0

Królowa powinna być zadowolona, że nakryła Puyola pół nago w szatni ;d

0

sev3nd4ys - Keirrison nie był pomysłem Pepa tylko Txikiego i wcale taki Pep zły nie jest bo zrobił sporo dobrych transferów. Jego konto co dziwne obciążają zawodnicy kupieni przez Txikiego ale Guardiola ich nie chciał od początku i dlatego zostali wypożyczeni. Rozumiem to, że większość osób może uważać, że Ibra i Dymytro to złe i przepłacone transfery ale Pep nie negocjował ceny tylko Txiki . W innych klubach by tak nie narzekali na nich jak tutaj. Nikt nie robi perfekcyjnych transferów więc o co chodzi, Ibra swoje strzelił. Fakt nie pasuje tutaj ale cóż, przed transferem nie wydawało się iż tak będzie po udanym początku sezonu. Czygra przecież nie był kurde kupiony żeby był podstawowym stoperem tylko miał grać więcej w przyszłym sezonie ale Rosell sprzedał go wbrew woli Pepa.

0

DZIALKA - Lepiej naucz się pisać a potem poczytaj trochę o piłce nożnej zanim coś napiszesz bo nawet kibic Bayernu przyzna, że Messi zasługuje na to wyróżnienie dużo bardziej niż Robben.

0

Po tym jak Francja odpadła w fazie grupowej to moim wymarzonym finałem było starcie Hiszpanii z Holandią i tak też się stało. Będę jednak minimalnie za Holandią ale jeśli wygra Hiszpania to także będę miał wiele powodów do zadowolenia. I mam nadzieję, że Urugwaj wygra z Niemcami mecz o trzecie miejsce. Co do meczu to w końcu Hiszpania zagrała świetny mecz. Niemcy zderzyli się z rzeczywistością która okazała się brutalna, podobnie było z Brazylią w starciu z Holendrami. Kto by pomyślał, że Pedro tak odmieni grę Hiszpanii. Grał po prostu rewelacyjnie od początku meczu i szkoda, że nie zdobył tej bramki. Teraz niech się schowają ci co mówili, że Ozil grał by lepiej od Pedro na skrzydle. To samo ci co mówili, że Ozil jest lepszy od Fabregasa który jest po długiej kontuzji. Pedro nie przygwiazdorzył bo to nie w jego stylu, widać że był na siebie wkurzony bo mogło być już po meczu gdyby podał do Torresa. Przepraszał Torresa i schodził z boiska z spuszczoną głową mimo, że zagrał fantastyczny mecz. Trochę pechowo sobie przełożył piłkę czy tam został lekko zahaczony zresztą nie ważne. Fantastyczny mecz Busquetsa który parę razy przeczyścił Ozila, Alonso też grał dobrze tylko szkoda, że nic nie ustrzelił z dystansu. Bardzo dobry mecz Iniesty i Xaviego ale sądzą, że w finale zagrają jeszcze lepiej. Villa z tą dwójką się świetnie rozumie i już w pierwszych minutach mogło być po meczu po prostopadłej piłce. Casillas miał niewiele sytuacji ale jak trzeba było to obronił rewelacyjnie jeden strzał. Pique nie do przejścia, parę razy wyszedł ze zwodem w środku pola robiąc przewagę. A na koniec wielkie uznanie dla naszego niezmordowanego El Capitano który zdobył zwycięskiego gola.

0

Dzisiaj Ozil nic nie pokazał a Busi go czyścił jak chciał, nie byłem od początku zwoleniekiem tego transferu.

0

drutwnodze - Jaki nick takie komentarze, pozazdrościć.

0

Dobra wiadomość. Pedro będzie grać za Torresa i mam nadzieję, że strzeli swoją bramkę bo w poprzednim meczu był blisko.

0

Maciek22 - Nie obchodzi mnie to, że lubisz Niemców. Są osoby które mogą ich nienawidzić ze względów piłkarskich, także zastanów się o czym mówisz i nie doszukuj się jak jakaś wróżka w tym podtekstu politycznego. Między nienawiścią a nie lubieniem jest cienka granica. Normalnie tragedia, nie można już nienawidzić jakiejś reprezentacji bo od razu ktoś doszuka się podtekstu. Podał bym Ci tyle powodów żebyś do jutra o tym czytał ale nie mam zamiaru dyskutować z kimś kto używa słowa "dzieciak" w stosunku do kogoś kto ma inne zdanie.

