YeastMoss
Dołączył/a: wrzesień 2015
16 obserwujących
6 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@AdamS9882 Oczywiście, naturalne, ale kształtują w ten sposób wybory konsumenta. Co więcej najbogatsi korzystaj z najsilniejszej siły intelektualnej i rynkowej do kształtowania tych wyborów i ograniczania konkurencji na rynku.
Sprowadza się to do faktu, że możliwość wyboru konsumenta jest silnie zawężona, a same te wybory są kształtowane przez różnorakie siły nawet na etapie dzieciństwa (dorośli wybierają najchętniej te marki, które dobrze kojarzą im się z wczesnych etapów rozwoju). Stawia to całą hipotezę "wolnej woli" konsumenta jako motoru kapitalizmu pod dużym znakiem zapytania.
Doskonale to widać teraz. Bardzo wielu kibiców pragnie zachować Ligę Mistrzów, bo jest marką - ze swoją szatą graficzną i charakterystycznym hymnem kojarzącą się im nawet z najwcześniejszych lat dzieciństwa. Używają do tego wielu, wydawałoby się, absurdalnych argumentów, jak to że Superliga zablokuje finansowo dostęp innym drużynom, tak jakby jakaś drużyna z "Europejskiego topu" dobiła na niego bez użycia zewnętrznych sponsorów.
Moim zdaniem jeśli Superliga ruszy w takim składzie, to prędzej czy później i tak będą ją oglądać, ponieważ nostalgia za innymi markami, takimi jak Real Madryt, Barcelona, Manchester United, czy AC Milan przeważy. Jeśli taki np. Red Bull ruszy ze swoją ligą, z drużynami takimi jak Lipsk i Salzburg i nawet będzie prezentował wyższy poziom futbolu, spodziewam się, że konsumenci w znacznej większości wybiorą ostatecznie Superligę. Ale to tylko moje przewidywania.
1
@AdamS9882 Bardzo prosty i pięknym jedynie w dużym uproszczeniu, ponieważ sam fakt istnienia reklamy jako środka generowania potrzeby i wielu błędów poznawczych wpływających na nasze decyzje, od lat udowadniają, że nic tak "pięknie" w kapitalizmie nie działa, vide Richard Thaller i "Zachowania niepoprawne"
0
@Korek365 Tak, tworzę organizację, jestem jednym z członków prawie ośmiomiliardowej populacji ludzi :) W ogóle Cię nie oceniam i nie uważam się za lepszego, ale skoro coś takiego Cię zraniło...
1
@Korek365 Zdolność do docenienia zalet człowieka, który przeczy nawet naszym podstawowym poglądom i założeniom jest oznaką takiej jakby... dojrzałości
2
@tomono A czy faktycznie miały taką szansę? Kluby, który się do niej wbiły w ostatnich powiedzmy dwóch dekadach były finansowane z zewnątrz. Przynajmniej mi się tak wydaje, być może coś istotnego pomijam
0
@tomek8756 Hajto? Ten sam który, uważa że Mandżukić to taki typowy Jugol, dla którego najważniejszy jest wygląd, ale trafił na dobry dla siebie klub bo zarówno on, jak i Bayern są arogantami?
Jak Hajto coś takiego mówi, to zakładam, że przegapił 90% prawdy
9
@tomek8756 Mam nadzieję, że osobom podzielających w jakimś stopniu tę opinię da do myślenia, że ich towarzyszem na niekończącej się drodze w odkrywaniu świata jest ktoś o wiedzy i inteligencji Najmana.
