0

To jest podobny zawodnik do Carvajala i mega by się nam przydał. Mój faworyt na PO od 3 lat i z każdym sezonem się rozwija.

2

Czy jest tu ktoś oprócz mnie który się tak czuje, że ma dosyć tego sezonu? Mnie ten sezon strasznie zmęczył i po prostu odechciało mi się piłki. Po prostu w większości meczów przykro się oglądało Barcę. Nawet jak wygrywali to widać było, że to nie ta Barca, która kochamy. Pełno wpadek, pełno słabych, przechodzonych meczów bez agresji, bez pomysłu, bez zaangażowania. I te zawstydzające mecze z PSG i Juventusem. Jedyny jak dla mnie taki naprawdę pozytywny aspekt to oczywiście 6:1. To był taki mecz, który pozwolił się poczuć jak kiedyś. Ale zaraz potem wtopa w lidze i tak cały czas. Do tego widzę jak się pewna epoka w Barcy kończy. Kluczowi zawodnicy mają już swoje lata, brakuje topowych zastępców no i co by tu nie mówić dużo zawodników kompletnie do tej drużyny nie pasuje. Tym bardziej się smutno robi gdy nasz główny rywal ma imponującą kadrę i tak naprawdę ich przyszłość wygląda o wiele lepiej. Niestety taka smutna prawda. Jeśli nie będzie w Barcy odpowiednich zmian to może być bardzo źle i smutno. Musi przyjść nowy, świeży i przede wszystkim dobry trener z pomysłem i wizją. Trzeba pozbyć się słabych, niepasujących piłkarzy. Obowiązkiem jest kupno klasowego PO, pomocnika. W następnej kolejności skrzydłowy. I nie ma co oszczędzać tu jest potrzebny TOP. Dzisiaj jeszcze strasznie mnie wkurzył i tak dobił ten brak Lewego. Strasznie liczyłem na niego, a bez Polaka Bayern traci oj wiele. Ehh pozostaje nam poczekać na okienko i liczyć na prawdziwe zmiany.

0

Nie wydaje mi się żebyśmy dali radę wygrać już ten mecz. Może jakiś remis. Bramka głownie wina Mathieu, ale Ter Stegen powinien wyjść do Sandro, który biegł od boku a nie centralnie prosto. Tak więc dla mnie większy niesmak zostawił Marc a nie Rudy. No cóż kolejny raz fatalny skład wystawiony przez Enrique. Prawda jest taka, że Real wygra ligę dzięki naszemu frajerstwu. Nie potrafimy wykorzystać potknięć Madrytu. Zamiast wyjść w takich meczach naładowani na maksa to wyglądamy jak zdjęci z krzyża i do tego beznadziejne składy. Nie wiem czemu nie mógł wyjść Iniesta w pierwszym składzie i zejść przy dobrym wyniku. Jak my chcemy wygrać cokolwiek gdy się oszczędzamy co chwilę. Oszczędzali się przez całą jesień grając żenadę, teraz przyszedł kluczowy okres i powinni grać na 100% najmocniejszą 11. W drugiej połowie od samego początku Iniesta i Roberto. To nasza jedyna szansa.

21

Nasz ławka to jest ŻENADA. Gomes i Denis to nie są piłkarze na poziom Barcelony i trzeba sobie zdać z tego sprawę. Pozbyć się w lecie szrotu i wreszcie kupić klasowych piłkarzy.

0

Tutaj bez Iniesty się nie obejdzie. Gomes nie robi nic i jest kompletnie niewidoczny. Zresztą Denis to samo. Potrzeba kreatywności w środku. Ehh te mecze z Malagą to jest zawsze katorga...

2

Nie wydaje Wam się, że mecz z Malagą na wyjeździe będzie trudniejszy niż z Sociedad u siebie? Sociedad na wyjazdach gra bardzo słabo i od dawna ich na CN gromimy. Tymczasem te mecze z Malagą to zawsze katorga, mecze życia Kameniego. Dlatego uważam, że nieobecność Pique i Rakiticia to będzie duże osłabienie. No cóż taka była decyzja Enrique.

3

Najgorsze jest to, że Valencia teraz wystawi autobus totalny. I będzie liczyła na swoje szczęście, które im dzisiaj dopisuje. A widząc jaką mamy fatalną obronę to może coś kontry wciśnie. Ehh muszę Wam powiedzieć, że oglądanie Barcy w tym sezonie to jest w większości meczów męczarnia i nie poznawanie swojej drużyny.

