1

@D1OS Mówiąc taki ogólnik o 1/4 populacji świata ciężko powiedzieć prawdę.
Są i chrześcijanie, i muzułmanie tkwiący w średniowiecznych poglądach. Są też muzułmanie bardziej nowocześni niż polscy katolicy.

3

@against_modern_football
A jaki argument przekonałby Ciebie, że w rzeczywistości amantadyna nie jest dobrym lekiem na COVID i to właśnie ten lekarz, na którego się powołujesz, a nie "wszyscy inni", kłamał i nabijał sobie kabzę na łatwowierności ludzi?

1

@Ojciec5tkidzieci No i właśnie, rozbieżność rekomendacji :D Zwykle zaciskam zęby i czekam na ten fragment lotu, gdzie już zapominam, że jestem tysiące metrów nad ziemią, żeby potem mieć nawrót przy lądowaniu. W sumie takie rozważenie bliskiej śmierci jest całkiem zdrowym odruchem, toteż nie walczę z tym zbyt mocno :P

4

@JANEK777 Przykre są miliony dzieci molestowane i gnębione przez księży i zakonnice przez dziesięciolecia, od Kanady, przez Irlandię po Polskę, ukryte za "najwyższym autorytetem moralnym"
Rewitalizacja starego budynku jest raczej w porząsiu

0

@tomek8756 Leciałem kilkadziesiąt razy i za każdym razem dygam i życia mija mi przed oczami. Nie pomaga ilość przeczytanych materiałów o tym, jakie to bezpieczne, nie pomaga racjonalizowanie, że bliższy śmierci byłem kilka razy w aucie niż kiedykolwiek w samolocie. Po prostu, zwykły ludzki irracjonalny lęk, nie ma się czego wstydzić ;)

3

@MysticCat Ja mam i podpisuję się pod wszystkim co napisał @Kacper1998 ;)

Co do Twojego, to po takich kwiatkach jak "Właściwie wszystkie leki na ziemi opierają się w działaniu o swoje naturalne, ziołowe odpowiedniki", to szczerze wątpię. Jesteś "lekarzem" ziołolecznictwa, czy co? Przeszło się przez studia i nie słyszało o lekach syntetycznych? Przeciwciałach monoklonalnych? Ciekawe...

Pod względem prawnym byłbym ostrożny jeśli chodzi o podszywanie się pod lekarza. Tak samo jak o wygłaszanie tez niezgodnych z wiedzą medyczną posiadając takie wykształcenie. Łatwo ściemniać pod nickiem na forum, ale żebyś się kiedyś nie zagalopował, bo będzie nieciekawie.

4

@jeyx77x Jego mały wzrost to albo brytyjska propaganda, albo kwestia pomylenia jednostek miary, albo jedno i drugie ;) W rzeczywistości był prawdopodobnie wyższy niż średnia wzrostu Francuzów w jego czasach.

I tak się właśnie kręci nauczanie w Polskich szkołach. Do świadectwa maturalnego powinni dodawać erratę ;)

28

Ej, ale wiecie że trzecia artroskopia nie powoduje znacznie większego ryzyka dla kariery Fatiego, niż pierwsza?
Radzę zluzować tyłki, bo niektórzy wpadają w popłoch i kupują znicze

0

@wroclawianin89 Fakt, trochę dziwne. Niemiecki z umlautami, twardym wymawianiem samogłosek i szeregami spółgłosek wydaje się specyficzny.
Mam jednak wrażenie, że przyzwyczailiśmy się do dziwności angielskiego, a już w ogóle polskiego, do porównania dajemy zawsze kilka języków romańskich, które siłą rzeczy mają podobne słowa (choć przy słowie "motyl" to akurat zły argument) i widzimy takiego rodzynka.
A co, butterfly jest niedziwne? Maślana mucha? Jak mówimy "chętnie bym to zrobił" to używamy czasu przeszłego mówiąc o przyszłości, niedziwne?
Już nie pochylając się nad angielskim, gdzie po pisowni nie da się w żaden sposób domyślić jak się coś wymawia :P
Niemiecki też znamy z komicznych przedstawień nazistów w filmach, a najbardziej znany zespół śpiewający po niemiecku, czyli Rammstein, stosuje bardzo agresywną wymowę słów (z wyraźnym r na końcu sylab), która nie ma wiele wspólnego z tym jak Niemcy rzeczywiście mówią. Angielski otacza nas w mnogości wydań, szczególnie w popularnych utworach muzycznych, przez co wydaje się bardziej znajomy.

