JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@BartArt nas na niego nie stać ani teraz ani jak zdobędzie jakaś jakość piłkarską - zauważ proszę że Benfika nie sprzedaje swoich grajków za miedziaki, zatem już teraz pierwszy lepszy średniak PL może dać 60mln za niego, a desperacko szukające kluby złotego strzału jak MU pewnie się nabiorą i dadzą grubo ponad 100mln.
Chłopak został wyhajpowany przez aż trzy agencje PR na tych mistrzostwach - nie po to wydano na marketing lekko 3-4mln euro aby sprzedawać go za mniejsze pieniądze o których piszę. Dla Barcelony taki zakup to by był strzał w kolano jak najlepiej zapowiadający się piłkarz świata idzie do Realu za 35mln plus zmienne.
0
@SenoX Wg mnie nie nadaje się do gry w takim zespole jak Barcelona - obserwując go w lidze francuskiej nie nadaje się do gry tak mocno ofensywnej jaką preferuje Barcelona. Ligowe średniaki lub słabiaki mocno broniące to jego naturalne środowisko. Doświadczenie z LaLigi, Anglii itd. procentuje, ale to za mało moim zdaniem.
Z takich cichych bohaterów ja bym zwrócił uwagę na byłego piłkarza Legii Warszawa, czyli Juranovica - lewa strona Brazylii z Viniciusem na czele była wręcz wyłączona z gry, a ofensywnie wspierał zespół niemal przy każdej możliwej kontrze. Argentyna na boku będzie grała z Chorwacją bez Acunii - jeśli chłopak zrobi sobie autostradę od pola karnego do pola karnego w takim meczu to nawet Barcelona się nim zainteresuje bo ma chłopak coś, czego nie posiada nawet połowa najlepszych obrońców na świecie - potrafi wstrzymywać zapędy ultraszybkich napastników - no nie potrafią przeciwko niemu grać.
12
@FCB24 Tak się składa że na tle zawodników jakich posiadamy zdrowy Roberto jest wzmocnieniem. Jak chłopak wraca do formy to zjada większość naszych pomocników - w tym sezonie zagrał w 12 meczach z czego połowa spotkań to była odbudowa po kontuzji i zrobił statystyki lepsze niż Busi, Pedri, Gavi, Torre i Kessie - chyba tylko de Jong będąc zdrowym zrobił lepsze statystyki.
Jak chodzi o grę na prawej obronie to Bellerina każdy zjada, Araujo wiecznie kontuzjowany i absolutnie nic w tym sezonie nie pokazał, a Kounde tylko w jednym meczu zrobił 2 asysty grając na boku. Roberto na tle tego co pokazali wspominani zawodnicy wydaje się być wielkim wzmocnieniem - 2 gole w LaLidze i 2 asysty w LM właściwie nie grając. Bez ironi, poważnie.
0
Ilość kontuzji oraz model funkcjonowania Barçy Atlétic to żart. Poziom tej ligi jest zbyt wysoki aby prawidłowo zawodnicy mogli się rozwijać.
Mam nadzieję, że w końcu w klubie zrozumieją że zawodnicy, którzy lada dzień mogą być w teorii warci dziesiątki lub nawet setki milionów traktowai są jak shit w tej lidze. Oni mają przygotowywać się do gry w pierwszej drużynie a nie siłować z frustratami, którzy mają problem z pogodzeniem się że ich kariery nie potoczyły się jak mogły.
0
@BartArt Enzo Fernandez latem nie trafi to jakiegoś futbolowego giganta tylko do średniaka Premier League. Nie ma co się sugerować dziennikarskimi plotkami - fakty są takie że Enzo ma dobrych kilka miesięcy i jest kotem w worku bo nie wiemy jak będzie wyglądał jako piłkarz za parę miesięcy. Zauważ że taki 2 lata młodszy Bellingham gra już 4 sezon w dorosłej piłce i udowodnił swoją wartość na boisku.