0

Fatalne ustawienie po raz kolejny podczas rożnego. Kogo pokrywał Pique, Umtiti? Gdyby tak każdy z nas został zapytany na kogo trzeba zwrócić uwagę przy bronieniu to pewnie każdy powie, że Mangala i Garay. Tymczasem Mangale bronił Busquets i Mascherano, a Pique stał sam. No totalny bezsens.

0

Jedyne czego mi brakuje w tym meczu to geniuszu Messiego. Mimo, że jest dobry wynik to bez jego błysku może się to nie udać. Troszkę mnie Leo zawodzi bo jest w takiej formie, że strasznie na niego liczyłem tymczasem gra jak normalny piłkarz.

7

To co robi nasza pomoc to jest po prostu wstyd. Umtiti nie ma do kogo podać bo między obroną a pomocą jest 20 metrów różnicy, a Gomes chowa się za rywalem. Co to jest do cho*ery? Czemu nie ruszy tyłka, nie wyjdzie do podania, nie rozegra. Aż głupio jest włączyć sobie filmik z grą Xaviego i zobaczyć co się stało z pomocą Barcelony. Gomes jest KATASTROFALNY i nie mówcie, że potrzebuje minut. On nie zasługuje na minuty, czas można dawać zawodnikom, którzy są aktywni u których widać potencjał potrzebny do gry w Barcy. On nie ma nic, jest po prostu przeciętnym zawodnikiem, który lekko wybijał się na tle fatalnej Valencii.

0

Chyba nie zrozumiałeś o co mu chodziło. Mówił o tym, że jeśli Atletico chce awansować to Messi nie może zrobić drugi raz takiej akcji.

6

Pamiętam, że obudziłem mame jak krzyczałem. Chciała mnie zawieźć do zakładu zamkniętego :D

0

Wiadomym jest, że Real ma szerszy skład i rezerwowych na wyższym poziomie niż Barca. Mówię to już od paru dobrych miesięcy. U nas w przypadku braku Iniesty nie ma po prostu kreatywności w pomocy i koniec kropka. Ani Denis, ani Rafinha ani tym bardziej Gomes nie potrafią nakręcić naszej gry. W ataku jedynie Turan stanowi jakąś alternatywę no bo Alcacer to pomyłka roku jeśli chodzi o transfery.

0

Pomijając już dzisiejszą nieuznaną bramkę przez sędziego mam takie wrażenie niemal od początku tych rozgrywek, że Real zdobędzie w tym roku ligę. W końcu ile zespół ze stolicy może mieć posuchy. Już nawet nie patrząc na to, że sędziowie(szczęście) im sprzyjają po prostu widzę w ich grze w lidze taką motywację olbrzymią. Starają się, biegają, walczą od pierwszych minut. U nas tego nie ma niestety i chyba większość to widzi, że takie mecze jak dzisiaj to nie pierwszy raz. Przecież dzisiaj po stracie bramki nasi ruszyli jakby ktoś ich poraził. To pokazuje tylko i wyłącznie, że mogą, ale im się po prostu nie chce bo nie wiem jak to inaczej wytłumacz, że do 70min po prostu człapali. Gdybym miał bawić się w jasnowidza to daję 80% szans na mistrza Realowi. Dużo się wyjaśni w lutym gdzie mamy bardzo ciężki terminarz, jeśli w tym czasie zredukujemy przewagę do rywala to może będzie szansa.

0

No ja to rozumiem, ale Messi ostatni raz na prawym skrzydle to grał chyba właśnie w sezonie 14/15. Oczywiście trzeba zmieniać ustawienie, ale Barca gra cały czas tak samo. Jest Aleix z którym można się pobawić na PO lub na skrzydle, ale Enrique z niego nie korzysta.

