@Avada Kedavra Oczywiście przyjemnie się oglądało klepanie i grę na jeden kontakt. Ale to była tylko Granada i to na Camp Nou, co więcej nie mieliśmy jakoś dużo okazji. A nawet w tym tragicznym obecnym sezonie bywały mecze czy akcje po których szeroko otwierałem oczy z podziwu. Niestety większość ich nie dostrzegała, pewnie przez osobę na ławce. Wiadomo że chyba wszyscy chcemy efektownej gry. Dlatego trzeba dać Setiénowi czas na spokojną pracę. Ale kretynizmem jest krytyka piłkarzy czy jego samego po wczorajszym meczu. Graliśmy na wyspie, na sztucznej murawie, przeciwko piłkarzom dla których ten mecz był pewnie najważniejszym w karierze. My natomiast w niezwykle eksperymentalnym składzie i ustawieniu. Jak można tutaj oczekiwać pięknej gry? Wystarczy tylko trochę pomyśleć. Mecz do zapomnienia, najważniejsze że udało się awansować. No ale tutaj panuje myślenie dzieciaków. I przechodzenie z jednej skrajności w drugą.
@Avada Kedavra To jest właśnie nienormalne. Zachwycanie się ładną grą w meczu na Camp Nou z Granadą, tylko dlatego że to pierwszy mecz Setiéna. A jeszcze w tym samym sezonie wysoko wygrywaliśmy z Valencią czy Sevillą po ładnej grze. No ale wtedy był inny trener, to nie ma się z czego cieszyć.
Słuchajcie Ramblowicze co się ostatnio odwaliło to ja nawet nie wiem. Wchodzę do domu, na wejściu rzucam szybkim "cześć, wróciłem" i zmierzam szybko w stronę pokoju. Przerywa mi głos mamy: - Cześć kochanie Myślałem że się przesłyszałem, albo że mama sie przesłyszała. Krzyknąłem jeszcze raz, pewnie myślała że to moja siostra wróciła. - Czeeeść, wróciłem - Czeeeść Nano, mów kochanie jak było w szkole? Nie no kurde, tego to już sie przestraszyłem. Nie słyszałem tego pytania od jakichś 19 lat. - Przepraszam, co? - No jak było w szkole Nano? Nie byłem tak zmieszany emocjonalnie od czasu rozbicia tupolewa. Poczułem coś w środku, takie ciepło, ale jednak strach. Jedno było pewne - coś tu nie gra. No ale zaczynam opowiadać że no w sumie to nie wiem czy zdam tą maturę. Że przeraża mnie ten nagły skok odpowiedzialności z którym mam do czynienia wkraczając w dorosłe życie i że nie radzę sobie z bagażem emocjonalnym jaki dźwigam na co dzień. Że podejrzewam u siebie depresję, borderline, astmę i płaskostopie. A w ogóle to pani z matmy kurs pedagogiczny robiła chyba korespondencyjnie. Mama patrzy na mnie przez chwilę. Cisza. - Liczysz na zielone? Odskoczyłem tak, że walnąłem głową o futrynę. - Co kurde? - Wymyślasz historie, atencjuszu! Uciekłem do kibla, zamknąłem drzwi i zabarykadowałem się stertą BRAVO girl siostry, które często czytam przy dłuższych posiedzeniach. O co tu chodzi? Powaliło ją? A może powaliło mnie? W szkolnym sklepiku zaczęli dodawać prozac do kanapek? Moja ostatnia rozmowa z nią polegała na tym że tłumaczyłem jej jak zablokować sąsiadkę na naszej klasie jakieś 3 tygodnie temu. To niemożliwe żeby postęp technologiczny był aż taki szybki. KURDE WIEM Tak szybko zerwałem się do pokoju że zakwasy mam do teraz. Gdzie laptop? KURDE GDZIE LAPTOP? Nie ma. Słuchajcie Ramblowicze, wierzcie lub nie, ale zostawiłem laptopa z włączoną La Ramblą, a mamie się spodobało. Teraz moje życie wygląda mniej więcej tak:
- Mamo w przyszłą środę jedziemy na wycieczkę do Krakowa - Źródło?
