0

puyol - A czy ja powiedziałem, że nie potrafi się utrzymać przy piłce? Potrafi to zrobić ale nie wystarczająco jak na miarę tego zespołu. Hleb też "potrafi utrzymać się przy piłce" holuje ją jak głupi po czym zostaje faulowany lub ktoś zawsze odbiera mu piłkę. Ozil kompletnie nie jest zawodnikiem o profilu Barcy. Nikt do tej pory w tym temacie nie napisał o nim nic co może przekonać kogoś do słuszności kupna tego zawodnika. Niemcy i Werder grają zupełnie inną piłkę. Może chcesz powiedzieć tak jak użytkownik magicznystyl, że Ozil jest lepszy od Fabregasa i ma takie same podania co Xavi i Iniesta?

0

Odchodzi jeden z najlepszych defensywnych pomocników na świecie ale nie najlepszy. Szkoda, bo bardzo lubię Toure, podobnie jak jego brata. Ale kurcze, jakie on ma ambicje, City? Oni zawsze będą się ledwo co bić o czwartą pozycję i będą się ocierać o miejsce promujące awans do LM. I nie mówcie, że nie, bo Ferguson i Wenger nie dadzą się zepchnąć po za top four, a Chelsea ma podobny budżet do City. Liverpool może i jest w rozsypce ale nowy trener to poskłada. Benitez sobie nie radził w Premiership i nie była to liga dla niego, także zmiana trenera wyjdzie im na plus. Są jeszcze inne zespoły które będą walczyć o czwarte miejsce także łatwo City nie będzie ponieważ będą się zgrywali po zakupywaniu coraz to nowszych zawodników. Po za tym tam w każdej chwili może wylecieć trener jeśli przy wydawaniu takiej kasy zawiedzie. A nowy trener, to zawsze inna koncepcja, inne zachcianki i inni ulubieni piłkarze. Nie wiadomo jak tam będzie i może nawet tam posadzą Toure na ławkę lub sprzedadzą za dwa sezony. Przechodzić do klubu z wątpliwą stabilizacją i walczącym jedynie o LM to dla Toure szczyt marzeń? Ehh szkoda ale trudno, trzeba życzyć mu powodzenia. Na szczęście mamy Busquetsa który jest świetnym defensywnym pomocnikiem który jest lepszy w odbiorze od Toure tylko gra słabiej w ofensywie ale jestem pewny, że sobie poradzi. A tak po za tematem, absolutnie się nie zdziwię jeśli Sergio zostanie wybrany najlepszym defensywnym pomocnikiem tych mistrzostw. Jak na razie gra po prostu rewelacyjnie i imponuje w każdym meczu. Wiem, że Sergio ma więcej przeciwników niż zwolenników ale żebyście się nie zdziwili.

0

magicznystyl - Za to Ty swoje denne porównania Fabregasa z Ozilem wypisuj co najwyżej w notatniku bo po przeczytaniu bloga napisanego przez Ciebie wiele osób by się popłakało ze śmiechu.

Nie wiem jak trzeba być ślepym żeby nie zauważyć tego, że to Schweinsteiger jest siłą Niemiec. Może tego nie widzisz bo gra w głębi pola i jest kreatorem gry Niemiec i nie robi efektownych rajdów na co najbardziej zwracają uwagę eksperci podobni do Ciebie. Serwis sport.pl podaje również, że Barca kupiła Mate za 20 mln euro. Sugeruj się dalej takimi źródłami. Zobaczyłeś kilka efektownych akcji i od razu zachwyt nad Ozilem.

Fabregas max 20 mln euro? O czym Ty mówisz, on jest wart minimum 40 mln euro bez żadnego gadania jeśli nie więcej. Żeby stawiać Ozila wyżej od Fabregasa to trzeba mieć coś nie tak z myśleniem. Mówisz tak bo Fabregas nic nie pokazał w meczu z Barca? Szkoda, że nie wiesz tego iż Fabregas miał trzytygodniową kontuzję w marcu po której rozegrał zaledwie dwa mecze przed spotkaniem z Barceloną. Spotkanie z West Ham w którym Arsenal od 44 minuty grał w dziesiątkę i spotkanie z Birmingham w którym Fabregas został brutalnie sfaulowany i odnowiła mu się kontuzja ale mimo tego grał na własne życzenie do końca meczu. A przed pierwszym meczem z Barca sztab medyczny robił cuda żeby go postawić na nogi i w całym meczu grał z ryzykiem kontuzji. Przecież widać było, że zawsze w tym meczu gdy miał piłkę nie wdawał się w żadne pojedynki indywidualne tylko odgrywał do najbliżej stojącego zawodnika. On dobrze wiedział, że gra z kontuzją i po tym meczu może już nie zagrać do końca sezonu.

