0

Wg mnie wczorejszy mecz wiele zweryfikował:
1) na dzień dzisiejszy Umtiti i Mingueza w niczym nie przewyższają Lengleta (oczywiście czas Minguezy jeszcze nadejdzie)
2) Pjanic sam sobie udowodnił dlaczego nie gra, mało tego - udowodnił że nawet na zmiennika starego wolnego Busiego jest za słaby. Żeby było śmieszniej pomoc "Pjanic-Pedri-de Jong" było dużo słabsza niż pomoc "Pedri-de Jong" między 46 a 67 minutą.
3) Pedri zaimponował mi grą na kilku pozycjach - kilka dobrych minut grał też na SPD i powiem szczerze że bardzo mi się podobał. Biorąc pod uwagę jak dobrze czyta grę i z jaką łatwością odbiera piłki może warto by było go kiedyś ustawić na SPD? Było wielu zawodników o podobnych warunkach fizycznych, którzy bardzo dobrze sobie radzili na tej pozycji - np. Claude Makelele, Roy Keane czy nawet N'Golo Kante.
4) Trincao - trzeba przyznać że przyspieszenie, szybkość nogi, orientację przestrzenną oraz siłę strzału ma na niesamowitym poziomie. Wraz ze większym doświadczeniem oraz większą odwagą z pewnością będzie wielkim piłkarzem. Co ciekawe mam wrażenie że ma lepsze przyspieszenie niż Dembele - w początkowej fazie biegu z pewnością jest szybszy, z piłką przy nodze również.
5) mecz także pokazał jak bardzo brakuje nam mobilnej "9", wychodzenia na wolne przestrzenie, ściągania obrońców itd - ani Braithwaite ani Griezman tego nie robią, ale oddać trzeba że dobrze zachował się w kilku sytuacjach - przypominał wtedy środkowego napastnika, ale dalej to za mało.

31

Pjanic ma kontrakt z wysoką pensją do 2024 roku, a kwota amortyzacyjna zdecydowanie przewyższa jego wartość - jednym słowem dramat i zagwozdka dla nowego prezydenta Barcelony.
Nie mam zielonego pojęcia co zrobi klub bo na ten moment byśmy musieli grube miliony doplacić do jego odejścia już nie wspominając o rekompensacie którą pewnie zawodnik by chciał za potencjalną utratę dochodów.

3

Te liczby nic kibicom nie dają, a są kolejnym problemem dla klubu - za rok kończy się kontrakt Pedriego z Barceloną - zatem tego lata będzie trzebe przedłużyć umowę - tanio nie będzie biorąć pod uwagę ile chce przykładowo agent Fatiego.
Cieszmy że mamy super zdolnego dzieciaka, ale z tak wysokiej wyceny nie można się cieszyć bo to wpływa realnie na koszt przedłużenia umowy oraz koszt utrzymania pensji zawodnika.

