mmaciass
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gliwice
4 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
pytanie czy zwolennicy Mercosur słuchali rozmowy z dr Cichosz u Rymanowskiego. Chodzi mi o odniesienie się do kwestii żywieniowych. Wg Dr Cichosz mięso wołowe przechowywane nawet w chłodniczych warunkach powyżej 14dni jest niejadalne bo traci swoje unikalne właściwości prozdrowotne. A tych właściwości nie ma nigdzie indziej w diecie (szczególy w filmie). Transport z Am.Południowej drogą morska trwa powyżej 14dni...
Słuchał ktoś tej rozmowy?
1
@mmaciass
https://www.fcbarca.com/user/Safrani" contenteditable="false">@Safrani również bym się pod tym podpisał, górnictwo tak ale w bardziej nowoczesnym wydaniu, u nas niestety PRL w tym negatywnym znaczeniu wciąż żywy.
edit:
zwrócę tylko uwagę na rzecz mało widoczna, tych związkowców podzieliłbym na pół, grube ryby i wyszczekane szychy zdolne do wszystkiego, dyponują jakimś tam intelektem, i druga grupa (dotyczy juz nie tylko związków ale samych górników) : "tępych rylów" tak się mówi na sląsku którzy niestety nadają się tylko do łopaty, kilofa i browarka. Taka mieszanka jest niestety niebezpiecza bo póki Ci ludzie mają pracę, są w jakiś sposób okiełznani. Jak prace stracą a rząd podejdzie do tematu bez mapy i planu to rzeczywiście może być problem, nie tylko krótkofalowo (strajki i rozboje) ale i długofalowo : wzrost patologii itp
aha i z innej beczki, moj szwagier zarabia podstawy jako górnik dołowy z około 10letnim stażem mniej wiecej 7-8tys brutto - dokładnie nie wiem. Ich wypłatę robią:
premie (barbórki, 14stki, premie za zyski i tzw "węgiel") oraz nadgodziny całkiem dobrze płatne.
Trzeba tez wiedzieć że niejednokrotnie górnikom udaje się zjechać na dół na tzw 6 godzin, czyli na dole (w weekend) są 6 godzin a wpada za taki dzień np powyżej 500zł ;) w zależności od stawki podstawowej.
Problemem jednak nie są tylko i wyłącznie zarobki górników, a może w ogóle problem nie jest w tym że mają niezłe zarobki (całościowo, szczególnie w JSW).
Problemem jest zarządzanie spółką i środowisko PRLowskie + związki. Ryba psuje się od głowy. Niech ludzie za to ryzyko mają pieniądze ale niech dostają je za coś. To samo tyczy się tych "na górze" czyli dyrektorów itp
1
@Safrani również bym się pod tym podpisał, górnictwo tak ale w bardziej nowoczesnym wydaniu, u nas niestety PRL w tym negatywnym znaczeniu wciąż żywy.
edit:
zwrócę tylko uwagę na rzecz mało widoczna, tych związkowców podzieliłbym na pół, grube ryby i wyszczekane szychy zdolne do wszystkiego, dyponują jakimś tam intelektem, i druga grupa (dotyczy juz nie tylko związków ale samych górników) : "tępych rylów" tak się mówi na sląsku którzy niestety nadają się tylko do łopaty, kilofa i browarka. Taka mieszanka jest niestety niebezpiecza bo póki Ci ludzie mają pracę, są w jakiś sposób okiełznani. Jak prace stracą a rząd podejdzie do tematu bez mapy i planu to rzeczywiście może być problem, nie tylko krótkofalowo (strajki i rozboje) ale i długofalowo : wzrost patologii itp
0
@pt9 rynek wlasnie tak działa że handlarz za 70% ceny skupuje wszystko i potem sprzedaje drożej, przez co ceny są zawyzone a tych tanszych egzemplarzy (pojedynczych) od osób prywatnych nikt nie chce brac bo się boi. Taka moja teoria i chyba prawdziwa.
2
@pride1899 @Corr i reszta dzięki za radę. Każda była cenna. Dzięki.
3
TEBAS NASZYM PRZYJACIELEM, NIE BÓJMY SIĘ TEGO POWIEDZIEĆ OBYWATELE I CULERS
0
@Corr nic nadzwyczzanego, excell, przeglądarka, modele STEP i DXF (tylko odczyt bez edycji) od czasu do czasu
0
@Ryse wiesz co mam te dwa do wyboru bo to biorę w firmie więc niestety... system tez musi być. Aha i dodam tylko co pewnie widzisz, że ten pierwszy raczej ma lepszy procek, da radę na tym pierwszym zagrac coś na podobnym poziomie co na tym drugim;p?
