2

Oby teraz zarząd Barcy się nie rzucił na jakiś bezsensowny transfer tylko po to żeby odpowiedzieć na Mbappe.

2

@Barcasub aż se sprawdziłem jego staty w tym sezonie w Betisie. 36 meczów - 4 gole, 0 asyst.

0

@Joe_Barbaro Hiszpania z sentymentu

4

Ta Potapowa tyłem do siatki gra czy co

0

@zadafcb kabarety od zawsze były żenujące. Jedyne, ktore faktycznie mnie przynajmniej potrafiły rozśmieszyć to Kabaret Limo i Kabaret Hrabi. Reszta do zaorania.

1

@AdrianFCB10 bo stylu nikt finalnie nie pamięta tylko zwycięzcę. Kto teraz pamięta, że przed era VARu większość tych LM zdobyte, po spalonych, po faulach itd.

2

Niby człowiek wiedział a nadal boli

0

Co oglądam mecz Borussii to ten Adeyemi nic nie gra a wręcz przeszkadza. Są tu jacyś kibice niemieckiego klubu co oglądają większość meczów? Jak on się spisuje w lidze niemieckiej?

0

Koniec złudzeń, koniec marzeń

0

@Kamiloza91 dużo jest fajnych już ułożonych przez Spotify. Wystarczy sobie wejść w zakładkę "Dekady" i tam jest tego mnóstwo.

1

@don'T.R.I.P.e właśnie jakieś maile widziałem od Instagrama. Chyba zrobię tak samo jak Ty.

13

@HighestInTheRoom bardzo dobrze Iga powiedziała. Kibice wiedzą jaki sport przychodzą oglądać. Od zawsze podczas trwania gry kibice mają siedzieć cicho żeby nie przeszkadzać a nie zachowywać się jak bydło. Iga i tak to powiedziała delikatnie.

0

@mleczkoo ta wielka wojna przewija się przez całą powieść. W drugiej części wręcz jest głównym wątkiem, ustalana jest taktyka, broń jakiej użyć, skąd zaatakować, jakich generałów dobrać, komu zaufać, kto stanie po czyjej stronie w finalnym pojedynku. Naprawdę duża część książki jest temu poświęcona a finalnie dostajemy coś jakby dopisek na końcu: PS. Toranaga wygrał, Ishido przegrał. Już chyba lepiej byłoby zostawić jako zakończenie ten wewnętrzny monolog Toranagi bez tego dopisku, który nic tak naprawdę nie wnosi i psuje jedynie odbiór całej książki. Wręcz mam wrażenie, że taki był zamysł autora, ale ktoś go w ostatniej chwili odwiódł od tego żeby zrobić takie otwarte zakończenie i dopisał coś takiego na prędce.

2

Kurde, przeczytałem tego Shoguna i zakończenie jest okropnie niesatysfakcjonujące. Ogólnie książka świetna, ale bitwa, która jest podbudowywana przez kilkaset stron jest finalnie opisana jednym zdaniem.. Nadal książkę oceniam pozytywnie i świetnie się czytało, ale no to zakończenie to jak nóż w plecy. Szkoda, bo cała powieść świetna a tu taki zawód na koniec.

0

@AxelF myślę, że takie domniemania, że trzeba dać naukowcom czas i wtedy na pewno znajdą dowód na powstanie świata z niczego są ciut absurdalne. To tak jakbyś powiedział, że jak Ci dam odpowiednio dużo czasu to mi udowodnisz, że sam siebie urodziłeś.
Tak jak pisałem wcześniej, każdy kod, każde prawo z definicji potrzebuje kogoś kto taki kod napisze czy prawo stworzy. Widzimy to w całym otaczającym na świecie i nie ma podstaw żeby akurat dla powstania tego świata robić wyjątek.
Napisałeś, że niby Boga nie potrzeba do stworzenia życia, ale jednak eksperyment, który zrobiono ktoś przeprowadził. Ktoś stworzył idealne dla niego warunki, bo gdyby warunki różniły się choć odrobinę to eksperyment by się nie udał. O tym właśnie mówię. Przy powstaniu świata wszystko akurat szczęśliwie i przypadkowo ułożyło się tak żeby na ziemi mogło istnieć życie, żeby grawitacja miała odpowiednią siłę, żeby słońce i księżyc były akurat przypadkowo w idealnej odległości od ziemi i miliony innych czynników.
Tutaj nie chodzi o potrzebę na istnienie Boga tylko o logiczne wnioski wyciągnięte z tego co widzimy dookoła.


