Bramki: Saragossa - Barca
7 kwietnia 2012, 19:36
- Przejdź do artykułuCenne trzy punkty na Romareda!
FC Barcelona pokonała na La Romareda Real Saragossa 1:4 po dwóch golach Messiego i trafieniach Puyola oraz Pedro. Zwycięstwo Barçy było w pełni zasłużone, a kibice byli świadkami bardzo emocjonującego widowiska, bo oprócz bramek był także obroniony karny przez Valdésa czy czerwona kartka dla Abrahama.
Czytaj więcej-
- polokolo 9 kwietnia 2012, 03:04 · Dyskusja
0
Jestem kibicem Realu i pisze na tej stronie bo co może się wydać dziwne ale nie mam konta na rm.pl. Jak było 10 pkt dla Realu to byłem pewny że liga jest nasza, nie brałem innej możliwości pod uwagę, ale po dzisiejszym a właściwie po wczorajszym meczu Realu mam bardzo duże wątpliwości. Jako kibic Realu boję się że możemy zostać z niczym, wiem że Wy chcielibyście żeby Barcelona wygrała wszystko ale postawcie się na naszym miejscu, to jest bardzo trudne dla kibica jak jego drużyna która jest uważana za jedną z najlepszych na świecie nic nie wygrywa(ta wygrana w pucharze króla to bardziej przypadek) i to przez parę lat. Spróbujcie zrozumieć Nas(kibiców Realu) że wytykamy błędy sędziów na korzyść Barcelony ale jesteśmy głodni sukcesów. Ja sam w meczu na SB jak Benzema pierwszy strzelił bramkę puściłem taką wiązanĸę wiązankę do kumpla u którego byłem na meczu(kibica Barcelony) że cieszę się że jeszcze mogę przychodzić do niego na meczę. Nie wiem jak teraz zachowają się inni kibice Realu ale ja po meczu z Valencia jestem załamany, jestem załamany bo czuje że to będzie kolejny sezon pomimo tego że teraz Real ma 4 pkt przewagi w którym Barcelona znowu zdobędzie wszytko. Nie jestem na siłach kolejny rok z rzędu słuchać pośród kumpli w których jest paru kibiców Barcelony ich wywodów jaki to Real jest słaby itp.Spróbujcie nas zrozumieć. Pozdrawiam.
-
- Cochise 9 kwietnia 2012, 02:49 · Dyskusja
0
Zgadza się. Tak jest Sawik. BVB wygrało wcześniej z Bayernem na wyjeździe, a Barcelona z Realem. Teraz będą rewanże i zadecydują.
Wątpię, żeby Xavi wchodził po to, żeby nabić sobie statystyki. Chyba chciał poczuć przez chwilę grę, mecz.
Dzięki za ciekawą dysputę. Dobranoc ;)
-
- KUMAVEB04. 9 kwietnia 2012, 02:43 · Dyskusja
0
Sawik_10
Bez przesady...
Barca w tym momencie meczu miała grę pod kontrolą zaczynał się doliczony czas gry. A tutaj wchodzi nam Xavi który miał ostatnio drobne kłopoty ze zdrowiem i jest naszym talizmanem na rywali z górnej półki.
Jedyne co pomyślałem to że Pep miał na myśli statystki Xaviego ;) Ale to być może tylko moje przewidzenia ;P Pep tam tylko wie.
-
- Cochise 9 kwietnia 2012, 02:34 · Dyskusja
0
Napisałem ogólnie - nie tylko odnośnie tych drużyn. Nawet Pep nieraz powtarzał, że ligę wygrywa się np "takimi spotkaniami jak w Gijon" etc, co oznacza ni mniej, ni więcej, że, aby doprowadzić do zaciętego boju pod koniec sezonu trzeba być regularnym.
Nie mam pojęcia po co pojawił się Xavi. Może, żeby rozbiegać mięsień? Oswoić się trochę z piłką? Bo raczej nie po to, żeby przytrzymywać piłkę.
