pax

0

@IronSanHybrid
Koronawirus - "środek na polepszenie puli genetycznej narodu i ludzkości".
To jest cały Korwin

pax

5

@barcelonaLM

"Zakażonych jest na pewno więcej, ale są to przypadki bezobjawowe lub łagodne".
Ale wciąz mogą zarażać innych.


Polska ze względu na zbyt późne zaopatrzenie w testy, wykonuje najmniej testów na koronawirusa w Unii Europejskiej w przeliczeniu na milion mieszkańców.

pax

0

@SeeleyBooth
Są takie niepotwierdzone informacje że może być wprowadzony od poniedziałku a w niedziele orędzie Dudy.

Do tego doszłyby wybory prezydenckie przełozone na jesień.

pax

1

@juliacicha
Może bardzie zaaktywizować userów ustanawiając jakis konkurs w ramach "Okiem kibica" :)

pax

3

@catalanian09
Jak anulują sezon to w przyszłym sezonie nie odbyła by się lIa Mistrzów i Liga Europy bo nie byłoby zespołów. Więc nie ma takiej opcji, mogą jedynie uznac dotychczasowe wyniki.

pax

0

Moim zdaniem prawdopodobny może okazać się scenariusz, iż UEFA będzie stała przed wyborem albo dokończyć rozrywki ligowe albo europejskie puchary. Nie za bardzo będzie możliwość przeprowadzenia obu rozrywek przed euro. W samym kwietniu są do rozegrania 3 kolejki Ligi Mistrzów plus zaległe spotkania z przyszlego tygodnia które sie nie odbędą. Za 3 tygodnie, przed meczem z Sevillą będziemy wiedzieć czy da sie jeszcze ligę "uratować".

pax

0

@Barca1992
chyba w trakcie leczenia...

pax

0

@kuz
Wątpię aby anulowali rozrywki, przez najbliższe 5 tygodni sa tylko 4 kolejki LaLiga. raczej nie mogą anulować całego sezonu, uznają wyniki z połowy albo aktualne. Anulowanie sezonu oznaczałoby - brak jakichkolwiek rozrywek europejskich w przyszłym sezonie (bo kto miałby w nich grać?) czy brak możliwości awansu z niższych klas rozgrywkowych, itd...

pax

3

@Pawlusek
Zostałby przeciez mistrzem wcześniej. Kwestia nie jest anulowania sezonu, ale anulowania kolejek z uznaniem kolejek juz rozegranych. Mistrz musi zostać wyłoniony chociazby z powodu kolejnej edycji LM czy LE.

pax

0

@Keson
I tak połowa przed ekranem juz jest w maseczkach :)

pax

3

@ArdoFCB
Raczej chodzi o to że potrzeby fizjologiczne jak jedzenie sa niezbędne dla życia więc trzeba iśc i zaopatrzyc się w jedzenie, a do kościoła idziesz bo chcesz a nie zę musisz.

pax

2

@ArdoFCB
Zawsze jest odpowiedź Korwina z Konfederacji, że koronawirus to "środek na polepszenie puli genetycznej narodu i ludzkości ".

:))))

pax

0

@FutbolToMagia
Oskarżasz redakcję o ocenianie ze wzlędu na poza merytoryczne kwestie a zwrócenie na to uwagi nazywasz trollowaniem. Nie byłem ani złosliwy, ani uszczypliwy. W porządku to nie odpowiadaj, mam nadzieję, że jest to prawdziwa deklaracja i nie będziesz pisałem już osobistych komentarzy na temat innych uzytkowników, jesli tak bedzie równiez się do tego dostosuję :)

pax

0

@martin3131
"Dlatego tez koncze dyskusje z Toba"
Tyle jest warte to co piszesz.

pax

0

@martin3131
Kto tu pisze o statystykach?? Jedynie Ty.
Jeśli ktoś ma inne zdanie z Toba to arbitralnie stwierdzasz, że ten ktos się nie zna.
"slaby z Ciebie expert"
Nigdzie nie pisałem o sobie jako o ekspercie. Jednak twoje pejoratywne wpisy o innych userach świadczą o Tobie nie o innych.
Fajnie, że kończysz dyskiusje.

pax

1

@stone80
Zarzut o ocenianie przez redakcję pod kątem nazwisk a nie faktycznej gry jest poważny.

