0

Pytanie do osób dotychczas/wciąż popierających Konfederację, czy w związku z ostatnimi wydarzeniami i firmowaniem, powiedzmy sobie szczerze, nieco chorej psychicznie osoby, którą jest Kaja Godek, zostajecie z Konfederacją i będziecie dalej na tę partię głosować, czy też kierujecie się w inną stronę (choćby najbardziej odjechane jak np Ruch Hołowni)?

0

@Lupercal https://www.google.com/amp/s/www.sport.pl/pilka/7,65082,26431869,spore-kontrowersje-w-el-clasico-gdyby-gwizdano-takie-akcje.amp

Najlepsze jest to, że nad tymi sytuacjami pochylają się sędziowie i często widzą to inaczej, a tutaj za wyrażenie opinii przy co najmniej niejednoznacznej sytuacji jeden z drugim okresli cię paranoikiem albo przygłupem.

0

@MeMyselfAndI Nad emocjami w intenecie przestaje się panować, kiedy rozmówca zaczyna swoją wypowiedź od wyzywania drugiej osoby. Nazwałeś mnie "paranoikiem" (było coś jeszcze czego nie zapamiętałem, a Twój komentarz został skasowany) twój kolega "przygłupem". Chcesz dyskutować ? Chętnie podyskutuję. Zaczynasz do mnie walić wyzwiskiem, a później piszesz coś o panowaniu nad emocjami i poziomem który reprezentuję... to już jest hipokryzja.
Nie pamiętam tej sytuacji, ale jeśli sędzia nie odgwizdał faulu, to nie znaczy, że go tam nie było... po prostu nie odgwizdał faulu.

1

Barcelona ligę musi wygrywać zdecydowanie. W sytuacjach , kiedy prześcieradła mają podjazd do Katalończyków, sędziowie z VARem wchodzą do gry i są czynnikiem decydującym. Trolle z Madrytu mogą udawać , że jest inaczej, ale taka jest prawda. Żałuję tylko, że Barca kolejny raz podała rękę tonącemu Zidanowi. To człowiek do którego VAR jest przyrośnięty, odejdzie ZZ , odejdą tzw pomyłki i przeoczenia , raz już to zresztą widzieliśmy.

0

@Euphoria czy ty debilu nie rozumiesz, że jak zawodnik wchodzi w drugiego jak lokomotywa, to zgodnie z przepisami nie ma znaczenia,ze tracił piłkę, ale jak wycina w całości gracza to jest faul ? Czy jesteś naprawdę takim kretynem , że nie rozumiesz podstaw ? Może dlatego posłuchaj mądrzejszych od siebie co sędziują , a nie kieruj się swoim wiesniackim łbem pajacu.

0

@Euphoria Zacznij używać interpunkcji, no chyba że tego jeszcze w szkole nie przerabiałeś. Póki co , to wypowiedzi ekspertow nawet takiej promadryckiej gazety jak Marca (np. sędzia Iturade Gonzales) mówią dokładnie to samo co ludzie z odrobiną rozsądku i obiektywizmu. Także najlepiej, bądź pajacem gdzie indziej.

0

@MeMyselfAndI jesteś obłąkany...

0

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

0

@pax ok, to może faktycznie :) był czas, że na słowo Tusk byłem cięty, ale id kilku tygodni troszkę tęsknię :)

3

@Statistics no chyba że się przewinie ciut wczesniej tę sytuację, to można dokładnie zobaczyć, jak Ramos odpycha Longlet'a. Jak już po aptekarsku, to dyktujemy wolny dla Barcelony i cześć. ale nie o to chodzi w lidze hiszpańskiej...

0

@pax no ja zanotowałem tam z tego co pamiętam w czterech postach Tuski, ale nie chce mi się przewijać teraz Rambli i nie będę też się w związku z tym upierał :) Nie przeszkadza mi to, lubię, jak ludzie dyskutują, chociaż nie zawsze się włączam. Nie pamiętam jednak takiego ukierunkowania w tematach przed GD, to dla mnie nowość, ale może faktycznie się czepiam. Z pewnością przesadziłem pisząc w co drugim poście.