0

@AxelF wg mnie wracanie pamięcią do sposobu grania za Guardioli, Tito i Lucho nie ma sensu bo futbol się znacząco zmienił. Ja rozumiem Twoje argumenty i szanuję Twoje wypowiedzi bo często je czytam, ale z racji tego że nieco zawodowo siedzę także w tematyce sponsoringu spotowego, sponsoringu młodzieżowego i oceny młodzieży pod kątem inwestycji oraz wszelkich pochodnych to widziałem na przestrzeni ostatnich 2-3 lat jak bardzo zmienił się model grania zarówno młodzieżowych zespołów jak i tych topowych. Jeszcze do wczoraj istniało iluzoryczne przekonanie że jak młodzieżowy zespół wygrywa turniej to oznacza że są tam przyszli mistrzowi i to był pewnik. Dzisiaj już wiemy że czym innym jest pozbierać wszystkich technicznych zawodników i wygrać turniej a czym innym jest wychowywać zawodników na wszystkich pozycjach. Odejście trenera Juvenilu to znak i nadzieja że nowy prezydent zmieni tor dotychczasowego myślenia. Ze względu na to że futbol idzie w kierunku atletyki - nie może być tak że inne zespoły młodzieżowe są średnio wyższe od nas o 10-15cm, nie może być tak że młodzieżowy zespół RM jest średnio rok młodszy, ma lepiej zbudowanych a ich najniżsi boczni obrońcy są wyżsi niż nasi środkowi obrońcy... Musimy szkolić naj Bayern, BVB, OL, czy właśnie mój Rennes.
Nawet Pep drugi sezon z rzędu postawił na siłowy, szybki i techniczny jednocześnie futbol - przez cały poprzedni sezon się męczyli ale musieli odejść od tego co nieskuteczne. Teraz posiadając tych samych zawodników ale przygotowanych pod kątem atletycznym całkowicie ich gra inaczej wygląda. Biorąc pod uwagę co wyprawiają w swojej szkółce i zawodników o jakim profilu szkolą to za 3-4 lata nie będą potrzebowali żadnych transferów.
My również posiadamy zawodników którzy nadają się do współczesnego grania i są przyszłościowi ale Fati/Pedri/Araujo to talenty czystej postaci, oni nawet bez przygotowania atletycznego robią różnicę, co pokazuje skalę ich możliwości. Są jednak tacy zawodnicy jak Konrad, Collado, Moriba, Mingueza, Balde i jeszce kilku innych zawodników którzy mają papiery na wielkie granie ale potrzeba jeszcze czasu i co najważniejsze ostrej nauki taktycznej i wycisku motoryczno-wydolnościowego aby byli jeszcze lepsi.
Podsumowując moja wypowiedź dotyczy zarówno treningów jak i procesu szkolenia młodzieży - dopiero w tym sezonie zapoczątkowano zmianę stylu grania, problemem jest wydolność zawodników - zawsze w sporcie jest taka reguła - jak zmieniasz taktykę, sposób prowadzenia treningów trzeba być dobrze przygotowanym fizycznie aby nie uczyć się dwa razy - nasz pech polega na tym że kibice nie mają czasu, sponsorzy nie mają czasu, młodzież ma czas, a duża część doświadczonych zawodników nie radzą sobie z presją zmiany wszytkiego co do rej pory robili, z presją setek nowych piłkarzy którzy na płaszczyźnie motoryczno-fizycznej mogą niwelować różnice czegoś co do tej pory było uznawane za "ich talent". To temat bardzo złożony - jednak nie uważam że problemem jest Konrad, który nie dostał minut np we wczorajszym meczu, ale problemem jest to że Konrada nikt w Barcelonie B nie szkoli na piłkarza przyszłości, a szkoli się go na następcę przykładowo Pedro. Obserwując Barcelonę B jak mocno Koeman i jego asystenci ingerują w życie młodzieży, jak podbiegają po meczu do niego aby usłyszeć opinie/porady to krok w dobrą stronę - czyli szkolenie a potem granie.

0

@kaamil1910 to nie zdanie tylko Twoje urojenie, jeśli uważasz że wyrobienie stylu drużyny w nowoczesnym futbolu to kilka miesięcy to powodzenia. Merytorycznie wytłumaczyłem Ci wszystko a masz pretensje. Najpierw potrzebne są lata pracy a potem można mówić o stylu drużyny w dzisiejszych czasach. Problemem Barcelony jest także fakt, że dzisiaj osiągają dobre wyniki zespoły, które mało zmieniły swoje kadry oraz te zespoły które wcześniej stawiały na siłowe rozwiązania. Zarówno nasz młodzież (z kilkoma wyjątkami) jak i doświadczeni zawodnicy nie wpisują się w koncepcję atletycznego grania co 3 dni bo nikt z nimi wcześniej pod tym kątem nie pracował. Mamy wiele lat zaniedbań pod tym względem nawet już nie poruszając bezsensownej polityki transferowej.
Rennes podałem jako przykład bo zawodowo jestem z tym klubem powiązany, ale widziałem na przestrzeni ostatnich 2-3 lat jak zmieniła się koncepcja szkolenia młodzieży w Anglii, Holandii, Niemczech czy właśnie Francji. Gdybyś wiedział jak od małego w Europie topowe kluby zajmują się analizą psychologiczną młodzieży, jakie detale sprawiają że buduje się teraz zawodników i na jakie parametry fizyczne zwraca się uwagę to inaczej patrzyłbyś na szkolenie w Barcelonie i to zdecydowanie coś więcej niż szybkie bieganie za piłką i tiki-taka.
Przez najbliższe lata nikt nie będzie grał stylem Pepa sprzed lat bo to jest już nieskuteczne w Europie - a my do wczoraj nic w szkółce nie zmienialiśmy. Nawet teraz Pep w MC drugi sezon z rzędu postawił w 100% na atletyczność zawodników, a w swojej ostatniej książce napisał że musiał wiele zweryfikować jeśli chodzi o sposób trenowania, że uświadomił sobie kilka lat temu że to co do tej pory robił z dnia na dzień przestało na rywali być skuteczne - a my do wczoraj cały czas tym torem podążaliśmy począwszy od Juvenilu, ślepo szkoląc 20 nowych Messich, zamiast postawić na rozwój zawodników na wszystkich pozycjach.
Problemem Konrada, Collado czy Moriby nie jest Koeman a sposób szkolenia Barcelony - ci zawodnicy po treningach u Koemana grają 50% lepiej niż bez nich - mają olbrzymie braki taktyczne, wydolnościowe itd ale ciężką pracą nadrobią stracony czas i uważam że jeszcze w tym sezonie mocniej zainstnieją w pierwszym zespole. Biorąc pod uwagę ile rad i pracy wkłada Koeman w analizowanie gry zawodników Barcelony B, ile porad dają tym zawodnikom z trybun na meczach Barcelony B czy to trener czy jego asystenci jak Larson lub Schreuder to od lat tego w Barcelonie nie było. Zobacz po ilu meczach właśnie Moriba, Collado czy Konrad podbiegają do nich aby usłyszeć uwagi na temat gry - a Ty mi piszesz o szansach dla Pimienty. Wkurza mnie taka gadanie bo świadczy że niezbyt szczegółowo śledzisz poczynania naszej młodzieży, zatem pobudka - zdanie można sobie wyrobić tylko na podstawie obserwacji i przemyśleń, a nie od czytania komentarzy januszy sukcesu, którzy rozdają już złote piłki naszej młodziezy i przygotowują się z Xavim na świętowanie kolejnego trypletu:).