- Malinowska spod szóstki kazała przekazać że jutro będą sprawdzać liczniki - Nie ma co jej wierzyć, słaby tier
- Mamo kiedy będzie obiad? - Kwestia godzin
Pytam o hajs - Płacę w poleceniach hehe
Chociaż ostatnio pobiła wszelkie rekordy. Wróciłem późno do domu cały poobijany i z podartymi ubraniami. Mówię jej że w autobusie napadło na mnie trzech chuliganów i gonili mnie przez całe osiedle. Pobili mnie i ukradli telefon. - A bilet chociaż skasowałeś?
@SuperPatsonFCB A może wziąć pod uwagę że piłkarz to przede wszystkim człowiek? Nie ma prawa nie radzić sobie z emocjami? Messi swego czasu wymiotował na boisku, Cristiano też często płakał. Czy to jest ich wadą? Naprawdę nie rozumiem w jaki sposób płakanie w przerwie ma być czymś negatywnym w ocenie piłkarza.
@masq Bo ona nie ma mówić merytorycznie. Ma mówić i płakać żeby było co pokazać do kamery. No i żeby bardzo mądra młodzież, głównie twitterowe nastolatki które odkrywają jak działa świat, miały z kim się utożsamiać w tej walce o lepszy świat!!
Quique Setién ma najlepszą pracę świata. Jak będziemy grać dobrze, to dlatego że Setién naprawia drużynę którą zepsuł Valverde. A jak będziemy grać słabo, to dlatego że nie da się tak szybko naprawić tego, co zepsuł Valverde. Praca marzeń.
W prywatnych rozmowach o muzyce, angielskie tytuły mówicie z pełnym angielskim akcentem czy może nieco spolszczacie? Chodzi mi o wymowę poszczególnych słów. Na przykład mówicie "majkel dżekson" czy może "majkl dźaksn"? Ciekawi mnie to no bo niby nie trzeba mówić bardzo poprawnie, ale z drugiej strony czemu wymawiać angielskie słowa po polsku? Pytanie nasunęło mi się oglądając "Co się słucha", gdzie ludzie pytani są o tytuł piosenki której słuchają. No i niektórzy mówili tytuły ładnie po angielsku, a inni bardzo upraszczali i mówili zupełnie bez akcentu. Nie wiem czy widać o co mi chodzi, ale jestem po prostu ciekawy jak to wygląda u was.
8
@Kengo Jeżeli ktoś tak mówi to albo jest głupi, albo nie zna się na piłce. Osobiście myślę że często jest to i to.
2
@kodi77 Opis jakby z końcówki ery Guardioli :D
2
@Avada Kedavra Oczywiście przyjemnie się oglądało klepanie i grę na jeden kontakt. Ale to była tylko Granada i to na Camp Nou, co więcej nie mieliśmy jakoś dużo okazji. A nawet w tym tragicznym obecnym sezonie bywały mecze czy akcje po których szeroko otwierałem oczy z podziwu. Niestety większość ich nie dostrzegała, pewnie przez osobę na ławce. Wiadomo że chyba wszyscy chcemy efektownej gry. Dlatego trzeba dać Setiénowi czas na spokojną pracę. Ale kretynizmem jest krytyka piłkarzy czy jego samego po wczorajszym meczu. Graliśmy na wyspie, na sztucznej murawie, przeciwko piłkarzom dla których ten mecz był pewnie najważniejszym w karierze. My natomiast w niezwykle eksperymentalnym składzie i ustawieniu. Jak można tutaj oczekiwać pięknej gry? Wystarczy tylko trochę pomyśleć. Mecz do zapomnienia, najważniejsze że udało się awansować. No ale tutaj panuje myślenie dzieciaków. I przechodzenie z jednej skrajności w drugą.