0

0

Czy niektórzy zawsze są tak uprzedzeni i zawsze doszukują się czegoś czego ktoś nie napisał? Czy to jest zabronione, że ktoś może nienawidzić jakiegoś klubu? Nienawidzę od dawna tych samych klubów i reprezentacji i nie są to żadne uprzedzenia. Real, Chelsea, Inter, United, Niemcy i Anglia. Dodam też, że w spotkaniu Niemcy - Anglia byłem za Niemcami.

0

lukasz222 - To jest forum piłkarskie i jak ktoś mówi "nienawidzę Niemiec" to zazwyczaj chodzi o reprezentacje. Jakoś nikt w komentarzach niżej nie pisze "byłem za reprezentacją Urugwaju" czy coś w tym stylu tylko mówi od razu o Urugwaju. Hiszpania gra po prostu gorzej niż na Euro 2008 a przede wszystkim wolniej rozgrywa piłkę bo gra z dwoma wolnymi DM powyżej 190 cm ale tragicznie nie gra. A już na pewno Hiszpanie grają lepiej od Anglików w każdym stopniu na tych mistrzostwach. Co do meczu z Chile to w końcówce meczu nie chcieli stracić bramki i grali zachowawczo. Chile i Hiszpanie mieli w tym momencie zapewniony awans i nie było po co ryzykować skoro obie ekipy były zadowolone z wyniku. Hiszpanie podawali sobie w obronie a Chile nie stosowało żadnego pressingu jak dobrze pamiętam. Tak samo w kilku meczach na tych mistrzostwach robili Holendrzy.

0

tym samym reprezentacją*

0

Nie trzeba znać żadnego Niemca żeby nienawidzić tej reprezentacji, co to ma w ogóle do rzeczy? Szczerze to ja też od dawna nienawidzę tej reprezentacji i nie przekona mnie żaden nawet najwspanialszy mecz w ich wykonaniu do tego żebym im kibicował. Weź pod uwagę, że ktoś może kibicować cały czas tym samym reprezentacjom a nie tak jak to niektórzy mają w zwyczaju kibicować co roku komuś innemu kto jest na fali.Anglia grała na tych mistrzostwach tragicznie w przeciwieństwie do Hiszpanii. A jeśli chodzi o Argentynę to nie dość, że Maradona nie powołał Gabiego Milito i Zanettiego którzy powinni być podstawowymi obrońcami to jeszcze Samuel doznał kontuzji.

0

nioton - Przecież wczoraj były już o tym artykuły na innych stronach Barcy.

0

Ciesze się z wygranej Holandii bo głównie im i Francuzom kibicuje od dawna. Szkoda tylko Urugwaju i Forlana który zrobił więcej niż ktoś mógłby od niego oczekiwać. Mam nadzieję, że Hiszpania wygra z Niemcami i Urugwaj wygra w meczu o trzecie miejsce. Ale żeby do tego doszło będzie cholernie trudno, chociaż sam już nie wiem. To, że Niemcy mieli wygrać z Anglią było niemal pewne. Z Argentyną podobnie chociaż liczyłem na jakiś przebłysk geniuszu Messiego i szczęście. A Hiszpanie to całkiem inna bajka niż Argentyńczycy, Anglicy i zespoły z fazy grupowej z którymi grali Niemcy. Może i Hiszpania nie gra tak jak na Euro 2008 ale nikt do tej pory nie strzelił im bramki po wypracowanej akcji, same rykoszety i fuksy. No ale Niemcy grają nadspodziewanie dobrze na tych mistrzostwach więc będzie ciężko ale pogromu się nie spodziewam.

0

Puyol, Marquez mają swoje lata i zawsze jest ryzyko, że nie wytrzymają całego sezonu na pełnych obrotach bez kontuzji zwłaszcza iż szykowały się MŚ. A do formy po kontuzji w tym wieku ciężej dojść. Milito zaczął po ciężkiej kontuzji i nie było wiadomo czy będzie w pełni sił. Został tylko Pique więc kupili Czygre a, że przy okazji Txiki przepłacił to już inna sprawa.

0

Teraz chcą zatrzymać Marqueza więc być może albo miał odejść Czygra albo Rafa. A za Czygre dostaliśmy więcej kasy niż ktoś dał by za Rafe i to pewnie dlatego tak się stało. A swoją drogą skoro został sprzedany ze względu na jakieś kłopoty finansowe to ciekawe co będzie dalej.