0

@kaamil1910 ogarnij się:
1) pomyśl nad najbliższym terminarzem: Sevilla, Sevilla, Osasuna, PSG - jednoznacznie mecz został poświęcony przygotowaniom na mecz z Sevillą
2) Konrad - po pierwsze Koeman na konferencji powiedział że to nie czas na zabawy i bardzo dobrze że nie wywieslili białej flagi i chcą walczyć z Sevillą. Po drugie Konrad jest powoływany aby mógł trenować z pierwszym zespołem - w Barcelonie B praktycznie się nie rozwija, a za każdym razem jak wraca z treningów z pierwszym zespołem to gra lepiej. Niestety jeszcze bardzo wiele mu brakuje aby grać na poziomie pierwszego zespołu ale robi postępy.
3) "pozostali młodzi" - jacy pozostali młodzi? kto na Seville? Oprócz Konrada na ławce który jest nutą przyszłości oraz Puiga, który jest odwrotnością profilu nowoczesnego zawodnika i nie jest rozwiązaniem na siłową Sevillę (w ostatnim meczu nawet nie udawali że zwracają na niego uwagę przy pressingu) to nie ma żadnych młodych na ławce - wszyscy już grali w tym meczu.
4) Po meczu z PSG będzie wszystko wyjaśnione i jednoznacznie zostało powiedziane że młodzież wtedy dostanie szansę - wystarczy ze zrozumieniem przeczytać konferencję Koemana.
4) Pimienta - czy nie zauważyłeś że futbol się zmienia? czy nie zauważyłeś że w Juvenilu nie ma już trenera odpowiedzialnego za styl grania młodzieży przez ostatnie 10 lat? Nikt już nie chce tego kontynuować bo jest to strata czasu. Szczególnie w dobie covid - to co proponuje Pimienta nie ma z tym nic wspólnego z nowoczesnym futbolem - to kontynuowanie naszego starego stylu grania, gdzie połowa piłkarskiej Europy nauczyła się chcąc/niechcąc grać z nami bo stawia się na dobrze zbudowanych, bardzo szybkich zawodników o średniej albo bardzo dobrej technice użytkowej. W Barcelonie B mamy bardzo wiele talentów ale ich rozwój idzie w zdecydowanie złym kierunku - mają talent, mają umiejętności techniczne - ale powinni rozwijać się w większym stopniu pod względem siły i wydolności organizmu. Przykładowo druga drużyna Rennes składa się z 15-18 latków o wzroście 175-195 - każdy jest szybki, każdy jest silny a większość z nich ma głównie pracuje przy podnoszeniu umiejętności taktycznych i technicznych. W tym kierunku idzie futbol czy nam się to podoba czy nie. Za rok czy dwa nawet nikt nie będzie w Rennes pamiętał o dzisiaj 18-letnim Camavindze jak w jego miejsce jest czeka kolejnych 5 zawodników minimalnie gorszych ale do oszlifowania. Oglądałem wszystkie mecze Barcelony B w tym sezonie i uważam że wraz z przyjściem nowego prezydenta tam również powinny zajść daleko idące zmiany. Możemy wygrywać młodzieżowe turnieje techniką użytkową, ale nie ma to nic wspólnego z nowoczesnym futbolem - Espanyol B ma o rok młodszą kadrę od Barcelony B i średnio 10cm wyższych i lepiej fizycznie przygotowanych do nowoczesnego grania. Real Madryt Castilla tak samo - kadra rok młodsza, byczki średnio wyższe o 10-15cm, technika użykowa na podobnym poziomie. Nie może być tak że każdy zespół młodzieżowy pierwszoligowych zespołów ma bocznych obrońcow nie niższych niż my środkowych, już nie mówiąc o innych pozycjach.
Wiele lat zostało zmarnowanych w pracy z młodzieżą - wyobraź sobie gdzie by był dzisiaj Pedri i Fati gdyby mieli przejść przez wszystkie sekcje młodzieżowe Barcelony? Nigdzie, maksymalnie Barcelona B i Koeman widząc ich przebłyski talentu na indywidualnych treningach uczyłby podstaw współczesnego futbolu, bo tego nasza szkółka nie robi.