-
- Sawik_10 9 kwietnia 2012, 02:31 · Dyskusja
0
Cochise
Weź pod uwagę, że jak Bayern wygra będzie miał tyle samo punktów co Borussia, Jeśli Borussia wygra będzie miała 6 pkt przewagi nad Bayernem, jeśli zremisują nic się nie zmieni, ale nie możemy zapominać, że w takim momencie jak ten pojedyncze mecze często decydują, zmieniają nastawienie i psychikę zespołu
-
- KUMAVEB04. 9 kwietnia 2012, 02:30 · Dyskusja
0
...Bo mnie to wręcz zadziwiło ;)
-
- KUMAVEB04. 9 kwietnia 2012, 02:29 · Dyskusja
0
A tak wracając do meczu Barca-Real Saragossa.
Zdziwiło was że Pep postanowił wpuścić Xaviego w 90min. przy stanie 3:1 dla Barcy ?
-
- Cochise 9 kwietnia 2012, 02:19 · Dyskusja
0
Dlatego, że gra toczy się o tytuł - Mistrzostwo. I kto znajdzie lepszą receptę ten ją wygra. Już zbyt dużo było przypadków pięknej gry, a obejścia się smakiem - szczególnie jeszcze kilka lat temu w odniesieniu np do reprezentacji Hiszpanii i znanego powiedzenia - grają jak nigdy, przegrywają jak zawsze. Wydaje mi się, że właśnie dlatego.
-
- Sawik_10 9 kwietnia 2012, 02:16 · Dyskusja
0
Cochise
Oczywiście, że rozumiem, ale na jakiej podstawie uważasz, że nie możemy oceniać obu tych drużyn, bo tylko jest jedna nagroda? To jest bezsensowny powód, możemy a nawet powinniśmy, bo obie te obie drużyny grają łeb w łeb i w przypadku gry o mistrzostwo może zadecydować przypadek albo lepsza gra jednej z drużyn.
-
- Cochise 9 kwietnia 2012, 02:09 · Dyskusja
0
Napiszę prościej. Barcelona i Inter zdobyły potrójną koronę. Wielkie osiągnięcia. To która drużyna jest lepsza możemy stwierdzić na podstawie tego w jakim stylu to uczyniła. Czy przypadkiem, piękną grą, taktyką etc.
Bayern - Borussia. Walczą o ligę. Nie jest nic rozstrzygnięte. Decyduje matematyka. Niezależnie nawet od tego czy wygra drużyna A czy B ligę nie da się ich porównać co do stylu tylko skuteczności w kompletowaniu oczek, a to dlatego, że nie będzie istniało kryterium równoważności (nie mogą wygrać razem ligi) , którym są jak w przypadku Barca - Inter 3 tytuły. Teraz rozumiesz?
-
- tello 9 kwietnia 2012, 02:08 · Dyskusja
0
hhe najlepsze jest to ze na barcie nie ciąży presja, którą umiejętnie zdjął Guardiola i przekazał ja realowi. W tej chwili jest tak ze to My możemy a oni muszą. I to jest dobre. Szczerze mowiac zawsze wierzylem w tytul La Liga, acz kolewiek czasami watpiłem.Ale najważniiejsze jest to żebysmy zawsze grali swoja pilke, ktora predzej czy pozniej da nam upragnione tytuły.Myśle, że jeszcze cos w tym sezonie ugramy obojetnie czy to bedzie PD czy CL tak czy siak bedzie dobrze. Pozdro dla fanow FCB:)
-
- DonPablo1899 9 kwietnia 2012, 02:06 · Dyskusja
0
Przyznam że nie wierzyłem w Valencie w tym meczu , ogromny szacunek dla piłkarzy Valencii i przede wszystkim dla Guaity !!! niesamowity mecze zagrała Valencia !:)) Vicente Calderon , Camp Nou i San Mames , ta liga będzie nasza i będzie znaczyć więcej niż 3 poprzednie , biorąc pod uwagę wszystko co działo się w tym sezonie i odrobienie 10 pkt , musimy to kurwa zrobić !!! FCB

Sortowanie