3

@Statistics ja się czasami zastanawiam, czy jest coś, czy jest w ogóle możliwa jakakolwiek sytuacja, taki wierzchołek bezczelności, który spowodowałbym obudzenie w Was odrobiny obiektywizmu, czy też ten stan umysłu jest już jednak zbyt głęboki. Tu nie chodzi tylko o ten jeden mecz, tu chodzi o całą litanię sytuacji z tego sezonu, z końcówki poprzedniego.

34

Komentarz usunięty

0

@NaFazieHitman :) racja, ale jedna drobna uwaga, ja się nie czepiam, ja pytam ? :D kusiło mnie, żeby przeciwdziałając takiemu komentarzowi napisać Tósk, ale wtedy pewnie napisałbyś mi, że przewijasz w dół już ponad 100 komentarzy i wciąż takiego słowa nie znalazłeś xD

6

Czy może ktoś racjonalnie mi wyjaśnić, dlaczego na dwie godziny i 15 minut przed meczem z największym rywalem, w którym Koeman powraca do wielkich rywalizacji i teoretycznie Rambla powinna być rozgrzana do czerwoności, wymyślać składy, błagać o pominięcie Griezmanna, domagać się Dembele albo Trincao itd... to ja w co drugim komentarzu widzę słowo "Tusk"?

0

@geass a co może być emocjonującego w pojedynku 4 drużyny (Liverpool) z 11 (City) z Ligi Angielskiej ? :)
[komentarz należy traktować z przymrużeniem oka]

0

Barcelona - Real 1:1

0

@tmQbassive wiem, wiem, ale zanim się człowiek dowiedział to było już za późno i w krew weszło. Starych drzew się nie przesadza :)

5

@tomFCB dla mnie jeszcze 0:3 na Bernabeu, kiedy Ronaldinho zniszczył Real... Po tamtym meczu długo szukali proktologa , który podjąłby się rekonstrukcji tych odbytów. Wynik może nie aż tak okazały, ale co to był za mecz, co za roznica poziomów, co za show magika i co za brawa.

0

@YeastMoss zdanie szanuję :), nie zgadzam się i chętnie bym dalej dyskutował, ale jesteśmy za daleko od siebie w tej kwestii, niezmiennie jednak pozdrawiam również i szanuję:)

7

Barcelona już nieraz akurat miala zwalniać Zidana po Gran Derby, ale zawsze podawała łysemu pomocną dłoń remisem lub porażką. Nie inaczej obawiam się będzie tym razem. Real lubi przyjeżdżać na Camp Nou bez presji bycia faworytem i wtedy wywozi najlepsze wyniki. Koeman i młodzi są szansą na odmianę

0

@Bykunn jeśli puszczaj go w TVP w tej chwili to wiadomo czemu ma służyć, a że nie ma akurat w filmotece nic innego to biorą co mają. Propaganda tania , ale przez duże P. Jak atakują aborcję na życzenie to dla mnie jest ok , ponieważ jestem jej zagorzałym przeciwnikiem.

0

@Bykunn ale w tym filmie chodzi chyba raczej o uderzenie w "aborcję na życzenie" co jest jednak czymś innym co te przydupasy konstytucyjne uchwaliły wczoraj... ?

2

@barcelonistka1899 idąc wprost za logiką, to wybraliśmy (celowo piszę jako my- większość ) tych szaleńców i to po raz drugi przygniatającą większością, więc nawet jeśli uchwaliliby, że wszystko co wydalimy powinniśmy zjadać, bo to też życie, to sami sobie to wybraliśmy i protestować nie ma co... tak właśnie fatalna jest demokracja i zawsze wtedy można ewentualnie wyjechać.

0

@ViscaBarca123 pełna zgoda ! Mam przeczucie, że duży błąd popełniono odpuszczając Kubo i co najgorsze, pozwalając mu zasilić głównego rywala, tego mi szkoda najbardziej. Pod tym względem niestety, ale w tych czasach Barca powinna uczyć się od Realu. Pedri to taki trochę promyczek, ale miejmy nadzieję, że początek trendu.