Ozil o niebo lepszy niż Cesc? Ty kompletnie nie wiesz chyba o czym mówisz. Ledwo jakiś zawodnik zabłysnął i zwrócił czyjąś uwagę po średnim lub co najwyżej dobrym sezonie i zagrania trzy dobre mecze na MS to już stawiają go wyżej niż Fabregasa. Boże, wyczytałem w jednym komentarzu, że on przypomina stylem Zidane, no ludzie, widzisz i nie grzmisz. Porównania kamila9040 Ozila do Pedro mimo iż grają na zupełnie innych pozycjach wzbudza śmiech we mnie. Fabregas od kilku dobrych sezonów jest jednym z trzech najlepszych rozgrywających na świecie. Ten sezon do czasu kontuzji miał świetny, 19 goli, 19 asyst i mimo tego, że praktycznie grał do początku marca kiedy to został kontuzjowany i potem zagrał jedynie trzy mecze licząc ten z Barcą. To został wybrany do najlepszej jedenastki sezonu Premiership czyli najlepszej ligi świata obecnie.

A taki Ozil grał praktycznie cały sezon i zakończył go z dorobkiem 9 goli i 12 asyst w dużo słabszej Bundeslidze. Ty chyba porównujesz Ozila w życiowej formie do Fabregasa wracającego do formy po groźnej kontuzji bo inaczej nie da się wytłumaczyć głupot jakich tu wypisujesz. Chłopak zabłysnął w kilku meczach i ma niewątpliwie jakiś talent ale nie ma żadnej rewelacji. Opisałeś Ozila jednym zdanie które jest absurdalne "podania niczym nasz środkowy więc czego chcieć więcej ?" Czy Ty naprawdę myślisz, że kogoś przekonasz takim stwierdzeniem do jego osoby? Ozil ma takie same podania co Xavi i Iniesta? Gratulacje dla Ciebie.

Ozil się do nas nie nadaje, ma kompletnie inny styl gry, u nas trzeba potrafić utrzymać się przy piłce. Po raz kolejny zadaje pytanie. Widzisz u niego jakiekolwiek podobieństwo do Xaviego, Iniesty, Fabregasa albo Deco? Lepiej dać szansę tym którzy na to zasługują czyli Thiago i dos Santosowi i według mnie o wiele lepiej sobie poradzą. Oni w meczach w których grali zaprezentowali się świetnie i pokazali, że warto na nich stawiać. A nie blokować ich jakimś Ozilem który jest zbędny u nas "bo nagle jest niby o niebo lepszy niż Fabregas". Według mnie albo Fabregas albo nikt inny tylko Thiago i dos Santos bo po prostu w końcu uciekną nam wielkie talenty. Życzę mniej FIFY i więcej oglądania meczów Premiership i Barcy bo odnoszę wrażenie, że przespałeś cały sezon Premier League i nigdy nie widziałeś na oczy meczu z udziałem Barcy Athletic.

0

paulittos - Nie dopowiadaj sobie, bo nigdzie nie napisałem, że mecz i dwu mecz jest tym samym. Przyznałem się do błędu i napisałem o co mi chodzi. A po przeczytaniu twojego pierwszego komentarza nawet wróżka by się nie domyśliła, że chodziło ci o to iż CR był z MU górą w tym meczu. Równie dobrze twój komentarz mógł oznaczać to, że miałeś na myśli to iż CR był górą przeciwko Pique w tamtym meczu bo o tym głównie jest artykuł i tak też to odczytałem, podobnie jak inne osoby. Na przyszłość bardziej precyzuj to swoje komentarze żebyś się nie dziwił, że ktoś się czepia.

