Mazi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kotlin
17 obserwujących
6 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@MrMischol różnica między nimi jest taka, że Valverde ma w składzie najlepszego piłkarza na ziemi, jednego z najlepszych (o ile nie najlepszego) bramkarza, prawdopodobnie najlepszego LO, absolutnych TOPów na ŚO. Dodaj do tego najsłabszy od lat Real i Atletico.
1
@Gaucho mam nadzieję że poleci razem z Valverde. I do tego jeszcze Coutinho i Semedo.
0
@Hawajczyk o co pretensje? O to, że przez rok uparcie stawia na swój ulubiony skład nie bacząc na tragiczną formę poszczególnych zawodników. Kto miał dziś strzelać bramki? Roberto? Zawodnik, który grał przez, zakładam, 90% spotkań na pozycji PO? Czy może Coutinho, którego na boisku od początku sezonu praktycznie nie ma.Cała gra i nadzieja opierała się na Messim. W drugiej połowie wpuścił Malcoma, którego przez cały rok miał w pompie - i jak się okazało był jednym z lepszych na boisku (jeżeli chodzi o tworzenie zagrożenia pod bramką rywala).
0
Remont powinniśmy zacząć, moim zdaniem, od sprzedaży Rakiticia, Coutinho i Semedo.
Dalej - musimy postarać się sprowadzić: LO - Filipe Luis - doświadczony, pogodzi się z rolą rezerwowego, PO - postawiłbym na... Mukiele, druga propozycja - może Henrichs? Mukiele ma 22 lata, więc walczyłby o skład z 21 letnim Wague. Pół roku to mnóstwo czasu na przetestowanie wszystkich opcji - Roberto, Mukiele, czy Wague. ŚP - Pablo Fornals - młody, dość kreatywny a przy tym "ruchliwy" - zaangażowany w grę w defensywie. LS/N - Inaki Williams - prawda wygląda tak, że dopóki Messi będzie grał to i Suarez będzie miał zagwarantowane miejsce w większości spotkań, dlatego sprowadzenie typowego ŚN, który przez większość czasu siedzi na ławce jest bez sensu. Inaki może grać na każdej pozycji, dlategó równie dobrze może zastępować Dembele. Poza tym to byłaby fajna opcja na drużyny grające wysokim pressingiem - Inaki i Dembele do długich prostopadłych podań. Dobrze byłoby włączyć do składu Wague i Puig.
Mukiele/Roberto/Wague, Pique/Todibo, Lenglet/Umtiti, Alba/Luis, De Jong/Busquets, Fornals/Puig/Alena, Arthur/Arturo, Messi/Malcom, Suarez/Inaki, Dembele
i kogoś kto zrobi z tego drużynę... bez nazwisk, bez spuszczania głowy i tułania się po boisku kiedy nie idzie (patrz Coutinho). Z De Ligtem, biorąc pod uwagę ofertę MU, prawdopodobnie możemy się pożegnać.
6
Ależ mi się pięknie oglądało dzisiejsze spotkanie... Od początku sezonu piszę o tym, że trener niszczy drużynę, że gramy bez pomysłu, planu B.
Pisałem, że wystawia skład niezależnie od dyspozycji dnia/formy poszczególnych zawodników, że nie ma żadnego wpływu na wydarzenia boiskowe, nie ma planu awaryjnego (kwintesencją tego było wpuszczenie Malcoma na ostatnie 10 minut meczu z Liverpoolem - Malcoma, który przed tym spotkaniem grał z zawodnikami podstawowej 11... miesiąc wcześniej).
Pamiętam, gdy po wygranym spotkaniu (5-1) z Realem pisałem, że "rozjechanie" było wyłącznie na tablicy wyników, bo śledząc przebieg tamtego spotkania mógł paść każdy wynik. Pisałem, że nadal gramy NĘDZNIE (dla niektórych było to "oszczędzanie się"). Komentarz pod moim - "mieliśmy totalną dominację" a ja "się kompromituje" zebrał 43 polecenia.
A teraz, wszyscy zgodnie... #Valverdeout. Mam tylko nadzieję, że ploty o Griezmannie w Barcelonie, wraz z odejściem Ernesto, skończą się na dobre - kolejnego NAZWISKA w naszej ekipie nie chce widzieć. Chce widzieć DRUŻYNĘ.
To DRUŻYNA tworzy nazwiska, a nie nazwiska drużynę. ~Mazi, pozdrawiam
0
Chłodzę szampana i czekam na oficjalkę!!!
3
Mi to przypomina 2008 rok. Był Ronnie (28 lat), Deco (31), Zambrotta (31), czy Edmilson (32)... Niby każdy z nich mógł jeszcze pograć, mógł "dokończyć" karierę w naszym zespole. ALE jak pokazał sezon brakowało im motywacji i chęci - czyli tego, co charakteryzuje obecnie połowę naszego zespołu.
0
Pamiętam czasy, kiedy Barcelona plasowała się w drugiej połowie tabeli - Antić wyciągnął nas na 6 miejsce w tabeli. Jeden puchar nie jest ważny. Ważna jest drużyna.
