Aequlibre
Dołączył/a: luty 2026
Mielno
1 obserwujący
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jak wygramy to mamy w lidze 9 pkt przewagi nad drugim realem, który powinien mieć tak z 10 pkt mniej patrząc obiektywnie na grę. Od realu mamy 15 bramek więcej, choć ten bilans powinien wynosić + 25 bramek - słupki, poprzeczki, no i real sporo karnych z czapy. Atletico to już w ogóle jest daleko, z punktami i bramkami.
Niech mi nikt nie gada LM jest najważniejsza. To liga jest najważniejsza. W lidze widać wyraźnie jaki poziom pokazuje drużyna. W LM możesz zagrać jeden dobry mecz, albo mieć pecha, albo sędzia Cie może skrzywdzić i już odpadasz. To po prostu dobry turniej, za dobrą kasę, ale nie wyznacznik najlepszej drużyny Europy. Dopóki nie będzie ligi i gdy każdy z każdym, mecz u siebie i wyjazd, to nie mam mowy o takich gadaniu. Żyjemy w iluzji, a w największej iluzji żyje real, który myśli, że jest najlepszy.
0
Tu powinien być karny tak obiektywnie. Jednak również obiektywnie należy stwierdzić, że real dostał tak wiele prezentów - nie tylko karnych - że nawet głupio powiedzieć "karma wróciła".
0
I po meczu na kolana ich wszystkich
0
@LUKi_81 obecny kurs to 1,04 czyli 40 zł do przodu :)
0
@LUKi_81 ja bym postawił
0
@LUKi_81 w takim wypadku możemy sobie pozwolić jeszcze na remis, co wyczerpuje na maxa limit nieszczęść. Jeszcze trzeba pamiętać super optymistyczną wersję, w której real wszystko wygrywa do końca. Proszę Cie...
0
@Derpowsky im to sędzia pomagał wygrywać trofea
0
Mambeppe stał się tym, kim stał się Ronaldo, a więc zgorszył się na rzecz zdobywania jedynie bramek.
0
Barcelona musiała by przegrać dwa razy i raz zremisować, żeby i tak wygrać majstra. Już jest po lidze, to jest już dokonane, kwestia czasu.
1
40 mln to za dużo. Yeremay Hernandez za 25 mln z Deportivo La Coruna.
0
@esem91 Tak obiektywnie jak się oceni obecną ławkę do poprzednich lat, to z całą pewnością mamy najsilniejszą ławkę - nawet z tymi niechcianymi w drużynie. Dobrze by było gdyby zarząd był szczery i powiedział jaka jest sytuacja finansowa. Inaczej kibic ma oczekiwania względem transferów. Bardziej mnie przeraża kim my się potrafimy interesować - Vlahović itp. Rashford to było od początku wiadome jaki to będzie transfer. Ferran to samo.
15
Jak dla mnie to liga jest najważniejsza. To obiektywny mistrz. Zresztą w lidze mistrzów powinni grać tylko mistrzowie swoich lig, ale wtedy real miałby może jeden puchar, bo ich dominujemy. Liga mistrzów mogłaby zostać obiektywnym mistrzem Europy, gdyby każdy grał z każdym, mecz i rewanż. Rozgrywki pucharowe to zawsze loteria - patrz głupia czerwona kartka w jednym meczu decyduje o tym czy grasz dalej/wygrasz.
2
Rozczarowanie to nic innego jak uwolnienie się od zaczarowania, czyli iluzji jaką się samemu stworzyło, ponieważ oczekiwania są jedynie wrogiem szczęścia.
0
Najlepiej to jakby przyszedł do nich ten Allegri.
4
1. Koke i jego 3 faule na kartkę.
2. Ręka w polu karnym.
3. Ręka i faul na Olmo w polu karnym.
4. Baena i faul na drugą żółtą kartkę.
Czy coś pominałem ?
0
@Szklaner No i jak sprzeda rybkę, która nazywa się rekinem, to zarobi na dobry paprykarz.
12
Yamal zasłużył na więcej. Nawet pracował w defensywie jak nigdy, jak Messi z Liverpoolem. Robił co mógł.
Olmo zasłużył na więcej.
Rashford zasłużył na mniej, jego nieskuteczność zdecydowała o wyniku.
13
Dokładnie, trzeba ich rozwalić w rewanżu. Wyjść na ten mecz jak wściekłe psy, jak zabójcze hieny głodne krwi i wjechać w nich jak pitbull w kurę. Bronić jak Częstochowy. Atakować jak dzikie szarańcze. Strzelać jak Danzel Washington w filmie "Bez litości".
0
Od początku wiedziałem, że Alvarez zabłyśnie w meczu z Barceloną. Tak to musiało się wydarzyć, żebyśmy my zdecydowali się go kupić. Warunek jest jednak taki, że musimy rozwalić Atletico i sam Julian zobaczył, że nie masz szans na LM z Atletico i jakiekolwiek sukcesy. Wtedy sam będzie chciał odejść. Jemu ogólnie idzie lepiej w LM jak w Lidze.
