9

Myślę, że generalnie potrafi tak zrobić, wykonać takie kopnięcie piłki. Ale co innego na treningu, w pełnym skupieniu i po przemyśleniu jak to zrobić, a co innego podczas meczu, intuicyjnie, aby miało sens i pomogło drużynie, napędziło akcję, jakby to była najprostsza rzecz na świecie. Dla mnie to podobnie jak ze sztuczkami Neymara - na pewno wielu piłkarzy umie je wykonywać dla zabawy, ale co innego wykorzystać je z umysłem podczas meczu.

11

Tylko, że Neymar grał najlepiej jesienią, jak Messi był kontuzjowany.

0

Gdyby gdyby... gdybać zawsze można, ale to nie ma sensu. Stegen popełnił błąd na spółę z Busim, który poza sytuacją z Niemcem później także podał do rywala, ale obydwoje naprawili swoje błędy, Sergio wyczyścił piłkarza Bilbao a Mats szybko się otrząsnął i zablokował strzał. Większych błędów w jego wykonaniu nie widziałam, a teren był trudny, murawa i piłka śliska.

2

Po pierwsze to nie klub pozbył się Bravo, tylko Chilijczyk sam odszedł. Barca chciała go zatrzymać, proponowała przedłużenie kontraktu.

Niemiec popełnił duży błąd podając do Busquetsa, oczywiście, ale Sergio tez nie pozostał bez winy, ponieważ mając zawodnika Bilbao za plecami nie ruszył w ogóle do piłki, dał się wyprzedzić jak dziecko. Co nie zmienia faktu, że Mats podjął bardzo złą decyzję.

Poza tym Mats zagrał świetne, jego gra nogami to mistrzostwo swiata. Zachowywał wielki spokój. Przy tak niesamowitym pressingu, jaki stosowali piłkarze Athleticu przez cały mecz to wręcz niesamowite, że wymienił tak wiele celnych podań, był częściej przy piłce niż niektórzy zawodnicy ze środka pola. Z całym szacunkiem do Claudio, ale przy tak świetnie poustawianych przeciwnikach jak wczoraj wykopywałby piłkę na drugą stronę boiska oddając ją za darmo. Z tym top3 mocno przesadziłeś, Bravo jest bardzo dobry i solidny, ale jest wielu bramkarzy lepszych od niego.

Rotowanie bramkarzami to bardzo zły pomysł, na tę pozycję potrzeba regularności i zgrania z blokiem defensywnym, rotacje przyniosą więcej szkody niż pożytku. Nie skreślam Cillessena, ale z tym wystawianiem ter Stegena na łatwiejsze mecze ligowe i fazę grupową LM przy graniu Jaspera w ważniejszych meczach to nieźle się skompromitowałeś.

6

Faulu nie było, nie ma takiej opcji. Rakitić ledwo dotknął go butem, a zawodnik Athleticu chciał to wykorzystać. Jakby za takie rzeczy dyktowano rzuty karne, to strach byłoby dotknąć przeciwnika w obrębie szesnastki. A opinią Mirosławskiego nie ma co się przejmować, on jak wspomniał El dominatore na codzień nosi bokserki Realu. Moim zdaniem tym gadaniem o ewidentny karnym tylko się osmieszył. Zresztą komentatorzy nie są nieomylni, nie warto wierzyć we wszystko, co mówią.

0

Niestety tak jest, ciekawe na jakich warunkach wybieraja się sędziów do LLiga? Lahoz jest chyba najgorszy z całego towarzystwa.

0

Mam nadzieję, że ten sędzia dostanie dożywotni zakaz występowania w La Liga, za wysokie progi dla niego. Tacy jak on psują piękno tej ligi. Dobrze tylko, że nie uległ presji kibiców i piłkarzy Athleticu i nie podyktował karnego za "faul" Rakiticia w końcówce spotkania.

2

Rakitic dzisiaj MOTM. Świetne zawody, w drugiej połowie trochę przygasł, ale od początku meczu grał najlepiej i zasłużył na tego gola, po prostu zasłużył.

0

Moim zdaniem Messi i Suarez zagrali najsłabiej. Nie ma co ich chwalić za celne podania bo to w końcu oni. Wyjątkowo im się nie kleiło, obrona i pomoc dobrze funkcjonowały, tylko MŚ nie mogło się odnaleźć na boisku. Ale przecież się zdarza, w końcu ostatnio grali kosmicznie i na pewno kosmicznie zagrają w następnym meczu.

0

Słabo to zagrał tylko Suarez z Messim. Reszta na naprawdę dobrym poziomie. Szkoda, że nie zabili meczu bramką na 0:2, ale to ewidentnie nie był mecz żarłacza białego.

0

Fakt musiało boleć. Ale Mats też dobrze się ustawił i zablowował strzał, całe szczęście bo to powinien być gol dla Athleticu.