pax

0

@martin3131
Co to ma do dyskusji?

pax

1

@FutbolToMagia

Po pierwsze zarzut wobec redakcji, że ocenia nie na podstawie faktycznej gry w konkretnym meczu a za nazwisko (mimo, że redakcja przedstawiła argumenty w opisie) jest poważny.
Po drugie nie rozumiem mieszanie do każdej oceny Semedo. Redakcja oceniła jego grę na identyczną ocene jak ocena userów, według userów Nelson był wraz z Alba najsłabszym graczem w formacji. Nie wiem czy zarzucasz że Nelsona nie doceniono czy np. Albę przeceniono? Jeśli Nelsona został tak samo oceniony przez redakcję i userów to rozumiem że zarzut jest wobec redakcji i innych userów?

pax

0

@Skowa
Zgadza się kolego, nie tylko w tym meczu Messi wywierał presję i robił pressing.
Po drugie piszesz że było zero presji, podaję Ci pierwsze z brzegu przykłady tylko z pierwszych 30 minut, to piszesz że sporadyczna presja to nie presja i to jak piszesz od zawsze tak było. Jedno zaprzecza drugiemu. Ja podaję przykłady Ty ich nie uznajesz .
Jak Leo musi kończyc akcję skoro ma najwięcej asyst i kluczowych podań w zespole? To też nie za bardzo jestem w stanie zrozumieć.
Leo nie jest cieniem, ma inne zadania boiskowe, innych partnerów, pomocnicy nie grają kombinacyjnej gry, Leo musi wracać na polowę aby tam rozpocząć rozgrywanie akcji i potem przechodzić do ofensywy.
Poza tym, to że Leo mniej biega od innych to normalne, że musi się oszczędzac przy takiej budowei mięśni.

pax

1

@Skowa
Z pewnymi rzeczami się zgodzę z innymi nie. Jednak Leo bardzo często stosuje pressing i wywiera presję, co niestety nie jest zauważane. Z pierwszych 30 minut niech wspomnę - 7 (próba przecięcia piłki na 5 metrze RSSS), 27 (sprint w stronę bramkarza presja na bramkarzu który wybija piłkę ratujac sytuację-piłka dla Barcelony) 29 minuta ( atak na zawodnika przy linii, po kilkunastometrowym biegu za nim).
On spełnia tą role którą robił Suarez który też nie wracał, ale jak zostawał sam na połowie rywala to doskakiwał. Leo raczej mało biegnie do szybkiego ataku, wchodząc ewentualnie z drugiej linii i biernie uczestniczy w obronie w ataku pozycyjnym przeciwnika.
Można mu wiele zarzucić w tym spotkaniu ale nie ZEROWĄ PRESJĘ.

pax

0

@AxelF
Miło, że doceniasz prawego obrońcę mimo, że jest obecnie kontuzjowany.
Jednak ja nie mówiłem że mamy obecnie złego, dobrego, średniego prawego obronce (nie oceniałem) tylko w kontekście wymiany pokoleniowej nawiązałem do Emersona do którego Barcelona ma prawa czyli pozyskać/odzyskać może młodego zawodnika na PO. O Messim nie wiem czy do mnie pisałeś.

pax

0

@Lea
To tak coś ten tego aby napisac czy coś merytorycznie? Tak, obecnie to nasz najlepszy pomocnik.

pax

0

@busquets5
Zdecydowanie inne
13 zawodnik druzyny pod względem średniej kluczowych podań.

pax

0

@G9
O Xavim jesne że tak pisałem, gdy oceniałem spotkania, tak jak o Inieście. Od długiego czasu oceniam spotkania i nie w każdym spotkaniu każdy gra mecz zycia. To chyba normalne, że nie oceniam za nawisko. W ostatnim sezonie wychwalałem Xaviego, uważając że był najlepszym kreatorem spośród wszystkich pomocników.
Róznica jest między Busim a Arthurem taka, że jeden zagrywa z pierwszej piłki do przodu a drugi robi dwa kułeczka, 5 kontaktów z piłka i zagrywa gdy już nie ma szans na szybsze rozgranie.

pax

3

@Midast
Przedłużenie kontraktu z Leo Messim twoim zdaniem to byłby dramat. Tragedia to byłoby gdyby z nim tej umowy nie przedłużono.