Ja bardzo polubiłem niemiecki, a uczyłem się trochę z "wewnętrznego przymusu" jak dostałem fajną ofertę pracy. Teraz zauważam, że to bardzo zgrabny i wygodny język, jak się przejdzie pewien próg. Dlatego w podobnych dyskusjach chciałbym go dla kogoś odczarować ;)

0

@wroclawianin89 Najlepsze jest to, że to słowo wcale nie jest dziwne, czy brzydkie. To my się nauczyliśmy, że niemiecki brzmi agresywnie i w głowie wymawiamy sobie to z hitlerowskim zacięciem.
Tu masz filmik, gdzie wymawia je osoba w trakcie jakieś motywacyjnego monologu dla chrześcijan i w tym wydaniu przecież to słowo nie brzmi tak strasznie


2

@pele1282 Przynajmniej precyzyjnie :P W Polsce brak zrozumienia, że takie angielskie "science" to właśnie nauki przyrodnicze i nie można pod to podciągnąć religii powoduje duże problemy, patrz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego :D

4

@Persyfl Bardzo przykre, że lekarz wykorzystał łatwowierność ludzi. Bardzo mi z tego powodu przykro. Pytanie tylko, czy naprawdę wierzył że robi dobrze, czy od początku liczył tylko złotówki bez względu na konsekwencję.
Nie rozumiem tylko, czemu ludzie chcą robić wszystko na opak. Nauka mówi, że amantadyna nie działa - szukają każdego sposobu na dostanie recepty na ten lek, nauka mówi że witamina D powinna być stosowana w dawkach do 2000UI (ew. wyższych u otyłych i chorych na krzywicę), oni biorą końskie suplementy po 10000UI i więcej. Wiara w wszędobylskie spiski obraca się w tych przypadkach przeciw zdrowiu wierzących, więc nie jest już tylko godna pożałowania, a wręcz wysoce szkodliwa.

0

@AdamS9882 No rozumiem, że powiedział tyle takich słów, ale o czym to świadczy oprócz niezdolności wypowiadania się na żywo? Znam kilka niezwykle mądrych i inteligentnych osób bez takich umiejętności wypowiedzi i mówią podobnie. Irytujące, ale wątpię, że oznacza coś więcej niż właśnie marne umiejętności przemawiania live.
Swoją drogą czy skoro jest w rzeczywistości aktywistą (jak to określiłeś) i nie ma poglądów, to czy to się nie wyklucza? Aktywizm bez ukierunkowanego działania chyba nie istnieje.
Nie wątpię, że Gonciarz wypadł blado, ale próbuję naprawdę zrozumieć tę krytykę.

0

@Janas11224 @AdamS9882 Nie oglądałem i szczerze lubię gościa, robi fajne rzeczy. Po prostu zawsze mi się wydawało, że on wcale nie chce z siebie robić "lewaka", czy "prawaka" tylko ma swoje zdanie na temat spraw, co jest zdrowe, tak jak odcinanie się od jasnych określeń własnej osoby.

Co się zaś tyczy higieny wypowiedzi bez cięć to wierzę. To tak jak z osobami prowadzącymi dyskusję tylko w internecie. Potrafią napisać mądre komentarze, ale wymiękają, gdy trzeba myśleć tu i teraz. Nagrywanie i montowanie filmików nie rozwija tych skilli, dlatego ludzie z internetu idący potem do TV albo na dyskusje na żywo wydają się miałcy.

0

@patry295 What?
Chyba czas spać. Dobrej nocy!

