0

Zależy jakie kryteria stosuje się wybierając tych najlepszych.

1

Jak dla mnie numer jeden to Hardy.

0

Do atmosfery na Signal Iduna Park w Hiszpanii można porównywać chyba tylko Sanchez Pizjuan.

0

Poniosło chlopaka :)

0

https://mobile.twitter.com/Marciniak_k/status/832335254966906881/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw

Średnica piłki to okolo 22 cm wiec ta odległość o jaką piłka przekroczyła linię jest nawet mniejsza niż 5 cm.

0

Jak pokazali to w studiu to wyglądało góra na 5 centymetrów za linią, więc znowu nie tak bardzo. Przy takim niewielkim przekroczeniu i fakcie, że Malarz zasłonił piłkę ciałem, sedzia mógł nie być pewny czy był gol czy nie. Tylko technologia dałaby pewność w takich sytuacjach, ale też nie zawsze.

0

A najlepiej byłoby powiedzieć, że Real jest faworytem, ale się nie poddajemy i walczymy o ligę do końca.

1

Nie wiem czy macie tak samo, ale kibicowanie jest trochę jak bycie w zwiazku. Można się z ukochaną osobą kłócić i trzasnąć drzwiami w gniewie, ale już po chwili się tego żałuje i wraca się bo wszystkie minusy tego zwiazku razem wzięte nie są w stanie przerosnać uczucia jakim darzy sie tą drugą połówkę. Jak sie kogoś kocha prawdziwie to na całe życie i według mnie podobnie jest z ukochanym klubem.

0

,,Wszystko ma swój czas,
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem"
Cytat z Ksiega Koheleta. Nawet jeżeli ktoś jest niewierzący to musi przyznać, że Biblia to kompendium wielu mądrości i ogolnych praw :)Nie wiem czy ta Barcelona się juz kończy, ale nic nie jest wieczne. Nawet jeśli pewna epoka u Was powoli zbliża się do końca, to nie martwcie się, bo po każdym końcu nastepuje poczatek czegoś nowego. Wszechswiat nie lubi pustki :)

0

Malarz zasłonił piłkę i liniowy mógł nie widzieć. Przydałoby sie goal line.

1

Jak dla mnie nie ma wielkiej tragedii w porównaniu do tego co sie dzieje w lidze hiszpańskiej. Kilka drobnych pomyłek, ale karygodnych błędów jak dotąd nie robi.

Ps. W studiu pokazali że byl gol dla ajaksu, ale na powtorkach na początku nie wyglądało mi to na gola. Przydałoby sie goal-line.

1

Już chyba był farfocel. Pierwsza bramka dla Napoli, to koszmarny błąd Navasa.

0

A widziałeś wczoraj Aube. Poezji w jego wykonaniu też nie było.

3

Naprawdę jestem w szoku. Nie spodziewałem się tak slabo grającej Barcelony i tak dobrego PSG. Mam nadzieję, że Real jednak jutro zagra przyzwoicie i bedzie miał zaliczke przed rewanżem. Współczuję Wam tak wysokiej porażki, bo wiem jak to boli.
Ps
Nie rozumiem jak niektórzy moga wyzywać piłkarzy swojego klubu. Krytyka krytyką, ale trzeba się kontrolować.

0

Rozumiem, Real też nieraz przegrywał wysoko i był bezsilny, więc wiem co czujesz. Taka po prostu jest piłka i jak się komuś kibicuje, to przeżywa się wielkie radości, ale też wielkie upokorzenia.

0

Nie chodziło mi o Ciebie konkretnie, tylko ogólnie o tych wszystkich obrażających swoją drużynę. Jeżeli odnosłeś wrażenie, że to o Tobie pisałem to przepraszam.

0

To, że nie wyglada to kolorowo nie zmienia faktu, że nie powinno się pisać o swojej drużynie per ,,gówno".

0

Pisanie, że Barcelona to gówno nie przystoi kibicowi jakiejkolwiek drużyny, nie tylko jej własnym kibicom.