4
@gumaz bo to żona nie była zdrowa w tym związku może :P
0
panowie szybka porada którego lapka wybrać? Są jacyś faktyczni eksperci?
Ogólnie laptop do pracy ale może na weekend wezmę pograć w jakąś grę.
Tego bez karty graficznej (choć podobna da się na niej pograć w mniej wymagające gry) z ramem lutowanym 16gb 6400mhz
https://www.euro.com.pl/laptopy-i-netbooki/hp-laptop-pavilion-ag19-16-r7-16-512gb-w11.bhtml?utm_source=google&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_medium=cpc&utm_campaign=FRFT_PC_pavilion16&utm_campaign=_FRFT_gsearch&gad_source=1&gad_campaignid=21981006130&gclid=EAIaIQobChMIteP386G3kAMVWZWDBx1lHTriEAAYASAAEgLV2PD_BwE
czy tego z dedykowana kartą ale słabą tez ogólnie. Do tego Ram 5600mhz (ale dual channel) i nieco slabszy procesor
https://www.euro.com.pl/laptopy-i-netbooki/hp-laptop-hp-victus-r5-16-512gb-3050-w11.bhtml?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=it_pla&gclsrc=aw.ds&gad_source=1&gad_campaignid=22662403337&gclid=EAIaIQobChMIgPrQyaW3kAMV5a-DBx2KUzflEAQYAiABEgKR0vD_BwE
0
@Safrani dobrze że Fermina nie sprzedaliśmy choć niektórzy byli pewni że odejdzie :):):) jedyny chyba poza Pedrim który ma formę..świetny zawodnik, skarb
0
Gra jest tak wspaniała że muszę to powiedzieć : chłopaki utrzymajcie to!
2
@Kozinho. kurde chyba mam to samo :( straszne to jest w sumie
0
@Rifek tak tak pełna zgoda, ale jednak kraj ma jakieś zabezpieczenie w tej postaci czyli działanie jak najbardziej in plus
1
@Safrani a jest tam całkiem fajna pizzeria pod samą radiostacją "radiola" . Skromna, coś między włoską a amerykańską ale jakoś tam lubię zjeść;) zapraszam, daj znac :)
1
@Safrani to zapraszam na piwko w ślaskie, przyjedź mercedesem zobaczyć radiostacje gliwicką :)
1
@MesQueUnClub_87 Glapiński ma z czego wypłaty dawać, w końcu za jego kadencji (szacuje się) zysk na złocie które zostało zakupione wyniosi przy obecnej wartości ~~ 75mld złotych.
Ale oczywiście beka z Pani Agaty, nie jestem za tym jakby kto pytał. nawet bardzo. którejkolwiek opcji politycznej by to nie dotyczyło.
Ale Myrchowie Wam nie przeszkadzają? przecież w polskiej polityce to po prostu norma jest, nie ma co sie oszukiwać.
1
@Roobo byle do 2027 a potem jak to nic nie da to już jedynie przewrót (jesli konserwatyści nie dowiozą)
1
@Safrani no możesz kontynuować, może nie zmienisz mojego zdania ale rzucisz przynajmniej nowe światło :)
2
@Commando też tak uważam, facet ma te wszystkie przytaczane książki i autorów w głowie, to są jego widzimisię ale zawsze wyciągnięte cytaty z literatury. Również go lubię słucham juz kilka lat , @Safrani polecam bo warte :)
2
@Safrani
1
@Safrani no domyślam się że tak to wyglądało właśnie, tzn takie miałem przeczucie :) tylko wiesz.. to było kiedyś, może ludzie się zmieniają. Jako młody każdy marzył o łatwej kasie. Może Kris też ;) a obecnie wiadomo pieniądze są niezbędne do życia, ale można przy okazji coś dla społeczności polskiej zrobić ;) z reszta ja to widzę tak, póki ktoś realizuje moje postulaty, zgadzam się z jego poglądami w 80-90procentach, jest zawsze dobrze przygotowany do dyskusji, nie daje ciała i z jego obecnych czynów nie wynika żadna hipokryzja, nie jest równiez skompromitowany no to czemu mam za nim nie obstawać, bo kiedyś miał parcie na kasę? On może mieć je dalej i sobie zarabiac jako poseł/europoseł - tylko niech robi to po co tam jest ;) działa w interesie obywateli. takie moje zdanie
1
@Nightraider do jakiejś częsci kobiet może ten argument trafi, wiadomo że nie do wszystkich. NIe jest to jakiś gamechanger ale takie w zasadzie nie istnieja. Gro dziewczyn nie chce miec dzieci z czysto społecznych, emocjonalnych przyczyn, niestety tych mających negatywny wydzwięk. Jedna Ci powie że nie ma mężczyzn o takim parametrze intelektualnym/emocjonalnym jakim by chciała, inna powie prawdę że jest hedonistką i egocentryczką, inna rozmydli obraz na sprawy finansowe, w każdej z tych przyczyn jest jakiś procent prawdy w zalezności od jednostki. Aha jeszcze często spotykane to że kobiety po prostu BOJĄ SIĘ porodu i spraw szpitalnych (np moja siostra, mojej żony koleżanka - ta druga urodziła ale zażyczyła sobie cesarskie bo się tyle "nasłuchała" o porodach że nie podjęła walki).