0

@YeastMoss ale do czego się miałem odnieść ? Wybacz, ale to co napisałeś, to moim zdaniem jest tona krasomówczej grafomanii, ze słowami: nie rozumiesz, antagonizujesz, udowadniasz, że nie masz pojęcia, jesteśhamulcem pozytywnych zmian itd. Przeczytałem co napisałeś jeszcze raz, jak dla mnie nie ma tam nic konkretnego, oprócz oburzenia, że ktoś może nie zgadzać się z postulatami lekarzy i nie ma do nich zaufania (jako całej grupy zawodowej, nie mówię tu o poszczególnych jednostkach). Ok, ale nie chcę tego ciągnąć dalej, bo nie uważam, że kolejny grafomański wywód ma sens. Ja też nie otrzymałem odpowiedzi, chociażby na zarzut co pacjenci otrzymali, przy kolejnych strajkach lekarskich ? Oprócz odchodzenia od łóżek oczywiści i podwyżek dla lekarzy. Nie lubię hipokryzji, więc już kończę tę dyskusję.

0

@YeastMoss
Mistrzu, spójrz na swoje nastawienie w dyskusji... Ty jak przedstawiam Ci jakąś sytuację, w której uczestniczyłem, wyciągasz jakąś alegoryczną kryształową kulę i zaczynasz mi wróżyć tak, by udowodnić, że twój kolega lekarz był tak czy siak fajny, a ja byłem tym który próbował się wbić na siłę. Szczerze mówiąc, dla mnie to jednoznaczny dowód na to, że dogmat o niepokalanym poczęciu twojego środowiska jest mocno utrwalony w twojej głowie.
"Mówisz, że zawiścią nie ziejesz, ale teksty o pokazywaniu zawartości garażu i konikach na koszulkach mówią więcej, niż Twoje przyznanie się, bądź nie."
Ja nie muszę zawiścią ziać, do wszystkiego dochodziłem zaczynając od zera. Po studiach, doktorat, w Polsce bardzo słabo płatny więc zasuwanie dodatkowe w weekendy i popołudniami było, w międzyczasie dwa staże w zagranicznych ośrodkach, żeby jakoś to CV wyglądało, żeby doświadczenie zdobyć, wiedzę zdobyć, nauczyć się od lepszych... Po doktoracie też nie było od razu kolorowo, ale po trzech latach pracy doszedłem do czegoś co mnie już satysfakcjonuje, chociaż łatwo nie było. Pracuję w koncernie farmaceutycznym i zapewniam Cię, że moja praca wcale nie jest prostsza czy bardziej trywialna niż twoja, ale nie będę się rozwodził nad jej szczegółami. Czym się niby Twoja ścieżka kariery różni od mojej? Że trzeba na swoje zasuwać? Że początkowo jest ciężko?
Co do strajku, mojego obrzydzenia itd. Tak, mam obrzydzenie do strajków lekarskich. Mimo że nie mam pierdyliarda lat, pamiętam ich trochę i generalnie raczej nie zależy mi na kolejnych strajkach, które mają lać jak w studnie bez dna w lekarskie kieszenie , podczas gdy szpitale wyglądają jak wyglądają, raz do roku ludzie muszą urzadzać narodową żebraninę na WOŚP (przed którą się kłaniam), żeby to jakoś jeszcze wyglądało, wiele ważnych leków jest nierefundowanych, a onkologia leży i kwiczy, za co wielu z nas przedwcześnie przypłaci życiem. Żaden dotychczasowy strajk lekarzy niczego w tej kwestii nie zmienił, sytuacji nie poprawił, w kolejne już nie wierzę.
" Idąc dalej - bagatelizując problem beznadziejnych warunków pracy w Polsce jesteś hamulcem dla pozytywnych zmian. Irytuje Cię, że ktoś chce żyć lepiej i "prosisz" o niewspominanie o lepszym świecie. "
Irytuje mnie, gdy ktoś stale chce żyć lepiej za moje pieniądze, to już jednak troszeczkę mnie dotyczy i chyba mam w tej kwestii jednak coś do powiedzenia.
Co do ministra - nie zgadzam się absolutnie. Polityk nie przestaje być lekarzem w momencie wejścia do polityki, w sejmie jest ich wielu jak Kosiniak no i od zawsze zarządzali tym grajdołem. Są to ludzie z waszego środowiska,, oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie wysuwani przez was do władzy, ale jednak osoby, które problem powinny znać od podszewki.