kamil9040 - Akurat ta sytuacja bramkowa ze Szwajcarią przy której Casillas musiał interweniować jest bardziej winą bramkarza niż obrońców. Nie każda przypadkowa piłka która zmusza bramkarza do interwencji jest błędem obrońców. Zobacz sobie całą sytuacje z lepszego ujęcia to zobaczysz, że to bardziej błąd bramkarza, chociaż i tak jestem zdania iż to czysty fuks i kompletnie przypadkowa akcja. Jeden Szwajcarski pomocnik podał do nadbiegającego napastnika który przyjmując piłkę 25 metrów od bramki wypuścił ja sobie na ponad 3 metry. Iker miał masę czasu żeby wyjść do tej piłki i w końcu to zrobił tylko zbyt późno co spowodowało tylko dalszy niefortunny ciąg zdarzeń w którym Casillas sprokurował bramkę. Bo niby kto miał nie dopuścić do tej sytuacji. Bramkarz widzący całą akcję i czekający na wyjście z bramki (które okazało się nieudane) czy obrońcy stojący tyłem do bramki ustawieni wysoko w linii jak to zawsze gra Hiszpania. Wszyscy chcą Valdesa w bramce ponieważ on by nie dopuścił do takiej sytuacji, co jak co ale w tym aspekcie to Valdes przebija Ikera o lata świetlne. Casillas ma bardzo słabe wyjścia do piłki podczas gdy obrona gra wysoko i trzeba to zrobić to nawala. I w tym sezonie popełniał podobne błędy. Iker gra jedynie lepiej na linii bramkowej ale Hiszpanii jest potrzebny bramkarz który potrafi wyjść po za pole karne, ponieważ Hiszpania gra wysoko ustawioną linią obrony. Nikt na tych mistrzostwach nie ma tak mocnego zespołu który był by w stanie zdominować Hiszpanów i mieć większe posiadanie piłki więc gra na linii bramkowej się mało co przydaje u bramkarza w tym przypadku, a należy też dodać to iż Valdes też potrafi tak bronić chociaż w tym aspekcie trochę słabiej niż Iker. A wracając do sytuacji, gdy już wyszedł do tej piłki to popełnił drugi błąd ponieważ powinien rzucić się rękoma i łapać tą piłkę a nie wjeżdżać w nią spóźnionym wślizgiem podcinając Szwajcarskiego napastnika który podczas upadku znokautował Pique który próbował interweniować. Jestem zdania, że ta bramka to fiks, lecz jeśli mamy szukać winnego to jest to niewątpliwie bramkarz i los który sprzyjał Szwajcarom. Wytłumaczyłem to jak krowie na rowie i na tej powtórce widać wszystko jak byk, że Iker zaspał ewidentnie.

0

paulittos - Nie ma to jak kibic Realu, walnął głupotę i próbuje się tłumaczyć. Zanim dodasz komentarz to przeczytaj newsa w który jest o tym iż Pique ma na CR prosty sposób. I nie wiadomo po co dodajesz tak głupi komentarz do tego newsa "A czy przypadkiem Ronaldo nie gral w polfinale Champions League w 2008 roku jak Barça przegrala z Manchesterem 1:0??" Fakt, karnego CR zawalił na Camp Nou ale chodziło mi o dwu mecz tylko tego nie napisałem.

0

kamil9040 - Gdzie ty wyczytałeś w komentarzu użytkownika adan23 to, że Ozil jest słaby bo nie wykorzystał paru setek geniuszu. Porównujesz podstawowego gracza Barcy do podstawowego gracza Werderu. A jeśli chodzi o reprezentacje to o sile Niemiec nie stanowi żaden Ozil tylko Schweinsteiger. Po za tym gratulacje za porównywanie Ozila do Pedro i wystawianie Niemca na skrzydło ale niestety pomyliłeś pozycję. Na skrzydle to Ozil może czyścić buty Pedro bo jest od niego po prostu słabszy. A na środek pomocy się po prostu do nas nie nadaje bo ma inny styl gry. U nas trzeba się potrafić utrzymać przy piłce, widziesz u niego jakieś podobieństwa do Xaviego, Iniesty Fabregasa, Deco ? Ozil przypomina swoją grą Hleba zanim się wypalił. Nie mam pytań, kupmy Ozila to będzie drugim Hlebem.

0

Chciałbym Rochine widzieć jak najszybciej w pierwszym składzie Barcy, on ma niesamowity talent i przypomina mi trochę Bergkampa. Po porostu musi dostać szansę i im szybciej tym lepiej.

0

paulittos - CR to sobie może być w składzie przeciwko Barcy ale bramki przeciwko nam nigdy nie strzelił. W meczu który wspominasz CR zmarnował karnego strzelając w trybuny a Pique wtedy jeszcze nie było u nas geniuszu.

kamil9040 - Bramka w meczu z Szwajcarią nie padła po błędzie Puyola. Jak już ktoś zawinił to tylko Casillas który powinien rzucić się i złapać bez problemu piłkę a nie wjeżdżać wślizgiem. To była niefortunna interwencja i czysty przypadek i gol nie był niczyją winą tak na prawdę. Nikt na tych mistrzostwach nie strzelił wypracowanej bramki przeciwko Hiszpanom, bo bramki przeciwko nim padały tylko po jakiś fuksiarskich rykoszetach i tyle. Cała obrona gra dobrze więc nie pisz bzdur oceniając piłkarzy za jeden błąd.