14

Póki co bardzo dobra, aż zadziwiająco dobra gra w defensywie. Naprawdę świetnie wyglądamy pod względem zespołowego bronienia. Natomiast co do minusów to zdecydowanie brakuje nam prawej flanki. Roberto jest po prosto bez formy, to nie hejt tylko stwierdzenie faktu. Gra słabo i nie daje żadnej jakości w ofensywie. Messi schodzi do środka i wtedy na prawej po prostu nie ma nikogo i przez to kisimy się w środku. Nie jestem godzien mówić gdzie ma Leo grać, ale uważam, że trochę przesadza z tym przebywaniem w pomocy. Dajmy się nieco wykazać Rakiticiowi, Inieście w rozegraniu. Czemu Messi nie gra jak w 14/15 kiedy szalał na prawej i dzięki temu gra była bardziej rozciągnięta. Oczywiście po części ta ciągła obecność Messiego wynika z tego, że nie mamy typowego rozgrywającego, który by przejął obowiązki Argentyńczyka. Wydaje mi się, że Enrique powinien popróbować warianty z Vidalem ponieważ może on grać jako skrzydłowy co zdecydowanie by napędziło naszą grę.

2

Oni nie wygrali 40 meczów tylko nie przegrali od 40 meczów :)

5

Nie wiem o co im wszystkim chodzi z tym Guardiolą. Powiedział, że wcześniej zakończy karierę trenerską, ale w City zostanie jeszcze przez pare lat. Więc o co ta burza?

4

Boże doping na tym stadionie to jest dramat. Jedna mała grupka coś się stara, śpiewa a reszta siedzi z założonymi rękami. ŻENADA. Właśnie w takim momencie tam powinien być kocioł. Przecież gdyby każdy chociaż trochę otworzył te gęby to by tam murawa drgała.

11

Najbardziej smutne jest to, że obecnie aby pokonać Barcę wystarczy po prostu wysoki pressing i agresywna, nieustępliwa gra. I do tego nie trzeba być wielkim zespołem, wystarczy wola walki i jaja. Ile to już widzieliśmy meczów gdy ,,małe'' zespoły cisnęły nas niemiłosiernie a nasi nie wiedzieli co robić. Jest to smutne bo wskazuje to na kompletną ignorancję taktyczną ze strony Enrique. W każdym, powtarzam w każdym meczu gdy rywal nas ciśnie my mamy olbrzymie problemy i najczęściej remisujemy/przegrywamy. Nie widzę żadnej poprawy w tym elemencie. To powinno być zadanie Lucho, tymczasem on siedzi na ławce z założonymi rękami. Do tego należy dodać fatalne zmiany i brak nowości taktycznych, zaskoczenia, rozpracowania rywala. Powiedźcie mi szczerze kiedy ostatni raz widzieliście jakąś nową rzecz w naszej grze, jakieś zaskoczenie rywala? Staneliśmy w miejscu + nie mamy godnych zmienników, którzy potrafią wnieść coś kluczowego do gry. Nie wiem jak Wy, ale ja mam jakieś przeczucie, że to początek końca Enrique w Barcy. Po prostu wypalił się facet.

5

Ale co ma obiektywne stwierdzenie, że mamy słabą ławkę jeśli chodzi o pomoc i atak do kibicowania? Nieważne ile kibicuję po prostu stwierdzam fakty. Real ma mocniejszą ławkę i tyle. Nie mówię, że my mamy beznadziejną, ale póki co(tak póki co bo Gomes, Denis, Paco, Rafinha są młodzi więc może się rozwiną) nie na poziomie Barcy.

11

Przede wszystkim Real ma piekielnie mocną kadrę. Ich ławka jest na poziomie podstawowego składu większości topowych klubów. Mogą sobie pozwolić na duże rotacje bez wielkiej utraty na jakości. U nich zdecydowanie najważniejszym graczem jest Modrić, gdy jego nie ma to Real traci jakieś 50% w kreacji. Zaraz za nim jest Bale, który ciągnie grę Realu w ataku. Co do Ronaldo to moim zdaniem Real gra bez niego po prostu lepiej. Może mniej skutecznie, ale lepiej, ładniej. Tak więc brak Cristiano to jak dla mnie takie średnie osłabienie. Za Benzeme może zagrać Morata który jest na jego poziomie. Co do braku Ramosa to błagam Was defensywa Królewskich nawet zyskuje. Ramos jest słaby w obronie i chyba każdy kto zna się na piłce to widzi. Ok jest świetny w ofensywie, ale gdy wynik nie goni to Sergio nie jest Realowi potrzebny. Tak więc podsumowując bezapelacyjnie kluczem do gry Realu jest Marcelo, Modrić, Bale. Najważniejsi moim zdaniem zawodnicy Królewskich. Do nich w tle doskakuje Kroos i Casemiro. Tymczasem w Barcelonie gdy wypada Iniesta to cała, powtarzam cała pomoc siada. Nieważne kogo tam wstawimy po prostu ona leży bo nie mamy rozgrywającego ani klasowego ofensywnego pomocnika za Andresa. W takiej sytuacji ratuje nas jedynie geniusz Messiego. Gdy jego jeszcze nie ma to uważam, że Barca leży i jest w stanie przegrać z każdym. Niestety taka prawda, jesteśmy uzależnieni od tych dwóch piłkarzy i to w niesamowitym stopniu.