Barcelona ma co raz mniej zawodników tzw. "starszyzny" - w obronie dwóch - Pique i Alba z czego Alba często w tym sezonie łapie kontzuje, w pomocy dwóch Busquets i Ivan - Busi odzyskał forme i ma świetny ostatni miesięc, Ivan raczej jest tylko rezerwowym, w linii ataku jest tylko Messi i Suarez który juz w tym sezonie nie zagra.
Wymiana się odbywa cały czas - de Jong, Arthur, Dembele, Fati, do tego mamy kilku młodych zawodników na wypożyczeniu - tylko albo nie prezentuja pozimu albo łapią kontuzje.
Dodatkowo możemy pozydkać/odzyskać prawego obrońcę, przyjdzie dobrze zapowiadający się Portugalczyk itd...
Wywalenie Leo to największa głupota jaką mógłby zrobić klub.

pax

2

@messi564
Arthur to od miesięcy główny hamulcowy druzyny wraz z de Jongiem. Pod forma od przynajmniej roku, bez szybkości decyzji, piłek wertykalnych, robienia przestrzeni. Obecnie najlepiej rozgrywa z pomocników Busi...., Vidal z Ivanem przynajmniej idą do gry kombinacyjnej na małych przestrzeniach.

pax

0

@MichalZZZ
Zwykła gorączka to 38, jeżeli ma podwyższona gorączke to rozumiem 39+, katar, kaszel. Nie rozumiem jak można z dzieckiem ze stanem zapalnym czekać i domowymi sposobami takie małe dziecko próbowac leczyć. Może być Grypa, angina, do tego zagrozone górne drogi oddechowe i uszy. Nie bagatelizowałbym. To lekarza

pax

0

@panczo
NIe nie wiem.
Jeśli jakis zawodnik według mnie zasługuje w danym meczu na pozytywna ocenę to takową dostaje. Czasem piszę minuta po minucie i tam nigdy nie ma zawodnika który ma tylko pozytywne zagrania. Moje oceny często pokrywaja się z ocenami redakcji czy portali piłkarskich. Nigdy nie oceniam zawodnika czy go lubię czy nie. W ostatnim meczu z napoli gdzie zrobiła sie nawalanka personalna wnioskowałem o podniesienie oceny Semedo, opisałem grę Nelsona minuta po minucie, nikt nie zarzucił mi merytoryczneych uwag dotyczącego opisu gry, tylko personalne. Prawie nikt nie wchodzi w dyskusję na temat gry czy zagrań, tak jak Ty teraz zrobiłeś, zaatakowałeś szyderą licząc na herby na rambli. Co do Nelsona wcześniej dałem mu 6,5 a w opisach podkreślam jego dobrą grę z Griezmanem o czym wcześniej nikt nie pisał. Podkreślam też złe zagrania - o to wielu sie nie podoba. Pozdrawiam.

pax

0

@panczo
Jak piszesz o mnie to odznacz, to wymaga kultura. Czemu znów ?

pax

0

@Peciak

Nasza dyskusja tutaj zaczęła się od twojego komentarza do innego użytkownika, że za pewien stan rzeczy ja winię bocznych obrońców. Skomentowałem to grzecznie i merytorycznie o 8:59, bez osobistych wstawek. Następnie Ty mimo, że miałeś odmienne zdanie napisałeś równie grzeczny i merytoryczny komentarz o 09:38 , następnie ja o 09:47 napisałem grzeczny i merytoryczny komentarz odnośnie ruchu prawych obrońców. I to był ostatni merytoryczny komentarz w naszej dyskusji. Następnie rozpocząłeś personalną nawalankę w pretensjonalnym tonie, która nikomu i niczemu nie służy. Zaczynasz personalne przytyki, obrażasz a następnie stawiasz się w roli nauczyciela, który sugeruje jak poprawnie się zachować, mówiąc co jest właściwe a co nie.

Jak piszę, Ty zakończyłeś merytoryczna dyskusję o roli i ruchu prawych obrońców, zmieniając ją na osobistą nawalankę. Mogła z tego być naprawdę dobra dyskusja z ciekawymi spostrzeżeniami. Wybrałeś coś innego.