0

Caceres, Keirsson, Henrique to były pomysły Tixiego a nie Pepa a Czygre sprzedał Rosell tłumacząc, że to była konieczność.

0

socio adamo - To uwierz, bo Rosell potwierdził, że to było konieczne i to on podjął tą decyzję.

0

Bayern też go chciał kupić.

0

Urwało mi cudzysłów.

0

To była absolutnie konieczna operacja dla finansów klubu, by wypełnić najważniejsze zobowiązania. Negocjowaliśmy od kilku dni. Transfer nie jest jeszcze domknięty, ale myślę, że niebawem powrót Czyhrynskiego do Szachtara (za 15 milionów euro) stanie się faktem więc to Rosell podjął decyzje o sprzedaży Czygry.

0

Ciągle to gadają o Fabregasie, a nie o tym, że Guardiola widział w Dymytro zawodnika na przyszłość bo o tym się słyszało co najwyżej raz na miesiąc-dwa i tyle. Uważaliście od początku, że to niewypał to cieszcie się, że odchodzi i to jeszcze za taką sumę. Ja po części też się cieszę bo skończy się narzekanie. Wiadomo było, że nie wydawało się iż będzie to dobry transfer ale robić z tego katastrofy tym bardziej, że większość tutaj to pisząca za to nic nie płaciła.

0

No nic, stało się Jezus odszedł i trochę szkoda, ale nie dlatego że widziałem w nim jakąś rewelację tylko dlatego iż chciałem żeby nie okazał się niewypałem i coś z niego było na złość wszystkim. Był dla mnie zagadką bo nie oglądam nigdy Ligi Ukraińskiej. Niby jesteśmy w plecy ale nie ma co narzekać bo po cholerę, każdy klub popełnia błędy. Możemy się tylko cieszyć, że aż tyle (15 mln euro) za niego dostaliśmy. Nie zarabiał zbyt wiele, jakieś koszulki tam sprzedał więc nie ma jakiegoś kataklizmu. Wiadomo, że ten transfer okazał się niepotrzebny ale skoro okazał się błędny to lepiej było go oddać za tyle niż dalej go trzymać. Po za tym to Szachtar zwrócił się z ofertą do nas. Widać nikt nie miał cierpliwości do Czyhry i jego nauki języka. Niemniej jednak, nic do niego nie mam i pozytywnie go zapamiętam, przynajmniej nie narzekał na nic i wnosił trochę atmosfery. Można było się pośmiać z jego akcentu i braków językowych. A z tego jak Pique go zawsze zapowiadał do dziś się czasem śmieję. Jak ktoś chce to tutaj można obejrzeć, od 0.52-1.35.



Odcinki Crackovi z nim też niczego sobie ;d





0

Wszystko fajnie tylko mam nadzieję, że Alves nie będzie chodził za Pepem i go namawiał do zakupu Robinho heh.

0

kamil9040 - Może to dobra taktyka przeciwko nam dlatego, że to niemal jedyna taktyka w której z nami można wygrać. Stosowanie tej taktyki przez jakiś zespół świadczy jedynie o jego słabości, bezradności i desperacji w liczeniu na kontrę i 1-2 akcje. Szwajcaria wygrała z Hiszpanią i bramkę strzeliła ogromnym fuksem i to świadczyło o sile Szwajcarii? W następnych meczach nawet nie potrafili zdobyć bramki bo kiepsko im wychodzi atak pozycyjny gdy inny zespół gra zachowawczo. Mówisz o sędziowaniu ale gdyby sędzia nie pomógł Interowi w tym sezonie to także by odpadli w starciu z nami.

0

Całe szczęście, że Rosell szybko zdecydował się zrobić w tej sprawie głosowanie i powiedział iż Cruyff jest symbolem Barcy. Bo inaczej zwątpił bym w te jego zapewnienia o zjednoczeniu Barcelonismo. Nie ważne jest to, że odebrał Cruyffowi nielegalny status honorowego prezydenta Barcy. Tylko ważne jest to w jaki sposób się to stało. Doszło do tego publicznie i do tego Cruyff nie został przyjęty przez Rosella, bo był zajęty i musiał oddać to sekretarce co wyglądało beznadziejnie. Gdyby uniósł Cruyff się honorem nie dziwił bym się mu.