1
@Safrani ciekawa jest ta kwestia tej znajomości :)
0
@Safrani tak masz spora rację , w pewnym całkiem nawet sporym procencie się z Tobą zgodzę, jednak jak to napisałes Niemcy czy inni wykorzystają naszą słabość, no ale mimo wszystko ja nie będę ich za to lubił :) to polityka owszem, ale to nie zmienia faktu że działanie na niekorzyść Panstwa Polskiego będę piętnował u sąsiada (Niemca, czy Ruska) ale i polityka polskiego. Oczywiście że nie ma nigdzie 100% winy Niemców czy innych, pełna zgoda że problem zaczyna się u nas bo na to pozwalamy. Bo nic z tym nie robimy że nam Niemiec czy inny grzebie na polu. Trzeba to zmienić i akurat tutaj jedynym w którego choć odrobine wierzę że to zmieni jest Bosak :) ale tu wiem że się nie zgodzimy :)
1
@Safrani no ale to pójdźmy dalej jakie cechy charakteru? Sprzedajność? Bo to jest niestety jedna z przywar polskich od wieków. Słaba organizacja? Pazerność na pieniądze?
Czy raczej idziesz w kierunku ogłupienia narodu , z czym ogólnie też się zgadzam.
1
@Safrani no ogólnie zgoda, na pewno błędy były popełniane w przeszłości również ale co stoi na przeszkodzie naprawiać to dzisiaj? Dalej nie rozumiem jaki miałby być cel remontowania tego pomnika dokładnie w momencie kiedy odbywa się koncert / festiwal. Brzmi jak teoria spiskowa ale niestety jest to Nad wyraz dziwne że remontują akurat teraz. Faktycznie jakimś siłom musi zależeć by odpolszczyć ten festiwal, pytanie gdzie takich sił szukać.
1
@Safrani rozumiem że ironizujesz i bagatelizujesz ? konkurs raz na pięć lat i akurat jest remont pomnika wtedy gdy konkurs a każdy azjata jak wiemy cały dzień biega z aparatem na szyji i chętnie cyknie fotkę. Cała masa uczestników konkursu krajów z Azji, można by pieknie promować Polskę , ale hymnu też zapomnieli zagrać, flagi nie uświadczysz :) konkurs europejski ;)
"zyski ze sprzedaży nagrań zgarnie Deutsche Grammophon, który otrzymał licencję na ich wydanie" to tylko podsumowanie. Więc może jakieś bardziej merytoryczne odniesienie :)?
4
To jest bardzo dziwne i niepokojące. Na otwarciu Konkursu im. Fryderyka Chopina w Filharmonii Narodowej, który odbył się 3 października orkiestra nie zagrała hymnu narodowego, nie było polskiej flagi, biało czerwonych kwiatów, a napis „Konkurs im. Fryderyka Chopina” był ledwo widoczny.
W poprzednich latach zawsze była polska symbolika — biało-czerwone barwy, godność, tradycja.Pierwsza edycja konkursu odbyła się w Warszawie w styczniu 1927 roku.Konkurs stał się jednym z najstarszych tego typu wydarzeń na świecie, a jego repertuar zawsze skupiał się wyłącznie na muzyce Chopina.
A teraz?
17 października była rocznica śmierci Fryderyka Chopina. Rokrocznie odbywał sie zawsze uroczysty koncert — orkiestra, chór, Requiem Mozarta.Tym razem zagrał pianista ukraiński, a pomnik Chopina w Łazienkach Królewskich został owinięty bandażem.Na cały okres trwania konkursu, czyli wtedy, gdy przyjeżdżają tłumy turystów z całego świata.