Enzo nawet teraz na Mundialu nie miał poważnych przeciwników - Argentyna miała najłatwiejszych przeciwników aby dostać się do półfinału, a środek pola Argentyna zdominowała jedynie w meczu z Polską. Teraz w jakości piłkarskiej pomiędzy linią pomocy Chorwacji i Argentyny jest wręcz przepaść - zobaczymy co pokaże na tle prawdziwych mistrzów piłki.
5
@BartArt Szczególnie, że mówimy o zawodniku którego możemy mieć za około 5mln euro - to jak za darmo, bo większości naszych zawodników rocznie zarabia więcej.
W takiej sytuacji przy założeniu że Busi odchodzi można pozwolić sobie na Ounahiego i Kante za grosze i można planować jakieś rozwiązanie na prawą obronę - nawet wypożyczyć Nico do Girony i dopłacić kilka groszy za Arnau Martíneza i mamy zespól przy którym można pracować i go rozwijać praktycznie nie wydając żadnych dużych pieniędzy.
Jeśli jakimś cudem w limitach płacowych by pojawiły się większe luki to rozważyłbym sprowadzanie zawodników z kończącymi się kontraktami - kolejnych dzieciaków jak Moukoko lub gotowych piłkarzy którzy mogą podnieść jakość piłkarską zespołu np. Tielemans i Skriniar. Nie mam zielonego pojęcia jaki plan na najbliższe 2 okienka ma Barcelona - liczę na to że nie będą wydawać znowu fortun na niepotrzebnych zawodników.
0
@FCBurnley z tego co wiem City jest na zdecydowanym prowadzeniu - RM ma już zaplanowane transfery do linii pomocy, a LFC nie wyda fortuny na zawodnika wychowanka Birmingham (sic!). Prywatnie zawodnicy jak Haaland czy Pep chyba już namówili go na City zatem będę bardzo zdziwiony jeśli pójdzie gdzie indziej, szczególnie w sytuacji gdy Gundogan idzie do odstrzału jeśli młody talent pojawi się w Manchesterze.
26
Ja bym tak negatywnie nie podchodził do tego transferu - większość ludzi nie zna się na piłce - patrzy na statystyki z transfermarkt i udaje ekspertów, a chłopak robi gigantyczny progres z miesiąca na miesiąc widoczny gołym okiem i jest jednym z najlepszych zawodników Angers obok Boufala i Bentaleba. To dopiero jego drugi sezon w dorosłej piłce, a szybkość w z jaką podnosi umiejętności oraz gra odpowiedzialnie taktycznie robi duże wrażenie.
Angers ma swoje problemy i na 100% spadnie do 2 ligi m.in. ze względu na to że nie mają zbalansowanego zespołu, ale to jaką szkołę piłkarską w tym sezonie dostaje Ounahi to ewenement na skalę europejską. Gra w zespole właściwie bez linii obrony, powinni co mecz dostawać lekko 5-6 goli od każdego przeciwnika, a dzięki takim walczakom jak Ounahi ten zespół stracił w 15 meczach tylko 34 gole. Ten chłopak nie ma jak robić statystyk ofensywnych bo non stop walczy i zabija zapędy przeciwników - od pola karnego do pola karnego zasuwa co mecz przez 90 minut jak maszyna. Grając w silnym zespole za 2-3 lata może być piłkarzem zabijającym jakąkolwiek chęć do gry przeciwników. Ludzie piszą że technicznie jest słaby - to nie widzieli go rok temu - wtedy był tylko przecinakiem - niesamowity progres robi. Z punktu widzenia Barcelony taki piłkarz może być bardziej wartościowy niż kosztujący fortuny Neves czy Zubiramendi.
Pytanie zasadnicze brzmi - czy Xavi podczas Mundialu przemyślał swoją pracę i zdecyduje się w końcu pójść ścieżką rozwoju zarówno zespołu jak indywidualnego zawodników. Bo jeśli nadal ma tak wyglądać że nikogo nie rozwijamy, a koncepcja rozwoju zespołu nie jest zauważalna to transfer nie ma sensu. No chyba że zakulisowo Laporta już rozmawia z Lucho i zainteresowanie tym piłkarzem jest zrozumiałe bo to trener potrafiący rozwijać zawodników.