0

@YeastMoss nie będę tego już komentował, bo wiadomo, że jako grupa zawodowa nigdy nie byliście w stanie sami uderzyć się w pierś i nigdy tego nie zrobicie. Powiem tylko, że nie boli mnie, że lekarz zarabia ileś tam tysięcy, ponieważ ma taką pracę, że na to zasługuje, sam też raczej zawiścią nie zieję, bo po paru latach pracy w swojej branży zarabiam ok i doczekałem się wyższego stanowiska. Ja po prostu nie rozumiem tego wiecznego płaczu i lamentu, bez jakiejkolwiek samokrytyki.
co do PS Możesz swoją kryształową kulę oddać do huty szkła. Nie miałem do końca pierdoły, ponieważ rozerwany fragment łąkotki przyblokował mi kolano, czemu towarzyszył olbrzymi ból (nawet tramadol nie pomagał). Lekarz w szpitalu powiedział 4 miesiące, chyba, że chcemy szybciej, to zaprasza do prywatnego gabinetu bo tutaj nie ma czasu tego dokładnie zbadać. Po trzech wizytach, na szczęście szybkich po sobie, miejsce w szpitalu się znalazło. Ale to jest typowe podejście właśnie dla tej grupy, czyli założenie, że to nie lekarz może być winny (przecież on jest biedny i zawsze pokrzywdzony i nad nim trzeba płakać), tylko ten sk***syn pacjent chciał coś wymusić...
PS2, piszesz, że ludzi denerwuje, że lekarz nie jeździ maluchem. Z twojego wywodu raczej wnioskuje, że to Ciebie denerwuje, że informatycy w korpo czeszą ostrą kasę, a Ty do czesania ostrej kasy, musisz najpierw 5-10 lat popracować, nauczyć się czegokolwiek, nabrać doświadczenia, a do tego czasu, trzeba po prostu się wziąć za siebie i zapierniczać.
PS3 Naprawdę skończ już z tym zachodem. KAŻDY jakby pojechał na ten słynny zachód, byłoby mu prawdopodobnie lepiej bo tam się po prostu więcej zarabia (mmoże oprócz programistów) i zwykle system pracy w każdej branży jest po prostu zdrowszy i nowocześniejszy. Każdy też o tym wie, a jakoś w Polsce dalej żyją ludzie. Przypominam też, że od lat Ministrami Zdrowia byli lekarze (teraz nie, ale to wyjatek), ludzie z waszego środowiska, skoro jesteście tacy fajni powinni rozwiązać te kwestie, a tymczasem ciągle jest jak jest.

1

@YeastMoss pewien minister, którego bardzo nie lubię powiedział kiedyś jedną, chyba jedyną trafną uwagę w swoim cały życiu, właśnie odnośnie lekarzy: "jeżeli jest im tak źle i tak mało zarabiają, to niech pokażą co mają w garażach"
Naprawdę nie wiem ile można jeszcze tworzyć tego lamentu i płaczu jak to jest wam źle, gróźb, że wyjedziecie i nie będzie komu leczyć. Naprawdę tego już się nie da słuchać. A prawda jest taka, że lekarze są bardzo dobrze zarabiającą grupą (i tak powinno być) w Polsce, jedną z najlepszych i druga kwestia, której nikt wam nie zabronił, a która od lat przyczynia się do rozbiórki polskiej służby zdrowia: nikt nigdy nie zabronił łączenia pracy w sektorze prywatnym z sektorem państwowym, co jest oczywistym konfliktem interesów i jest nie do ruszenia. Mając taki przywilej, naprawdę można byłoby skończyć wreszcie płakać i wykonywać swoją pracę. Sam byłem wciskany na operację łąkotki na NFZ po trzech wizytach w prywatnym gabinecie. Czekałem na zabieg 3 dni, w szpitalu powiedzieli mi 4 miesiące, to pierwszy przykład z autopsji, jakby ktoś pisał o czym ja mówię. Naprawdę, żyjcie na poziomie, kupujcie najlepsze samochody, noście największe koniki na t-shirtach, tylko po co jeszcze te płacze i lamenty wieczne, że za mało i wincyj, wincyj ...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?