1

Jutro mecz o wszystko z Niemcami.
Jeśli nie daj Bóg nasi by to przegrali to byliby chyba największymi pechowcami roku.
Cały Puchar Świat grali genialnie, objechali gładko niezwyciężonych Amerykanów, zagrali wspaniały turniej, wygrali wszystkie mecze...by przegrać ten ostatni z Włochami i przez głupi przepis nie weszli do Igrzysk Olimpijskich. No trudno...jedziemy dalej. Ten turniej eliminacyjny - wygrywamy 2 mecze, potem mamy gospodarzy czyli Niemców i Antiga odpuszcza mecz z nimi od 3 seta grając rezerwami, bo jak mówił 'jemu jest bez różnicy z kim zagra w półfinale, bo Rosja i Francja to ten sam poziom', następnie przegrywamy swój półfinał na małe punkty praktycznie, bo gdyby tak wygrać 2 pierwsze sety, które toczyły się praktycznie punkt za punkt to mielibyśmy finał z Rosją - z którą wygraliśmy 6 ostatnich spotkań na ważnych imprezach. Eh...pechowi nasi chłopcy, oby jutro dali radę Niemcom.

Jutro 13:00 na TVP - mecz o być albo nie być z Niemcami. Trzeba wspierać naszych ! Biało czerwoni muszą to wygrać!

0

Ja kocham piłkę nożną - wg mnie najlepszy sport, ale na pewno nie bardziej emocjonujący od piłki ręcznej i siatkówki :) jak kto woli :D

1

Jak ktoś może oglądać mecz Realu kiedy polacy walczą o Rio ? :O
Barcelony to rozumiem jeszcze - nasz klub, ale Realu ?

0

Dawać Polska! Gramy naprawdę dobrą siatkówkę, najlepszy mecz na tym turnieju póki co - jazda z nimi! Są w naszym zasięgu

0

W tygodniu jedno, a w weekendy drugie - proste :)

0

Myślę, że w tym sezonie zatrzyma się gdzieś koło van der Kuijlena. A ogólnie do końca kariery pewnie przebije Gerda Muellera. Zostało mu jakieś 4 sezony gry na najwyższym poziomie (nawet do 6 sezonów jak zdrowie dopisze). Czyli 70 bramek podzielić na 4 to jakieś 18 goli na sezon - spokojnie w zasięgu Messiego. Jeżeli by nawet poszło b.dobrze, a Messi byłby w takiej formie jak obecnie to myślę, że za 2 lata pęknie ten rekord.

0

Nie było potrzeby, od 3 bramki nasi grali na 30% mocy - widać było, że odpoczywali więc po co dokonywać zmian jak dla nas mecz skończył się po 60 minutach, a reszta to był tylko lekki trening.

2

Brawo Barca, brawo Messi! :)
Pewne 3 punkty, od 60 minuty było odpoczywanie - szybko, łatwo, przyjemnie i czekamy na kolejny mecz.
Messi dzisiaj 3 bramki i w lidze ma ich już 9, to tylko 5 mniej niż Cristiano Ronaldo oraz 7 mniej od Suareza, a przypomnijmy, że ominęło go bodajże 6 lub 7 spotkań ligowych, tak więc pokazuje nasz mały wielki człowiek, że jeszcze w walce o Pichichi się będzie liczył :)

0

No ale widać, że trochę mu się gra nie klei, jak znajduje sytuację, to urywa się i często pudłuje ze 100% okazji. W ostatnich 3 meczach miał z 3-4 setki i wszystkie zmarnowane, a najważniejsza to ta z Espanyolem w lidze.

0

Bo 16 wyszła niedawno dość. W tamtym roku na crack'a do 15 kumpel czekał do lutego, wcześniej też miał fejkowe nazwiska.

6

Arda jakie czucie z Messim. Miazga.
Messi to gracz, który znajdzie język z każdym na boisku - on jest tak inteligentynym graczem, że rozumie każdego, bez używania słów.
Przyszedł Neymar i od razu grał z Messim miazge.
Przyszedł Suarez i może nie tak od razu, ale dość szybko z Messim się zgrali.
Przyszedł Arda i już grają obaj miazgę.

0

Oryginalni. Zawsze są oryginalni, chyba że pirata jakiegoś masz.

0

Suarez chyba lekko pod formą. Po KMŚ troszkę niemrawy wrócił, instynkt wiadomo - to zostaje, on zawsze znajduje pozycję, ale jakoś mu się piłka do nogi nie klei.

0

No to to tak :)
W obronie bardzo często widać 4-2-3-1 z dwójką DP jak się cofa Rakitić i obok Busiego gra. Często w trakcie meczu są roszady, ale tak typowo z klasyczną dychą na ofensywnym pomocniku to nie widziałem żebyśmy grali.

0

Może to mało realne, ale ciekawie było by zobaczyć Barcę dzisiaj w ustawieniu 4-2-3-1, z Rakiticiem i Roberto w środku pola, a jako ofensywny pomocnik Arda. Lub Arda na prawe skrzydło, a Messi jako środkowy ofensywny pomocnik, taka klasyczna 10 na swoim miejscu :D
Wiadomo, że Barca baaaardzo rzadko odchodzi od swojego 4-3-3 i w tym meczu także nie odejdzie, ale chciałbym zobaczyć jakby się 4-2-3-1 sprawdziło bez Busiego.

1

Mój tata w lutym ważył pewnie dobre 110 kg, a w grudniu maksymalnie 65kg. Więc samo to daje do myślenia. Straszna choroba - zżera człowieka do zera. Jak to mój tata mówił - 'nie ważne jak się trzymam fizycznie, oby przez tą chorobę nie stracić rozumu'. W sensie, żeby się nie stać roślinką. Miał to szczęście, że się nie stał - do końca sam chodził, sam jadł, sam się załatwiał itp. No ale choroba zniszczyła go masakrycznie.