1

Należy mu się za to! :D

0

Zgadzam się, chociaż obydwoje zagrali bardzo słabo, marnowaniu wszystko na potęgę. Reszta zespołu zagrała dobry mecz, może poza paroma indywidualnymi błędami. Gdyby atak był w lepszej dyspozycji wygralibyśmy większą ilością bramek, bo na Messiego i Suareza to ja dzisiaj patzeć nie mogłam, wszystko psuli. Chociaż Luis zaliczył dobrą asystę drugiego stopnia.

14

Ale ja nie lubię tego Mirosławskiego, w pierwszej połowie ewidentny karny na Denisie to tylko coś burknie pod nosem, a jak Rakitić dotknął butem Muniaina który padł chciąc wymusić karnego powtarza i powtarza, że to bezdyskusyjna 11, czym tylko się ośmieszył. Szkoda, że jest podstawowym komentatorem i tak często komentuje mecze Barcy, bo jest bardzo stronniczy. Ivan MOTM, chociaż Sergi Roberto też świetne, Pique klasa sama w sobie. Gra nogami Matsa bardzo imponuje, łapał wszystko mimo deszczu, ale powinien solidnie dostać po uszach za to fatalne podanie do Busquetsa, który w sumie też dobrze się nie zachował, bo w ogóle nie wyszedł to tej piłki tylko stał i na nią czekać. Większa wina jednak w Niemcu., ta strata mogła skutkować stratą gola. Turan zagrał naprawdę dobrze, reszta ataku słabo.

1

Cóż, może to przez mój inny punkt widzenia niż redaktora chellengera, ale dla mnie artykuł Sylwii Ruły, choć w nim również kierowała się sympatią, jest bardziej obiektywny, o ile można to tak nazwać. Na pewno bardziej sprawiedliwy. Nie wieszała psów na Bravo jak tutaj jest to robione na Niemcu, wymieniała wiele jego atutów i nie wyrażała się źle na jego temat. Tutaj ter Stegen jest postawiony w złym świetle, przedstawiany jako ktoś zły, marudny, arogancki, wprowadzający złą atmosferę, jego umiejętności są podważane.

1

No nie mów mi, że dobry kontrakt nie miał wpływu na jego decyzję. Jakby nie znalazł się klub, kory dał mu możliwość zarobienia 24 baniek w cztery lata zostałby w Barcy nawet jeśli miałby grać ogony, a za rok czy dwa przeszedł do jakiegoś słabiaka jak Casillas do Porto. Tak odszedł w pełni chwały i na fali, nie będąc splamionym w byłym klubie jak wspomniany Iker. Dostał zapewnienie, że będzie grał na wszystkich frontach i bardzo dobre zarobki, które dają możliwość niezłego dorobienia pod koniec kariery. Nie mówię, że pieniądze miały jedyny wpływ na podjętą przez niego decyzję bo na pewno tak nie było. Nie chciał zostać piłkarzem niewystępującym w lidze, jest zbyt dumny by stać się rezerwowym.

0

Moim zdaniem masz rację, zgadzam się z tobą. Lucho na pewno by nie zostawił Bravo tylko CdR.

0

Tak, wypożyczyć go a potem nie będzie chciał wrócić do klubu, który na niego nie stawiał i nie chciał dać szansy gdy tego potrzebował. Ter Stegen to nie wychowanek który kocha Barce i będzie do niej wracał z wywieszonym językiem. Przyszedł do klubu, bo ten obiecał mu grę i rozwój. Zresztą w przypadku kontuzji Bravo zostalibyśmy z Masipem, to chyba niezbyt dobra opcja.

5

Dawno nie czytałam tutaj tak stronniczego artykułu w którym autor kieruje się sympatią do zawodnika i ma tak wąski kąt widzenia. Zastanawiam się w ogóle, jak można dojść do tak... dziwnych wniosków, że Ter Stegen zapewnił sobie miejsce w składzie w gabinetach, jest pyskaty i arogancki? Jakim cudem możecie to wiedzieć? Bo powiedział w wywiadzie, że nie podoba mu się gra co dwa miesiące? Myślałam, że tylko płaczliwi użytkownicy tej strony stękający z tęsknoty za Claudio jak za klubową legendą mogą tak napisać. Owszem, Claudio był dobry i solidny, ale tylko dobry i solidny. Nie jest typem bramkarza, który wyciągnie niemożliwe i uratuje wynik meczu. Jakim cudem Niemiec miał złapać rytm meczowy i ustabilizować formę, skoro występował w takich odstępach czasu? Ciekawe jak Bravo by wypadał, gdyby grał co dwa miesiące? Ale widzę, że niektórzy mają wybiórczą pamięć. Co prawda Claudio nigdy nie wpuścił jakiejś spektakularnej szmaty, przynajmniej nie u nas, bo na CA się zdarzało, ale często przepuszczał piłki, które bramkarz na jego poziomie powinien w zęby łapać, nie zdarzyło się to tylko raz. Jednak tego nikt tutaj nie widzi, jego błędy są olewane, wybielane albo w ogóle nie dostrzegane. Nie trzeba dobrze znać się na piłce żeby dostrzec, że obecny Bravo to nie Bravo z sezonu 14/15. Początek zeszłego sezonu miał bardzo dobry, ale z czasem było gorzej, aż doszło do tego, że wpuszczał takie gole jak z Villarreal, Betisem, Valencią czy sito od Ronaldo. Nie chcę mu niczego odbierać, bo bardzo go lubię i chciałam, by został, ale nie popadajmy w paranoję, bo niektórzy tutaj zachowują się, jakby odszedł Messi, Iniesta czy Pique a nawet gorzej, bo jak ktoś niżej słusznie zauważył nawet po Xavim nie było tyle płaczu. Mówienie, że MATS nie pokazał nic, żeby zostać numerem jeden podchodzi już pod ignorancję. Jakoś do 31 roku życia nikt nie sięgnął po boga bramki Claudio Bravo który grał w słabym RSSS. Oczywiście Chilijczyk wskoczył w Barcy na bardzo wysoki poziom, ale gdyby był tak pewny swych umiejętności zostałby w klubie i walczył z powodzeniem o pierwszy skład, a nie uciekał przy pierwszej okazji gdy poczuł się zagrożony. Dostał dobry kontrakt, obiecano mu pierwszy skład bez większego wysiłku i pracę z Pepem to odszedł, bo co ma się z jakimś młodym, pyskatym i aroganckim Niemcem o skład bić, skoro on sam jest nieomylny i bezbłędny?

