0

@Ojciec5tkidzieci Niestety ten komentarz, był odzwierciedleniem mojej małej wiary w umiejętności trenerskie Xaviego.

0

A Jutgla gol i asysta w LM. Przecież to się w pale nie mieści. A w Barcy odstawał i był o wiele za słaby.

0

@wojopancer Dobrze, ale ja tego nie widzę. Są wyniki w lidze? Są, ale gra jest byle jaka i nie widzę żadnego schematu gry poza nachalnym graniem przez skrzydła, a przez to czytelnym. Tak grając seria ligowa się skończy - te wyniki są ponad stan, patrząc jak my gramy.
0 goli z Bayernem i Interem. Żenująco słabym Interem. Tam nie ma żadnych mocy, przeciętniak nas ograł prymitywnym pomysłem na mecz. To nie jest Inter, który pokazał nadludzkie moce. I Bayern i rywale w serie A obnażają Inter raz po raz. Nie oszukujmy się, to Barca była tka fatalna.

Nie oceniam Barcy po meczu z Mallorcą, całokształt sezonu jest taki, że od 1 kolejki zadaje pytanie: wynik jest, ale czy to jest gra na poziomie, na miarę potencjału? I odpowiadam: nie, nie jest. Zespół drepcze w miejscu. Jak można grać w ten sposób, że Dembele biega jak pacan, a reszta patrzy. To jest średniowiecze taktyczne.

Dlatego od ponad miesiące mówię i będę powtarzał: Xavi do grudnia. A kto wie, może i wcześniej. Ten zespół umiera na stojąco

4

@Joe_Pesci Tak, niech populista obwinia jeszcze za to PO.

2

@Oskar00 Okres słabszej gry trwa od lutego. Barca ma wyniki w lidze, ze słabującymi rywalami, ale gra jest prymitywna, oparta o indywidualności, a nie pomysł trenerski.
Moje "Xavi do grudnia" zaczęło się ponad 1 miesiąc temu, po kilku meczach ligowych. Dlaczego? Bo jakość gry jest w porywach przeciętna, a zespół nie gra dobrych schematów na intensywności. Wybitne jednostki uratują ci sporo meczów, ale rywal z pomysłem, taki zespół jak nasz obnaży.

Niech Xavi pokaże w rewanżach z Interem (słabym jak diabli) i Bayernem, że to były wypadki przy pracy. Jednak nie uważam, że to były wypadki, na to wskazuje logika całego sezonu. Zero zaskoczenia.

1

@Cygan BRC Oczywiście. Tu nie chodzi o czepianie się na siłę, ale o zderzenie Xaviego z twardą ścianą rzeczywistości. Rywal wczoraj był słaby, a Xavi się o niego rozbił. Więc co niby mamy myśleć? Że sędzia jest winien tego co Barca grała przez 90 minut?

3

@pt9 Masz 100% racji, ta Barca wygląda źle już od wielu miesięcy. Xavi nie ma pomysłów, poza prymitywnymi atakami skrzydłem. Ale ta realizacja jest tak czytelna dla rywali, że mogą ustawić defensywę i czekać na naiwne ataki. Dembele został rozczytany.

Nie umie Xavi zastosować arytmii, wpuścić na połowę, dać szanse na kontrę. Brak podań prostopadłych od pomocników, ale jak je wykonać, gdy na siłę chce się wcisnąć rywala w jego pole karne? A gdzie wykorzystanie świetnie główkującego Lewego - wrzutki też na poziomie analfabetów piłkarskich. I anihilacja Raphinhi, który niedawno w reprezentacji Brazylii grał koncert.

To przypadek, że większość zawodników tak dołuje?

5

@wojopancer Szkoda, że tak głupi komentarz zamieściłeś. Odnieś się do treści w jakikolwiek merytoryczny sposób a nie obrażaj rozmówcy.

7

Niestety wielu z nas używa karnego jako wymówki po fatalnym meczu. To chusteczka, którą niektórzy wycierają sobie buzie, oszukując rzeczywistość.
Spotkanie z Interem miało dać jasną odpowiedź dot. jakości warsztatu Xaviego.

Najsłabszy Inter od lat, pogrążony w kryzysie. Kilka tygodni temu oglądałem Bayern w Mediolanie. Bawarczycy robili co chcieli, tworząc liczne sytuacje i robiąc z defensywy Mediolanu wiatrak. Osiągnęli totalną dominację - tak słaby jest Inter. Ale Bayern grał zespołowo.

Barca w meczu z tym samym rywalem zastosowała taktykę: Dembele albo śmierć. Czym wczorajsza Barca różniła się od tej, gdzie wyniki ratował Messi? Tym, że Dembele jest znacznie gorszym piłkarzem, zatem rezultat jest jaki jest.
Niektórzy mówią o rozwoju zespołu. Ale jakim rozwoju? Rozwoju czego?