11
Uwielbiam jego wywiady - zawsze przemyca sporo informacji, czuć w nich zawsze emocje, energię i pasję Christo.
2
@czar007 Skończ pisać głupoty - takie rzeczy możesz pisać 10-latkom na labambli, a nie do ludzi siedzących w piłce. Biorąc pod uwagę z jakimi trenerami Griezmann miał do czynienia w Barcelonie to przy Xavim pewnie miałby realny zjazd bo to zawodnik z którym trzeba pewne rzeczy przepracowywać, a Xavi nie pracuje indywidualnie z zawodnikami.
Odnośnie Griezmanna za Koemana - to był tylko jeden sezon 20/21 gdzie zdobył 20 goli i 13 asyst, a pod jego skrzydłami generował lepsze statystyki niż za Setiena czy Valverde. Mało tego - pod skrzydłami Koemana miał lepsze statystyki niż w ostatnim sezonie gry w Atletico przed transferem do Barcelony, zatem twoją teorię spuściłem w kiblu, żeby nie powiedzieć zezłomowałem Cię doszczętnie.
PS: zdaniem środowiska czy ekspertów Koeman zrobił gigantyczny milowy krok w kierunku przebudowy pokoleniowej zespołu - wielu zawodników których przygotował do dnia dzisiejszego jest w pierwszej drużynie Barcelony i uznawani są za przyszłość tego klubu. Bez setek milionów z dźwigni, z rozbitym mentalnie zespołem, z licznymi odejściami wartościowych zawodników zdobył Puchar Króla z gromadką debiutujących dzieciaków w dorosłej piłce. A dzisiaj Xavi ani nie rozwija młodych zawodników, ani perspeltywy sukcesów sportowych też nie ma. Nawet na podcastach UTDLR eksperci mówią że chcieliby na koniec sezonu zobaczyć chociaż zalążek budowy zespołu przez Xaviego. Pedri nie gra lepiej niż za Koemana, Balde i Gavi są po prostu starsi, ale nie grają niczego więcej niż za Koemana, a piłkarze jak Fati czy Araujo zaliczają wręcz sportowy regres.
Jak chcesz ze mną dyskutować to pisz o faktach, a nie domysłach lub opiniach z dupy jak ta twoja ostatnia. Widzę że gloryfikujesz Xaviego, a poniżasz Koemana to zauważ że Xavi od początku dostał zawodników jakich chciał, nie stworzył ani jednego zawodnika w pierwszym zespole, a ma statystyki gorsze od Koemana - procent wygranych spotkań minimalnie na korzyść Koemana, procent goli na mecz minimalnie na korzyść Koemana, wdrożenia młodych zawodników na potrzeby pierwszego zespołu 8:1 na korzyść Koemana. Gdybyś chociaż w 1% interesował się piłką z punktu widzenia praktyki to wiedziałbyś że granie wieloma debiutantami w dorosłej piłce jest niczym bieganie po polu minowym - Koeman dał radę - pokazał że mamy młodzież w którą warto inwestować czas oraz zdobył Puchar Króla i walczyliśmy niemal do końca o mistrzostwo. Xavi dzisiaj ma dużo bardziej doświadczoną młodzież, setki milionów wydane na wzmocnienia, a jednak zespół przestał się rozwijać oraz koncepcja budowy przyszłościowego zespołu jest nieczytalna dla autorytetów w świecie piłki (bezsensowne ruchy transferowy).
1
@Comentateiro Wiadomo, każdy wynik jest możłiwy, szczególnie na tym Mundialu, ja zwróciłem uwagę tylko na aspekty które mogą mieć znaczenie w tym meczu. Oczywiście Argentyna ma swoje atuty - np. ma lepszą linię ataku i Messiego, który w każdej chwili może zrobić cudowną akcję.
To tylko moja subiektywna opinia, ale w moim mniemaniu Argentyna której kibicuję od zawsze nie ma tyle siły rażenia w ataku co Brazylia, nie potrafi tak szybko grać piłką jak Brazylia, a jakby przeanalizować gole jakie strzeliła na tym turnieju to przeciwko zespołom europejskim takie gole raczej by nie padały (nie chodzi o formę, a dynamikę i reakcje poszczególnych piłkarzy przeciwnika).