4

@Litman aby mógł trenować z pierwszym zespołem - w Barcelonie B praktycznie się nie rozwija, a za każdym razem jak wraca z treningów z pierwszym zespołem to gra lepiej. Niestety jeszcze bardzo wiele mu brakuje.

0

@AxelF ale ja się zgadzam z tym że jadą wszyscy na oparach, ale zobacz jak topowe zespoły na to zareagowały oraz jak wyglądają pod kątem przygotowania fizycznego młodzi zawodnicy w tych zespołach - grają praktycznie wszystko co jest możliwe bo szkoli się od kilku lat młodzież inaczej niż w Barcelonie na przestrzeni ostatnich lat. Lekkie treningi Valverde były dobre bo stabilnie do każdego kolejnego meczu zespół mógł się przygotować, a w dzisiejszych czasach jest to nierealne. Jakby zawodnicy mocniej byli naciskani na przestrzeni lat pod kątem treningów i wydolności dzisiaj też by były tego efekty. Powszechną opinią było jeszce sezon temu że zawodnicy mają luzy na treningach.

0

No i spoko, grają wszyscy zawodnicy którzy potencjalnie mogą wejść z ławki na Sevillę patrząc racjonalnie, do boju!!!!

0

Skończmy gadać głupoty o tym odpoczynku i zmęczeniu. Te czynniki mają znaczenie na zawodników starej gwardii bo latami przyzwyczajono ich do odpoczynku przez poprzednich trenerów.
Pedri czy de Jong to przykłady nowoczesnych piłkarzy, u których w rozwoju i ustabilizowywaniu formy nieregularne odpoczynki boiskowe mogą wręcz zaszkodzić. Standardy się zmieniły, teraz to norma w UK, Francji czy Niemczech że młodzi zawodnicy potrafią grać prawie wszystko, a przynajmniej ci najzdolniejsi. Jakby zdrowi byli Araujo, Fati, Dest, a nieco bardziej ograni tacy zawodnicy jak Trincao czy Mingueza to także by grali większość meczów. Kiedy zrozumiemy że mamy zawodników którzy mogą grać fajny, szybki nowoczesny futbol bez usprawiedliwień że "nóżki bolą". Mimo wszystko ja dalej uważam że na wiosnę to zatrybi i z lepszymi humorami będziemy spoglądać na przyszły sezon.

0

@Magicc89PL ja jestem zdania że nie powinien od nowego sezonu nikogo szkolić z Barcelony i poświęcić rok na naukę, staże trenerskie oraz samorealizację bo futbol się zmienił i nie można w nieskończoność grać stylem Barcelony sprzed 10 lat bo nie jest to już skuteczne. Zawodnicy odchodzą bo albo nie przygotowuje ich odpowiednio do gry w pierwszym zespole albo szuka im na siłę innych pozycji na boisku byleby było to w schemacie Barcelony Pepa, no dramat.
Młodzież co wraca po treningach z pierwszym zespołem u Koemana do gry w Barcelonie B gra o 50% lepiej niż wcześniej - to pokazuje przepaść trenerską.