0

Serio? Iniesta obecnie miażdży każdego z pozostałych formą. Rakitić od początku sezonu fatalnie, Busquets to samo dopiero ostatnio coś lepiej mu idzie, Turan w pomocy jest beznadziejny i chyba każdy to już zauważył. Rafinha to nie poziom Barcy, a Gomes to niewypał transferowy. Rzeczywiście piekielna mocna pomoc bez rozgrywającego i bez kreatywnego, ofensywnego pomocnika nie licząc 32 letniego Iniesty.

1

Starajcie się nie oceniać tylko po wygranych tytułach. Z Ronaldo się śmiejecie jak dostaje ZP za tytuły i jak mówi się że miał najlepszy rok w karierze. A jak grał naprawdę? A no słabiutko. Jak dla mnie obiektywna gra Barcy w 2016 to takie 4-(dobry z minusem). Początek 2016 wyborny, wręcz niesamowita forma. Potem nagle wszystko się zatrzymało, odpadliśmy z LM i niemal przegraliśmy Ligę marnując 12pkt przewagę. Ok w końcówce się ogarneli i zdołaliśmy wygrać Ligę i Puchar Króla. Czemu nikt z Was nie ocenia całego 2016 i zapomina o dramatycznej jesieni? To też jest 2016r. Na jesień graliśmy jedną z najgorszych piłek jaką pamiętam odkąd kibicuję Barcy. Kluczowi zawodnicy bez formy, brak Iniesty. W grudniu minimalnie lepiej no ale chyba każdy widzi, że nie jest świetnie. Plus do tego nietrafione transfery w postaci Gomesa i Alcacera. Tak patrząc obiektywnie to ciężko dać za 2016r więcej niż 4.

0

Trzeba strzelić na 2:0 bo tak średnio to wygląda i mogą być nerwy w końcówce.

8

I to jest właśnie ta różnica między drugim składem Realu a Barcy. Rezerwy Madrytu gromią swojego rywala, tymczasem nasi nie potrafią przez 45min oddać celnego strzału. Z czym tu do ludzi? Oczywiście wiem, że zmiennicy Realu to lepsi piłkarze no ale to świadczy o sile kadry. I jak tu mamy kogoś wprowadzić z ławki żeby zrobił różnicę w trudnym meczu lub żeby zastąpił takiego Iniestę podczas kontuzji? Bardzo źle to wygląda i niech nikt mi nie mówi, że nie. A Paco to w ogóle dramat. To jest statysta, ja wiem, że potrzebuje czasu. Ok to wszystko rozumiem, ale wymagam od zmiennika w takim klubie żebym widział starania. Pressing, walkę, wychodzenie na pozycję, ruch w polu karnym. Tymczasem on to jest widmo, czeka na dobicie do pustej. Każda 9 w Barcy to byli gracze kreatywni, świetni technicznie, którzy potrafili zrobić coś indywidualnie. Alcacer nic z tego nie prezentuje, jest po prostu beznadziejny. Póki co totalna wtopa transferowa.

3

Wiecie co jest smutne? 88min, remis, a nasi nie są w stanie nic zrobić. Nie możemy wyjść nawet z własnej połowy. No to o czym my gadamy? Do tego powinniśmy przegrać ten mecz, uratował nas sędzia.

1

Boże jak oni nas klepią, co się dzieje z tym zespołem..

1

Panowie nie oszukujmy się - jest po meczu. Nie damy rady odrobić, to nie ten dzień, nie ta forma, nie ta gra.

0

Szukam w pamięci, ale nie pamiętam tak słabej gry Barcelony. To jest cud, że nie przegrywamy tutaj. Każdy gra po prostu fatalnie z Barcy. A nasza pomoc to jest słabizna straszna. To jest dramat, zero, ZERO kreatywności i szybkości.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?