0

Sorry za literówki

0

miało być meczów a nie meczy

0

Jego odejście traktuje prawie tak samo jak zakończenie kariery bo co tu dużo mówić. Meczy w jego wykonaniu już raczej nie obejrzę. Wielki sentyment i szacunek dla tego zawodnika. Razem z Bergkampem i Ronaldo (z Brazylii) był moim ulubionym napastnikiem i do tej pory codziennie oglądam dziesiątki kompilacji o nim. A dla pustaków uważających go jedynie za szczypiornistę polecam ten filmik.

0

Messi 89 - Jeśli mielibyśmy gadać o Toure będącego w najlepszej dyspozycji do Vieiry to w sumie można było by się zastanawiać ale nic więcej. To tak by porównać przykładowo Roberto Carlosa do Maicona przy założeniu iż obaj grają na tej samej stronie. Roberto Carlos był wielki i uznawany jako najlepszy lewy obrońca przez całą swoją karierę. A Maicon jedynie w końcówce kariery i w dodatku przez góra 1-2 sezony. Teraz wydaje się, że można było by powiedzieć, że można ich porównać ale jak oglądałeś Roberto Carlosa w akcji to nie ma o czym gadać. Tak samo z Toure który w najlepszej formie może przypominać w pewnym stopniu Vieire ale tylko momentami. Vieria według mnie to zdecydowanie najlepszy defensywno - ofensywny pomocnik na świecie jakiego widziałem i nikt nie dorasta mu do pięt w przeciągu całej kariery w której grał na takim poziomie. Yaya nawet gdy był w szczytowej formie to nie było to samo, bo miał jedynie znakomite mecze albo sezon. Umiejętności Toure ma wielkie i jest jedynym tak nastawionym defensywno - ofensywnym który zbliżał się do klasy Franzuza. Vieira to był po prostu fenomen i ktoś niezastąpiony. Taki wpływ na grę reprezentacji i klubu nie miał chyba żaden defensywny pomocnik. To co on robił przez wiele lat a nie tylko 1-2 sezony to jest nieprawdopodobne. Istna legenda i kapitan Arsenalu, nie wiem jak to opisać ale on był po prostu wszędzie i był kompletny a Toure gdy spojrzy się na Vieire nie jest tak bardzo kompletny.

0

kamil9040 - My tutaj nie mówimy kto wygrał LM, tylko kto z kim nie mógł sobie poradzić w tym sezonie. I gołym okiem widać, że to Inter w pojedynkach z nami wypadł blado. Fakt awansował do finału i go wygrał ale to nic nie zmienia, że był od nas gorszym zespołem w bezpośrednich pojedynkach w tym sezonie. Pogódź się z tym, że Inter sobie z nami nie radził a nie na odwrót. Po za tym mówisz o zepsuciu przez Barce rynku transferowego i o tym, że kupujemy tylko gwiazdy i kupujemy dużo gwiazd co jest brednią. Zdecyduj się w końcu o czym mówisz bo jak ktoś ci udowadnia, że nie masz racji to od razu zaczynasz gadać co innego próbując oczernić Barce. Nie kupujemy samych gwiazd, tylko uzupełniamy zawsze skład 1-2 gwiazdami, a to wcale dużo nie jest.

0

Tak nie na temat. Oglądał ktoś przed chwilą początek studio na tvp przed meczem Brazylii z Chile i zna ktoś tytuł piosenki która leciała w tle gdy byli pokazywani na tym wstępie przedmeczowym kibice obu drużyn ?

0

kamil9040 - W zeszłym sezonie w żelaznym podstawowym składzie było aż ośmiu wychowanków a jedyną gwiazdą która grała był Ibra. Był jeszcze Henry ale odchodzi a w jego miejsce przychodzi Villa. Dwie gwiazdy to rzeczywiście bardzo dużo, gratuluje logicznego myślenia.

0

Przesadzają w tym Athlectic Bilbao, porównanie do Vieiry jest mocno przesadzone. Drugiego takiego jak Francuz to długo jeszcze nie będzie. Początkowo Toure mógł się stać takim zawodnikiem ale jednak nie ma o czym gadać.