Argentyna na ten moment miała najprostszą ścieżkę w całym turnieju i będzie to jej pierwszy mecz z poważnym rywalem, a nie licząc meczu z Polską to żadnego zespołu nie byli w stanie wyraźnie zdominować i to jest bardzo niepokojące bo Chorwacja nie dość że potrafi grać przeciwko takim zespołom jak Argentyna to jeszcze potrafi zarządzać emocjami.
Pożyjemy zobaczymy - dla mnie to najlepsze mistrzostwa od ponad 20 lat - ilość niespodzianek, emocji, historycznych momentów itd jest gigantyczna od samego początku. W każdym zespole półfinałowym mam kogoś komu mocniej kibicuję - jak nie Messi to byli lub obecni koledzy - nie mogę być bardziej ukontentowany. Mam nadzieję że mecz Chorwacja-Argentyna będzie godny ten fazy Mundialu.
0
@escarabajo no dobry jest skubaniec, aż żal ściska że nie potrafiliśmy go wykorzystać lub nie udźwignął presji gry w Barcelonie. Na dzień dzisiejszy z pensją kosztował nas grubo powyżej 200mln euro, co nie zmienia to faktu że piłkarzem jest fenomenalnym, niestety nie dla Barcelony.
2
@Comentateiro nie ma co się przejmować - rozżaleni ludzie często mówią lub piszą głupoty. Mecz z Chorwacją zamknie temat "pomagania" Argentynie bo Brazylia Europy nie przegra tego spotkania.
Po stronie Chorwacji jest lepszy mental, lepsza linia obrony, lepsza linia pomocy, lepszy taktycznie trener, lepsza dyscyplina taktyczna, większa waleczność połączona z chłodną kalkulacją i doświadczeniem. Na poprzednim Mundialu było 0:3 dla Chorwacji - teraz obstawiam 0:1 lub 0:2. Ze względu na symbolikę fajnie by było jakby Messi wygrał Mundial, ale na papierze i mentalnie lepiej wygląda Chorwacja bo jest to bardziej zbalansowany zespół.
0
@BartArt Bez 2-3 sezonów w Europie to nadal kot w worku - ładmie wygląda, jest miły i puszysty, ale nadal to kot w worku. Trincao w lidze ogórkowej też nieźle wyglądał, zatem to nie jest wyznacznik.
Nie ma sensu porównywać Zubiego, de Jonga czy Busiego do dzieciaka który ma dobrych parę miesięcy - szanujmy się - oni udowodnili że potrafią grac w piłkę regularnie. Łatwo mieć dobry okres w piłce - kilka tygodni czy miesięcy, a trudniej go utrzymać. Moim zdaniem latem trafi do jakiegoś średniaka Premier League i czas pokaże ile jest wart. Znając życie taki Everton czy Brighton będą o niego walczyć, a możeliwe że MU się nabierze rzucając jakąś astronomiczną kwotę.
3
Kto by pomyślał miesiąc temu że taka jedenastka jest możliwa.
Ja bym wyróżnił chyba najbardziej niedoceniane pary pomocników na świecie - doświadczone legendy Modrić-Brozowić oraz nutę przyszłości, która już jest światową czołówką Rice-Bellingham. To co dają swoim zespołom, jak zarządzają formacjami oraz ile wnoszą jakości piłkarskiej robi niesamowite wrażenie. To co gra wymieniona czwórka pomocników zarówno na tym turnieju jak i w ostatnim meczu ćwierćfinałowym również sprawia że mogliby pojawić się w jedenastce - przynajmniej jeden.
PS: Bruno Fernandes - nie jestem przekonany co do tego piłkarza - statystyki niby się zgadzają, ale to było walenie głową w mur - jego gra nie ewoluowała przy niezmiennej taktyce rywala, a w kluczowych końcowych momentach popełnił również kilka błędów dając bezcenny czas rywalowi. Z pewnością to najlepszy pomocnik Portugalii, ale do najlepszych pomocników na Mundialu mu bardzo daleko (co również mnie zaskoczyło).