Pep mówił, że tiki-taka nie może być klepaniem dla klepania. Wczoraj była. Xavi z zaczyna wyglądać jak trener z minionej epoki - ten futbol był tak archaiczny, że aż zęby zgrzytały. W przerwie meczu napisałem, że mecz może trwać 450 minut, a Barca gola nie strzeli. To samo odczucie narastało we mnie w meczu z Bayernem.

Mamy Frankfurt, mamy Bayern, mamy Inter. Jeśli nastąpi powtórka z Interem i Bayernem na Camp Nou, dla Xaviego nie będzie tu miejsca. Dla mnie te 2 rewanże będą testem ostatecznym dla trenera, którego Barca jakością gry mnie zawodzi w tym sezonie.

2

@escarabajo Powtarzam to nieustannie: Xavi nie rozwija zespołu. Jest to gra na jałowe klepanie, oparta o przebłyski indywidualne. Brakuje efektu plus, spowodowanego współpracą zawodników.
Błędy sędziów, błędami, ale my wczoraj graliśmy ze słabiutkim Interem, a poziom bezproduktywności był porażający. I ja mam płakać nad brakiem karnego? O powodzeniu Barcy ma decydować, to, że sędzia wskaże na wapno po przypadkowej ręce obrońcy. Dajmy spokój. A gdzie jakość własna? Gdzie klarowne sytuacje bramkowe? Jak można tak marnować potencjał Lewego, posyłając tysiąc wrzutek, z których żadna nie dochodzi do Lewego w dogodnej pozycji?
To jest kolejna plajta Xaviego.

2

To 50 dośrodkowań jest objawem kompletnej bezradności taktycznej. Zespół techników, zastępuje poważne granie wrzutkami, bo nie potrafi w ataku pozycyjnym wykreować zagrożenia grając po ziemi.

Ale ok, niech będzie, że mamy Lewego i załóżmy, że dośrodkowania miały służyć wykorzystaniu umiejętności Roberta. To jaka była jakość tych dośrodkowań, skoro Barca nie stwarzała po nich żadnego zagrożenia? Tak czy siak, pomysł na mecz okazał się kompletnym niewypałem.

1

@Rewolucja123 Oczywiście nic sobie tu nie wykażemy, ja go nie widzę jako trenera Barcy. Ty wręcz przeciwnie. Ja nie widzę pomysłów, lub wdrażane są w sposób mierny, Ty jednak widzisz.

Zatem poczekajmy, czas pokaże który z nas widzi sprawy bardziej realistycznie. Zgoda?

1

@arasz1819 Ofiarnie interweniował przy strzale, no ale ..... nie zdążył, i zrobiło się 1:0.
Ta klasyka w ważnych meczach nieustannie się powtarza. Z Bayernem 2 wielkie straty uszły, a dzisiaj jego ślamazarność/złe ustawienie kosztowały utratę gola.

0

@BoreekxD Synku, nie pouczaj nikogo, co, kiedy i jak ma mówić. A teraz do łóżeczka i nyny, tam gdzie miejsce dzieci o tej porze

4

W tych czasach nie ma już słabych przeciwników, szyny były złe, sędzia nas oszukał, wiatr wiał w oczy, murawa była nierówna, czarny kot przebiegł nam drogę, ktoś rzucił klątwę, szamani się przeciw nam zmówili a może to coś innego?

0

@Rewolucja123 Dla mnie Twoja analiza trafia totalnie kulą w płot. Może i ma Xavi wizje, ale Barca kompletnie nie ma ani intensywności, ani szybkości, ani pomysłowości. Porównanie do City, to wybacz, ale wolne żarty.
Pewnie na papierze Xavi chciałby grać to co Pep, ale ten toporny i czytelny pomysł grania skrzydłem jest tak łatwy do rozszyfrowania dla rywali, że aż obnażający bezradność Xaviego.

On uparcie trzyma się tych prostackich akcji skrzydłem, co dzisiaj skutkowało brakiem jakiegokolwiek zagrożenia pod bramką rywali. Mnie pomysły Xaviego w teorii nie interesują, ważne, że jest trenerem, który ma ogromny problem z ich wdrożeniem. W przeciwieństwie do Ciebie nie widzę zaledwie 4 grajków w Barcy, to jest usprawiedliwianie na siłę. Xavi jest po prostu za krótki na ten klub, co dla mnie zaczęło być oczywiste już kilka tygodni temu, gdy prymitywizm jego pomysłów taktycznych zaczął być niebezpiecznie powtarzany. Ten trener prochu nie wymyśli.

9

I jednak, gorzka czekolada z zawartością 80% kakao okazała się najsłodszym elementem wieczoru. Dzięki Xavi.

2

Powoli zaczynam się zastanawiać czy z moim stwierdzeniem "Xavi do grudnia wylot" nie jestem przesadnym optymistą.

Po dzisiejszym wieczorze czarne chmury zawisły nad Barcą, choć jest szansa by wszystko odkręcić.

16

Może Messi ich ciągle blokuje?

