ukaszz
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Alicante
4 obserwujących
4 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ojej.. Styl nie odpowiada? Jak następnym sezonie być może wygramy tryplet to przyczepią się do tego, że nie wygraliśmy wszystkich meczów? Czytam "La Ramblę" i widzę co ludzie wypisują.
0
Piłkarze (na zdjęciu jest m.in. wymieniony przeze mnie Suarez oraz Pique) się spotkali, przeanalizowali i ustalili, że zmiennicy odgrywają małą rolę i chcą nowych pomocników. Są zmiennicy, tylko rzadko wykorzystywani, dodatkowo jest szkółka, gdzie 2-3 chłopaków zasługuje choćby na ławkę w pierwszej drużynie więc po co nowych? Nie rozumiem w czym widzisz problem?
0
Studiowałem elektronikę i telekomunikację. Wybrałem politechnikę bo jestem po mat-fizie, wiekszość znajomych tam szła, tato chciał ze mnie zrobić inżyniera i był to perspektywiczny kierunek. Męczyłem się 3 lata, żeby po dwóch dziekankach uświadomić sobie, że nie ma co robić czegoś w życiu na siłę. Siedziała we mnie od zawsze pasja, na ktorą nie zwracałem uwagi i poszedłem na grafikę na ASP choć wszyscy odradzali lub wyśmiewali pomysł. Nie żałuję ani trochę :) jak to mówił Laska, "Trzeba odpowiedzieć sobie w zyciu na za*ebiście ważne pytanie. Co chcesz w życiu robić, a potem zacznij to robić" ;)
1
Sami grający trenerzy.. Dobrze się to nie skończy. Suarez mógłby choć raz schować głowę w piasek i zacząć strzelac bramki zamiast kwestionować zarząd i trenera. Pique tym bardziej nie powinien sie odzywać bo jego forma w tym sezonie jest daleka od optymalnej. Poza tym jak można narzekać na to, że Valverde nie daje szansy zmiennikom a następnie domagać się kupna klasowych zawodników..
10
Nie dziwię się, że trenerzy max po 2-3 latach pracy tutaj mają dość. Facet bije historyczny rekord wszech czasów, ma ogromną szansę na dublet a połowa fanów chce go zwolnić bo w jednym meczu przeprowadził za późno zmiany. Trypletu nie wygrywa się co sezon a tryumf w LM? Cóż.. Jest też coś takiego jak dyspozycja dnia i zaangażowanie samych zawodników. Nie wierzę w to, że Roma była bardziej wypoczęta ładując nam trzecią bramkę po niesamowitym 80 minutowym pressingu. Zwariować można.
0
Długo mieszkałem ze współlokatorką studiującą prawo i dziewczyna nie miała życia. Szczerze ci gratuluję i życzę aby wysiłek kiedyś zaprocentował :)
0
Ja dwa razy zmieniałem kierunek, aż w końcu trafiłem w dziesiątkę i studiowalo się fajnie. Z "Byle na 3" przesiadłem się na stypendia, ale straconych wczesniej lat nikt mi nie odda...Liceum w moim przypadku, było jednak najlepszym okresem w moim życiu i najmilej je wspominam :)
A co studiowaleś, ze tak ci dało w kość?
2
Nie chcę nawet wiedzieć jak wyglądała ta "tresura"...
0
Co myślicie o pomyśle Rosjan o otwarciu MŚ przez niedźwiedzia?
0
Kupiliśmy nie tego Francuza co trzeba ;)
1
Na ile pewne jest, że Iniesta nasz w lecie opuszcza? Catalunya radio to wiarygodne źródło?
1
Nikt. Mam nadzieję, że to przez gorycz porażki a nie nabranie wody w usta i przeczekanie niezręcznej sytuacji
14
Małe podsumowanie gówno-burzy tutaj i nie tylko z mojej strony. Sam fakt jak bardzo podzielony jest cały piłkarski świat a nie tylko obozy realu, Barcy i Juve, świadczy o tym jak bardzo wątpliwy był to karny. Sędzia wybroniłby się bez problemu gdyby go nie podyktował. Sytuację porównałbym do policjanta, który widzi parę, która gdzieś nad wodą popija sobie w upalny dzień małe piwko. Przepisy mówią o złamaniu prawa i należy się mandat, ale w wielu wypadkach kończy się na upomnieniu i świat się przez to nie wali.
- Spalony był. Może nie ewidentny, ale był i widać to na powtórkach. Więc gol Isco słusznie nieuznany.
-Sędzia był niekonsekwentny a to najgorsze, co może zrobić arbiter. Karał żółtymi kartkami niektórych zawodników a innych za podobne przewinienia oszczędzał.
- Symulowanie Ronaldo jest żałosne i cholernie niesportowe i wie o tym każdy normalny fan piłki kopanej, ale za to machanie łapskami i wywieranie presji na arbitrze to już nie raz powinien wylecieć z boiska...
- Nie zgadzam się z wypowiedziami, że skoro w pierwszym meczu skrzywdzili Juve to teraz mają im pomagać. Błędów nie naprawia się innymi błędami.
Teraz trochę obiektywnie. Sędzia zabił (bo mógł) wczoraj piłkę nożną i piękną historię, o których się opowiada latami ludziom, którzy nie rozumieją emocji jakie niesie futbol. Ludziom, którzy wyłączają telewizory jak ich drużyna przegrywa po pierwszej połowie 1:0. A tymczasem Real z dużym prawdopodobieństwem sięgnie po raz trzeci z rzędu po LM, zapisze się w historii jak najlepsza drużyna a pan Ronaldo znów będzie bohaterem. Po prostu cholernie szkoda...