0

justFCB - Ja też już straciłem cierpliwość do tego co wypisuje kamil9040, ale wieczorem po meczu coś wkleję w tym temacie jak zdążę to poskładać.

0

Masz swoją frekwencję szacunek i prestiż kibiców City i Chelsea i szukaj dalej rzekomej wielkości klubu City i wielkim szacunku od kibiców innych klubów.

Największa frekwencja  84 569 Manchester City vs Stoke City (3 marca 1934)

Najniższa frekwencja - 8 015 Manchester City - Swindon Town (w styczniu 1965)

Największa frekwencja: 82 905 (Chelsea  Arsenal, 12.10.1935)

Najniższa frekwencja: 3000 (Chelsea  Lincoln, 1906)

0

Didon - Sorry ale Dion mi się z czymś kojarzy i z przyzwyczajenia tak piszę. A po za tym cały czas piszę, że nie chodzi tylko o tradycję tylko o to o co przyczepiłeś się do mnie w pierwszym komentarzu.

"1.City ma ważną historię"

"2.City ma wielką tradycję"

"3.City to wielki klub"

"4.Chelsea nie może kupić historii"

I teraz zrozum to co napisałeś, niech już będzie, że City ma historię i tradycję, bo każdy klub ją ma, ale w przypadku tego klubu nie jest to coś nadzwyczajnego w stosunku do innych Angielskich klubów i nadal pozostaje średniakiem. Taką historię i tradycję jak City ma większość Angielskich klubów. Chelsea także ma historię i nie wiele ustępuje City. Przeczytałem z ciekawości historie City bo już mnie śmieszy to co mówisz. Jeden z cytatów:

"W styczniu 1965 dwa lata po spadku do drugiej dywizji Manchester City ustanowił ponury rekord najmniejszej frekwencji kibiców na własnym stadionie - 8 015 widzów."

Zrozum to, że czy tego chcesz czy nie, ale historia to także sukcesy i głównie to tworzy historię klubu. Wejdź sobie w historie Barcy i głównie o tym będziesz czytać bo sukcesy to ważna część historii o ile nie najważniejsza, oczywiście nie tylko to tworzy historię a wiele innych rzeczy. Zaraz dojdziemy do tego, że Fulham ma wielką historię. City nigdy nie miało, nie ma i mam nadzieję, że nie będzie miało wielkiej historii, tylko co najwyżej średnią tak jak Chelsea. Mają historię na poziomie Angielskiego średniaka i takim klubem są. Na mecz każdego klubu chodzi ileś tam kibiców, nie tylko na mecze City. Renomę w Angielskiej piłce to oni mają średnią. A wielki klub to Liverpool, Manchester United i Arsenal a nie jakieś tam City i w każdym z pierwszych trzech punktów w których się do mnie przyczepiłeś ustępują Evertonowi, Aston Villi i kilku innym klubom, do tego kilka innych klubów jest na takim samym poziomie co City i cieszy się podobną renomą. Mogłem napisać, że City to Angielski średniak z średnią historią i wszystko było by w porządku, bo jakąś historię to oni tam mają ale nie nie jest to czymś wielkim i nie czyni z nich wielkiego klubu. Ale Twoja riposta, że to Chelsea a nie City nie kupi historii jest zabawna. No ale spoko jeśli się tak bardzo znasz na piłce a ja się nie znam to myśl dalej że City to wielki klub. Wejdź na jakiś Angielski portal i spróbuj kogoś przekonać do swojego zdania tylko przygotuj się na to że Cię ktoś wyśmieje.

0

lechu55 - A czy ja pisze o samej tradycji? Dion napisał o tym, że City to wielki klub o wielkiej historii i wielkiej tradycji a to gówno prawda, bo w każdym z tych aspektów daleko im do tego.

0

Dion - Ty to się w ogóle nie znasz chyba na piłce skoro uważasz, że City ma historię dzięki temu, że chodziło na ich mecze ileś tam kibiców. Co z tego, na mecze Aston Villi, Liverpoolu, Tottenhamu, Evertonu chodziło więcej ludzi. Przestań z tą tradycją City bo już nudne to się robi. W Anglii jest o wiele więcej drużyn które cieszą się o wiele większym szacunkiem do City. Kibice City nigdy do pięt nie dorastali kibicom West Ham. City to ligowy średniak bez historii i przynajmniej 10 Angielskich klubów ma i więcej sukcesów i większą tradycję. Wejdź na jakiś portal Angielskiego klubu to Cię wyśmieją.