8
Fajny komplement, fajnie się chłopak zapowiada, ale nie róbmy z niego jakiegoś boga piłki. James Rodriguez na Mundialu prezentował się dużo lepiej, był wręcz jedną z gwiazd Mundialu, a dzisiaj gra na poziomie ligi greckiej i piłkarski świat o nim już nie pamięta. Ja rozumiem że jak na chłopaka który od kilku miesięcy gra w Europie i ma 21 lat to gra świetnie, ale gdyby nie wiek to nie wyróżniałby się na tle innych półfinalistów grających na jego pozycji.
13
@SeWo77 Ten słaby Enrique wygrał z Barceloną właściwie wszystko co było do wygrania w klubowej piłce, a reprezentację Hiszpanii również prowadził bardzo dobrze. Ja uważam że trenerem jest bardzo dobrym, Xavi może za 10-15 lat będzie na jego poziomie. Intuicja czy umiejętność podnoszenia umiejętności zawodników - to wszystko Lucho posiada.
Nie wyszło na Mundialu to trudno, reprezentacja Hiszpanii w jakimś stopniu przypomina dzisiejszą Barcelonę - kilkunastu młodych zawodników do 25 roku życia bez żadnych większych sukcesów sportowych i doświadczenia oraz weterani na których plecach mijającej wielkości chce się przetrwać zmianę o dwa pokolenia. Przypominam że hiszpańskie roczniki 92-97 nie posiadają wielu piłkarzy na poziomie reprezentacyjnym, a to kluczowy wiek z punktu widzenia tak poważnych turniejów. Jeśli najlepszym hiszpańskim piłkarzem na Mundialu był Alba to zastanów się czemu Hiszpania nie gra już na Mundialu i czy tylko to wina trenera - ja widzę multum zawodników źle przygotowanych do turnieju jak Koke, Azpi czy Llorente oraz przypadkowe powołania typu Balde.
0
@Luciano99 nie powielaj głupot hiszpańskich szmatławców i ekspertów z labambli - od grudnia 2021 sytuacja była klarowna, Alemany zamieszał i ostatecznie wróciło do początkowych zalożeń. Dembele na każdym kroku podkreślał że chce zostać w Barcelonie i do dnia dzisiejszego nic się nie zmieniło. Sam wielokrotnie pisałem na ten temat oddzielając fejkowe wiadomości będąych interpretacją dziennikarską od tych gdzie realnie wypowiadały się osoby związane z tym tematem. Po prostu metody działania Alemany'ego nie działają już tak samo jak na początku przychodzil do Barcelony i musiał zweryfikować swoje zerojedynkowe podejście przy takich piłkarzach jak Dembele, Gavi, de Jong czy Balde.
18
Na szczęście to nie nasz problem bo nie stać nas na takie szaleńcze wydatki. Tyle to pewnie City da za Bellinghama.
6
Gdyby większość piłkarzy była tak jednoznacznie nastawiona na grę w danym klubie to kluby miałyby zdecydowanie łatwiej. Fajnie że Dembele zdania nie zmienia i nadal dla niego Barcelona jest nr1. To świetna wiadomość biorąc pod uwagę że w poprzednim sezonie był najbardziej wartościowym dla zespołu atakującym, a w tym sezonie tylko fenomenalny Lewy gra na jego poziomie.
Pytanie należy zadać jaki jest plan rozwojowy odnośnie Torresa, Fatiego i reszty młodych ofensywnych graczy bo nie da się ukryć że sporo piłkarzy się przestało rozwijać, a w niektórych przypadkach widoczny jest wręcz regres. Granie Raphinią na lewej stronie tylko dlatego bo wydaliśmy na niego fortunę również nie pomaga rozwijać zespołu. Mam nadzieję że Xavi i sztab szkoleniowy dobrze wykorzysta przerwę na Mundial aby wszystko przemyśleć i wrócić na ścieżkę rozwojową tak aby chociaż na koniec sezonu było widać chociaż małe światło w tunelu że budujmy mistrzowski zespół, a nie tylko to zbiór okazji rynkowych i wydatków fortun na koty w worku.
