0684 Ty nadal nie rozumiesz podstawowej kwestii. Chodzi o chrzest w kościele katolickim, nie o chrzest w urzędzie gminy, który cokolwiek zmienia w świetle prawa w Twoim życiu. To tak jak na tym portalu, chcesz być użytkownikiem, akceptujesz zasady i regulamin. Chcesz być chrzestnym, akceptujesz zasady i zobowiązujesz się do ich przestrzegania, jeśli nie, to nie bierzesz chrztu, proste.
Twierdzisz, że szanujesz poglądy i wierzenia innych, po czym piszesz, żeby się ocknąć czy obudzić, bo to nie średniowiecze tylko XXI wiek. No tak średnio z tą tolerancją bym powiedział, tak średnio.
Twierdzisz też, że jesteś mocno wątpiący. Z tego co piszesz, to jesteś niewierzący, a nie wątpiący. Nazywajmy rzeczy po imieniu.
Napisałeś też, że dziecko idące do komunii nie wie po co tam idzie, że głównie chodzi o prezenty. Pewnie mas rację, ale gdyby zgodnie z wiarą i nauka kościoła, był wychowany według tych zasad przez rodziców i chrzestny h, to doskonałe by wiedział i był świadomy. Z punktu widzenia kościoła, niestety jest jak jest. Zapewniam Cię, że jest sporo takich rodzin i dzieci.
4
@Recha_0684 ale chrzest to jest sakrament w KK, to nie jest jakiś obowiązek państwowy/świecki. To tak jakbyś poszedł do wojska/policji, złożył przysięgę, a potem robił wszystko inaczej niż przysięgałeś.
Albo jakbyś został lekarzem, również złożył przysięgę, a potem leczył po swojemu, jak jakoś znachor czy szaman. Widzisz zależność?
@Kidd @KamQiX @fart przeraża, że ludzie tego nie ogarniają, idą po coś do danej instytucji i są zdziwieni, że trzeba spełniać jakieś wymagania, albo później kierować się jakimiś zasadami, na które się świadomie zgodzili.
Jeszcze co do tego przymykania oka przez księży. No to jest to trochę słabe, ale można to w jakimś stopniu zrozumieć. Ludzie i tak odchodzą od kościoła, to nie chcą ich jeszcze bardziej zniechęcać. Gorzej jak ksiądz się zgadza tylko ze względów finansowych.
No i na koniec, dzisiaj tu ktoś pisał, że w jakiejś klasie w jego rodzinie, tylko swoje uczniów się zapisało na religię. Tutaj nie ma problemu, co ludzie powiedzą? Ale jak nie ochrzci się dziecka, to już gadanie innych będzie przeszkadzać? Trochę hipokryzja.