0

Wydaje mi się że gracze Barcelony fatalnie ustawiają się w obronie i bardzo wolno wracają do przy kontrach PSG. Już chyba kilkanascie razy PSG mijało całą linię zawodników Barcelony i piłkarz który otrzymywał podanie miał mnóstwo miejsca w środku boiska. Naprawde nie można zostawiać takich luk na 30, 40 metrów przed bramką.

0

Nie do końca byle strzelić gola bo jak się przegra np
4-1 to nie jest za różowo :)

3

Rozumiem twoje podejscie, ale lektor najczesciej po prostu czyta swoje kwestie bez wiekszych emocji, i zaglusza oryginalną kwestię. To trochę tak jakby recytować wiersz jednym tonem. Nie liczy się tylko kto coś powiedział, ale także ( a może nawet bardziej) w jaki sposób to powiedział i dlatego wolę filmy z oryginalną ścieżką dźwiękową. Naprawdę warto. Andrew Garfield zagrał to po mistrzowsku.

3

Jak już kiedyś komuś tutaj napisałem: Liczę na klasyk w finale, bo takie rozgrywki jak LM zasługują na to, aby w finale w końcu zagrały naprzeciw siebie Real i Barcelona. Wymarzony finał.

1

Czytałem ciekawy komantarz gdzieś na filwebie. Ktoś napisał coś w stylu ,,gdyby nie fakt, że film oparty jest na prawdziwych wydarzeniach pomyślałbym, że niezłe bajki wymyślają w tym hollywoodzie". Tak naprawdę życie pisze najlepsze scenariusze. Bardzo spodobał mi się też tekst Mela Gibsona. W wolnym tłumaczeniu ,, prawdziwi bohaterzy nie chodzą w obcislych kostiumach". Mimo że sam lubię filmy o superbohaterach to Mel Gibson ma racje. Przydałoby się więcej filmów o prawdziwych bohaterach. Każdy zna Batmana czy Supermena, ale historię taką jak pokazana w filmie wielu usłyszy, zobaczy po raz pierwszy i to daje do myślenia.

3

Tak z napisami. Warto dla samych kwestii Andrew Garfielda. Gość zagrał fenomenalnie, wczuł się w mocno w graną przez siebie postać. Lektor mógłby to trochę zepsuć.

1

Nie mówię, że nie możliwe. Jestem za Realem, ale staram się być obiektywny. Dlatego uważam, że jednak Barcelona wygra.
Ps.
Ale nie pogniewam się jak twoje przewidywania się spełnią :)

0

Szczerze wątpię.

9

Obejrzałem dzisiaj Przełęcz Ocalonych i szczerze powiem, brakowało mi trochę Mela Gibsona w roli reżysera. Film genialny i mam nadzieję, że teraz chociaż raz na dwa lata, a najlepiej co rok Mel coś wyreżyseruje. Szczerze to pierszy raz miałem coś takiego, że pierwszą rzeczą jaką zrobiłem po obejrzeniu filmu było ponowne obejrzenie filmu:) Jak ktoś jeszcze nie obejrzał to polecam.

0

Trochę jest w tym prawdy. Real sporo meczy w tym sezonie wygrywa w nienajlepszym stylu i tak naprawdę najlepiej gra w tych momentach, kiedy już musi gonić. A co do Barcelony to nie do końca jest tak że nie walczy w końcówkach, kiedy jest to potrzebne. Czasami była walka, ale brakowało tych kilku centymetrów aby np. piłka wpadła do bramki, a nie w słupek. Taka już jest piłka, czasami wychodzi wszystko bez trudu, a czasami mimo ogromnych chęci nie idzie po myśli piłkarzy.

3

Masz rację, ale za to kiedy czasami ciśniecie w końcówce gdy trzeba strzelić a piłka i tak nie chce wpaść, wtedy taki Ramos mógłby się przydać.

2

Ja jestem za Realem i chciałbym żeby kiedyś tu grał, ale gdyby miał grać w Barcelonie i odgrywać tam znaczącą rolę, to też bym sie cieszył, bo oznaczałoby to że mamy zawidnika najwyższej klasy w reprezentacji.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?