0

@LeoMessi1994 Ukrainiec ani sportowo ani finansowo zdecydowanie nie
Białorusin zaś miał mega talent ale nie pasował do końca do Barcelony - swój top osiągnął w Arsenalu, ale mógł wg mnie sportowo być jeszcze lepszy.

4

I to jest informacja, która potwierdza to o czym piszę od jakiegoś czasu - trzeba zmienić model szkoleniowy młodzieży klubowej. Ciekawi mnie kim obsadzi nowy prezydent stanowisko trenera Juvenilu.
Artiga wykonał kawał bardzo dobrej roboty, niestety zgodnej ze standardami Barcelony sprzed 10 lat, a perspektywa nowoczesnego futbolu bardzo się zmieniła. Mam nadzieję że zgodnie z trendami pójdziemy w kierunku bardziej atletyczno-fizycznego szkolenia młodzieży jak większość topowych europejskich klubów - brakuje nam silnych, szybkich i niezłych technicznie jednocześnie wychowanków. Osoby obserwujące młodzieżowe zespoły jednoznacznie mogą potwierdzić że od lat nie produkujemy przykładowo ani bocznych obrońców ani skrzydeł - oby to się zmieniło na lepsze. Zamiast szkolić 20 Messich, należy produkować zawodników na wszystkie pozycje, a wybitne jednostki i tak zostaną wychwycone pod okiem specjalistów.

0

@pluszek Nie do końca zrozumiałeś kontekst. To jednoznaczne i prostolinijne odniesienie do przeszłości (prostych zasad) - dzisiaj stosunek do ludzkiej głupoty mam zdecydowanie bardziej ambiwalentny pomimo tego, iż z honorowego punktu widzenia irracjonalnym jest kibicowanie swojemu klubowi i jednoczesne się z niego nabijanie.
Przykładowo jeśli ojciec rodziny traci pracę to rodzina pociesza go i motywuje do działania czy szydzi z niego i wyrzuca z domu? To proste zasady na bycie człowiekiem, na bycie elementem społeczności, na szacunek otoczenia.

1

@Encore celne uwagi, ale ja bym jeszcze bardziej zwrócił uwagę na fakt że aż 16 piłkarzy w tym sezonie strzeliło gola. Trudno zmienić zakotwiczony latami styl grania - tak mówił Koeman na początku sezonu, podobnie mówił także o wieloletnich brakach kondycyjno-motorycznych doświadczonych zawodników. Młodzież dobrze sobie radzi i słucha się zaleceń sztabu szkoleniowego, problemem jest wybicie z głowy zawodników żeby za wszelką cenę grać utartymi schematami. Zobacz kiedy na ławce zadowolony jest Koeman - kiedy młodzież na siebie bierze odpowiedzialność za grę oraz grają zespołowo. Stare granie też jest już nieskuteczne bo nowoczesny futbol poszedł w kierunku atletyki szybkosciowo-fizycznej.

13

@kuz ja się dziwię że Font nie narysował Xaviego.

24

Na samą myśl siedzącego Iniesty na murawie chce mi się płakać. Mistrz rozpozna bez problemów kolejnego mistrza, oby Pedri również dał nam wiele radości.
PS: fajnie by było jakby w przyszłości takie legendy jak Iniesta miały większy szacunek u fanów Barcelony jeśli kiedyś pojawią się w klubie i nie daj boże coś nie spodoba się kibicom (patrz Koeman)

1

@Magicc89PL Zgadza się, szczególnie że w zeszłym sezonie kadra Barcelony B było dużo mocniejsza, a połowa dzisiejszego zespołu jest z łapanki bo trzeba było na szybko uzupełnić skład ze względu na wiele odejść.
Tacy zawodnicy jak Monchu, Cuenca czy Ruiz pewnie po nocach nie śpią na samą myśl że dzisiaj mogliby grać w pierwszym zespole Barcelony patrząc jakie mamy braki kadrowe. Do tego też nawiązywał Laporta w jednym z ostatnich wystąpień.

17

Wg mnie Araujo w bardzo szybkim tempie stanie się absolutnie topowym zawodnikiem.
Jeśli chodzi o Minguezę to wg mnie jest bardzo niedoceniany - biorąc pod uwagę wiek, waleczność, talent, szybkość oraz poświęcenie z jakim potrafi grać - dla mnie to młody Ramos - jeszce nas wszystkich zaskoczy jak zaliczy w 2-3 sezony olbrzymi progres - bardzo na niego liczę.
Wg mnie obrońcą przyszłości z Barcelony B będzie również Balde - może często pomijany jest, aby sodówka mu nie odbiła ale ma papiery na bycie mega szybkim i równie "wściekłym psem" boku obrony.