0

Cała prawda. Brawo za komentarz.

0

Dobrze, dyskutować można w nieskończoność, ja na pewno nie chcę w takiej wymianie zdań brać udziału. Powiem tylko, że dalej nie widzę nigdzie komentarza, który jednoznacznie mówi, że mecz był ustawiony, jedynie Real dostał prezent od sędziów w postaci gola ze spalonego.

4

Powiedz mi proszę - w którym miejscu ktoś tutaj pisze, że sędzia był przekupiony, Perez dał mu w łapę? Ale pisze to nie dla żartu, tylko na poważnie.
A co do karnych - na szczęście sędzia nie nabrał się na wywrotki piłkarzy którzy ledwo co poczuli oddech rywala na plecach.

14

Ale nikt nie mówi, że mecz był ustawiony. Po prostu gol nawagę trzech punktów padł po błędzie sędziego. Nam się wypomina niesłusznego karnego który był jednym z sześciu bramek i nie wpływał na końcowy rezultat. W tym przypadku miał decydujący wpływ na wygranie meczu przez Real. Gdyby ten gol był jednym z wielu strzelonym przez twój klub, nikt by o tym nie mówił, bo to nie miałoby znaczenia.

0

Przecież ja napisałam tylko, że to, że jakiś pilkarz nie strzeli gola tylko obije poprzeczkę albo słupek to nie dlatego, że miał pecha czy przeciwna drużyna szczęście. Po prostu był nieskuteczny, albo zabrakło mu precyzji. Nic o farcie Realu nie wspomniałam.

3

Nowy sezon, stary Real. Ale to my pozostaniemy Uefaloną.

0

Obijanie poprzeczek i słupków to nie efekt szczęścia czy pecha, to po prostu brak skuteczności i precyzji.

12

Przecież oni się blisko przyjaźnią, na pewno Leo nie trzyma się Suareza tylko dlatego, że ten strzela dużo goli. Mieszkają obok siebie, jeżdżą jednym samochodem na treningi i mecze, siedzą koło siebie w samolocie i autobusie, z tunelu na stadion zawsze wychodzą razem, tak samo na trening. Często widzę zdjęcia, które robią im fani jak przyłapią ich na wyjściu gdzieś razem na miasto. Pod koniec zeszłego sezonu pojechali razem na parę dni do Włoch, a jak w tym tygodniu piłkarze Barcelony mieli poniedziałek i wtorek wolny to Messi i Suarez wynajęli jachcik i spędzili te dni na jakiejś zatoczce w Hiszpanii ze swoimi rodzinami. Na pewno dobre relacje w życiu prywatnym wpływają na współpracę na boisku, to widać gołym okiem. Są w takim samym wieku, mają dzieci i stałe partnerki, na pewno Neymar nie ma z nimi takich samych relacji. Z pewnością się bardzo lubią, w końcu często wspominają jak ze sobą żartują czy chodzą razem na hamburgery xD Ale Ney jest raczej do nich trochę doczepiany, on sam jest jeszcze trochę dzieciak .

0

Zgadzam się z tobą w pełni, po prostu tutaj kibice wylewają swoje żale w związku z odejściem Bravo. A że trzeba na kogoś winę zrzucić, okazało się, że najlepiej nadaje się do tego Niemiec. Napisałaś w komentarzu całą prawdę, ale i tak powiedzą ci, że Mats jest klasę lub dwie gorszy od Bravo i wypłakał sobie miejsce w składzie.

1

Tak, to był stadion Rayo Vallecano, Estadio de Vallecas.

2

Tak jak mówili komentatorzy na początku meczu z Atleti - Leganes ma dość wąskie boisko, co dla nas nie jest korzystne, zaczopują pole karne, a my nie będziemy mieć miejsca. Jednobramkowe zwycięstwo biorę w ciemno.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?