0

Kibic nie może się zdecydować, która sytuacja w meczu była najlepsza z 2 powodów:
a) bo tyle było sytuacji
b) bo ich w ogóle nie było
Barca gra tak jałową piłkę z Interem, że można się załamać. Jest zupełna dominacja i kontrola posiadania piłki, ale kompletnie brakuje ostatniego i przedostatniego podania. Inter jest zupełnie bezpłciowy, ale Barca dokładnie tak samo.
Barca nie umiała skonstruować żadnej akcji, po której serce zabiłoby nieco szybciej.
Odczucie jest takie, że mecz może trwać 450 minut, a Barca nie stworzy żadnej sytuacji.

Na razie jest drętwo, nudno, smutno i do zapomnienia.

PS. Pisałem, że Xaviego do grudnia nie będzie w klubie. Ty Xavi zabieraj się do roboty, bo ogrywając Mallorkę czy Elche nikogo nie przekonasz.

12

Mam nadzieję, że gorzka czekolada (80%), którą właśnie zajadam, nie będzie najsłodszą częścią wieczoru.

7

Nie potrafię zdecydować czy mam powody do optymizmu przed meczem.

0

@Nano22 Jeśli podchodzisz do tego wiersza bez chęci tropienia spisków, to wiersz jest antyrasistowski. Ja też tak go odbieram- mamy fajnego małego kumpla z Afryki, a wiersz jest bardzo pogodny w swojej wymowie.
Niestety są tam zawarte sformułowania z dzisiejszej perspektywy niefortunne i na tym skupiają się niektórzy, zamiast widzieć całość.

3

@lucas/catalan Zastrzel mnie a nie wiem. Chociaż właśnie doczytałem:
"Brownie, w przeciwieństwie do murzynka, to ciasto, w którym czekolada musi być obecna."
Więc jednak nie. Murzynek, jak widzisz ciągle istnieje i go skrajnie myślący nie wpisali na czarną listę. Jeszcze.

1

@Faun Można stworzyć kontekst rasistowski tego słowa np. "robić za murzyna" i tu widać nacechowanie negatywne. Ale murzynek Bambo jest na drugim końcu tej skali. Wszystko zależy od intencji, może sporo skojarzeń ze słowem "murzyn" jest negatywnych, ponieważ te konteksty są najczęściej krytyczne, w postaci porównań.

2

@Sau_Ron Pele wychodzi zaraz do pracy więc hattricka nie będzie.

8

@Azacca Naprawdę, dziecko rozumie, że to forma żartu. I to takiego żartu, który pisany ręką dorosłego, wchodzi w sposób myślenia dziecka. Przecież na bazie tego wierszyka, rodzic może wytłumaczyć dziecku absurdy tego myślenia.
A dzieci tak czy siak będą miały w głowie podobne pytania.

Można podejść do tego konstruktywnie.

3

@Rust_Cohle Sądzę, że jednak nie rasiści. To w mojej optyce typowi nadgorliwcy, zwolennicy skrajnej idei i nie potrafią znaleźć złotego środka.
Takie podejście daje im podstawę do wymachiwania antyrasistowskim mieczem bez opamiętania. Nawet tam gdzie tego rasizmu nie ma. Jednak na czyjeś urojenia trudno odpowiedzieć racjonalnie ponieważ jak odpierać zarzut o coś, czego nie ma, albo nie myślisz.

45

Człowiek był dzieckiem i czytał wierszyk "Murzynek Bambo w Afryce mieszka"
Bardzo mi się ten wierszyk podobał, a kolega z Afryki po tej lekturze jawił mi się, jako sympatyczny kolega z Czarnego Lądu. Słowem wierszyk robił super robotę.

Dziś dowiaduję się, że to wiersz rasistowski, z niedopuszczalnym nazewnictwem, szkalujący czarnoskórych kolegów. Ja się pytam, jak Afrykanin może odczuć słowo murzynek jako negatywne, skoro nie czuje tego słowa? Ja jako Polak dalej ten wierszyk lubię i uważam, że jest ok.

Może jeszcze niedługo ciasto murzynek zmienimy na ciasto afroamerykanin?
Przecież wszystko zależy od intencji a zamiar autora wierszyka był pozytywny i efekt też był/jest pozytywny.

Nadgorliwość jest okropna.

4

30 lat temu charyzmatyczna Sinead O'Connor podarła zdjęcie papieża Jana Pawła II w programie Saturday Night Live. Została za to dożywotni zakaz pokazywania się w programach NBC, była traktowana jajkami na ulicy, i wybuczana w trakcie programów na żywo.

"Moim zamiarem zawsze było zniszczyć zdjęcie papieża, należące do mojej mamy. Reprezentowało one kłamstwa, kłamców i wykorzystywanie.

A teraz po 30 latach otwieramy oczy na to co dla niektórych oczywiste było dawno temu. Polskie społeczeństwo było skrajnie zaślepione bezkrytyczną miłością do JP 2

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?