Jakby ktoś chciał powiedzieć: nie patrzcie, nie pamiętajcie.
Jakby symbol polskiej kultury, naszej wrażliwości i ducha, miał zostać schowany, uciszony, przykryty.
Podobnie jak na Starych Powązkach — grób rodziców Chopina, otoczony ciszą i cieniem, też przykryty folią i jakaś wieczna renowacja.
Coś się dzieje niepokojącego.
Dlaczego?
Dlaczego niszczona jest tożsamość narodowa, kultura, pamięć?Dlaczego usuwa się z przestrzeni publicznej to, co przez pokolenia budowało polską dumę i ciągłość?
Czy naprawdę chcą wyrugować polskość ze wszystkiego — z muzyki, z symboli, z duszy narodu?
Kto za to odpowiada? Kto tak zajadle walczy z tą Polską?
Jak to się dzieje, że nawet w tak wyjątkowym wydarzeniu, które odbywa się raz na pięć lat i zawsze było powodem narodowej dumy, Polska znika?To już nie są tylko znaki czasu. To są znaki utraty polskości.
I jeśli ktoś powie, że to tylko detale, że to przecież „sztuka bez granic” — odpowiem: nie.
Bo sztuka, która traci swoje korzenie, staje się bezdźwięczna.
A naród, który pozwala zapomnieć o swoich symbolach, zaczyna milczeć we własnym domu.
A więc zostaje pytanie, które nie daje spokoju: dlaczego?
Dlaczego w sercu Warszawy, w dniu, gdy świat słucha muzyki Chopina, dzieją się takie rzeczy?
Czy to przypadek, czy program? Czy ktoś naprawdę chce, by Polska rozpuściła się w bezimiennym tłumie, jak nuta, której już nikt nie rozpoznaje?
Bo jeśli nawet Konkurs Chopinowski — ten najczystszy dźwięk polskiej duszy — zaczyna brzmieć obco, to znaczy, że coś w nas pękło.
Nie chodzi już o protokół, o scenografię, o flagę. Chodzi o sens. O to, czy jeszcze wiemy, kim jesteśmy.
Może właśnie dlatego pomnik Chopina owinięto bandażem — jakby ktoś próbował uleczyć ranę po zadanym ciosie.
Ale z takich ran nie leczy się milczeniem.
Bo naród, który przestaje grać własny hymn, zaczyna grać cudzą melodię.
I wtedy nie będzie już pytania „dlaczego?”
Będzie tylko cisza . Post scriptum: Organizacja tegorocznego Konkursu kosztowała Polskę 19 milionów, ale zyski ze sprzedaży nagrań zgarnie Deutsche Grammophon, który otrzymał licencję na ich wydanie.
0
@Safrani no widziałem, widziałem, póki co jest jak jest, a jak finalnie bedzie to poczekamy, pisałem w poprzednim wątku że Włosi również nie wydali "swojego ukraińca" którego mieli w areszcie. Więc Polska nie jest żadnym precedensem.
Słuchałem również Bosaka i on również jest przeciw wydaniu go, choć zwraca uwagę na fakt prawa międzynarodowego które jest jakie jest (a jego ugrupowanie za tym nie głosowało). Swoją drogą bardzo dobry wywiad , świeży w radiu WNET @Kgorecki2500
Teraz doczytałem newsa z onetu o świetnie przygotowanym wniosku przez Niemców (NIE ZASŁUGUJE NA UWZGLĘDNIENIE, oto słowa sędziego:
" Po pierwsze, jest pan wolny. Sąd zważył co następuje. Wniosek władz niemieckich o wydanie Wołodymyra Ż. nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy z całą mocą podkreślić, że przedmiotem postępowania nie jest ustalenie, czy ścigany dopuścił się zarzucanego mu przez stronę niemiecką czynu, a jedynie, czy czyn może stanowić podstawę do wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania. Sąd polski nie dysponuje w sprawie żadnymi dowodami źródłowymi, albowiem strona niemiecka w ramach ENA przesłała jedynie bardzo ogólne, formalnie wymagane informacje dotyczące czynu. Ten niemiecki nakaz jest poprawnie sporządzony, ale wbrew informacjom podawanym w niektórych mediach informacje przesłane przez stronę niemiecką dotyczące samego czynu zmieścić można na jednej stronie papieru A4 - uzasadniał sędzia."