0
Nie jestem kibicem sukcesu - jestem kibicem określonego stylu gry, na którym bazujemy od nastu lat. Stylu niszczonego przez Valverde.
Jeżeli utrata jednego pucharu pozwoli na zmianę trenera - zmianę, która pozwoli odzyskać naszą "unikalną" tożsamość - jestem za.
I nikt mi nie wmówi, że OBECNY futbol wymaga takiej gry, jaką prezentuje nasza Valverdowska Barcelona. Ajax jest tego najlepszym przykładem - dzieciaki, bez wielkich indywidualności i nazwisk (oh, nie ma tam Kutinio, Grizmana, czy Pogby - jakim cudem udało im się tak wysoko zajść), zbudowali DRUŻYNĘ, która była o minuty od finału LM.
8
nazwiska nie grają. Pedro wybitnym zawodnikiem nie był - w Barcelonie wygrał wszystko. Villa? Dzisiaj visca łebki krzyczeliby zapewne "jest dobry na Valencię, ale nie na Barcelonę" - wygrał wszystko.
8
Nie jestem kibicem sukcesu - jestem kibicem określonego stylu gry, na którym bazujemy od nastu lat. Stylu niszczonego przez Valverde.
1
a to dobre nawet, nawet bardzo dobre
5
MAM NADZIEJĘ na porażkę z Valencią. Zmiana trenera jest konieczna i nawet ten jeden puchar chciałbym poświęcić.
Tutaj potrzebna jest zmiana, świeżość.
2
ile by się dało za oglądanie takiego zaangażowania, takiego ruchu bez piłki...
7
„Może dzisiaj”… Codziennie wchodzę na naszą stronę w oczekiwaniu na oficjalnego newsa: Valverde odchodzi po sezonie. I – mam nadzieję – uda nam się zakończyć współpracę przed zakupem Griezmanna. Dlaczego? Chcemy kupić kolejnego zawodnika „który sam potrafi wygrywać mecze”. Kolejnego zawodnika, po Coutinho, dla którego nie ma pozycji na boisku. Problem polega na tym, że nie kupujemy zawodników pasujących do koncepcji Valverde – bo, jak widać, koncepcji nie ma. Opieramy się na błyskach zawodników. „Może się uda”, „może Messi zrobi coś magicznego”, „może Ter Stegen uratuje drużynę”, „może Dembele kropnie”, „może Coutinho przypomni sobie – jak to było”. Brakuje mi w tym wszystkim DRUŻYNY – drużyny opartej na chłopakach, którzy „chcą”, na rzemieślnikach, którzy wiedzą co robić na boisku i jakie jest ich zadanie. Czy taki Pedro był wybitny? Czy Villa był najlepszą 9tką na świecie? Moim zdaniem nie. Wiedzieli natomiast, jakie są ich zadania na boisku. Wiedzieli, co mają robić. W 2005 roku wygraliśmy z Giuly’m, Eto’o, Ronnim w ataku. O ile Ronni czarował, to Eto’o, Giuly robili swoją robotę. Mielismy przeciętnego Bellettiego, czy solidnego Gio na bokach obrony. Edmilson/Motta, Deco, Xavi – znali swoje zadania. A jak to wygląda dzisiaj?
Wielu narzekało na Gerardo Martino – choć moim zdaniem nawet za jego czasów – gra wyglądała przyjemniej dla oka. Była koncepcja – wciągamy drużynę przeciwną na swoją połowę, napastnik wraca wyciągając obrońców, a potem gramy prostopadłe piłki do wbiegających za plecy obrońców skrzydłowych. Teraz nie widać choćby koncepcji. Roberto, Rakitić, Coutinho „robią wszystko”. Bronią i atakują, nie będąc w takiej taktyce – w niczym choćby - po prostu dobrym.
0
pisałem wcześniej o Inakim Williamsie... szybki, doświadczony i zagra na każdej pozycji w ataku...
idealny do rotacji z Luisem, Dembele
0
Osobiście preferuję torby firmy SAMMONS. Elegancka i stylowa.
https://www.ceneo.pl/52510560 - mam taką
plecaki też mają spoko... kształtem wzorowanym na LV
12
Widziałem tutaj prośby o Griezmanny, Pogby, Erikseny czy "inne" bajery.
Czy Wy naprawdę jeszcze nie ogarnęliście, że zlepek gwiazd nie tworzy drużyny?
Przypomnę Wam sezon 2007/2008 i nasz skład: Valdes, Milito, Marquez, Puyol, Zambrotta, Thuram, Abidal, Deco, Xavi, Iniesta, Yaya Toure, Messi, Ronaldinho, Eto'o, Henry... Wygląda przepięknie. 3 miejsce w La Liga, półfinał LM, półfinał PK.
Rok później - odchodzi m.in. Deco, Thuram, Ronaldinho, Zambrotta... a my inwestujemy w 21letniego Pique, 20letniego Busquetsa i 25letniego Alvesa - cyk, tryplecik.