W dyskusji gdzie rozpocząłeś nawalankę z jednej strony piszesz że „Merytoryke waszych wpisów ominąłem i się w nie nie zagłębiam”, a z drugiej że ja dostałem merytorykę i arbitralnie uznałem ją za nieprawdę. Przecież się nie zagłębiłeś w merytorykę to skąd możesz wiedzieć, że to co piszę nie jest prawdziwe? Przecież to co ja napisałem, można sprawdzić, wziąć odpalić mecz, spędzić 40 minut i sprawdzić, z tymi pokazanymi minutami. Kilka sytuacji z tamtego opisu usera uznałem, że „tak było” i się z nimi zgodziłem, a kilkanaście wypunktowałem, że nie miały miejsca (oceniając prace sędziego niejako przy okazji mogłeś sprawdzić). Możemy mieć różne interpretacje, oceniać sytuacje i Ty napiszesz że ktoś miał 30% udziału w straconej bramce i to uzasadnisz, ja napisze że tylko 10% i to uzasadnię i to jest interpretacja. Jednak jeśli Griezman strzelił bramkę a Semedo asystował to nie napisze że bramkę strzelił Pique a asystował Vidal, dla mnie tu nie ma pola do interpretacji. Tak jak bym nie przypisał dodatkowych odbiorów czy ominął straty, bo dla mnie byłby to zakłamany, nierzetelny nacechowany tendencyjnością opis. Ja publikuje swoje oceny i opisy od lat, można się do nich odnosić, zawsze staram się odpowiadać i uczestniczyć w dyskusji, zawsze można sprawdzić ten mój opis, można go skrytykować. Nigdy nie miałem siebie za alfę i omegę, nigdy nie mówiłem, że jestem nieomylny, że moja racja jest mojsza, że jestem ekspertem itd... Zawsze jednak przeciwstawiałem się pewnym tendencyjnym wpisom szkalującym lub wywyższającym jakiegoś zawodnika.



„Mam też trochę dość tego użalania się nad sobą w Twoim wykonaniu, że ktoś Cię atakuje personalnie, czy niepersonalnie. Sam robisz dokładnie to samo. Chcesz dyskusji na argumenty po czym wszystkie argumenty przeciwko Twoim wpisom odrzucasz. Masz za złe ludziom, że są zmęczeni Twoimi niekończącymi się wpisami, które wyglądają jak kopiuj wklej”.

Powiedz mi co odrzucam. Które tu merytoryczne twoje wpisy odrzuciłem. Raz do mnie tu merytorycznie napisałeś i merytorycznie wyraziłem swoją opinię o ruchu bocznych obrońców, kolejne były zalewem personalnych przytyków. Może rzeczywiście mam z tym problem, wolę rozmawiać merytorycznie a nie każdy chce i wchodzi w personalną nawalankę, rozumiem że powinienem takie uszanować zachowanie. To nie jest użalanie się, za stary jestem, aby mnie coś takiego ruszało, to raczej apel o merytoryczną dyskusję o piłce do której zawsze jestem chętny, a nie dziecinadę na okładanie się w piaskownicy. Ty wybrałeś personalną nawalankę. Wyjaśniłem Ci znaczenie słowa „fatalne zagranie” już wcześniej, po czym arbitralnie odrzuciłeś wszystkie te argumenty i ponownie pisałes to samo.

„Gdybyś napisał, że był najsłabszy to byś się wielce ośmieszył, więc oczywiście uznajesz, że najsłabszy nie był, że nawet wypada mu podnieść nieco note, ale przy tym wszystkim mam negatywne odczucia po przeczytaniu twojego opisu jego gry”.

Prowadzona przez Ciebie dyskusja jest często nastawiona bardzo złośliwie wobec usera. Prowadzisz w taki właśnie bardzo złośliwy, uszczypliwy sposób, czasem przykryte jest to ironią czy szyderą, by następnie zarzucać to innym. Mógłbym napsiać: „Fajnie, że doceniłeś Semedo, ale dobrze że nie stwierdziłeś że był najlepszy w tym meczu, strasznie byś się tym zbłaźnił” - bo tak mniej więcej prowadzisz dyskusję. Oczekujesz szacunku od innych, to go okazuj innym.



„Co do dalszej dyskusji ze mną nie ma ona sensu, bo zgadzamy się obaj co do tego, że powinien być wyżej oceniony. Nie mamy o czym dyskutować. Mi jedynie nie spodobał się ton twoich opisów i używanie słowa fatalny, które mi osobiście kojarzy się np z meczami w Rzymie, Liverpoolu czy Turynie”.