2
@Avada Kedavra To jest właśnie nienormalne. Zachwycanie się ładną grą w meczu na Camp Nou z Granadą, tylko dlatego że to pierwszy mecz Setiéna. A jeszcze w tym samym sezonie wysoko wygrywaliśmy z Valencią czy Sevillą po ładnej grze. No ale wtedy był inny trener, to nie ma się z czego cieszyć.
7
@Majkel34 Weronika Książkiewicz
77
Słuchajcie Ramblowicze co się ostatnio odwaliło to ja nawet nie wiem.
Wchodzę do domu, na wejściu rzucam szybkim "cześć, wróciłem" i zmierzam szybko w stronę pokoju. Przerywa mi głos mamy:
- Cześć kochanie
Myślałem że się przesłyszałem, albo że mama sie przesłyszała. Krzyknąłem jeszcze raz, pewnie myślała że to moja siostra wróciła.
- Czeeeść, wróciłem
- Czeeeść Nano, mów kochanie jak było w szkole?
Nie no kurde, tego to już sie przestraszyłem. Nie słyszałem tego pytania od jakichś 19 lat.
- Przepraszam, co?
- No jak było w szkole Nano?
Nie byłem tak zmieszany emocjonalnie od czasu rozbicia tupolewa. Poczułem coś w środku, takie ciepło, ale jednak strach. Jedno było pewne - coś tu nie gra. No ale zaczynam opowiadać że no w sumie to nie wiem czy zdam tą maturę. Że przeraża mnie ten nagły skok odpowiedzialności z którym mam do czynienia wkraczając w dorosłe życie i że nie radzę sobie z bagażem emocjonalnym jaki dźwigam na co dzień. Że podejrzewam u siebie depresję, borderline, astmę i płaskostopie. A w ogóle to pani z matmy kurs pedagogiczny robiła chyba korespondencyjnie.
Mama patrzy na mnie przez chwilę. Cisza.
- Liczysz na zielone?
Odskoczyłem tak, że walnąłem głową o futrynę.
- Co kurde?
- Wymyślasz historie, atencjuszu!
Uciekłem do kibla, zamknąłem drzwi i zabarykadowałem się stertą BRAVO girl siostry, które często czytam przy dłuższych posiedzeniach.
O co tu chodzi? Powaliło ją? A może powaliło mnie? W szkolnym sklepiku zaczęli dodawać prozac do kanapek?
Moja ostatnia rozmowa z nią polegała na tym że tłumaczyłem jej jak zablokować sąsiadkę na naszej klasie jakieś 3 tygodnie temu. To niemożliwe żeby postęp technologiczny był aż taki szybki.
KURDE WIEM
Tak szybko zerwałem się do pokoju że zakwasy mam do teraz.
Gdzie laptop? KURDE GDZIE LAPTOP?
Nie ma.
Słuchajcie Ramblowicze, wierzcie lub nie, ale zostawiłem laptopa z włączoną La Ramblą, a mamie się spodobało.
Teraz moje życie wygląda mniej więcej tak:
- Mamo w przyszłą środę jedziemy na wycieczkę do Krakowa
- Źródło?
- Malinowska spod szóstki kazała przekazać że jutro będą sprawdzać liczniki
- Nie ma co jej wierzyć, słaby tier
- Mamo kiedy będzie obiad?
- Kwestia godzin
Pytam o hajs
- Płacę w poleceniach hehe
Chociaż ostatnio pobiła wszelkie rekordy. Wróciłem późno do domu cały poobijany i z podartymi ubraniami. Mówię jej że w autobusie napadło na mnie trzech chuliganów i gonili mnie przez całe osiedle. Pobili mnie i ukradli telefon.
- A bilet chociaż skasowałeś?
Pomocy Ramblowicze, ja już nie wytrzymuję.