Jakby ktoś chciał z tym dyskutować to polecę post Doktora Fiałka
https://www.facebook.com/bfialek/posts/285403009825608
2
@IronSanHybrid Teraz również podzielam tę zdanie. Kiedy Barca co roku biła się o finał LM i wygrywała ligę za ligą łatwo było deprecjonować puchar. A i ja wtedy byłem młodziakiem. Kontempluję jednak ten błąd młodości i cieszę się bardzo z dzisiejszego triumfu :)
1
@LukaszFan Może nawet 25% boskości to powód do piania z zachwytu :)
1
@IronSanHybrid Sam w lepszych czasach uważałem, że to trofeum pocieszenia. Teraz przełykam gorycz tej opinii ;)
1
@Majsteer Bilans zysków i strat oblicza się przez ciężkie obliczenia statystyczny, a nie wykazuje przez "swoją opinię". I ten bilans wychodzi korzystnie dla szczepionek, nawet dla Astry ;)
Obecnie chorują ludzie coraz młodsi, bo starsi są dobrze wyszczepieni. W znajomym szpitalu zakaźnym nie mieli od dwóch tygodni pacjentów seniorów, za to łóżka oblegają 40, 30, a nawet 20-latki.
3
@barcelonaLM 50% by ją kochało, 50% nienawidziło, 90% czułoby skrytą zawiść i niesprawiedliwość, że żyją za nasze podatki
2
@LeoMessiah Nie grałem w wiele tytułów, ale RDR2 i God of War to były niezapomniane przeżycia
2
@domino1344 To co Ci się spotkało nie jest niczym, czego powinieneś się wstydzić. Niektóre źródła mówią, że 20, a nawet 40% ludzi doświadcza w życiu stanu wymagającego pomocy psychologa lub psychiatry. Nie oznacza to, że "masz nie po kolei w głowie", lub bądź jesteś niebezpieczny. Większość pacjentów nawet z ciężkimi chorobami psychicznymi wcale nie jest niebezpieczna! To stereotypy, stygmatyzacja - szkodliwa i niesprawiedliwa.
Bardzo dobrze, że zgłosiłeś się do psychologa. Ataki paniki, zaburzenia lękowe są skutecznie leczone przez różne metody psychoterapii. W tym pandemicznym okresie jesteśmy na to szczególnie narażeni. Jesteś wrażliwy, dlatego odczułeś to mocno.
Jeśli zgłosisz się do psychiatry może on zdecydować o przepisaniu Ci leku, który mógłbyś przyjmować w momencie ataku, szybko dawałby ukojenie. Podstawą leczenia przyczynowego jest jednak psychoterapia (prowadzą ją zarówno psychiatrzy, jak i psycholodzy).
Tym bólom głowy i zwyżkom ciśnienia powinien przyjrzeć się lekarz (być może psychiatra zleci te badania). Wiele zaburzeń związanych z psychiką jest spowodowanych chorobami ciała i warto zrobić chociaż podstawowe badania, żeby upewnić się, że problemem nie jest np. choroba tarczycy, którą łatwo leczyć. Bardzo często jest oczywiście w drugą stronę i to jakieś "zaburzenia" psychiczne powodują różne objawy somatyczne.
2
@FC1899Barca Niestety, powinno Ci braknąć słów, ponieważ wykorzystałeś czyjąś śmierć do powielenia swoich kontrowersyjnych przekonań na temat trudnego dla wielu osób tematu. Nawet jakbyś miał argumenty za tym "podobno lobby nie dopuszcza leku" to byłoby nie na miejscu.
A jakie argumenty by Cię przekonały? Bo chyba zasugerowanie, że nikt z milionów farmaceutów, lekarzy i biologów na całym świecie badających i leczących nowotwory nie ujawnił "prawdy", jest absurdalne nie zadziała, prawda?
9
@FC1899Barca Bardzo mi przykro z powodu tej cudownej aktorki.
Jestem natomiast obrzydzony do czego wykorzystałeś informację o jej śmierci. Jako osoba, która studiowała takie przedmioty jak fizjologia, onkologia i farmakologia widzę w tym poście okropne kłamstwa i robienie ludziom wody z mózgu. Wstydź się, że chęć do sączenia bzdur o lekach, które "podobno są" wygrało u Ciebie ze zwykłą ludzką przyzwoitością. Obraziłeś jej pamięć, zamiast złożyć hołd.
