sev3nd4ys
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Choszczno
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie mów hop puki nie przeskoczysz.
Najgorsze co możemy zrobić to się wypiąć i uważać, że zwycięstwo mamy w kieszeni. Remis w Gran Derbi biorę w ciemno i oby to się ziściło.
Inna sprawa, że jak Real zagra z nami tak jak dzisiaj z Racingiem to po kilkunastu minutach powinno być po zawodach. Byłoby miło ;]
0
No raczej nie Valdes :D
A tak na serio to ja także obstawiałbym Bojana. Henry przecież nie zagra...
0
Czym się różni wersja II od I? No i czy jest ten komentarz czy nie?
0
A pro po ustawienia Barcelony to powiedziałbym, że ogólnie ciężko to ogarnąć. Domyślnie jest to oczywiście 4-3-3, ale w trakcie meczu robi się z tego 4-2-4, 2-2-2-4, 5-2-3 itp. Ja już sobie odpuściłem odnajdywanie sensu w ustawieniu piłkarzy i myślę, że faktycznie nie ma co próbować.
Wracając do meczu, to mam wrażenie, że Puyol nieco nie wyrabiał pod koniec meczu, no i Pique, który jest raczej w średniej formie. Potężne gratulacje dla Valdesa. Wyciągnął nam ze 2 bramki co najmniej i po raz kolejny pokazał jak świetnym jest golkiperem.
0
Rozjechaliśmy ich niesamowicie. W ogóle szok, że taki pozornie średni i raczej defensywny skład a takie klepanie, że masakra.
Najbardziej mnie cieszy postawa Bojana. Skończył to co miał skończyć i dorzucił bramkę z trudnej sytuacji. Brawo. Mam nadzieję, że teraz Pep będzie mu dawał więcej szans na grę. To samo się z resztą tyczy Jonathana i Jeffrena. Tyle z mojej strony. Życzę wszystkim wesołych świąt.
0
Bojan! ;P
0
Jak ja lubię tego Jeffrena ;]
0
Arsenal
Obyś to samo pisał za tydzień. To byłby wielki respekt dla Ciebie, ale za tydzień będziesz siedział cicho.
Arsenal zremisował tylko i wyłącznie dzięki Almunii. Gdyby nie grał tak wielkiego meczu to nawet tymi 2 bramkami moglibyście sobie dupe podetrzeć.
0
joRs
Co mnie Cesc obchodzi? Jak nie chce do Barcelony to łaski bez. Niech dalej niańczy dzieciaki sprowadzane przez Wegnera. A wracając do meczu, to faulu nie było a na pewno nie na czerwoną kartkę.
0
joRs
Porównujesz Barcelonę u siebie do Porto na wyjeździe? Pozwól, że wybuchnę śmiechem. Arsenal zaczął grać dopiero, gdy Barcelona siadła ze zmęczenia. Na Camp Nou to goście będą musieli atakować, bo na razie awans ma Barca. Nie mam wątpliwości, że jeżeli Arsenal zagra w otwarte karty to wypoczęci piłkarze Barcelony wypunktują ich w pierwszej połowie tak, że nie będzie co zbierać.
0
Arsenal
Sam przynosisz wstyd kibicom Arsenalu a twoje jedyne argumenty to ortografia, gramatyka i to, że kilka razy byłeś na meczu.
W ogóle to spieprzaj stąd, bo nikt Cię tu nie zapraszał.
0
Arsenal
Nie kompromituj się człowieku. Almunia miał swój dzień i to było Wasze największe błogosławieństwo. Gdyby nie ten człowiek to do Barcelony jechalibyście tylko i wyłącznie na wycieczkę. Nawet statystyki miażdżą Arsenal i przestań komentować mecz na podstawie ostatnich 20 minut.
0
Arsenal
Puyol nic nie zrobił. Po prostu stał za Fabregasem i miał takiego pecha, że Cesc wyłożył się mając swoją nogę między kolanami Carlesa.
Jednakże, karny jeszcze mogę zrozumieć, ale czerwona kartka to już parodia.
0
Arsenal
Przestań pieprzyć głupoty. Prawda jest taka, że Barca zmiażdżyła Arsenal i nie ma co do tego wątpliwości. Problem w tym, że nie da się przez cały mecz utrzymywać wysokiego pressingu i ciągle atakować. To nie wykonalne. Do tego doszła ambicja piłkarzy Arsenalu i Maxwell, który kompletnie nie radził sobie z Theo.
Mógłbyś też sobie odpuścić gadanie w stylu "...jeszcze 10 min meczu i Barça wróciła by do siebie z podkulonym ogonem...". Odpowiem Ci tylko, że gdyby Barca wykorzystała choć połowę swoich sytuacji to dostalibyście takie baty, że głowa mała.
0
F3niX
Dzięki wielkie :D
0
F3niX
Byłbym wdzięczny za jakieś zdjęcia.