0

kapi44 - O boże, kolejny znawca, może od razu odjąć wszystkie lata do momentu zdobywania przez City kilku pucharów? Czy ja tutaj zacząłem od stwierdzeniem, że Chelsea ma historię? Nie, więc zastanów się zanim coś napiszesz. Napisałem tylko, że City to Angielski średniak i klub bez historii i tak właśnie jest. Ale ktoś napisał, że jest bardziej utytułowany od Chelsea to mu to wypomniałem, proste. Ale skoro uważasz, że gdybym odjął 6 lat i City by miało więcej sukcesów to się mylisz. City ma 9 pucharów, a Chelsea po odjęciu 6 lat miała by 11 więc zastanów się zanim coś napiszesz.

0

Awansował na mundial i zdobył komplet punktów w fazie grupowej więc się nie czepiać bo przecież miał odpaść z Argentyną już w fazie grupowej według niektórych.

0

gostek15 - No nie wiem, jakoś kamil9040 dłużej tutaj się trzyma a pisze gorsze rzeczy.

0

Dion - Na pewno o wiele więcej wiem o piłce niż Ty skoro twierdzisz, że City ma wielką historię i tradycję bo jej po prostu nie ma. To Angielski ligowy średniak ze środka tabeli i mało kiedy się wybijają z tego miejsca. Dwa tytuły mistrza kraju, cztery puchary Anglii, dwa puchary ligi i jeden puchar zdobywców pucharów 40 lat temu to rzeczywiście wielka tradycja. Mogę Ci wymienić co najmniej 8 bardziej utytułowanych Angielskich klubów. Chelsea już od dawna ich przebiło i to podwójnie: cztery mistrzostwa Anglii, sześć pucharów Anglii, cztery puchary ligi, dwa puchary zdobywców pucharów, cztery tarcze wspólnoty i jeden superpuchar europy. Spójrz na tytuły Angielskich klubów a dopiero potem kogoś pouczaj. Zobacz sobie tabele wszech czasów od powstania Premier League i dowiesz się o czym mówię. City historii nie ma i jej ie kupi, tyle sukcesów co oni osiągnęli to ma większość Angielskich klubów.

http://www.kanonierzy.com/shownews_id-16468_Chelsea-nadal-za-Arsenalem.shtml

0

Przyro -Mi się to nie wydaje, to jest oczywiste, nie wiem co napisałem takiego, że mogło by się wydawać rzeczą prostą, zresztą adan23 napisał wszystko w tym temacie.

0

Przyro - Może klub woli stawiać na swoich bo są po prostu lepsi, Keirrison nic nie pokazał na wypożyczeniu więc nie ma co mówić o jego powrocie. Skoro Pedro i Busquets sobie poradzili w Barcy to bardzo dobrze ale nie chcesz chyba powiedzieć, że w innych klubach by sobie nie poradzili skoro u nas dali rade. Nie wiem po co takie gdybanie, nie grali w innym klubie to nie ma tematu. A kamil9040 jest po prostu żałosny, najpierw mówi o wielkich talentach Keirrisona i Henrique a potem tłumaczy ich i obwinia klub za to, że nie dali sobie rady na wypożyczeniu. W Osasunie to na bank by się nie przebili za nic w świecie w Almerii myślę, że było by podobnie. Trzeba po prostu coś grać w Europie a nie błyszczeć tylko w lidze Brazylijskiej.

0

Pique15 - Chyba żartujesz, że bym się podniecał CR gdyby do nas przyszedł. W MU go nie cierpiałem tak samo jak w Realu, doceniam go jako piłkarza ale bez przesady, że będzie kręcił Capdevilą. A co miało by znaczyć twój tekst o Villi z tym, że Rasiak by trafił na pustą bramkę?

0

zbiku - To pisze kamil9040, on nie jest kibicem Barcy tylko się pod niego podszywa, bo tak kretyńskich tekstów jak u niego nie zobaczysz u nikogo.

0

kamil9040 - Jak zawodnik dobry to wygryzie ze składu każdego. W Fiorentinie też siedział na ławce, nie sprawdził się w Europie i tyle więc nie pisz głupot. Założę się, że w tej Osasunie i Almerii też grzał by ławę bo po prostu nie ma podstawowego składu za nic. Ale taki kretyn jak ty nie przyjmie tego do wiadomości.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?