0

@monsterrize ogarnij się - Dest jest jedynym nominalnym zawodnikiem w klubie, a Mingueza to przyszłościowy środkowy obrońca i nic tego nie zmieni. To że awaryjnie zagrał w kilku meczach tego sezonu na boku pokazuje jak słaby mamy skład i nie zakładam możliwości aby marnować jego talent w dłuższej perspektywie.
Ze względu na to że Emerson nie pasuje profilem do Barcelony ani nie pasuje profilem do nowoczesnego futbolu to jedna z niewielu nadzei że latem da się na nim dobrze zarobić bo widać zainteresowanie wśród średniaków jest spore.
Ze względu na fakt że latem najwyżej będą darmowe transfery znanych powszechnie już zawodników, a kadra będzie uzupełniana zawodnikami Barcelony B to pozostanie Roberto w kadrze pierwszej drużyny jest kluczowe. Klubu nie będzie stać na pozyskanie godnego uwagi prawego obrońcy, a Sanz i Rosanas jeszcze się kształtują na piłkarzy zespołu rezerw, przypuszczam że dopiero latem 2022 któryś z nich będzie realnie brany pod uwagę do pierwszego składu.

14

Jak sobie przypominam czasy kibicowania jeszcze bez internetu to osoby które wyśmiewały swój własny klub były larwami które się tępiło i lało bo były uznawane za najniższą formę życia, niższą nawet od kibiców wrogich zespołów.
Dzisiaj robactwo ze swoich piwnic pisze co chce i jeszcze ma poklask wśród kolejnych bezmózgich oszołomów - takie czasy.
Z klubem jest się na dobre i na złe - jeśli nie szanuje się swoich zawodników, swojego trenera to nie szanuje się klubu - Twój zespół może grac w 5 lidze i też da się go kochać.
Pokonanie w dwumeczu Sevilli jest realne, tak samo jak wygranie najbliższych meczów z Elche, Sevillą i Osasuną w lidze - to jest sport i jego piękno polega na tym że na papierze meczów się nie rozgrywa. Bez względu na okoliczności klub potrzebuje wsparcia prawdziwych kibiców, tak samo jak cały zespół bez wyjątku, a nie januszy sukcesu, którzy i tak w życiu nic nie osiągną bo nie potrafią patrzeć z szerszej perspektywy na świat.
PS: nie piszcie mi o konstruktywnej krytyce bo 1 osoba na 50 potrafi napisać coś konstruktywnego na tym forum.

1

@Janiama Brawo - dobrze prawisz - co godne zauważenia wszyscy młodzi pod batutą Koemana dobrze się rozwijają - problem jest jedynie w zawodnikach "starej gwardii" gdzie wychodzą grube lata zaniedbań kondycyjno-motorycznych.
Warto zauważyć także że kto jak kto ale w dzisiejszych czasach to Koeman jest gwarantem że tacy zawodnicy jak Wijnaldum czy Depay chcą przyjść do Barcelony (nie ze względu na pieniądze), a kolejni przyszłościowi zawodnicy którym kończą się kontrakty i wiedzą że Koeman stawia na młodzież sami się zgłaszają lub ich agenci. Wg różnych plotek fanowskich sami zaoferowali się Koemanowi Adrian Fein (następca Busiego), Brobbey czy Openda zatem nie jest tak źle z naszym rudzielcem.