0
@Colon Dzięki! Właśnie siorbię jedną z trzydziestu próbek, jakie zamówiłem w zeszłym tygodniu. Powrót do mate po latach :)
1
@Janas11224 Tak, ale jeśli to druga dawka, kolory powinny być nieco żywsze
6
Fanatycy u sterów podzieleni, kto jest bardziej fanatyczny. Takie rzeczy pisze się teraz w Polsce oficjalnie. Tak, wiem, ASZ, ale tweet prawdziwy.
https://aszdziennik.pl/132917,kamil-bortniczuk-zarzuca-prof-maksymowiczowi-tortury-na-dzieciach
Obaj oskarżeni to wybitni lekarze z wielkimi osiągnięciami, którzy pomogli tysiącom osób. Takie osoby trzeba atakować, bo miernotami rządzi się łatwiej.
6
@masq Podstawową sprawą jest to, że każda partia polityczna jest bytem mającym jeden tylko sens - przejęcie władzy i pogłębienie jej. Jest to fakt znany w polityce w zasadzie od powstania pierwszych partii.
Tylko ludzie niewiedzący o tym fakcie zaczynają się utożsamiać z partią ideologicznie, wręcz osobiście, wierząc że reprezentuje ona ich interesy. Od tego zaczynają się wszelkie problemy, ponieważ dobrze zareklamowany program zamienia się w monopol u władzy, który z definicji jest zły. Brak wtedy w państwie pluralizmu, będącego istotą demokracji.
Po uzyskaniu władzy całkowitej zwykle sami wyborcy zaczynają zauważać, że partia w coraz mniejszym stopniu reprezentuje ich interesy.
I tak to się kręci. Dlatego odpowiedź jest taka, że KAŻDA partia oprócz rządzącej zasługuje w tym momencie na kredyt zaufania, ponieważ kluczem jest odebranie jej partii rządzącej. Osoby czekające na "idealnego kandydata" podchodzą do polityki w sposób dziecinny i prezentują myślenie magiczne, niewłaściwe zdrowym psychicznie dorosłym ludziom.
0
@michal26 Przed ewolucją agrarną byliśmy już tym samym gatunkiem. Kultury i cywilizacji musimy się nauczyć od urodzenia, naturalnie jesteśmy nadal przystosowani do tworzenia niewielkich społeczności i zajmowania sobie czasu niekończącą się kreatywnością.
Zresztą poszukajmy przykładów - przypomina mi się niekończący się rząd arystokratów, którzy ciężko pracować de facto nie musieli, a przynajmniej nie po to, żeby zapewnić sobie byt. Chcąc jednak wykorzystać potencjał swojego intelektu albo przynajmniej dowieść swojej wartości na tle innych dołożyli swoją cegiełkę do ludzkiego poznania, czy rozwoju sztuki. Ci geniusze, jak Kartezjusz, czy Wolter nie zajmowali się kilkunastoma dziedzinami z wielkim powodzeniem dlatego, że zarabiali na tym pieniądze, a dlatego że chcieli i mogli.
Podaj mi tok rozumowania, dlaczego miałoby to nas doprowadzić do epoki kamienia łupanego? Zresztą co masz na myśli pod tym terminem? Może pod pewnymi względami byłoby to dla nas dobre. Mieliśmy wtedy zdrowsze relacje społeczne, większy kontakt z przyrodą.
Stanowisko to wydaje mi się absurdalne, a samo stanowisko przypomina opisaną przez Frankla "nerwicę niedzielną".
2
@itmustbejoke "wywaleniu na zbity pysk Suareza" który jest bliżej mistrzostwa niż jego były klub. Mówisz, jakby to było celowe działanie, by pozbyć się marnego gracza, a było to ratowanie budżetu po kompletnej kompromitacji zarządu i jego zarządzania finansami :)
4
@JANEK777 Dobre sobie. Zasyp kogoś masą wyrwanych z kontekstu cytatów, które wszystkie mają tylko potwierdzać jedną tezę i udawaj, że jesteś obiektywny.