Z ciekawości czytałem od czasu do czasu w trakcie meczu komentarze na notatniku. Najpierw lekceważenie rywala przed meczem, później gnojenie całej kadry Realu, łącznie z trenerem, po meczu pycha ponowne lekceważenie reszty piłkarskiego świata i wyciąganie z przeszłości meczów Barcy z Chelsea i PSG jako tarczy obronnej na komentarze o drukarni a dziś wtóruje im część kibiców Barcy broniąc ich awansu.. Jak dla mnie niepojęte.
0
To leć na fioletową, tam zbijesz więcej piątek
9
A ty chłopie nie masz co robić tylko od wczoraj gasisz wszystkie wypowiedzi przeciwko Realowi i na siłę próbujesz wpoić wszystkim, że awansowali zasłużenie? Ja rozumiem, że ktoś stara się być obiektywny, ale bez przesady.
0
Dlatego napisałem, zeby nie mierzyć wszystkich jedną miarą :) koniec końców i tak większość podała by sobie po wszystkim rękę. Pozdrawiam i wzajemnie
0
I to o czym piszesz jest wspaniałe bo sport jest wspaniały. Po prostu otwórz bardziej głowę i zrozum, że każdy na swój sposób przeżywa emocje. Z tego sie nie wyrasta a człowiekowi po prostu kształtuje sie charakter. Mój działek płacze jak Polska przegrywa mecz i co byś mu powiedział? Że mu współczujesz? Ja mieszkam pół na pół w Hiszpanii i w Polsce i moge powiedziec ze jest to samo co u nas. Są tacy którzy bardziej przezywaja i ci spokojniejsi. Jeden popija w ciszy piwko a drugi skacze i spiewa i nie powinno się dyskutować który sposób kibicowania jest lepszy bo to kwestionowanie czyjegoś charakteru.
11
Z calym szacunkiem dla niego, ale nie
0
Obciach, bo ktoś jest bardziej emocjonalnie nastawiony do pasji? Póki nie bije nikogo po mordzie pod stadionem to co komu przeszkadza ze nie spi po nocach. Obciachem jest pisanie, że kocha się piłkę nożną a 3 linijki niżej walisz tekst typowej dziewczyny walczącej z chłopakiem o telewizor, że to tylko piłka nożna i 22 biegających za piłką. Zdecyduj się.
0
Pewnie że fajnie ogląda sie ładna grę ale to tylko dodatek.. Ja pamietam jeszcze Romario w Barcelonie i jestem do dzisiaj na dobre i złe. Taki to jest jednak sport ze wygrywa ten kto ma o jedna bramkę więcej. Wstyd mi za symulantów i mecze przepchniete przez arbitrów ale sklamalbym jesli bym napisał ze nie cieszylem sie jak mimo wszystko wygrywali i ty zapewne też ;)
2
To jest jego praca. Każdy ma w swojej pracy stresujące sytuacje i mierzy je własną miarą. Sa ludzie, od ktorych pracy zalezy ludzkie życie (chirurdzy, strażacy) i co oni maja powiedzieć w momencie kiedy ktos pisze ze trzeba podejść i kopnąć piłkę. Ja rozumiem emocje ale nie przesadzajmy... Poza tym jakie cohones? Po dzisiejszych symulkach stracilem do goscia resztki szacunku...
4
Szacunek? Za te żałosne symulacje? Za machanie łapami i wywieranie presji na arbitrze? O czym ty mowisz? Nie ma tolerancji dla takiego czegoś w piłce nożnej. Ani w realu ani w Barcy ani nigdzie indziej. Na szacunek to zasłużyła Roma i Juve za postawy godne gladiatorow. Za walkę i wielkie serducho, za wiarę w momencie gdy caly swiat ich skreślał
0
Nienawidzę realu i wyklinalem ich dzisiaj co nie miara pod wplywem emocji, ale takiej głupoty to dawno nie czytałem. To nie jazda figurowa, styl nie ma tu znaczenia, liczy sie wynik. Po wątpliwym meczu z PSG czy wcześniej Chelsea pewnie skakales z radości co?
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Wszystko co chciałbym teraz napisa podchodzi pod ban więc wyłączam internet. Dobranoc
2
Dobrze, że Ramos nie gra ;)
0
A kogo się czepiać jak nie trenera?! Lubię Valdka ale ostatnio ciężko zrozumieć jego decyzje. Jak ważna jest taktyka i słowo szkoleniowca widać było dzisiaj po stronie Romy. Francesco pod tym względem zjadł Ernesto na śniadanie. Jeśli Włosi w pierwszej połowie nas gniotą i zaczyna pachnieć niespodzianką to trzeba do cholery cos zrobić. Valverde nie zrobił nic.
12
Na siłę optymista doszuka się kilku pozytywów.
- Kubeł zimnej wody na nasze gwiazdeczki. Wyraźnie zlekceważyli rywala.
- Możemy skupić się na własnym, hiszpańskim podwórku. Wciąż gramy o dublet.
- Po ciężkim boju zdobyliśmy kolejny tytuł. Tym razem Tytuł Frajerów Roku ;)
1
Gdyby nie Marc na bramce to Roma zakończyła by ten dwumecz dużo szybciej. Nie zasłużył na 1.
4
Niecały tydzień temu po pierwszych meczach wraz z kumplem, który kibicuje Realowi poszliśmy do buka postawić 20 zł na awans Romy i Juve. Tak bardziej dla jaj, trochę na ewentualne pocieszenie jak by coś nie pykło w co raczej nikt z nas nie wierzył. No cóż... Będzie przynajmniej za co się upić. Prawie 800 zł w kieszeni.