6

Ja uważam że po meczu z PSG będzie można kombinować z zabawą w różne konfiguracje młodzieży i dawanie szans kolejnym zawodnikom Barcelony B jeśli sytuacja naszych rezerw na to pozwoli.
Skład na dzień dzisiejszy nie jest kwestią koncertu życzeń, a jedynie logicznych wyborów ze względu na 5 najbliższych meczów które mamy do rozegrania. Nasi najbliżsi rywale to Elche, Sevilla x2, Osasuna i PSG, zatem warto by było aby mecze z Elche i Osasuną nie były tylko daniem szansy młodym, a meczami mającymi służyć przygotowaniom do decydujących starć z Sevillą i PSG.
Bez względu na preferencje i kadrę jaką posiadamy logika podpowiada że z Elche i Osasuną Busi z pewnością odpocznie, logika podpowiada że Dembele dzisiaj nie zagra i tak samo logika podpowiada że dzisiaj obok Pique zagra albo Lenglet na pozosbycie się piętna meczu z Cadizem albo Umtiti, bo to jego z ostatnich szans aby się pokazać przed powrotem do składu Araujo. Logicznym jest także że Dest nie zagra dzisiaj pełnego meczu i w jego miejsce wskoczy Mingueza aby nie ryzykować żółtej kartki. Logicznym jest że przynajmniej 45min zagra Pedri bo w odróżnieniu do innych piłkarzy środka pola nie posiada wieloletnich zaniedbań kondycyjno-treningowych i potrzebuje stałej stymulacji walki fizycznej (szkoła holenderska i niemiecka aktualnie).
Po meczu z PSG pewnie skupimy się na zgrywaniu nowych zawodników, a zakulisowo nowy prezydent zacznie rozrywać strategie co do sprzedaży poszczególnych zawodników. Bez względu na skrajne oceny naszego zespołu czy trenera, bez względu jakim składem zagramy najbliższe mecze to mamy szansę wygrać ligowe mecze z Elche, Sevillą i Osasuną, mamy też szansę wyeliminować Sevillę w CdR - po meczu z PSG będzie można określić o co będziemy walczyli w tym sezonie a do tego czasu polecałbym wspierać nasz zespół z całego serca, albo wyp###ać z portalu dla kibiców Barcelony.

0

@Yosemite dzisiejszy mecz raczej potwierdził że:
1) Kluby La Ligi zaprzestały się rozwijać na tle konkurencyjnych lig
2) Simeone nie ma pomysłu na zespół bez Carrasco - cały zespół się posypał od jego kontuzji
3) Chelsea ma skład pozwalający na wystawienie dwóch wyrównanych jedenastek - tylko pogratulować zawodników jak na ławce zaczynają Kepa, Caballero, Zouma, Emerson, Chilwell, Gilmour, Kante, James, Ziyech, Pulisic, Havertz, Giroud. Podsumowując sami zawodnicy z ławki warci jakieś 400mln euro:)

0

@Pawel13sz hehehe nie lubię się kopać z koniem ale niepodważalnym wzmocnieniem może być przyjście za darmo EG, GW czy MD, zdrowy Ansu Fati czy wzmocnienie kadry najlepszymi zawodnikami Barcelony B.
Laporta i jego otowczenie od dawna powtarza że kluczowa teraz będzie cantera. Wybory mają to do siebie że kandydaci lubia koloryzować ale jednoznacznie dopowiadasz sobie intencje Laporty, który już wiele miesięcy temu wycofał się z gadania bzdur transferowych widząc co mówi się o Barcelonie na rynku marketingowym czy ostatnio widząc zarys finansów klubu.
Ale poprawiłeś mi humor hehe, na swój sposób to urocze, może jeszcze jakbyśmy mówili o jakimś zawodniku który mógłby wyprzedzić marketingowo Griziego ale jaka różnica:)

0

@Murazor oczywiście że stawiać na młodzież - pytanie jak to rozegrać z punktu widzenia terminarza spotkań i celów sportowych. Zobacz jakie mamy mecze do PSG:
Barcelona-Elche
Sevilla-Barcelona
Barcelona-Sevilla
Osasuna-Barcelona
PSG-Barcelona
Dużo zależy też od tego kiedy Araujo będzie dostępny. Wiele wskazuje że po meczu z PSG będziemy dowolnie kombinować z młodzieżą w składzie bo wszystko będzie rozstrzygnięte - pytanie czy w tych 5 meczach stawiać tylko na młodych zawodników czy możliwie mocnych zawodników bez względu na metrykę, a mecze z Elche i Osasuną traktować jako przygotowanie przed mocniejszymi rywalami. Wg mnie chęć osiągnięcia celów sportowych będzie większa akurat w tym okresie i Koeman to pośrednio potwierdził na konferencji.