0
@Emhyr Prawda jest taka że gdyby nie kontuzja Pavarda czy problemy z Mukiele to Kounde z ławki by się nie podniósł aby grać na prawej obronie. Na środku obrony we Francji wypadł przed Mundialem Kimpembe, ale jego sytuacji to nie zmieniło - nadal traktowany jest jako tymczasowe rozwiązanie na czas kontuzji gwiazd, a w kontekście środka obrony uznawany jest za zawodnika mało pewnego przy konkurencji jaką posiada. Na jakieś towarzyskie spotkania czy jakieś nic nie znaczące wynalazki jak Liga Narodów może sobie pogra, ale jest we Francji przeświadczenie że nie jest to materiał na SO na wiele lat dla reprezentacji (powodów jest wiele: warunki fizyczne, stabilność medyczna, błędy indywidualne).
Moim zdaniem Mundial w jego wykonaniu jest na średnim poziomie, nie ma tragedii, ale rewelacji też nie widziałem.
0
@YeastMoss to działa w dwie strony - takich zawodników zawsze łatwiej dobrze sprzedać, a posiadanie piłkarzy którzy są mistrzami świata zawsze podnosi morale zespołów w których grają, a oni sami czują się dużo pewniejsi na boisku, grają bardziej dojrzale co ma wpływ na jakość piłkarską.
Z tak pół żartem pół serio to niech w Barcelonie grają same przegrywy, które nie wygrały żadnego poważnego trofeum... sprowadzajmy zawodników którym nie trzeba dobrze płacić, a płaćmy fortuny tylko młodzieży, która może za 5-6 lat będzie grała na światowym poziomie. Nie to tak nie działa - dla klubów piłkarskich posiadanie takich zawodników to wielkie dobro, na którym zyskują na wielu płaszczyznach.
0
@Rewolucja123 pytanie czy uda im się przejść Chorwację, której pik formy prawdopodobnie przypadnie na mecz z Argentyną. Szczerze nie wierzę, że Argentyna wygra ten mecz.
Fajnie jakby Messi zdobył Mistrzostwo Świata ze względu na symbolikę, ale ja w pierwszej kolejności będę kibicował "swojakom" - np. Majerowi, Mandandzie, Aguerdowi :) Jak łatwo zauważyć - ktokolwiek wygra MŚ będę zadowolony:)
1
Gratulacje dla Francji oraz Kounde i Dembele - bardzo mocno wzrosły szanse Barcelony na posiadanie w składzie mistrzów świata. Trzeba przyznać że Anglia była godnym przeciwnikiem i również zagrała niezłe spotkanie.
Warto wyróżnić Bellinghama - w takim wieku grać przez cały turniej tak dojrzały i efektywny futbol - nie mam pytań. Ja rozumiem że Musiala czy Gvardiol potwierdzili że mogą być absolutnymi crackami i najlepszymi zawodnikami na świecie na swoich pozycjach, ale Bellingham na dzień dzisiejszy w swojej grupie wiekowej nie ma sobie równych. On już dzisiaj niemal w każdym topowym zespole mógłby mieć pierwszy skład. Jeśli City wymieni go na Gundogana to można powiedziec że zmiana pokoleniowa w tym zespole została rozpoczęta i zakończona jednocześnie.
2
@karci0 Co za nieżyciowa głupota - u mnie w Rennes w szkółce piłkarskiej są bracia Kowalscy urodzeni we Francji, a rodzice przyjechali do Francji z Polski 20 lat temu - są urodzeni we Francji, ani jeden dzieciak nie mówi po Polsku nawet słowa, mają francuskie obywatelstwo i nie są związani z Polską nawet w 1% - kolegów mają francuskich, chodzą do francuskich szkół i w piłkę grają we francuskim klubie, a na MŚ kubicują Francji - zatem o czym ty pier@#lisz? Że bliżej im do Polski ze względu na geny czy dziadków?