To dokładnie według przytoczonej maksymy, prawda? Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą :)
Przejechałem sobie trochę niżej i mam jeszcze większy ubaw:
"ARGUMENT 4
MASKI NIE CHORNIĄ CHIRURGA I PACJENTA PRZED ZANIECZYSZCZENIEM INFEKCYJNYM PODCZAS ZABIEGU"
Zanieczyszczenie podczas operacji dotyczy bakterii, nie wirusów, a te są nanoszone z ciałami obcymi (stąd sterylizacja każdego sprzętu, jałowe rękawiczki, chirurgiczne mycie rąk itd.). Nie ma to nic wspólnego z transmisją wirusów, a już na pewno nic wspólnego z modelowaniem dla dużych grup osób w jednym miejscu.
Maseczka na operacji chroni przede wszystkim chirurga przed krwią i wydzielinami, które mogą trafić na twarz (wielu nosi też odpowiednie okulary). Ochrona pacjenta przed "pluciem" w ranę podczas mówienia w czasie operacji nigdy nie została potwierdzona i uważa się, że "na logikę można nosić, skoro nie szkodzi" i w żadnych medycznych zaleceniach do zapobiegania zakażeniom ran operacyjnych nie ma noszenia masek.
Także zasyp mnie jeszcze dwudziestoma linkami potwierdzającymi bzdurną tezę, a może Ci uwierzę :)
EDIT
Jeszcze niżej
"NIEPRAWIDŁOWE NOSZENIE MASEK DODATKOWO ZMNIEJSZA SKUTECZNOŚĆ I ZWIĘKSZA RYZYKO"
Tak samo noszenie prezerwatyw. Stąd instrukcja jak je założyć prawidłowo. Czy to argument przeciwko używaniu prezerwatyw? xD
Idź Pan z tym pośmiewiskiem, do żenujących rzeczy potrafi się zniżyć człowiek dowodzący za wszelką cenę swoich "racji".
13
@JANEK777 Po dwóch akapitach czuć smród.
"NIE MOŻNA WYKRYĆ ISTOTNEGO STATYSTYCZNIE ZMNIEJSZENIA RYZYKA ZAKAŻENIA INFEKCJĄ WIRUSOWĄ w związku z noszeniem maski [6-17]. Oznacza to, że korzyść z noszenia masek JEST ZBYT MAŁA, ABY MOGŁA ZOSTAĆ WYKRYTA PRZEZ NAUKĘ. Dlatego domniemanie, że maski działają, jest BŁĘDNE [5]."
Nieprawda, to zmanipulowana interpretacja. Oznaczać to może również, że ze względów moralnych/prawnych nie da się stworzyć odpowiednich warunków badania, tzn. takiej, u której w ogóle nie stosowano by masek i zrównać ją z grupą, w której wszyscy noszą maski.
Dla porównania nigdy nie wykazano, że popularny, silny diuretyk - furosemid, zmniejsza śmiertelność w ostrej niewydolności serca. Dlaczego? Bo niemoralnym byłoby go nie podać, gdy wiadomo, że zmniejsza obrzęk płuc, a więc wykazanie jego skuteczności statystycznie oznaczałoby pozwolenie grupie pacjentów na umieranie bez pomocy.
Bardziej... przyziemny (xD) przykład - NIGDY nie wykazano statystycznie, że spadochrony zmniejszają śmiertelność wskutek skoków z samolotu. Chyba wszyscy rozumieją dlaczego.
I ciche potwierdzenie tego co piszę widzę już chwilę dalej:
"DANMASK-19 to randomizowane, kontrolowane badanie o dużej mocy statystycznej (6000 uczestników), gdzie 46% osób prawidłowo, a 47% przeważnie prawidłowo przestrzegało noszenia maski w warunkach ich rzadkiego stosowania w społeczeństwie, umiarkowanego rozprzestrzeniania się infekcji i rozsądnego przestrzegania dystansu społecznego i mycia rąk"
Co to w ogóle za badanie? :D
Dlaczego porównano grupę prawidłowo i PRZEWAŻNIE prawidłowo noszące maseczki? Logiczne jest, że trzeba porównywać noszące prawidłowo i nienoszące w ogóle. Co oznacza przeważnie?