0

Najlepszy prezydent w historii Barcelony, jeszcze możemy zatęsknić za nim.

0

Od początku do końca sezonu 09/10 byłem zwolennikiem Toure i broniłem go tak samo jak większość osób w tym momencie. Ta sytuacja była dla mnie kompletnie niezrozumiała i zastanawiałem się czemu Yaya nie gra we wszystkich meczach. W Busquetsie widziałem jedynie zawodnika na przyszłość ale nie widziałem w nim zawodnika na teraz. Jednak nie kpiłem z niego bo coś w nim

widziałem i nie mam w zwyczaju wyśmiewanie swoich zawodników, tak jak robi to duża część osób wyzywając Sergio co okaże się żałosne jeśli kiedyś zmienią o nim zdanie. Nie obwiniałem też Pepa tylko czekałem jak się ta sytuacja potoczy dalej.

W końcówce sezonu zmieniłem zdanie i przekonałem się o tym, że można zaufać Sergio. Mundial na którym Busquets jest zdecydowanie najlepszym defensywnym pomocnikiem utwierdził mnie w przekonaniu, że mamy zawodnika na teraz i na przyszłość. Chociaż Pep wybierał między lepszym=Yaya a dobrym=Busquetsem to mimo iż wybrał źle dla większości. To decyzja ta nie odbije się na naszej grze w większym stopniu. Wiadomo, że lepiej by było gdyby Yaya został i sam tego chciałem do momentu transferu. Pep też chciał żeby został ale Yaya chciał gwarancji częstszych występów od tak. Mimo, że przegrał rywalizacje z Sergio. Mówcie co chcecie ale nie wierzę w to, że Busi był faworyzowany od początku skoro przez długi czas w tym sezonie grał minimalnie mniej. Pep mógł jedynie zapewnić Toure, że będzie rywalizował na początku sezonu z Busquetsem na równych prawach tak jak w tym sezonie do 10 listopada. Ale zapewnić go, że będzie graczem podstawowego składu we wszystkich meczach albo w większości? To było by niesprawiedliwe. Guardiola nie obiecał by czegoś czego nie mógł obiecać bo Toure mógł być w słabszej formie w przyszłym sezonie, a nie ma składu za umiejętności tylko za grę. Tak samo mówił jak objął stanowisko trenera, że nie obiecuje żadnych trofeów i że spróbuje zrobić wszystko co się da i zrobił. Co do Pepa zdania nie zmieniłem i o nim jak o nikim innym z Barcy nie powiem złego słowa. Wyjątkiem może być Rosell ale na razie się wstrzymuje z jego krytyką.

Na początku sezonu Yaya i Sergio grali równo i zmieniali się co 1-2 mecze i rywalizowali ze sobą. Policzyłem sobie z ciekawości jak wyglądała ta rywalizacja od początku sezonu i czy Busquets faktycznie na starcie był faworyzowany. Okazało się, że nie i możecie sobie policzyć, że od momentu Super Pucharu Europy czyli 28 sierpnia. Do meczu rewanżowego w Pucharze Hiszpanii z Cultural czyli 10 listopada Yaya grał więcej od Sergio (Toure= 890/Sergio 839). Jeśli ta dwójka zawodników rywalizowała między sobą o miejsce w składzie to był chyba wystarczający moment aby