Mi się kojarzy nie tylko ze spotkaniami, ale i z zagraniami, po prostu oceniam daną sytuację, dlatego mogę nazwać fatalnym przyjęciem piłki przez Dembele czy Suareza, gdy piłka odskakuje nie będąc atakowanymi odbija się im od nogi jak ściany, mogę napisać że ktoś fatalnie spudłował w dobrej sytuacji. Nie dostrzegasz, że ktoś może używać synonimu bardzo złe jako fatalnie albo inaczej interpretować złe zagranie? Jak widzisz sam popadasz we własną pułapkę, zarzucasz innym to co sam robisz. Rościsz sobie prawo do wyznaczania które argumenty przyjmujesz a które nie, ale zarzucasz to innym. Nie zakłamuje rzeczywistości pisząc, że bardzo złe zagranie nazywam fatalnym które jest dla innych zagraniem „ani na plus ani na minus”, czy wychwalana jest decyzja że nieatakowany obrońca wybija piłkę z własnego pola karnego, dając przeciwnikom szansę na kontynuację akcji. Co do tej główki to nie było zagranie „ani złe ani dobre”, nie napisałbym że było mało precyzyjne. To podstawa gry piłkarskiej, tak jak bramkarz nie „wypluwa” piłki przed siebie. Tu mamy do czynienia z prostą wrzutką, dobrym ustawieniem Nelsona, który jest nieatakowany i ma kilka opcji – przepuścić i piłka byłaby dla Barcelony, lub ją głową zagrać – mógł wybić na rzut rożny (to jest podstawa) mógł wybić na aut, on wybił na 10 metr od bramki na wprost bramki gdzie było w okolicy czterech zawodników Napoli i trzech Barcelony. Dojdziemy do absurdów, jeżeli ktoś nie wykorzysta dwóch rzutów karnych w meczu strzelając kilka metrów nad bramką to nie napiszę że to nie było ani złe ani dobrze, fajnie że zdecydował się na strzał i podjął słuszna decyzję albo że wykonanie nie było najlepsze, ale napisze o fatalnych wykonaniu rzutów karnych- oczywiście przejaskrawiam, ale do tego to prowadzi.



„Poziom Waszej dyskusji oceniam jednak negatywnie. Do następnego meczu. Myślę, że po klasyku będzie można o wiele więcej powiedzieć”.

Starasz się co pewien czas dawać takie uszczypliwości, tak jak ciągłe wtrącenie o meczu z Ibizą, w którym dałem merytoryczną argumentację takiej a nie innej oceny, redakcja oceniał go jako drugiego najsłabszego. Jednak znów nie przyjmujesz żadnych argumentów uważając, że tylko Ty masz rację. Ja mógłbym przypominać co pewien czas twoje argumenty, że Semedo nie może biegać szybko w obronie bo by się zmęczył i musiałby być zmieniony w 60 minucie (zawodowy sportowiec) czy błędem jest podanie z bocznych sektorów do stopera czy bramkarza, mimo że Barcelona w każdym spotkaniu ma po 10-15 takich podań. Chciałbym, aby komentarze były ponad to, ponad wypominanie, uszczypliwości, po prostu merytoryczna rozmowa dorosłych ludzi.

Nie ma było dyskusji między tamtym użytkownikiem. Była niepotrzebna nawalanka, kilkukrotnie prosiłem usera aby się odniósł merytorycznie do moich uwag. On przedstawił opis gry Nelsona, ja merytorycznie przedstawiłem swój opis wykazując gdzie moim zdaniem doszło u niego do tendencyjnego wybielania zagrań zawodnika i dodawania pozytywnych zagrań. Mógł przeanalizować mój opis i wskazać moje błędy, wybrał nawalankę. Tyle.

Mam nadzieję, że wszystkie kolejne dyskusje będą dotyczyć tylko piłki i będą prowadzone w wzajemnym szacunku bez uszczypliwości i pretensjonalnego tonu. Tego Ci życzę i sobie również, a nam wszystkim (cule) wiele radości po dzisiejszym wieczorze.
I odpuśćmy sobie już personalne komentarze. Zacząłem rozmowę z AxleF o kryteriach oceny dla PO i idźmy w tą stronę, merytoryki a nie wzajemnej nawalanki.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?