0

@Janas11224 To ten sam co zawsze mówi, że nie nazywa swoich poglądów, bo kto go zna wie jakie są, a kto nie, może się tylko domyślać? Pytam, bo nie pasuje do osoby, którą opisałeś :/

0

@patry295 Spodziewałem się jednak, że pisząc to zdajesz sobie również sprawę, że Lewica nie tylko przez tak obraną nazwę ale i samotność po lewej stronie sejmu monopolizuje pojęcie dla przypadkowego Kowalskiego i mówimy dokładnie o tym samym... Ale chyba jednak wiara w idee wygrała :)

0

@patry295 Już od dłuższego czasu staram się w każdej dyskusji, gdzie używa się tych wyświechtanych słówek "prawica" i "lewica" podkreślać, że nie one nie znaczą, jedynie dzielą ludzi. To co piszesz jest kolejnym dowodem, że to prawda, a my jako społeczeństwo daliśmy się przekonać, że jest inaczej, ku uciesze partii.

2

@Ojciec5tkidzieci Ochrona zdrowia to nie jest miejsce na udawanie, że się nic nie stało, gdy popełniony zostanie błąd, a błędy się ze swej natury zdarzają. Dlatego promowany na świecie jest system no-fault.
Ostatecznie ważniejsze od chronienia kolegów, jest chronienie pacjentów, dlatego uważam, że zachowanie pielęgniarki było dużo bardziej bezmyślne od konfidencji współpracownika. Zdecydowanie lepiej byłoby jednak, gdyby zachował się tak jak mówisz i zgłosił to przełożonemu, a nie policji. Zresztą taki jest przywilej zawodów zaufania publicznego, że odpowiada się przed kolegami po fachu.

32

@Mns21 Ludzie zapomnieli gdzie byliśmy na początku sezonu. Osobiście wieszczyłem katastrofę na miarę niezakwalifikowania się do LM na następny sezon.
Uważałem zresztą, że Atletico wygra mistrzostwo w tym roku bez większych zgrzytów, a tu proszę. Szanse Barcy rosną, a de facto o tytuł biją się ciągle CZTERY kluby.
Należy docenić ten rok pod względem La Ligi :)

0

@LatajacyHolender A kto ruszając za Mbappe lub Viniciusem tak nie wygląda?

1

@totalcrack ma serce do gry, jak rusza za napastnikiem to przypomina mi Puyola :)

0

@koksik2700 Możesz mieć wciąż powikłania po chorobie, nawet bez silnych objawów teraz, np. zapalenie mięśnia sercowego. Możesz też zachorować drugi raz, ciężej. Zaszczepienie po przechorowaniu daje silną odporność, więc warto.

7

"Dembele potrzebuje miejsca, żeby się rozpędzić"
Gość wchodzi w idealnym dla siebie momencie i nie potrafi wykorzystać swojego potencjału. Podjął jedną dobrą decyzję z podaniem do de Jonga. Reszta to marnotrawstwo i zrzucanie odpowiedzialności na kolegów z drużyny.

Na szczęście są trzy punkty. Można wierzyć w mistrzostwo wygrywając tak trudne mecze :)

3

@PatrykBarca Tymczasem typowy Polak pije energetyki z tauryną, bierze garść supli i ziółek i korzysta ze smartfona 24h/d, mimo że żadna z tych rzeczy nie jest dobrze przebadana pod względem zdrowotnym, są silne dowody za skutecznością i żaden producent nie ponosi odpowiedzialności :) Przyjęcie drogą parenteralną działa jednak bardziej na wyobraźnie i podnosi czujność :D

0

@JackH Wybaczam ;*

0

@JackH Tak umiesz ocenić stopień mojego spięcia po tekściku napisanym w ironiczny sposób? No to patrz, nawet był autożarcik na końcu

6

@paweldunajecfcb La Rambla i jeszcze nikt nie napisał, że istnieje i nazywa się Leo Messi?

1

@JackH Epidemiolodzy i zakaźnicy od dwóch dekad: "Pandemia grypopodobnej choroby przy naszej gęstości zaludnienia, hodowli przemysłowej zwierząt i niskim poziomie sanitarnym to kwestia czasu, dziwimy się, że jeszcze nie wybuchła"
Szury od roku: "TO NIEMOŻLIWE, SAMI WYPUŹDZILI TEGO NIEISNIEJĄCEGO WIRUSA PANDEMIA TO FEJK!!!"

BTW już nie tylko żółte napisy ale nawet żółte ludziki są dla niektórych bardziej wiarygodne niż nauka. Może to moja szansa...

0

@saczers438 Moja dziewczyna. Nawet wciąga gdy się zerka co kilka minut robiąc inne rzeczy. Taka telenowela

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?