0

@PeterGabriel Big Crunch czyli to zapadanie się wszechświatów już w latach 90 zostało odrzucone, ponieważ odkryto, że wszechświat się jeszcze szybciej rozszerza a nie zwalnia. A dlaczego zakładam, że ktoś był projektantem? Bo coś tak skomplikowanego jak wszechświat nie może powstać samo z siebie. Nie mamy żadnego dowodu na to, że kiedyś coś samo z siebie powstało bez udziału jakiegoś umysłu, bez przyczyny. Nawet najprostszy kod wymaga jakiegoś umysłu, który ten kod zaprojektuje. Gdybyś szedł po plaży i zobaczył na piasku napisane K+L w serduszku to byś pomyślał, że jakiś człowiek, umysł napisał to patykiem czy byś pomyślał, że fala wpłynęła na plażę i zostawiła taki napis? Mówimy tu o głupim napisie składającym się z dwóch literek. Przykładowo kod DNA składa się z ok. 3 miliardów liter. W jednej ludzkiej komórce jest kilka gigabajtów danych. Wiara w to, że to powstało z przypadku zakrawa o naiwność.

0

@AxelF ale czysto hipotetycznie. Gdyby istniał Bóg i był stworzycielem wszystkiego to logiczne byłoby, że on stworzonym prawom nie podlega, bo sam je wymyślil. Czyli był wcześniej niż te prawa. Nie rozumiem dlatego Twojego rozumowanie, że Bóg "igra" z tymi prawami. Po prostu on istniał zanim one nawet istniały, dlatego logiczne jest, że im po prostu nie podlega. I to nie jest w żaden sposób "igranie" z nimi.
Nauce również w wielu aspektach pozostaje tylko wiara. Chociażby wiara w to, że nasz rozum, dzięki któremu naukę możemy odkrywać, skoro jest tylko dziełem przypadkowych procesów ewolucji działa tak jak ma działać.


0

@PeterGabriel no wszechświat nie może być odwieczny, bo sama nauka twierdzi, że miał początek nazywany wielkim wybuchem.
Ktoś kto stworzył czas nie podlega jego działaniu co jest oczywiste, bo "był wcześniej" zanim czas nawet istniał.

0

@AxelF między prawem ludzkim a prawami funkcjonowania wszechświata są jednak różnice, chyba, że dla Ciebie zakaz jazdy po pijaku to to samo co np. prawo grawitacji ;)

2

Iga cóż za mental. Powoli ona wkracza na pierwsze miejsce w rankingu moich ulubionych sportowców.

0

@AxelF a czemu ma nie uznawać? Uznaje wszystkie prawa, które funkcjonują we wszechświecie. Czy te prawa go ograniczają tak jak nas? No nie bardzo, bo sam te prawa stworzył.

1

@Matan_Zajcev nikt nie stworzył stwórcy, bo stwórca nie jest stworzeniem. Bóg istnieje ponad czasem, przestrzenią i materią i nie podlega działaniom praw, które w tej czasoprzestrzeni się znajdują.

1

@lukkobe jako że przychodzi do klubu a nie reprezentacji to liczę, że zobaczymy jednak te wersje klubową ;D

2

@Arden już bardziej prawdopodobne jest, że nas stworzyli kosmici z innego wymiaru niż, że cały wszechświat powstał sam z siebie. Ja osobiście wierzę w Boga jako stwórcę chociaż pewnie niektórzy i to by podpieli pod teorie spiskowa xD.

0

@clyde moim faworytem zdecydowanie Fuhrer

0

@cules100pro przeciętność

1

No sezon na pewno słaby, ale przynajmniej bez jakiejś potężnej kompromitacji. Drugie miejsce w lidze jest. W LM wreszcie gdzieś tam dalej udało się dojść. No i najważniejsze to można z nadzieją patrzeć na przyszły sezon z nowym trenerem. Szkoda, że ponad dwa miesiące czekania na nowy sezon, ale na pewno EURO urozmaici ten czas ;).

5

Jak na spotkanie o nic to całkiem fajny mecz do oglądania. Bramki są, akcje są, słupki, poprzeczki, ciekawe podania prostopadle. Nie da się nudzić.

0

@Xxxbarca4ever ale co to ma za znaczenie, że mecz o nic? To jest ostatni mecz w sezonie i nie ma ich po co oszczędzać. Po drugie to jest ostatni mecz Xaviego i pewnie chce jak najlepsze wrażenie po sobie zostawić tym ostatnim meczem.

8

Co Wy gadacie, że Xavi zajeżdza zawoników jak oni tydzień przerwy między meczami mieli xD

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?