Do tego potrzeba jaj i wizji.
1
Jest to GŁÓWNIE jego wina. Na Anfield wystawił skład, który - u siebie na Camp Nou - został zdominowany przez Liverpool. Tutaj aż prosiło się o szybkiego skrzydłowego + solidne zabezpieczenie prawej strony, którą tyg wcześniej hasał sobie Sane.
Głównym problemem Valverde jest on sam. Składem się rotuje. Na LM potrzeba 18 gotowych do gry, przygotowanych (w rytmie meczowym) zawodników.
Co kolejkę powinien wymieniać przynajmniej 2-3 zawodników wyjściowego składu - by mogli grać wszyscy, każdy czuł się ważnym elementem zespołu i CO NAJWAŻNIEJSZE - nauczyć się gry kolegi z zespołu.
Nie da się ukryć - liczył na szybkiego Dembele. No ale pojawiła się kontuzja i problem - bo przecież Malcom ostatni raz zagrał w takiej ekipie w meczu ponad miesiąc wcześniej.
1
bo on ma inne zadania na boisku ( xD )
3
Dembele? Gdyby nie bramki Dembele
1. na 1-1 z Atletico w 90 minucie
2. na 1-0 z Valladolid
3. na 2-1 z RSSS
4. na 2-2 w 87 minucie z Rayo (ostatecznie wygraliśmy 3-2)
to do ostatniej kolejki walczylibyśmy o LL
16
Plusy wczorajszego meczu
+ Rakitić - przecież to, jak on łata dziury w naszej obronie to głowa mała, płuca Barcelony; najbardziej niedoceniany zawodnik naszego składu
+ Coutinho - dajmy mu jeszcze 2 sezony (musi się w końcu przełamać), widać było przebłyski, warty swojej ceny (ponad 500.000.000,00 PLN); po ostatnio strzelonej bramce udowodnił, że ma mocną głowę i jest (słusznie zresztą) zamknięty na krytykę
+ największe (bo nie jeden) dla Valverde:
1. dobrze zareagował na 4 bramkę dla Liverpoolu wprowadzając Malcoma
2. ofensywny, wyjściowy skład - Ernesto zrobił wszystko by zdominować Liverpool - szybkie skrzydła i boki obrony
Minusy
- Messi - co to w ogóle za kapitan, po raz Nty w swojej karierze nie wygrał nam meczu
- Malcom - regularnie, raz na kilka miesięcy, gra w ważnych spotkaniach; wczoraj dostał 10 minut i co? Nie pokazał nic. Sprzedać.
- Arthur - dostał 15 minut i chyba 0 kluczowego podania...
0
Ter Stegen
nowy PO - De Ligt - Lenglet - Alba
Puig - De Jong - Arthur
Messi - Suarez (Inaki Williams) - Dembele
Xavi na ławce i cyk
Coutinho, Rakitić - nara
Inaki mi się marzy od dłuższego czasu (pozostałości po Eto'o)
0
ja bym nawet na Inakiego Williamsa wymienił... pytanie ile byśmy musieli dopłacić
0
ewentualnie oddaj piłkę Dembele (jak by nie było - mocno przyczynił się do nabicia przewagi punktowej nad Atletico)
0
Ja mam tylko 1 pytanie - Malcom (czyt. jedyny, ofensywnie usposobiony zawodnik) wszedł na boisko w 80 minucie po "miesięcznej" rozłące z pierwszym zespołem (oczywiście grał 90 minut z Huescą, czy Celtą - ale nie było tam żadnego zawodnika "dzisiejszej" Barcy (poza Ter Stegenem). Ernesto - w jaki sposób ten 22-latek miał nam "pomóc"? Przecież jak na dłoni było widać brak zrozumienia "gdzie i jak ma grać". Tonący brzytwy się chwyta. Półfinał LM to nie czas na eksperymenty, ogrywanie rezerwowych.
0
ja również poproszę
1
Krótka historia o Januszu. Pisze do mnie typek z prośbą o poradę i prowadzenie jego księgowości (prowadzę biuro rachunkowe). Kilkanaście maili, temat dość zaawansowany - umowa (co prawda e-mailowo) bez zastrzeżeń przez niego zaakceptowana. Odpowiedziałem dość szczegółowo na nurtujące go pytania, dochodzi do terminu przekazania dokumentów i... 0 kontaktu.
Typek podpisuje się z imienia i nazwiska, podaje wszystkie dane firmy swojej żony i zachowuje się w taki typowo cebulacki sposób. Zastanawiam się, w jaki sposób go ukarać. xD (bo dla kilkuset zł nie chce mi się bujać po sądach)
0
taktyczny.
5
Tutaj trzeba postawić pytanie - czy rządzącym byłoby na "rękę" mieć wykształcone i mądre społeczeństwo? (czyt. od najmłodszych lat specjalistyczna kadra nauczycieli)
Głupimi łatwiej się rządzi.