61

Co do Wiśni to ja powiem tyle, że mój tata w 2006 roku zmarł na raka płuc (już potem miał sporo przerzutów), w lutym zachorował, a w wigilię równo się zabrał na tamten świat - nie było chyba dnia żeby nie cierpiał. Chemia rzecz straszna, wymiotował non stop - nie było mowy o normalnym funkcjonowaniu (nie jadł, nie spał, w kiblu 18 godzin na dobę), potem jak wyszedł ze szpitala to na prochach i morfinie jechał - mówił, że jedyna ulga to wejść do ciepłej wody w wannie, a tak to nie da się nie myśleć o bólu, bo czuje jak ta choroba go ŻRE na żywca od środka, on nie był w stanie nawet wyjść na spacer, pamiętam jak kiedyś w Niedzielę wyszedł do Kościoła (ok. 3km od domu) i za 5 minut wrócił i mówił, że przeszedł 100 metrów i nie dał rady dalej iść, non stop siedział w kuchni i skręcał się z bólu - próbował czytać gazety, rozwiązywał krzyżówki(a raczej też próbował to robić) i kilka razy dziennie zmawiał różaniec, bo nawet do Kościoła nie dałby rady pójść, więc czy gościu chory na raka (szczególnie na takiego raka gdzie lekarze niby dają mu pół roku życia) mógłby przesiadywać tu większość czasu ? Otóż moja odpowiedź brzmi - NIE. Gościu chory na raka nie byłby w stanie spędzać tutaj 2-3 godzin tygodniowo, bo non stop miałby badania, non stop szpital, ból, no i ogólnie mówiąc jeszcze chęć życia - spełnić marzenia, wyjechać gdzieś itp.

Więc sprawa z Wiśnią to JEDNA, WIELKA ŚCIEMA. Ja to wiedziałem od początku, ale nic na ten temat się nie wypowiadałem, bo i po co ? Jego sumienie czy kłamie, nie moje. A poza tym nie znam człowieka, tylko tyle co z życia wirtualnego więc nie ma sensu już tego roztrząsać, dla mnie to 99,9% kit.

9

Miki był śmiechowym typem. Bawił się w trolla, ale ogólnie rzecz biorąc on chyba nie uznawał tego za zabawę tylko pisał wszystko serio i wgl bekowy typek - było się z czego pośmiać.

LOL LOL to poeta. Pisał przynajmniej 5-10 wierszy na dzień, ogólnie co 20 minut dodawał komentarze, wrzucał linki. Jak mówił na temat Barcelony to czasem nie głupio, ale ogólnie trollerzak i spamer :D

3

Heh, a przy Jamesie napisane, że 'James z żoną' a pod spodem 'siostra Jamesa' :D
Dziwne zwyczaje w tej Kolumbii panują...

0

Taki mamy klimat i nic się niestety zrobić nie da.
Można ewentualnie jak już kolega wyżej napisał - jakiś komunikat wydać, że potępiamy takie coś itp. Nic więcej w tej sprawie nie zrobimy, takie przepisy. Co nie zmienia faktu, że ten buc z bramki powinien z 5 meczy sobie odpocząć za takie chamstwo.

1

Co z tego, że są powtórki ? Jeżeli bramkarz dostałby za to żółtą kartkę to można by było się cofnąć do tej akcji, zobaczyć powtórkę i dać karę, a w zasadach jest tak, że jak o tej akcji nie ma nic wspomniane w protokole - żadnego faulu, żadnej kartki to mogą tego bramkarza, że tak powiem w dupe pocałować. Kary nie będzie i tak, chociażby Barcelona złożyła i 30 skarg.

5

Jak ma złożyć skoro rozpatrywane może być tylko to co jest zapisane w protokole sędziego, a tej sytuacji zapisanej nie ma.

0

Suarez marnuje 2 okazje w ciągu 30 sekund :D

0

Doliczył 2 minuty w 1 połowie i 4 w drugiej, a jakby tak przerwy zliczyć to nie wiem czy samej gry było 60min.

5

Padło mu na mózg po tym co jego kumple z rzeźni odczyniali i musieli go zmienić.

4

Bramkarz też skur**syn. Deptać tak na złamanie nogi ? Podludzie, naprawdę podludzie, a nie piłkarze.

1

Z ich fauli można by było sklecić niezłą, 10 minutową kompilację na yt...

0

Pique! Jazda dalej z nimi. Z innym rywalem niż Getafe i Espanyol już powinno pójść lekkie odpuszczenie, zwolnienie tempa ale dawać chłopaki, dzisiaj nie odpuszczać - zrównać ich z ziemią, tam ich miejsce!

1

W La Liga tak naprawdę, który sędzia by nie sędziował to i tak jest parodia.
Jedna z najlepszych lig na świecie, o ile nie najlepsza, a od kilku dobrych lat nie umieją zrobić porządku z sędziami. To jest jakaś paranoja. Ja rozumiem - sędzia też człowiek, można się pomylić raz na mecz, czy raz na 2 mecze, ale oni w każdym meczu, który oglądam to wywijają takie akcje, że głowa mała. Nie wiem co to się dzieje, oglądam często ligę angielską i Bundesligę, czasem wrzuce też coś z Serie A i naprawdę tam rzadko zdarzają się jakieś wałki w meczach, a tutaj co 2 mecz to człowiek ogląda i mu się wydaje, że to wszystko jest poustawiane. Niech se wpieprzą 5 sędziów jak jeden nie daje rady, bo już pomału się oglądać tych cyrków nie da.

1

Hahaha, 501-298-10* - oto numer do Luisa Enrique, zadzwoń i zapytaj :D

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?