0
@Czajniol_FCB fujare by odgryzł żółtemu :)
0
@Kondzix podpisuje się pod tym. Weź to gdzieś zapisz i napisz gdzieś. Masz 100% racji
0
@Bobo25 Rozumiem, że jak jest błąd, tak poważny jak wczoraj, to nie chcesz żeby przyznano Ci tego co należy ?
0
''Christian Dingert i Thiago Martins, Niemiec i Portugalczyk, byli odpowiedzialni za VAR. Kiedy ta sytuacja miała miejsce zapanowało totalne zamieszanie. W sali VAR nie wiedzieli co reklamuje Barcelona. Z tego co wiemy, dostrzegli to w chwili, kiedy już nie mogli tym się zająć, ponieważ gra toczyła się dalej'' - tłumaczy dziennikarz La Sexta"
Jeśli gra toczy się dalej, to sędzia nie może zatrzymać gry ? Czy może sędzia nie może wrócić do sytuacji, jeśli piłka była wznowiona do gry i znów została zatrzymana np. autem ?
0
@AduŚ07 To może budować wiarę, ale obiektywnie to powinniśmy w tym meczu strzelić 4 bramki, no i zapominamy o czerwonej kartce.
0
@Bobo25 I teraz wyszło, że sędziowie są słabi. Na głównej masz artykuł, jak w innym meczu też podatykowano rzut karny. Mnie interesują przepisy, a nie to co zdecyduje sędzia. Zgodnie z przepisami sędzia powinien być powieszony za jaja.
"Mi tylko chodzi że wolałbym żeby o sukcesach, awansach sportowych decydowały stricte warunki sportowe, czytaj zdrowa rywalizacja a nie czepianie się jakiś technicznych niuansów." - uwierz mi, że ja też bym tak wolał, JEDNAK - byliśmy lepsi sportowo, nawet grając w 10. Nie zawsze idzie wszystko z planem i wtedy liczą się niuanse, które może wypaczyć sędzia. Patrz real ile razy wygrywał, coś zdobywał przy pomocy sędziego. Ogólnie rzecz mówiąc nawet kiedy nie idzie to niech sprawiedliwość będzie.
"Można by też powiedzieć że bramkarz nie wznowił prawidłowo gry bo nie zrobił tego z linii piątego metra, tylko gdzieś bliżej bramki była piłka." - przepisy są jasne i proste i nie mówią, że gra musi być wznowiona z 5 metra.
1
@MesQueUnClub_87 ja zawsze mówiłem, że to wszystko jest w głowie. Mecz rozpoczyna się jeszcze przed meczem. Piłkarz ustawia sobie w głowie poziom determinacji, dodatkowe siły, których teorytycznie nie ma, pewność siebie (którą nazywamy formą). To tak jak drużyny, które podczas meczu grają średnio, ale jak uda im się strzelić bramkę, to poczują krew i nagle grają 2 razy lepiej. Piłka nożna to jest gra, która jest w głowie. Jakby im ktoś powiedział, że od zwycięstwa zależą losy świata, to pewnie by 5-0 wygrali będąc litościwym.
2
Jedno możemy przyznać : żadna drużyna nie gwarantuje tylu emocji co FC Barcelona.
Piękna gra.
Czerwone kartki.
Wysokie zwycięstwa, a później wysoki wpierdziel w LM.
Sędziowie krętacze prawie co mecz.
Prezesi gwarantujący emocje : Bartoemu, Laporta itd.
Afery.
Kryzysy finansowe.
Wychowankowie, którzy dają nadzieję.
Zawsze jakiś piłkarz czarodziej.
Brakuje tylko kosmitów, którzy lądują na Camp Nou...
1
@ShawnC Najlepiej Pilsner Urqell z nalewka (hladinka lub sznyt)
4
Tak czułem, że Raphinha i jego kontuzja przekreśli te trylogię z Atletico. Pierwszy mecz wymęczyliśmy. W drugim wystarczy wyobrazić sobie, że sytuacje jakie miał Rashford miałby Raphinha. Nie ma optymizmu na rewanż, bo znów nie gra Rapha, a będzie grać Marcus. Dodatkowo atak dalej kuleje. Yamal jest potrajany i choć okiwa 5 to 6 go zatrzyma. Pedri bez De Jonga gra gorzej, w ogóle nie jest sobą. W obronie wolny Kounde, słabo broniący Cancelo, młody Cubarsi i Martin, który nie jest na tym poziomie. Nawet Joan zaczął więcej wpuszczać. Mało optymistyczna wersja.
Jeśli zagramy z takim nastawieniem jak w rewanżu na Camp Nou przeciwko Atletico, to może się nam uda odrobić i oby tym razem znowu nam nie zabrakło jednego gola z powodu sędziego.
0
@PIWOSZ89 skórka pomarańczy do kawy poprawi nastrój