5
@Jacu327 Ah Iker... Jeden z bardzo niewielu Madridistów których lubię i szanuję.
1
@socha To w ogóle po co te numery? Zrobić jak kiedyś, numery 1-11 po kolei według pozycji od bramkarza do napastnika, zmiennicy do 18 i już.
2
@AmigoBlancos No i? Mariano chciał 7 to se wzioł, to tylko numer ;)
7
@socha Racja, po odejściu Messiego 10 powinien dostać Carles Pérez.
0
@Colon Sony Xperia S
2
@SuperPatsonFCB A może wziąć pod uwagę że piłkarz to przede wszystkim człowiek? Nie ma prawa nie radzić sobie z emocjami? Messi swego czasu wymiotował na boisku, Cristiano też często płakał. Czy to jest ich wadą? Naprawdę nie rozumiem w jaki sposób płakanie w przerwie ma być czymś negatywnym w ocenie piłkarza.
2
@NaFazieHitman Może płakał dlatego że mu bardzo zależało na wygranej, a czuł się bezsilny? I przeczuwał że znowu odpadniemy tak jak rok temu.
0
@TheNekro94 Kiedyś po prostu nie było Messiego. Niestety też kiedyś go po prostu nie będzie.
3
@FDJ Odchodzenie od takiej gry ma miejsce nieustannie od przyjścia Martino. Enrique to zwiększył i przyspieszył, a Valverde utrzymał.
0
Czuję że wymykam się, o północy już nie będzie mnie.
5
@masq Bo ona nie ma mówić merytorycznie. Ma mówić i płakać żeby było co pokazać do kamery. No i żeby bardzo mądra młodzież, głównie twitterowe nastolatki które odkrywają jak działa świat, miały z kim się utożsamiać w tej walce o lepszy świat!!
64
Quique Setién ma najlepszą pracę świata. Jak będziemy grać dobrze, to dlatego że Setién naprawia drużynę którą zepsuł Valverde. A jak będziemy grać słabo, to dlatego że nie da się tak szybko naprawić tego, co zepsuł Valverde. Praca marzeń.
2
Słabiutko to wygląda jak na razie.
2
@Kapitan hawk Co? Jak ja mam nadać przesyłkę?
11
@Barca_Big_Moment Od 10 lat już prosi o tego Agüero.
3
There's a hole in the roof!
4
@Kajtek77 Zdecydowanie Adriano Correira. Świetny transfer, jeden z lepszych Barçy.
2
W prywatnych rozmowach o muzyce, angielskie tytuły mówicie z pełnym angielskim akcentem czy może nieco spolszczacie? Chodzi mi o wymowę poszczególnych słów. Na przykład mówicie "majkel dżekson" czy może "majkl dźaksn"? Ciekawi mnie to no bo niby nie trzeba mówić bardzo poprawnie, ale z drugiej strony czemu wymawiać angielskie słowa po polsku?
Pytanie nasunęło mi się oglądając "Co się słucha", gdzie ludzie pytani są o tytuł piosenki której słuchają. No i niektórzy mówili tytuły ładnie po angielsku, a inni bardzo upraszczali i mówili zupełnie bez akcentu.
Nie wiem czy widać o co mi chodzi, ale jestem po prostu ciekawy jak to wygląda u was.
5
Hehehe no i gitara.
7
Posiadanie piłki jest narzędziem, a nie celem.
0
@Colon Menta Boldo. No ma lepszego smaku yerby. Nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym.
2
#Tiki-taka
https://i1.memy.pl/obrazki/789125174_no_i_gitara.jpg
0
@Nano22 fcbarca.com - twoje forum kulinarne
Dzięki wszystkim za odpowiedzi!
2
@BarcaInfo Ciekawe, sama obecność Puiga przysłania ten najgorszy możliwy duet pomocy Ivan-Busi. I nagle jest to świetny, idealny skład :D