To że Francja zmieniła się na poprzez społeczeństwo "multikilti" nie podlega wątpliwości, ale nie ma to związku z poczuciem narodowościowym. Jak ktoś czuje silną więź np. z Ghaną ze względu na getto w którym się wychował np. w Paryżu w IX dzielnicy to jest ghańczykiem, a nie francuzem. We Francji nie ma nakazu wybierania obywatelstwa francuskiego. Wiem dużo w tych kwestiach bo mieszkam tu od paru lat, a wcześniej mieszkałem w wielu innych państwach europejskich i odróżniam czym jest poczucie narodowościowe od posiadania paszportu. To co piszesz to głupota i stereotypy adekwatne do skrajnie prawicowej mentalności wschodnioeuropejskiej. Jest XXI wiek i jesteśmy w Europie przypominam.
0
@Janiama Ani zimą ani latem nie grozi nam pozyskanie zawodników pierwszej reprezentacji Francji ze względów finansowych:) Chociaż z tego co wiem Barcelona mocno obserwuje genialnych francuskich młodzieżowców:)
2
@Janiama Inny czynnik dlaczego warto kibicować Francji: marketingowo Barcelonie będzie łatwiej posiadając w kadrze zawodników, którzy są AKTUALNYMI mistrzami świata. W interesie Barcelony jest aby po Mundialu posiadać chociaż jednego takiego piłkarza:)
2
@meteo100 a widziałeś reprezentacje Brazylii czy Argentyny? Gdzie masz rodowitych indian? Sami potomkowie czarnych przywiezieni na statkach wiele pokoleń wcześniej lub potomkowie białych konkwistadorów z XVI wieku czy nazistowskich zbiegów z II WŚ. Idąc tym tokiem rozumowania można mówić o afrykańskiej Brazylii czy europejskiej Argentynie - jaki to ma sens?
Decyduje obywatelstwo, a nie kolor skóry - gdyby decydowało pochodzenie to Polska na Olimpiadach w latach 60, 70 i 80 też byłaby afrykańska czy azjatycka? Różnie można interpretować reprezentantów posiadających korzenie żydowskie. Pytanie czy jest sens na ten temat pisać - bo ani to śmieszne, a trąci lekko rasizmem. Francję reprezentują francuzi, a Maroko marokańczycy - nie ważne kto się gdzie urodził.
@karci0 czyli nie uznajesz dorobku sportowego Polski przykładowo na Olimpiadach? Szewińska przykładowo zdobywała wielokrotnie medale olimpijskie, kilkadziesiąt medali międzynarodowych a była pochodzenia żydowskiego? Polecam rozbiec się mocno i zaaplikować baranka w ścianę...
1
@Janiama haha tak jak pisałem - pod wieloma względami grupa w której była Chorwacja, Maroko, Belgia i Kanada była najsilniejsza i najtrudniejsza bo najbardziej wyrównana.
Ja na Chorwatów liczyłem jeszcze przed Mundialem, wiem od Majera jak ciężko zawodnicy z roczników 97-02 przygotowywali się do turnieju, aby udźwignąć presję i niwelować różnicę poziomów gry między nimi a takimi legendami reprezentacji jak Modric, Brozović, Vida czy Perisic. Mają nowe fenomenalne pokolenie godnych następców - tylko pozazdrościć i pogratulować decyzji o przygotowaniach do turnieju w stylu niemieckim. Zbliżający się półfinał może być gigantycznym rozczarowaniem dla Argentyny bo możemy zobaczyć najlepszą wersję Chorwacji na tym turnieju.
7
Kocham ten Mundial - od rozgrywek grupowych było dużo niespodzianek, zwrotów akcji, dramatów i emocji. Faza pucharowa jest jeszcze lepsza!
Liczyłem na niespodziankę w wykonaniu Maroka i udało się! Już teraz Maroko napisało piękną historię, którą trudno będzie powtórzyć jakiemukolwiek afrykańskiemu państwu - wielkie gratulacje dla nich. U mnie w Rennes żyje sporo marokańczyków - czuję że ulice będą świętowały do rana, a jeszcze mecz przed nami Anglia-Francja - coś pięknego!