Co oznaczają warunki niskiego stosowania masek w społeczeństwie? Jak było to zobiektywizowane?
Pomijając już fakt, że to badanie mija się w ogóle z celem noszenia maseczek, które nie tyle mają chronić na 100% jedną osobę, a swoją zmasowaną niestuprocentową skutecznością zmieniać transmisję w społeczeństwie ogólnie, co jest niemożliwe do zaprzeczenia bez odizolowania dwóch dużych grup od siebie.
Dalej już nawet nie czytam, ale jak zwykle widzę zmanipulowany bełkot potwierdzany argumentum ad verecundiam, czyli "bo on ma prof. dr. hab. lek. mgr. inż. przed nazwiskiem!!!!"
0
@against_modern_football To jest popularny mit, który łatwo jest bezwiednie powtarzać, ponieważ brzmi logicznie. Podważa go jednak nauka. Ciebie również zachęcam do wysłuchania tego TED Talku, jeśli jesteś ciekaw tematu
Również znam ludzi, którzy wyrwali się z biedy wyjeżdżając z Polski (co umówmy się, jest mocno suboptymalnym rozwiązaniem), ale wielu nie mogło np. z powodu chorującej rodziny, którą musieli się zajmować.
Nie wszystko ma tak proste rozwiązania.
0
@against_modern_football Dochód podstawowy wspiera osoby biedne, którym z biedy bardzo trudno się wygrzebać i zwykle nie wynika to z braku wiedzy i umiejętności, a urodzenia się w tej biedzie i braku pomocy z zewnątrz. Ilu jest tych harnasiujących na ławce? Chciałbyś zlikwidować fundusze wspierające miliony osób, bo nie możesz znieść, że 0,000001% społeczeństwa dostanie na piwo?
0
Komentarz usunięty
1
@Ojciec5tkidzieci Alaska nie jest naturalnie przykładem całkowitego dochodu podstawowego, tylko faktu, że nie trzeba być "lewicowo-socjalistycznym" państwem, żeby wcielać takie pomysły w życie.
Homo sapiens przed rewolucją agrarną pracowali prawdopodobnie 2-4 godziny dziennie i jakoś wątpię, żeby popadali w depresję z nudów ;) To, że nie jesteśmy sobie w stanie czegoś wyobrazić, nie znaczy że jest to niemożliwe, a szukanie sensu życia w pracy już dawno Frankl opisywał jako neurotyzm. Sam kiedyś myślałem, że bez szkoły/studiów/pracy nie miałbym po co wstawać rano, ale okazało się, że bardzo się myliłem. Teraz mam milion pomysłów co bym robił, gdybym nie musiał pracować tyle godzin. Człowiek jest gatunkiem tak kreatywnym, że nie ma szans na nudę, jeśli nie da mu się poczucia, że tylko praca wyznacza sens jego życia.
Poza tym jeśli to kształtuje charakter, to chyba 99% ludzi miałoby mocne charaktery, w co śmiem wątpić.
Jest więcej sensu w dochodzie podstawowym, niż tylko przyjemności. Dla przykładu polecam ten TED Talk, jeśli znalazłbyś chwilę
2
@Ojciec5tkidzieci Dochód podstawowy to był jeden z pomysłów Miltona Friedmana, a sam Keynes obiecywał, że kiedy już osiągniemy pewien próg wzrostu, będziemy mogli żyć pracując dla rozrywki. Także historyczni wielcy kapitaliści wspierali go, nie rozumiem dlaczego współcześni uważają za herezję.
Co więcej jest dużo danych z badań socjologicznych, że dochód podstawowy mógłby akurat rozwiązać problem biedy, czego nie są w stanie zrobić zasiłki.
Istnieją zresztą miejsca z jakąś formą takiego dochodu, np. należąca do tego strasznego kapitalistycznego USA Alaska i to już od jakiś 40 lat ;)
1
@13th A byłeś kiedyś na Facebooku?