0
No i Ronaldinho to był jednak wymiatacz ;] Straszny mam sentyment do niego.
0
Faktycznie gol z Chelsea w 2005 powodował chwilowe zacięcie mózgu :D
Faktycznie też mi się coś pomieszało. Rzeczywiście chodziło o Eto'o, ale pamiętam jeszcze takiego gola Ronaldinho co strzelił właśnie z czegoś takiego bezpośrednio. Szkopuł w tym, że teraz nie dojdę z kim i kiedy to było. A tak na marginesie to cholernie często wtedy na Chelsea trafialiśmy :D
0
Ja jestem o rewanż w 100% spokojny.
0
kaztek
No właśnie już trochę za długo to trwa. On miał być właśnie tym, który wchodzi do zespołu i od razu jest mocny. Zobaczymy co się będzie działo za kilka tygodni. Jeżeli Szwed jest na fali wznoszącej to nic tylko brawo pozostanie mi bić i oby tak się stało.
0
Ronaldinho...hmm ;] Mam przed oczyma jego gol z wolnego z Chelsea. To było bodajże w 2006 roku w 1/8 LM. Piłka na rogu pola karnego i do dziś nie wiem jak on to wkręcił, że bramkarz nie dał rady wyciągnąć.
0
Po pierwsze, jestem strasznie buńczuczny, więc zazwyczaj mam inne zdanie niż większość, ale do rzeczy ;]
kaztek
Valdesa za całokształt tego sezonu mogę ocenić bardzo dobrze. Za całokształt jego gry w Barcelonie także, bo bardzo często ratował nam tyłek i to jeszcze nawet kilka lat temu (np. finał LM w Paryżu). Poza tym bramkarza trzeba oceniać inaczej, bo zazwyczaj jest tak, że golkiper ma przechlapane najbardziej, gdy drużyna przegrywa.
10kilan
Może się nie zrozumieliśmy, ale ja właśnie tego od Ibry chcę. Niech się pokazuje na podanie, potem biegnie pod bramkę i huknie obok bramkarza. Nie wymagam od niego żadnych fajerwerków tylko siły i zmysłu snajperskiego. Dokładnie tak jak Eto'o. Dużo ludzi narzekało na Samuela, gdy tu jeszcze grał, bo marnował tych setek sporo, ale przynajmniej pozwalał na stwarzanie mu tych setek i 50% wykorzystywał.
0
kaztek
Zaczął się pokazywać do podania. Xavi w końcu mógł zagrać prostopadle, bo wiedział, że Zlatan idzie. W pierwszej połowie biegał, ale trochę głupio biegał. Trochę chaotycznie przede wszystkim.
Jednakże powtarzam, że krytykuję go nawet nie za dzisiejszy mecz a za całokształt, który wciąż nie wygląda zbyt kolorowo.
0
10kilan
No właśnie, nie strzelał i to długo, więc tak dobrze wcale nie jest. Ostatnio faktycznie coś tam wraca do tego co powinien grać i za to mu tylko przyklasnąć, ale nie przesadzajmy.
Gdy Ibra goli nie strzelał to co niektórzy pisali, że napastnika w Barcelonie nie rozlicza się jedynie z bramek i że dobrze gra, pracuje itd. Teraz zaś, gdy zaczął strzelać to znowu zaczynamy rozliczać go ze zdobytych goli?
0
10kilan
No właśnie, nie strzelał i to długo, więc tak dobrze wcale nie jest. Ostatnio faktycznie coś tam wraca do tego co powinien grać i za to mu tylko przyklasnąć, ale nie przesadzajmy.
Gdy Ibra goli nie strzelał to co niektórzy pisali, że napastnika w Barcelonie nie rozlicza się jedynie z bramek i że dobrze gra, pracuje itd. Teraz zaś, gdy zaczął strzelać to znowu zaczynamy rozliczać go ze zdobytych goli?
0
Al FCB
Chyba tak będzie najlepiej ;]
0
kaztek
Niech po prostu tak zapie*dala jak na początku II połowy i będę szczęśliwy i szczerze zadowolony z jego postawy. Nikt nie mówi, że dzisiaj było źle. Wręcz przeciwnie, ale nie zmienię zdania po jednym dobrym meczu w jego wykonaniu.
0
Al FCB
No to teraz ja nie załapałem sarkazmu ;]
0
Nikt tutaj na Zlatana nie najeżdża. Po prostu wyrażam swoją dezaprobatę dla jego transferu. Jak na takie pieniądze to nie wymiata jakoś szczególnie, ale mieliśmy nie rozmawiać o kwestiach finansowych.
Ramon59
Co jak co, ale braku konsekwencji to raczej zarzucić mi nie można.
0
Al FCB
No może nie zauważyłeś, ale to był sarkazm z mojej strony, który miał Cię nakłonić do zaprzestania ciągłego kopiowania tej samej wypowiedzi. Tyle.