dokonać wyboru i któryś zaczął grać więcej a któryś mniej. No i stało się Pep wybrał Busquetsa, nie podobało mi się to bo nie byłem do niego przekonany i chciałem Toure w składzie. Liczyłem czas na boisku do momentu wyjazdu Toure na PNA i wyglądało to tak: Yaya=1155/ Busquets=1552 czyli 397 minut różnicy na korzyść Busiego. Nie pamiętam czy w tym czasie Yaya miał jakąś kontuzje czy nie no ale olać to. Po przyjeździe z PNA Yaya na dobre stracił miejsce w podstawowym składzie i był rezerwowym. Więc Sergio był w tym sezonie podstawowym zawodnikiem a Yaya rezerwowym. To trudna sytuacja bo mamy dwóch świetnych DM i kto by nie siedział na ławce mógł czuć się pokrzywdzony z tym, że Toure bardziej bo stracił miejsce w składzie i według mnie i większości miał większe umiejętności co nie znaczy iż grał lepiej w tym sezonie bo jednak nie. I według mnie nie odszedł tylko dlatego, że nie grał. Bo przecież grał sporą ilość meczów. On nie mógł znieść tego, że ktoś grał jego kosztem i chciał grać w każdym meczu. Jestem także kibicem Arsenalu i podobnie lubię jego brata i wiem, że obaj mają gorące temperamenty. Kolo Toure po przyjściu Gallasa wpadł z im w konflikt i odszedł, poszło po części o bójkę w meczu z Chelsea. Yaya podobnie też reaguje na takie sytuacje przykładowo w meczu z Valencia i sytuacją z Zigiciem ale na szczęście do niczego nie doszło. Tak czy siak mało nie grał i gdyby na prawdę tak kochał Barce jak mówi to by został i podjął rywalizację a nie żądał częstszych występów bez niczego co miało by być warunkiem jego pozostania u nas. Rozumiem ambicje i chęć gry ale kurcze nie był to aż tak wielki powód do odejścia. Co by było gdyby Henry, Marquez, Bojan, Jeffren, Milito chcieli grać chociaż tyle co Yaya. Pewnie byśmy pożegnali się z połową składu. Zrobił wiele dla Barcy co doceniam i nadal ogromnie go lubię. Ale jestem rozczarowany tym, że jeszcze w lutym i marcu czyli już dawno po przegraniu rywalizacji o miejsce w składzie z Busquetsem zapewniał wszystkich, że chce zostać.

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=30987

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=31310

A teraz odchodzi dlatego, że nie zapewniono mu częstszych występów jak napisałem wyżej.

Zniesmaczył mnie jego poprzedni wywiad gdzie mówił, że nienormalne jest pobieranie pieniędzy za siedzenie na ławce ale nie siedział cały sezon na niej tak jak Henry. W dodatku pojawiła się plotka o rekordowych zarobkach które ma otrzymywać w City i nie jest to z wp bo tą stronę omijam z daleka tylko z serwisu sport.pl skoro w newsie pod tym linkiem na naszej stronie na samym końcu artykułu tak pisało i było podane takie a nie inne źródło. Chociaż nie wierze w to na tą chwilę i wolę poczekać i się upewnić co do tego.

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=komm&news=32704

Ale jeśli na prawdę będzie tyle zarabiał to zawód spowodowany jego odejściem się powiększy i nie dlatego iż nie zasługuje na taką gażę tylko dlatego iż padły z jego ust słowa w których wspomniał o tym że siedzenie na ławce i pobieranie za to pieniędzy jest nienormalne. Tłumaczy go jedynie to, że chciał grać z bratem i ma ambicje do częstszych występów ale i tak jest to dziwna sytuacja. Yaya ma wielkie ambicje i mam nadzieję, że się nie przeliczy i niech te ambicje nie okażą się zbyt wielkie. Bo City wielkim klubem nie jest i przechodząc tam nie zagra w tym sezonie w LM a w kolejnym też nie wiadomo. Po za tym padły kolejne dziwne słowa z jego ust, że jest pewny tego iż tu kiedyś wróci czyli mając teraz 27 lat miał by okazję wrócić tutaj jedynie po max 2 sezonach spędzonych w City więc gdzie te ambicje. Przecież nie ma pewności, że z City podczas tych dwóch lat osiągnie coś znacznego. Bo przecież mając mając 30 lat trudno żeby myślał o powrocie do nas. W dużej mierze jest to wina Seluka i tego chama po prostu nie trawie. Na pewno nie obwiniam za jego odejście Guardiole bo absolutnie nie jest to tylko tylko jego winą. Oczywiście mam głęboko gdzieś City i nie życzę im mistrzostwa bo jestem za Arsenalem. Życzę jedynie Yayi jak i Kolo dobrych występów i dużej ilości meczów, to wszystko. Mówcie co chcecie ale powiedziałem dość dużo żeby nie obwiniać za jego odejście tylko Guardioli i żeby w pewnym stopniu być zawiedzionym na Toure. No i tym, że jestem przekonany iż z Busquetsa będą ludzie. To jest moje zdanie i nie mam zamiaru nikogo do tego przekonywać także zanim ktoś odpisze i wyłapie coś z kontekstu to niech dokładnie przeczyta całość.

0

Mam nadzieję, że Marquez zostanie i właśnie chciał bym go widzieć jako zmiennika Busquetsa. Co z tego, że stary skoro nadal pokazuje iż potrafi grać i wnieść dużo do niejednego zespołu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?