0

@Pawel13sz jak Messi odejdzie to tym bardziej transfer będzie nierealny bo Barcelona będzie miała jeszcze mniejszy budżet. Pamiętaj że Messi to jedyny zawodnik z całego zespołu który przynosi zyski a znaczącą część pensji i tak opłacają sponsorzy. Z Messim odchodzą też zyski z Azji jakbyś nie wiedział - tam kibice skupiają się na ulubionych zawodnikach a nie klubach.
Z drugiej strony po co miałby Haaland przychodzić do Barcelony jeśli przy takim scenariuszu przechodzimy na model szkolenia młodzieży i poświęcamy 2-3 sezony na powrót na szczyt zawodnikami z rezerw. Sam zawodnik nie chciałby przyjść do takiej koncepcji zespołu.
Zamiast przerzucać się nierealnymi nazwiskami polecam zaiteresować się młodzieżą, której kończą się kontrakty w czerwcu czy w przeciągu najbliższego roku a lista jest długa - Fati, Pedri, Collado, Moriba, Mingueza, Orellana, Konrad, Balde, Dembele, Mingo, Comas i wielu innych. Przecież podpisanie tak dużej ilości umów to olbrzymi wydatek finansowy dla klubu - większość będzie chciała profesjonalnych kontraktów dla zawodników pierwszego zespołu. Sam Mendes będzie chciał dla Fatiego kilkadziesiąt milionów za podpis przy przedłużeniu umowy i gwiazdorską pensję.
Transfer Haalanda w sytuacji gry musimy utrzymać młodzież w klubie, gdy nie da się zarobić nawet jednego euro na sprzedaży takich zawodników jak Busi, Pique, Pjanic, Griezmann, Cou czy Umtiti trudno myśleć realnie o bajkach o nazwie "Haaland do Barcelony".

0

@goryl-16 Spoko ale należy pamiętać, że Barcelona B nie jest jakoś wybitnie młoda porównując do innych zespołów - jak na 3 ligę jest młoda, ale jak na rezerwy pierwszoligowego klubu to nic nadzwyczajnego - Espanyol B ma kadrę średnio o rok młodszą, to samo w przypadku Realu Mardyt, a gra w wyższej klasie rozgrywkowej.
Ja bardzo wierzę w naszych młodych zawodników, widzę nawet bardzo duże grono piłkarzy którzy w przyszłym sezonie powinni się pojawić w pierwszym zespole, pytanie czy klub wytrzyma to finansowo, bo najzdolniejsi będą chcieli profesjonalnych kontraktów, a będą kuszeni też przez inne kluby. Tacy zawodnicy jak Fati, Pedri, Collado, Balde, Mingo, Moriba, Mingueza i wielu innych wg mnie to przyszłość klubu, jednak co zrobić jak kończą się im w czerwcu lub w przeciągu roku kontrakty, a sam agent Fatiego będzie chciał kilkadziesiąt milionów za samo przedłużenie umowy już nie mówiąc o bajecznej pensji. Ja od początku tego sezonu skupiłem się na analizowaniu młodych zawodników naszego klubu, ale prawda jest taka że zamiast marzyć o nierealnych transferach Haalandów i innych cracków ja się zastanawiam jak utrzymać naszą młodzież w klubie bo to też tanie nie będzie. Obawiam się że nawet Collado odejdzie z Barcelony bo nie ma żadnych perspektyw rozwoju w Barcelonie B, jedyna szansa to pierwszy zespół aby został bo tylko Koeman daje mu jakąś szasnę chociaż na treningach bo w rezerwach nawet na swojej pozycji nie gra.

4

Ten news nic nie ma wspólnego z Barceloną. Nie ma najmniejszych szans na sprowadzenie tak drogiego zawodnika. Na swój sposób takie newsy też są szkodliwe bo część dzieciaków na tej stronie na serio będzie wierzyła w takie bajki jak "możliwy Haaland w Barcelonie" a wiemy że to śmiech na sali, mżonka i utopia w jednym.

0

Jak chodzi o jutrzejszy mecz to najbardziej prawdopodobne jest to że zagra Pique - pytanie czy wpuszczać Lengleta na odzyskanie pewności, czy Minguezę ze względów szkoleniowych czy Umtitiego ze względów testowych. Każdy wybór będzie w jakimś stopniu będzie uzasadniony (dla kumatych, szerzej patrzących na naszą kadrę).
Jak chodzi o środkowych pomocników na przyszły sezon:
1) Garcia, Mingueza i Araujo mogą się jeszce wiele nauczyć od Pique.
2) Lenglet będzie na 100% sprzedany bo ma niską pensję oraz bardzo dobrze jest wyceniany przez kluby z UK.
3) Umtiti - to problem bo ani nie udowodnił że będzie przydatny w przyszłości jeszcze, a sprzedaż piłkarza może wiązać się z oddaniem za darmo ze względu na wysoką pensję.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?